(Historyczne Bitwy 193) Nowa Wie 1831 - Wydawniczy Bellona (2010)

  • Published on
    06-Dec-2015

  • View
    23

  • Download
    9

Transcript

Bellona SA prowadzi sprzeda wysykow wszystkich swoich ksiek z rabatem.www.ksiegarnia.bellona.plNasz adres:Bellona SAul. Grzybowska 7700-844 WarszawaDzia Wysyki tel.: 22 45 70 306, 652 27 01 fax 22 620 42 71 Internet: www.bellona.pl e-mail: biuro@bellona.plIlustracja na okadce: ukasz Mieszkowski Redaktor prowadzcy: Kornelia Kompanowska Redaktor merytoryczny: Kazimierz Cap Redaktor techniczny: Andrzej Wjcik Korektor: Teresa Kpa Copyright by Tomasz Strzeek, Warszawa 2010 Copyright by Bellona Spka Akcyjna, Warszawa 2010I S I N 83-11-11947-5WSTPPowstanie listopadowe i wojna polsko-rosyjska 1831 roku budzi do dnia dzisiejszego zainteresowanie badaczy i mionikw historii. Jakkolwiek panuje opinia, e po Wacawie Tokarzu ju nic nowego w tej sprawie napisa nie mona, to jednak nadal istniej problemy nieporuszone lub tylko zasygnalizowane przez naszych wielkich poprzednikw. Zagadnienia dogbnie zbadane mona ukaza te w innym wietle chociaby za spraw nowych rde, ktre pojawiaj si w warsztacie historyka. Potwierdzi to dorobek badaczy po 1945 roku. S zagadnienia, ktre budz zainteresowanie w obecnej chwili, a dowiadczenia przeszoci mog by nauk na przyszo. Zalicza si do nich chociaby proces rozbudowy powstaczych si zbrojnych, ich przygotowanie, zaopatrzenie w rodki do walki, wyszkolenie i wreszcie udzia w zmaganiach z armi rosyjsk.Korpus zorganizowany i dowodzony przez gen. Jzefa Dwernickiego zaliczy mona do nowych formacji, powoanych przez wadze polskie po wybuchu powstania. Jego szlak bojowy otworzya bitwa pod Stoczkiem, ktra jest wrcz modelowym przykadem walki zwyciskiej. Na kartach historii wojen nieczsto mona znale takie oddziay, ktre, tworzone praktycznie od podstaw, w krtkim czasie byy zdolne do realizacji zada bojowych w wymiarze taktycznym i operacyjnym. Takim oddziaemby korpus gen. Jzefa Dwernickiego. Jego zasadniczy trzon, czyli trzecie dywizjony kawalerii regularnej, tworzone przez kilkadziesit dni, a artyleria jeszcze krcej, osigny taki stan sprawnoci bojowej, i praktycznie byy nie do pokonania. Dwernicki, dysponujc takim orem, mg nie tylko zmierzy si z silniejszym, lepiej zorganizowanym, wyposaonym i uzbrojonym przeciwnikiem, ale i pobi go. Sam zreszt zyska w Europie miano dostawcy armat, gdy wicej ich zdoby ...ni ulano w Warszawie, wicej jak wszyscy generaowie zdoali zdoby na nieprzyjacielu. Poza tym Dwernicki i jego onierze okazali, zwaszcza w kampanii zimowej 1831 roku, nadzwyczajny hart ducha, powicenie dla sprawy narodowej, ale te pragnienie odniesienia zwycistwa nad przeciwnikiem. Korpus najbardziej przypomina z ducha i form dziaania francuskie wojska epoki napoleoskiej, oczywicie z ich lepszymi i gorszymi cechami.Bitwa pod Stoczkiem nie bya jedynym starciem korpusu Dwernickiego w lutym 1831 roku. Jego udzia w tej fazie wojny zwieczya bitwa pod Now Wsi z 19 lutego. Dlatego te to wanie te bitwy zostay zaprezentowane w ksice. W obydwu krlowaa kawaleria polska, zgrupowana w samodzielnym korpusie gen. Dwernickiego, i rosyjska z V Korpusu Rezerwowego Kawalerii. Pod Stoczkiem i Now Wsi doszo do konfrontacji midzy gen. Jzefem Dwernickim a gen. Fiodorem Geismarem i gen. Cyprianem Kreutzem. Polski dowdca wyszczerbi pomniki sawy generaw rosyjskich wykute w wojnach napoleoskich i wojnie tureckiej 1828-1829, zyskujc saw, ktra przekroczya granice Krlestwa Polskiego.Bitwy pod Stoczkiem i Now Wsi, a w szczeglnoci osoba generaa Jzefa Dwernickiego, ju w przeszoci budziy spore zainteresowanie badaczy, literatw i malarzy. Z zajmujcych si tym tematem dawnych historykw i wojskowych naley wymieni Janusza Albrechta, JerzegoGrobickiego, Stefana Przewalskiego, Augusta Sokoowskiego i Wacawa Tokarza. Wspczenie o Dwernickim pisali Waldemar Bednarski, Jacek Feduszka, Norbert Kas- parek, Micha Kopczyski (o bitwie pod Stoczkiem w cyklu Chwaa ora polskiego), Wojciech Saletra, Maciej Trbski, Andrzej Wroski i inni.Wykaz rde zamieszczono na kocu ksiki. Jest to jednak tylko wybr najczciej cytowanych lub wykorzystanych prac przy odtwarzaniu wydarze z lutego 1831 roku.Autor zdaje sobie spraw, i swoj ksik nie wyczerpuje tematu i moe sta si ona wstpem do dyskusjio dziaaniach Dwernickiego w powstaniu listopadowym. Ewentualne uwagi dotyczce tematyki zwizanej z ksik prosz kierowa pod adres: tstrzezek@wp.plROZDZIA IGENEZA WOJNY I CHARAKTERYSTYKA KAWALERII POLSKIEJ I ROSYJSKIEJWybuch powstania w Krlestwie Polskim, zaskoczy cara Rosji Mikoaja I, mimo to jednak dysponowa on siami, ktre mogy po upywie dwch miesicy rozpocz dziaania zbrojne w celu stumienia buntu Polakw.Od padziernika 1830 roku, w zwizku z zaburzeniami w Europie Zachodniej (m.in. wybucha rewolucja we Francji i powstanie w Belgii), rosyjski car powoa do gotowoci wojennej osiem korpusw (181 tys. onierzy i 664 dziaa). Uwaa si on za stranika adu politycznego w Europie, uksztatowanego przez postanowienia kongresuwiedeskiego z 1815 roku i zasady witego Przymierza. Za porednictwem zbrojnej interwencji zamierza stumi ruchy rewolucyjne (liberalne i demokratyczne), ktre zagraay przede wszystkim przywrconym do wadzy dynastiom, zmiecionym przez armie rewolucyjnej i napoleoskiej Francji.Podobna sytuacja miaa ju miejsce w 1821 roku za panowania Aleksandra I. Mikoaj I by bardziej zdeterminowany od swego poprzednika. 17 XI 1830 roku krl Niderlandw formalnie zwrci si do cara z probo pomoc. Feldmarszaek Iwan Dybicz ju 3 padziernika przedstawi swemu wadcy plan marszu korpusw do granic Prus. V Korpus Rezerwowy Kawalerii, ktregostaym miejscem dyslokacji bya gubernia kurska, oddalonao prawie 700 km od granicy Krlestwa Polskiego, mia w 42 dni doj do ytomierza, w 27 dni do Uciuga, w 15 dni do Puaw, a w 30 dni do Wrocawia (razem w 114 dni). Z Wrocawia korpus mia si kierowa na Drezno (30 dni). Dalszy ruch korpusu i pozostaych oddziaw armii interwencyjnej Dy bicz uzalenia od wydarze w Europie; w kadym bd razie rzeczone oddziay powinny znale si nad Wis pod koniec pierwszej dekady stycznia 1831 roku, aby 1 lutego przekroczy granic Prus. Gdy Mikoaj I zdecydowa si na wystpienie przeciwko Polakom, zmieni tylko dawny cel dziaania armii; obecnie stao si nim Krlestwo Polskie.13 XII 1830 roku, w 6 dni po odebraniu w Petersburgu wieci o powstaniu w Krlestwie, car powoa Armi Czynn z Dybiczem na czele (szefem sztabu zosta gen. Karol Toll, a kwatermistrzem generalnym gen. Aleksander Neidhardt). W tym dniu ku granicy zachodniej pastwa zmierza V Korpus Rezerwowy Kawalerii i natychmiast mogy ruszy I Korpus Piechoty, Korpus Grenadierwi III Korpus Rezerwowy Kawalerii (ju by w guberni podolskiej). Korpus Litewski (od stycznia VI Korpus Piechoty) ju si zbiera przy granicy, aby wspomc wielkiego ksicia Konstantego. Korpus Gwardii i II Korpus Piechoty jeszcze nie odebray rozkazu marszu. W chwili wybuchu powstania Armia Czynna bya jeszcze rozproszona i dopiero przystpowaa do koncentracji1.Rozlege przestrzenie Rosji, sabo rozwinita infrastruktura komunikacyjna, zimowa pora roku zapewniy Polakom 70 dni spokoju, ktre mogli powici na mobilizacj si ludzkich i materialnych do przyszej walki. Nie1 Archiwum Muzeum Wojska Polskiego, syg. 19067, Izlozenie voennych dejstvij protiv polskich mjateznikov soversennych pod predvoditelstvom general-feidmarala grafa Dybia Zabalkanskogo v pervoj polovine 1831 goda, Varsava 1834, s. 5-9, 11, 14-18, 27, 30-34 [dalej Ivanov].wykorzystali ich dostatecznie z kilku przyczyn. Powstacze elity rzdzce nie byy zgodne co do celu powstania i wojny z Rosj. Nie mogy pozby si zudnego przekonania, i krl polski, a zarazem car Rosji w jednej osobie, wybaczy z wasnej woli poddanym bunt i speni ich postulaty m.in. zachowa konstytucj z 1815 roku i przyczy do Krlestwa Polskiego gubernie zachodnie Rosji, obejmujce cz ziem litewsko-ruskich dawnej Rzeczypospolitej, zagarnitych przez Rosj w rozbiorach. To przekonanie o dobrej woli monarchy i jego skonnoci do kompromisu zalepiao rzdzcych, powizanych gwnie z konserwatystami, a do koca powstania. Taka postawa wynikaa te z niewiary w sukces militarny.Trzeba przyzna, i rzut oka na map i dane statystyczne z 1831 roku nie wryy pomylnego koca powstaniu. Rozlege terytorium, zasoby ludzkie i materialne oraz potencja militarny Rosji wskazyway na jednego zwycizc wojny. Krlestwo Polskie nie miao szansy na powalenie giganta na kolana, nawet jeeli sta on na glinianych nogach. Opini t podzielaa prawie caa generalicja i wysi oficerowie armii polskiej. Gen. Jzef Chopicki, od 5 XII 1830 roku dyktator powstania, stara si unikn wojny, ale bynajmniej nie zamierza bezwarunkowo zoy broni. Zwolennik rokowa podejmowa wysiki zmierzajce do rozstrzygnicia konfliktu z Rosj na drodze pokojowej. Wypuci wic w imi bezkrwawego rozstrzygnicia sporu jecw i oddziay rosyjskie obecne w Krlestwie (z Zamocia, Modlina), a przede wszystkim te siy, ktrymi dysponowa w. ks. Konstanty (ok. 7 tys. onierzy i cywilw, 2,2 tys. koni). Oddziay te spokojnie cofay si spod Warszawy ku granicy z Rosj, korzystajc ze wsparcia polskiej administracji, o co zadba Chopicki, wydajc stosowne rozkazy wadzom cywilnym i wojskowym. Konstanty, nie niepokojony, przeprawi si przez Wis pod Puawami (5-9 XII 1830 r.), a nastpnie, przy wsparciuwadz cywilnych dostarczajcych ywno i naprawiajcych drogi, przez Lubartw dotar do Wodawy, gdzie 13 grudnia przeprawi si przez Bug. Armia powstacza stracia tym samym mnstwo broni i wyposaenia. Wszystko to odbyo si w myl polityki Chopickiego. Siln pozycj w pastwie zaj on nie po to, aby walczy o pen niepodlego, ale w tym celu, aby swoim autorytetem zneutralizowa wpywy zwolennikw powstania i wojny. Chopicki wierzy, i dojdzie do porozumienia z carem a do pocztku stycznia 1831 roku, kiedy to wrcili z Petersburga wysannicy z wieci, i kompromisu nie bdzie, a car-krl domaga si bezwarunkowego podporzdkowania jego woli, zoenia broni i zdania na ask. Dopiero w tym momencie Chopicki rozpocz faktyczne przygotowania do wojny, godzc si na rozbudow armii, a dokadniej piechoty, ktra w tym czasie bya podstawowym rodzajem wojsk. 5 I 1831 roku zapowiedzia powikszenie armii do 100 tys. piechoty i artylerii oraz 20 tys. kawalerii. Decyzj w tej sprawie podj prawdopodobnie pod koniec grudnia 1830 roku. 10 I 1831 roku rozpoczto organizacj 16 nowych pukw piechoty. Now kawaleri tworzono ju od pocztku grudnia 1830 roku, podobnie jak powikszanie starej piechoty i kawalerii o trzecie bataliony i dywizjony (co do czwartych baonw piechoty, decyzja zapada 29 XII 1830 r.)2. Chopicki bynajmniej nie uwaa, i straci 40 dni. Wojska rosyjskie spodziewa si ujrze w Krlestwie Polskim dopiero wiosn 1831 roku a wic, jak sdzi, mia do czasu na to, aby powikszy armi trzykrotnie, do stanu 120 tys. onierzy.Do koca grudnia 1830 roku Chopicki traktowa mobilizacj jako krok zastraszajcy, aby cara uczyni bardziej skonnym do rokowa. Nie zdecydowa si jednak od razu na szybk rozbudow armii, aby oszczdzi krajowi2 Przed powstaniem puki piechoty liczyy dwa bataliony, a puki kawalerii po dwa dywizjony (4 szwadrony).wydatkw w przypadku bezkrwawego rozstrzygnicia konfliktu. Poza tym rozbudowa armii krlewskiej bez zgody krla moga zagrozi rokowaniom. Zgodzi si na formowanie tzw. Powsta3 w ramach Gwardii Ruchomej. Pozostaway one poza strukturami starej armii, tzn. istniejcej przed 29 XI 1830 roku, i nie podlegay ministerstwu rzdowemu, Komisji Rzdowej Wojny (dalej Komisja Wojny). W caym kraju od pocztku grudnia formowano Stra Bezpieczestwa (od 2 i 3 XII), Gwardi Ruchom (od 6-7 XII)4, oddziay strzelcw, puki kawalerii z ofiar dobrowolnych (tzw. obywatelskie) i puki kawalerii dymowej (tzw. dymowe), tworzone z nakazu wadz (od 13 XII 1830 roku). Dla Chopickiego Powstania nie prezentoway zbyt duej wartoci bojowej. Ruchawka, czy maskarada, wenecki karnawa, jak nazywa te nowo powstae oddziay, nie mogy stawi czoa w otwartym polu regularnej armii rosyjskiej5; do tego zdolna bya tylko stara armia, zorganizowana i wyszkolona przez 15 lat bytu Krlestwa Polskiego rk naczelnego wodza, wielkiego ksicia Kon-3 Na czele Powsta stali dwaj regimentarze, ktrzy podlegali Komisji Rzdowej Spraw Wewntrznych i Policji (odpowiednik dzisiejszego Ministerstwa Spraw Wewntrznych). Od 22 XII 1830 roku nadzr nad regimentarzami obja Komisja Wojny, a nastpnie zlikwidowano ich urzdy. 9 I 1831 roku ich funkcje przejli czterej generaowie armii czynnej (Organizatorzy Si Zbrojnych). Kademu z nich podlega okrg wojskowy zoony z dwch wojewdztw.4 Stra Bezpieczestwa formacja o charakterze policyjno-porzd- kowym, uzbrojona gwnie w kosy i piki. Przed rozpoczciem wojny postanowiono wczy j do dziaa militarnych, gwnie do wojny partyzanckiej maej wojny. Gwardia Ruchoma penia rol rezerwy dla armii regularnej. W styczniu Stra w caym kraju liczya blisko 0,5 min ludzi (okoo 12% ludnoci Krlestwa), a Gwardia tylko 70-80 tys., gdy dostarczya ludzi do nowych pukw piechoty.5 To przekonanie opiera na dowiadczeniach z wojny w Hiszpanii oraz na wieych wypadkach woskich (powstanie w Krlestwie Neapolu), gdzie wojska austriackie w lutym i marcu 1821 roku szybko rozprawiy si z armi powstacz gen. G. Pepe.stantego. To z jej pomoc Chopicki chcia zamanifestowa Europie wol walki i uratowa honor Polakw, aby nie skoczyli jak Neapolitaczycy. Uwaa, e Krlestwo Polskie nie miao szansy pobi Rosji lub si skoni j do rokowa. Tymczasem nastroje opinii publicznej radykali- zoway si. Chopicki w tej sytuacji odda wadz w poowie stycznia 1831 roku nie wierzy w sukces militarny i nie chcia odpowiada za klsk, do ktrej prowadzili kraj zwolennicy powstania. 25 stycznia przeforsowali oni w sejmie detronizacj Mikoaja I z tronu polskiego. Rokowania schodziy na drugi plan; los kraju spocz w rkach armii.Star armi (formacje liniowe i gwardyjskie)6 tworzyo 13 pukw piechoty, 9 pukw kawalerii, batalion saperw, 10 baterii artylerii pieszej i konnej (w tym dwie pbaterie rakietnikw pieszych i konnych).W kawalerii dominoway puki lekkie strzelcw konnych i uanw. Byy one bardzo wszechstronne mogy uczestniczy w bitwach na rwni z kawaleri cik (kirasjerzy) czy redni (dragoni), a jednoczenie peni sub osonowo-rozpoznawcz, operowa na skrzydach i tyach przeciwnika, m.in. opanowujc punkty o znaczeniu taktycznym lub strategicznym, oraz oczyszcza teren z nieprzyjaciela. Kawaleria lekka sprawdzaa si w maej wojnie, tj. walce podjazdowej lub partyzanckiej.Strzelcy konni (szaserzy7), jak wskazuje nazwa, byli szkoleni do walki ogniowej w szyku konnym. Oczywicie przechodzili szkolenie standardowe jak kady kawalerzysta i walczyli jak kady z nich na bia bro (szable), ale ich specjalnoci w armii polskiej bya walka z uyciem karabinkw w szyku pieszym (armia polska nie dysponowaa dragonami) i konnym. Przeznaczeniem uanw6 Stan etatowy 41,8 tys. onierzy (w tym 27 tys. piechoty i 7,7 tys. kawalerii) i 96 dzia. Obecnych pod broni 37,6 tys., w tym 6,6 tys. kawalerii.7 Szaser (fr. chasseur) myliwy, goniec, strzelec.byo natarcie na bia bro. Lanca stanowia ich najwaniejszy or. Istniay wanie i spory midzy szaserami a uanami o to, ktry z rodzajw kawalerii jest lepszy. Jeden z uanw pisa, i ...dawno byo w zwyczaju, e jeeli zdarzao si, e ...uani szli koo szaserw albo nawzajem szaserzy koo uanw, zawsze uani z nich si miali, mwic szaser, czego paczesz i zaraz sami odpowiadali bo mi uan chleb zjad. Szaser rzadko odpowiada, najczciej zakl od wszystkich diabw, a uani na cae gardo si miali8. Tego typu zachowania uanw, ich zadziomo i skonno do artw, a z drugiej strony milczenie i pokora szasera, uzewntrzniay skad osobowy formacji. Do uanw garnli si ochotnicy, a wic ludzie bardziej wiadomi swojego wyboru drogi yciowej ni rekrut z poboru, pozbawiony moliwoci wyboru formacji, w ktrej chcia suy. Strzelec konny by wic pokorny i cichy jak szaser. W ogle puki uaskie odrniay si od szaserskich nie tylko mundurem, ale i sposobem bycia szeregowych i podoficerw. Ignacy Komorowski odnotowa nawet, e wrd nich zawsze panowaa wesoo9.Kawaleri liniow Krlestwa Polskiego tworzyy dwie dywizje strzelcw konnych (szaserw) i uanw, z czterema pukami w kadej z nich. Pity puk szaserw wchodzi w skad gwardii krlewskiej i dopiero w styczniu 1831 roku sta si pukiem liniowym. W okresie pokoju kady z pukw posiada sztab, cztery szwadrony liniowe i rezerw piesz. Dwa szwadrony tworzyy dywizjon. Szwadrony dzieliy si na pododdziay dwa pszwadrony, p- szwadron na dwa plutony (czyli cztery plutony w szwad-8 Biblioteka Narodowa, rkps 10084, Pamitniki Jzefa Mrozowskiego z lat 1830-1848 [w tekcie Mrozowski].9 T. S t r z e e k , Kawaleria Krlestwa Polskiego w powstaniu listopadowym mobilizacja i podstawy funkcjonowania w wojnie, Olsztyn 2006, s. 29.roni), pluton na dwa pplutony. Ostatni szczebel w tej drabinie zajmowaa rota, czyli dwch onierzy szeregowych. Trzy roty tworzyy oddzia. Liczba rot w plutonach wahaa si od 9 do 18. W kadym z plutonw cztery skrzydowe roty (gdy szwadron by rozwinity w dwa szeregi), zwane karabinierskimi, tworzyli flankierzy10.W armii Krlestwa Polskiego na miesic przed wybuchem powstania puk kawalerii liczy etatowo okoo 985 onierzy, w tym: w czterech szwadronach liniowych 4 oficerw wyszych, 41 oficerw niszych, 71 podoficerw, 13 trbaczy i 720 szeregowych, w rezerwie pieszej 3 oficerw, 6 podoficerw, 2 trbaczy i 50 onierzy. Dodatkowo 4 oficerw i od 50 do 70 podoficerw i onierzy zaliczano do niefrontowych. Wrd nich by audytor (sdzia wojskowy), kapelan, lekarze, obony, pisarze, rzemielnicy (np. zbrojmistrz, kowale), obsuga taborw (pocig) i orkiestra pukowa. Na puk przypadao 717 koni nalecych do pastwa (tzw. skarbowych) i okoo 110 bdcych wasnoci oficerw. Do dziaa wojennych puk mia wystpi w sile 750 jedcw, w tym 3 oficerw wyszych, 32 oficerw niszych, 64 podoficerw, 13 trbaczy i 640 szeregowych (szwadron: 8 oficerw, 16 podoficerw, 3 trbaczy, 160 szeregowych). Pozostali podoficerowie i szeregowi byli spieszeni.Uani i strzelcy konni rnili si midzy sob barw mundurw (szaserzy mieli zielone, a uani granatowe), nakryciem gowy (u szaserw kaszkiety11, a u uanw czapka czworograniasta uanka) i uzbrojeniem. Szaser i uan mieli szabl i par pistoletw. Krtkie karabinki kawaleryjskie mieli szaserzy (w pukach uaskich tylko10 W trakcie dziaa bojowych tworzyli dwjkami acuch przed frontem lub na skrzydach oddziau, aby go osoni i prowadzi wymian ognia z przeciwnikiem.11 Kaszkiet: nakrycie gowy, okrge, rozszerzajce si ku grze, ze skrzanym denkiem....flankierzy). Obydwie formacje przeznaczone byy do wypeniania typowych zada lekkiej kawalerii. Dodatkowo strzelcw konnych szkolono w walce ogniowej w szyku konnym i pieszym w natarciu i obronie. Domen uanw byo natarcie z trzyman w rku lanc, ktra bya ich gwnym orem. Konie dla kawalerii polskiej sprowadzano gwnie z Podola, Woynia i Ukrainy.W armii polskiej byy tylko dwie baterie artylerii konnej, ktra wspiera miaa dziaania kawalerii. Kada z dwch baterii miaa po 8 dzia lekkich (4 armaty 6-funtowe i 4 jednorogi 1/4-pudowe12), 292-296 oficerw i onierzy (m.in. 48 bombardierw, 138 kanonierw na koniach, 59 kanonierw pocigowych). Z kolei gwardyjska bateria pozycyjna artylerii konnej uzbrojona bya w cikie dziaa (8 jednorogw 1/2-pudowych).W tym czasie, gdy rosyjski V Korpus zblia si do granic Krlestwa, korpus gen. Jzefa Dwernickiego jeszcze nie istnia. Oddziay, ktre miay si w nim znale, byy dopiero organizowane.Chopicki, jak wiadomo, za liczc si si zbrojn powstania uznawa tylko star armi; nie zamierza narusza jej zwartoci przez poczenie z formacjami nowymi. Odrzuci wic kilka planw, ktre zakaday budow jednolitej armii powstaczej (plany Dezyderego Chapowskiego, Wojciecha Chrzanowskiego). Zaakceptowa decyzj rzdu z 3 XII 1830 roku o powoaniu w szeregi armii dymisjonowanych podoficerw i onierzy, gdy w jego przekonaniu wczenie ich w struktury starej armii nie osabiao jej wartoci. Dymisjonowani mieli tworzy trzecie i czwarte bataliony piechoty (od 29 XII) oraz trzecie dywizjony jazdy w starych pukach kawalerii. 6 grudnia dyktator zakaza wcielania dymisjonowanych do nowych wojsk (tzw. Powsta), a dwa dni pniej wezwa rzd, aby12 Patrz str. 59-60.uatwi organizacj trzecich dywizjonw kawalerii. 10 grudnia Komisja Wojny polecia wadzom wojewdzkim wydzieli dymisjonowanych kawalerzystw. W tym samym dniu zapada decyzja, i szaserzy gromadzi si mieli w owiczu, gdzie ju zebray si wszystkie rezerwy pukw, a uani w Grze Kalwarii (1. i 3. puki uanw) i w Kozienicach (2. i 4. puki uanw). Te trzy orodki, pooone na lewym brzegu Wisy, stay si centrami organizacji trzecich dywizjonw, w ktrych zgromadzono magazyny pukowe z zapasami oporzdzenia i uzbrojenia wraz z caym zapleczem rzemielniczym oraz konie. Wyjtkiem by jedynie trzeci dywizjon puku strzelcw konnych gwardii, ktry organizowano w Warszawie.12 grudnia zapada ostateczna decyzja o sformowaniu trzecich dywizjonw dziewiciu pukw kawalerii; nie wyznaczono przy tym terminu ukoczenia ich organizacji. Prawdopodobnie miay by gotowe do dziaa bojowych na wiosn 1831 roku. Prace nadzorowa mia gen. Jzef Dwernicki, wyznaczony do tego zadania 15 XII 1830 r. Do kadego z dywizjonw kierowano wyszego oficera lub kapitana jako dowdc, 14 oficerw niszych, 28 podoficerw, 6 trbaczy, 304 onierzy (w plutonie 19 rot) i 338 koni skarbowych, tzn. dostarczonych przez pastwo dla podoficerw, trbaczy i onierzy. W sumie dziewi dywizjonw zasili miao armi 3177 oficerami, podoficerami i onierzami (9 oficerw wyszych lub kapitanw jako dowdcw, 126 oficerw niszych, 54 trbaczy, 252 podoficerw i 2736 onierzy). Umundurowaniem i uzbrojeniem szwadrony w trzecich dywizjonach nie powinny odrnia si od szwadronw w pozostaych dwch dywizjonach. Kompletne ubranie otrzyma miay z magazynw pukowych. Jeeli trzeba byo wykona jakie brakujce elementy ubrania (zwaszcza paszcze), materia dostarczy si zobowizaa Komisja Wojny ze swoich zasobw; opaci miaa take ich wykonanie. Bro planowano cignz pukw, tak aby kady szaser lub uan trzeciego dywizjonu dysponowa jednym pistoletem (w pierwszych i drugich dywizjonach szeregowcy zachowa mieli po jednym pistolecie, a podoficerowie i trbacze po parze). Paasze i lance (dla uanw i szaserw) planowano pozyska z zapasw pukowych i Komisji Wojny (przechowywano je w arsenale warszawskim). Zlecono te wykonanie w zakadach rzdowych 3 tys. sztuk szabel i cz lanc. Karabinki take miay dostarczy puki pozostajce w linii, ale tylko zbywajce. Brakowao ich, dlatego te w dywizjonach szaserw nie wszyscy szeregowcy je otrzymali. W kadym szwadronie uanw i szaserw karabinki otrzymao osiem rot, czyli 16 onierzy (w dywizjonie byy 34 karabinki). Uwzgldniajc fakt, i wszystkie trzecie dywizjony miay identyczne uzbrojenie, strzelcw konnych odrniay od uanw tylko szczegy umundurowania13.Jednak to nie zewntrzna prezencja decydowaa o wartoci trzecich dywizjonw, tylko ludzie wchodzcy w ich skad. Trzon tych oddziaw stanowili dymisjonowani. Trudno byo ich zebra, gdy administracja pastwowa i wojskowa nie dysponowaa spisami dawnych onierzy. Zadecydoway o tym wzgldy polityczne Rosjanie nie chcieli, aby Krlestwo Polskie dysponowao rezerwami, ktre mogyby zasili armi niepewnego sojusznika. Te same cele przywiecay carowi, gdy likwidowa przemys zbrojeniowy Krlestwa, uzaleniajc je od dostaw z Rosji. Podobnie byo z komi dla kawalerii i artylerii. onierz i podoficer polskiej armii po odsueniu 10 lat mg pozosta w wojsku jako kapitulant14 lub wrci do domu. Tych ostatnich w 1830 roku cigano do armii. Od suby uwalniao kalectwo, choroba, wiek (barier byo 60 lat),13 Rosjanie nie mogli ich odrni, dlatego te widzc lance w rkach onierzy Dwernickiego myleli, i maj do czynienia tylko z uanami.14 Kapitulacja umowa np. o subie wojskowej. Kapitulant onierz nadterminowy, ktry odsuy 10 lat.praca w administracji i wyjtkowa sytuacja rodzinna. Wrd tych, ktrzy zostali w szeregach armii, znajdowali si weterani wojen napoleoskich, a nawet powstania kociuszkowskiego (np. August Kwaniewski czy Jan Borkowski). Suyli oni nie tylko w pukach polskich, ale te francuskich i rosyjskich.Wikszo dymisjonowanych znalaza si w rezerwach do koca grudnia 1830 roku. Byli to onierze dowiadczeni, znajcy sub poow. Nie wszyscy przejawiali ch i zapa do walki od wojaczki odstrczaa liczna rodzina, dzieci, dobra praca itd. Niektrzy dymisjonowani zbyt czsto dopingowali si do ycia alkoholem. Nag pijastwa nie by wrd nich rzadkoci. Ci, ktrzy w wojsku zostali, byli wykorzystywani do szkolenia nowo zacinych i zasilili szwadrony rezerwowe i zakady15, ktrymi dysponowa kady puk (nawet nowe). Szkolili nieliczne nowe formacje (w Kielcach i Lublinie), ale zasadniczy ich trzon zasili trzecie dywizjony starej kawalerii, gdzie doczyli do nich modzi ochotnicy, ktrzy wybrali sub w kawalerii z wasnej woli.Ju na przeomie 1830 i 1831 roku w pukach rezerwowych obydwu dywizji kawalerii16 bya dostateczna liczba ludzi, aby zasili nimi trzecie dywizjony wynik imponujcy, jeli wemiemy pod uwag fakt, i rezerwy piesze pukw, na bazie ktrych tworzono trzecie dywizjony, liczyy na pocztku organizacji po kilkudziesiciu ludzi17. 4 stycznia 1831 roku puki posiaday 3160 podoficerw i onierzy (etat dywizjonw przewidywa 3042) oraz 165 oficerw wyszych i niszych (etat zakada 135). Na tym ich rozrost si nie zakoczy. 5 lutego w ich szeregach znajdowao si 4193 podoficerw i onierzy15 Zakad oddzia zapasowy. W oparciu o zgromadzone w nim zasoby materialne puku, ludzi i konie przygotowywano do walki.16 Puki rezerwowe utworzono z szwadronw rezerwowych szaserw i uanw.17 [J. D w e r n i c k i ] , Pamitniki jeneraa..., Lww 1870, s. 9.(1151 ponad etat) oraz 175 oficerw (44 ponad etat). Ludzi wic nie brakowao. Gorzej byo z komi, ubraniem, oporzdzeniem i uzbrojeniem. Konie skupowano na terenie kraju, gdy Rosjanie odcili armi powstacz od dostaw z Ukrainy. Na szczcie cz starych pukw kawalerii odebraa na czas parti koni, ktrymi zastpiono niezdatne do suby i te co odsuyy 9 lat (tak wymian nazywano remontem). Pozbawione ich zostay puki strzelcw konnych i jeden puk uanw.Zakupy nie przynosiy jednak podanych efektw. 23 grudnia trzecie dywizjony miay tylko 73 konie skarbowe (etat przewidywa 3042)18. Aby pozyska konie dla starych pukw, a przede wszystkim dla trzecich dywizjonw, wadze powstacze musiay si odwoa do przymusowych poborw, ktre uzupeniay zakupy. Pobr jednego konia ze 100 dymw (tzn. ze 100 domw mieszkalnych), ogoszony przez dyktatora 28 XII 1830 roku, rozwiza problem zaopatrzenia trzecich dywizjonw w wierzchowce, ale nie od razu. 4 stycznia dysponoway one 128 komi skarbowymi, 10 stycznia 468, 25 stycznia 1559, a 5 lutego 2091. Wida wic wyranie, e w momencie, gdy wojska rosyjskie wkraczay do Krlestwa, tylko 68% podoficerw i onierzy trzecich dywizjonw posiadao konie.Pozostae potrzeby trzecich dywizjonw take nie byy atwe do zaspokojenia. Zasoby pastwa i starych pukw byy zbyt szczupe. Ponadto sami dowdcy pukw nie byli zainteresowani tym, aby dzieli si dobrem pukowym z nowo tworzonymi dywizjonami. Brakowao przede wszystkim rzdw koskich (szczeglnie siode). Zlecono ich wykonanie w warsztatach rzemielniczych Krlestwa, jak te w Krakowie, popeniajc przy tym bdy, ktre zaowocoway opnieniem dostaw. Nierzadko onierze musieli sami wykonywa elementy wyposaenia np. szyli sakwy18 Oficerowie mieli wasne konie. Pastwo oyo tylko na ich utrzymanie.do furau i przyborw stajennych, lamowali derki, przerabiali terlice na sioda. Rzemienne czci oporzdzenia onierza (tzw. landwerki19), ostrogi dla strzelcw konnych, kaszkiety dla podoficerw zabrano ze szwadronw rezerwowych. adownice na adunki prochowe do karabinkw i pistoletw odebrano artylerii pieszej. Inne artykuy cigano pospiesznie z magazynw Komisji Wojny w Warszawie, najintensywniej na przeomie stycznia i lutego.Z ubraniem trzecich dywizjonw organizatorzy nie mieli wikszych problemw. Do 26 stycznia byy ubrane i obute. Zacigajcy si do kawalerii nowo zacini od razu otrzymywali ubir dostosowany do zimowych warunkw. Nakrycia gowy typowe dla szaserw i uanw, a wic kaszkiety i uanki, dostali tylko podoficerowie; szeregowi zadowoli si musieli furaerkami podszytymi podwjnie zoonym wojokiem (filcem), co miao ich zabezpieczy od cicia szabl.Dywizjony uzbrojono, tak jak planowano, w szable i lance. Chorgiewki do lanc szyy damy z Warszawy, ale nie wiadomo, czy tych elementw uzbrojenia starczyo dla wszystkich. Pistoletami podzieliy si puki. Z karabinkami byo gorzej; urzdowe raporty byy zbyt optymistyczne wynikao z nich, e do koca stycznia karabinki otrzymay wszystkie dywizjony. W rzeczywistoci szaserzy dopiero 8-9 lutego dostali kilkadziesit sztuk na dwa plutony.W 1831 roku armia rosyjska bya najwiksza w Europie. Na papierze liczya 839 tys. onierzy (w piechocie, kawalerii i artylerii), a w rzeczywistoci bya o 200 tys. mniejsza20. Kawaleria regularna w 1830 roku liczya 95 tys. ludzi w 78 pukach, a nieregularna blisko 10019 Landwerki: obejmoway m.in. pendent, flintpas itp. Pendent: pas i dwa rzemienie (rapcie) suce do noszenia broni siecznej, np. szabli. Flintpas: pas do noszenia karabinka.20 W armii ldowej onierz suy 25 lat. Bya wic to armia zawodowa zasilana rekrutem w czasie wojny.tys;. ludzi w 191 pukach (997 sotni w grudniu 1831 roku). W tej ostatniej najliczniejsz grup stanowili kozacy doscy (w 1825 roku 80 pukw liniowych)21. Rozbudowana kawaleria nieregularna bya specyficznym elementem armii rosyjskiej, ktra w latach 1829-1830 leczya rany doznane w wojnie z Turcj (1828-1829)22. Przyczynia si do nich miedzy innymi taktyka rewiowa (pokojowo-wojenna), ktra zagocia na dobre w armii rosyjskiej (a take w wielu innych armiach europejskich) po wojnach napoleoskich. Zwracano w niej uwag na zewntrzn prezencj ludzi i koni. Nie tylko parady, ale i manewry suyy prezentacji poziomu wyszkolenia jazdy maneowej, musztry pojedynczych onierzy i caych oddziaw, a nie rzeczywistemu przygotowaniu ich do walki i suby polowej. Taktyka poporawia zwrotno i precyzj wykonywania ewolucji przez rosyjsk kawaleri, zewntrzn prezencj ludzi i koni, indywidualne wyszkolenie jedzieckie kawalerzystw, wy- rownanie szeregw i kolumn. Zalety te jednak widoczne byy jedynie na paradach i manewrach, ktrych przebieg z gry planowano, a szyki byy szablonowe. Taktyka ta przeniosa jednak negatywne nastpstwa w szkoleniu indywidualnym i zespoowym onierzy, a take w tresurze i higienie konia. Kawaleria rosyjska nie bya przygotowana do walki i egzystencji w warunkach wojny. Zdarzao si, e onierze nie potrafili strzela, wada bia broni, nie21 Wojsko doskie w grudniu 1831 roku miao 2 puki po 6 szwadronw, 80 pukw po 5 sotni, kozacy czarnomorscy 21 pukw po 5 sotni w kadym (400 szabel). 80 pukw doskich powinno by na subie w czasie wojny (na czas pokoju 54). W grudniu 1831 r. w subie byy 64 puki. Szeregowy kozak suy w armii 4 lata.22 Stracia w niej 125 tys. onierzy: 10 tys. zabitych, 5 tys. zmarych z ran i 110 tys. w nastpstwie chorb. Inne rda wspominaj, i tylko szeciomiesiczna kampania 1828 roku kosztowaa Rosj 100 tys. ludzi,16 tys. koni i 40 tys. wow. Aby pokry straty ludzkie, w latach 18281830 przeprowadzono trzy pobory, ktre day armii 270 tys. rekrutw.mwic ju o wypenianiu zada osonowych i rozpoznawczych. onierze mieli lepo, wrcz mechanicznie wykonywa rozkazy przeoonych, doskonale si prezentowa i jedzi konno. Wierzchowiec take mia by ideaem pikna, z ktrym utosamiano w tym czasie konia odkar- mionego, z tustym zadem, duym brzuchem i poyskujc sierci. Robocze, muskularne ciao nie byo w modzie.Mankamenty regularnej kawalerii rosyjskiej ujawnia wojna z Turcj. Co uczynia z kawalerii regularnej taktyka rewiowa, ilustruje zachowanie koni w boju. Podobno gdy kawaleria nacieraa na piechot, konie, przyzwyczajone na manewrach do zatrzymania przed jej frontem dla wyrwnania szeregw, zatrzymyway si kilka krokw przed nieprzyjacielem, wystawiajc si na morderczy ostrza piechoty. Nawet jeeli podobne opowieci s przesadzone, to nie zmienia to faktu, i uczestniczce w wojnie (na froncie europejskim) co najmniej 24 puki regularne23 i 23 kozackie poniosy znaczne straty w ludziach i koniach. Puki, ktre znalazy si w granicach Rosji, jak wspomina wiadek, byy cierniami, ktre wrciy z brzegw Styksu [...] konie bez jedcw ledwo niosy na sobie sioda i reszt uprzy, wloky si powizane ogonami jeden do drugiego, a bardziej prawidowo za rzep [cz twarda ogona], dlatego, e ogonw nie miay24. W 1830 roku w regularnych pukach kawalerii byo ok. 69 tys. koni, a wic o ponad 10 tys. mniej ni w 1828 roku25. Ich23 Bio si pi dywizji liniowych 3. Dywizja Huzarw, 4. i Bugska dywizje uanw, 1. Dywizja Strzelcw Konnych i 1. Dywizja Dragonw.24 Po kampanii 1828 roku 3. Dywizja Huzarw wrcia do Rosji bez koni. W 1. Dywizji Strzelcw Konnych puki Dierpski i Czernichowski miay po 150 koni (przystpoway do wojny w sile 700 koni, a dowdca brygady gen. Zaborinski straci wszystkie swoje konie i od Szumli na Wooszczyzn szed pieszo. 1. Dywizja Strzelcw Konnych w mniej ni w p roku stracia prawie 2/3 swoich koni.25 W 1828 roku w pukach regularnych byo 79,2 tys. koni, a w 1830 o 13% mniej (68,9 tys.). W pukach regularnych i ich rezerwach w 1828niedoboru nie mona byo uzupeni z dnia na dzie (tylko w ramach corocznej wymiany w pukach kawaleria rosyjska potrzebowaa 6 tys. koni)26. Dlatego na czas pokoju zredukowano etatow liczb koni skarbowych (dla podoficerw i onierzy) w pukach do 817. Dla lekkiej kawalerii regularnej sprowadzano konie grskie (karabaskie i kabar- dyskie) i stepowe (doskie, ukraiskie i turkmeskie) w miejsce koni ze stadnin rodkowej Rosji i wysokich koni tabunowych, ktre nie sprawdziy si w wojnie. W 1829 roku regularna kawaleria rosyjska nadal liczya 78 pukw (473 1/2 szwadronu) i 48 rezerw pieszych (zastpiy szwadrony rezerwowe), 97 tys. onierzy i 68,9 tys. koni. Stosunek liczbowy regularnej jazdy rosyjskiej do piechoty, artylerii i saperw ksztatowa si na poziomie 1 do 7,8 i nie odpowiada standardom przyjtym przez teoretykw wojny27. Po dodaniu kozakw proporcje zmieniay si na korzy kawalerii i wynosiy 1 do 3,8.W armii rosyjskiej znajdoway si formacje reprezentujce wszystkie rodzaje kawalerii. Do cikiej zaliczao si 13 pukw kirasjerw. Ich rola sprowadzaa si do przeamywania bitewnych szykw przeciwnika szarami prowadzonymi w szyku zwartym. Bya to typowa kawaleria pola bitwy, ktrej nie marnotrawiono w dziaaniach osonowych i rozpoznawczych. Kawaleri lekk stanowio 18 pukw huzarw, 9 strzelcw konnych i 26 uanw. Dragoni (10 pukw) stanowili ogniwo porednie midzy cikroku byo 96 tys. koni (z tego w rezerwie 16,8 tys.), a w 1830 roku 70,6 tys. (z tego w rezerwie tylko 1611 sztuk). Ubytek wynis wic ponad 26%.26 W 1. Dywizji Dragonw, ktra uczestniczya w wojnie z Turcj, latem 1830 roku puki miay tylko po 384 konie, a brygady okoo 760 zamiast 1634.27 Na jednego kawalerzyst w terenie paskim miao przypada 5 onierzy z pozostaych rodzajw wojsk ldowych, a w terenie grskim 1 na 9. W armii rosyjskiej w 1825 r. na jednego kawalerzyst przypadao 5,5 onierza piechoty, a w 1828 r. 5,75.kawaleri a lekk. Od 1830 roku byli oni szkoleni do walki w szyku konnym i pieszym (zgodnie z regulaminem strzelcw konnych). Do ich zada zaliczano wspieranie lekkiej kawalerii oraz opanowywanie punktw o znaczeniu taktycznym (mostw, przepraw, wzw komunikacyjnych, przeczy, lasw, terenw zabudowanych).Kawaleria rosyjska miaa organizacj przyjt z armii francuskiej. Kawaleria rezerwowa, zwana te samodzieln (bya zgrupowana w korpusach rezerwowych kawalerii28), zdolna bya do samodzielnych dziaa bez wsparcia innych rodzajw wojsk (poza artyleri konn). Z kolei kawaleria korpuna (korpusowa)29, zwana te dywizyjn, wspomagaa piechot i artyleri piesz zebran w korpusach piechoty. Z reguy kawaleria korpusowa wykonywaa zadania osonowe i rozpoznawcze. Na pocztku 1828 roku w armii rosyjskiej byo 18 takich dywizji, z tego dziesi w piciu korpusach rezerwowych kawalerii, a osiem w korpusach piechoty i gwardii.V Korpus Rezerwowy Kawalerii, z ktrym bi si Dwernicki, skada si z dwch dywizji 2. Dywizji Strzelcw Konnych i 2. Dywizji Dragonw. Strzelcy konni pojawili si w armii rosyjskiej w kocu 1812 roku (nie liczc krtkiego epizodu z lat 1788-1796). Car Aleksander I uwielbia t formacj i j houbi w latach 1815-1825. Puki miay w tym czasie podwjny komplet oficerw i uznawano je za najlepsze w caej armii. Przygotowywano je do walki w szyku konnym i pieszym. Mikoaj I mia innych ulubiecw. Jako oficer piechoty sympati darzy dragonw, ktrzy czyli walory znanego mu rodzaju wojsk z kawaleri. Dopki y gwny inspektor kawalerii rosyjskiej, wielki ksi Konstanty, dopty Mikoaj I nie mg od rki zlikwidowa pukw szaserskich. Jednak ju28 W korpusach rezerwowych czono dywizj cikiej kawalerii z dywizj lekkiej lub dywizj lekkiej z dywizj redniej.29 Byy to pojedyncze dywizje huzarw lub uanw.od 1825 roku trwa proces przeksztacania dragonw w huzarw i uanw. Po wyeliminowaniu strzelcw konnych, co nastpio w 1833 roku, jedyn formacj szkolon do walki w szyku konnym i pieszym byli dragoni. O zastpieniu szaserw dragonami Mikoaj I zdecydowa na inspekcji V Korpusu Rezerwowego Kawalerii w Kozielcu (w Guberni Czernichowskiej) latem 1830 roku. Od tej pory szkolono ich do walki w szyku konnym i pieszym.Puki rosyjskiej kawalerii regularnej nawet w okresie pokoju miay po 6 szwadronw i rezerw piesz (wyjtkiem byy puki zgromadzone w korpusie rezerwowym gwardii stacjonujcym w Krlestwie Polskim, ktre tak jak puki polskie posiaday po cztery szwadrony). Zdaniem Wacawa Tokarza, w 1830 roku rozwaano redukcj liczby szwadronw w caej armii rosyjskiej, ale wynikao to raczej ze zmniejszenia liczby koni w pukach. Formalnie zachoway one skad szecioszwadronowy30.W wojnie tureckiej uczestniczya tylko 1/3 regularnej kawalerii rosyjskiej; 2/3 nie dowiadczyy tej wojny. Dlatego te wnioski z niej wynikajce nie upowszechniy si na tyle, aby dokona radykalnych zmian w procesie szkolenia, w organizacji, a take w zakresie higieny i pielgnacji koni. Car osobicie by zainteresowany tymi reformami. Jego mentorem by pisarz wojskowy i teoretyk wojny, Henry Jomini. Imperator podejmowa i weryfikowa decyzje w trakcie przegldw korpusw, ktre wieczyy letni okres wicze (od maja do wrzenia), gdy puki czyy si w brygady, dywizje i korpusy. W pozostae miesice (od wrzenia do maja) szkolenie obejmowao pluton i szwadron.Jak trudno byo wytrzebi stare nawyki, ilustruje historia Jamburskiego Puku Uanw, w ktrym dowdcy nadal zalecali, aby konie byy dobrze odkarmione i tresowane30 Ju na wojn z Turcj niektre puki szy w skadzie czterech szwadronw (np. w 4. Dywizji Uanw).w maneu (gdzie trociny na podou zastpoway piasek, zdaniem dowdcw zbyt twardy dla koskich kopyt), a ogony adnie prezentoway si na przegldach i pokazach. W wiczeniach polowych i na paradach maszerowano stpa i nakazano unika chodw szybszych od umiarkowanego kusa, aby konie nie traciy masy ciaa. W szkoleniu onierzy baczn uwag zwracano na sub formaln. Zgodne wznoszenie okrzykw powitalnych byo waniejsze ni czyszczenie czy naprawa broni.U progu wojny z Polsk w 1831 roku (dla Rosji by to polskij pochod, kampania polska lub wojna z buntownikami) puki wyznaczone do niej nie byy lepiej wyszkolone od tych, ktre biy si w Turcji. III i V korpusy rezerwowe kawalerii, a take korpusy piechoty z ich kawaleri korpusow nie uczestniczyy w wojnach. Dopiero po kilku miesicach zmaga z Polakami na dworze carskim mwio si o tym, e obydwa korpusy nie miay adnego dowiadczenia bojowego. Oficjalnie, zgodnie z urzdowym optymizmem, przedstawiano III Korpus Rezerwowy jako najlepiej przygotowany do wojny. Jego puki tworzyli ludzie adni i krzepcy, a take peni bojowego zapau. Wiadomo jednak, i wszystkie korpusy armii czynnej potrzeboway wieego rekruta na dokompletowanie swoich stanw. W V Korpusie czekano gwnie na artylerzystw. Pod paszczykiem potiomkinowskiego obrazu armii kryy si powane niedocignicia. Naduycia nie byy rzadkie (np. w szwadronach czynnych liczba koni bya mniejsza od etatowej, a poza tym byy one w gorszym stanie od tych, ktre dowdcy trzymali w rezerwach za lini bojow). Kondycja koni nadal pozostawiaa wiele do yczenia; dzienny dystans 30 km by dla nich wyzwaniem. W 2. Dywizji Strzelcw Konnych, z ktr zmierzy si Dwernicki, konie ju sze dni po wkroczeniu do Krlestwa byy w fatalnym stanie. Mimo to pod Stoczkiem puki strzelcw konnych prezentoway si okazale ze swoimi wielkimidzielnymi komi i dosiadajcymi ich rosymi, tgimi szaserami. Dwernicki nazywa ich olbrzymami.Jak takie konie zachowyway si w walce, ilustruje przykad gwardyjskich koni zdobytych w maju 1831 roku nad Narwi. Zdaniem Dezyderego Chapowskiego, byy tuste, okazae, ale ani wycignitego kusa, ani cwaem chodzi nie chciay. Wyuczone byy do krtkiego galopu, ktrym zwykle na paradach defilowali, aeby bowiem w galopie rwnanie utrzyma, trzeba, aby galop by bardzo skrconym. adnie si to wydaje na paradzie, ale szkodliwe na wojnie, bo szary z bliska, a zatem krtkiej, konie powinny dochodzc by rozpuszczone, aeby mocno uderzy.Wzitych do niewoli strzelcw konnych widzia w Warszawie Julian Ursyn Niemcewicz. Opisywa ich jako lud rosy, ju nie mody, strasznie zndzniony31. Jak na kilkanacie dni wojny, to obraz doprawdy smutny. Moe potwierdza tylko opini, i onierze rosyjscy nie mogli udwign ciarw wojny. Przyczyny tego stanu naleaoby szuka w tym, i modsza kadra oficerska i onierze szeregowi nie mieli dowiadczenia wyniesionego z wczeniejszych wojen, ktre mogoby zniwelowa brak wiedzy i nauk wojskowych. Dowiadczenia bakaskie w adnym wypadku nie nauczyy ich niczego, gdy nie uczestniczyli w tej wojnie. Niewiele wiedzieli o subie polowej (o osonie, rozpoznaniu, kwaterunku w warunkach polo- wych, ywieniu siebie i koni). Celne strzelanie take nie byo ich najmocniejsz stron, tak jak posugiwanie si lanc, ktr dopiero co uraczono strzelcw konnych i huzarw. Z subordynacj w szeregach te nie byo najlepiej, aczkolwiek pijastwo, kradziee czy maruderstwo, czyli samowolne oddalanie si z oddziau, nie byy przypisane tylko armii rosyjskiej. Poziom destrukcji osign krytyczny31 J.U. N i e m c e w i c z , Pamitniki z 1830-1831 roku, Krakw 1909, s. 66.stan w 2. Dywizji Strzelcw Konnych. Jej dowdca, gen. Geismar, jeszcze na kilka dni przed Stoczkiem skary si, i z tej dywizji nie bdzie nic dobrego [...], bowiem niesforno w niej osigna najwyszy stopie. Nie mg zna rzeczywistego przygotowania podkomendnych do walki, gdy dopiero na dzie przed rozpoczciem wojny doczy do dywizji. Inni oficerowie, nawet jeeli znali Taktyczny stan kawalerii, ktr przyszo im dowodzi, nie wykraczali przed szereg, traktujc wojn z Polsk jak spacerek przed wypraw do Europy Zachodniej. Pojawiy si nawet ciekawe inicjatywy. W 2. Dywizji Grenadierw za spraw oficerw powzito zobowizanie, e wymiana bielizny nastpi dopiero w Warszawie32.Stwierdzi jednak naley, e oficerowie i onierze pragnli wojny. Bya ona rodkiem wiodcym do awansw, nagrd, majtku, ale te ucieczk od surowej dyscypliny i taktyki rewiowej. Duch armii by bez zarzutu. Rosyjski historyk Aleksander Puzyrewski, powoujc si na sowa jednego z oficerw V Korpusu Kawalerii, pisa: Duch w wojsku by wyborny, zapa zmierzenia si z wrogiem niepohamowany; oburzenie przeciwko Polakom za ich powstanie dzielia armia caa od generaa do onierza33. Ten propagandowy optymizm zakca fakt, i onierzom w 2. Dywizji Strzelcw Konnych nie wyjaniono dokadnie, kto bdzie ich przeciwnikiem; przekraczali Bug z przekonaniem, i id wspomc Prusakw w walce z Francuzami. Jecy spod Stoczka mwili w Warszawie, e id na pomoc Prusom przeciw Francji, na dwa dni dopiero przed wkroczeniem owiadczono im, e si 4. puk liniowy zbuntowa w Warszawie i e go po drodze musz poskromi34.32 W. B o r t n o w s k i , Powstanie listopadowe w oczach Rosjan, Warszawa 1964, s. 87.33 A. P u z y r e w s k i , Wojna polsko-ruska 1831 r., Warszawa 1899, s. 38.34 Gazeta Warszawska, nr 48, 19 II 1831.Spord formacji nieregularnych armii rosyjskiej gwnym przeciwnikiem powstacw byli kozacy. Liczba zaangaowanych w wojn polsk pukw kozackich systematycznie rosa z 11 w lutym 1831 roku do 24 w czerwcu, cznie z pukiem gwardyjskim. Wrd nich byo 16 pukw doskich, 3 czarnomorskie, 2 orenburskie, jeden tieptiarski i jeden kaukaski liniowy (czerkieski), co razem dawao 9,7 tys. szabel. Puki kozackie (poza gwardyjskim) dzieliy si na sotnie, liczce teoretycznie po 100 szabel.Dla kozakw wojna turecka bya cikim sprawdzianem. Wykazali oni jednak swoj przydatno, przejmujc na swoje barki zadania kawalerii regularnej obok tych, ktre wypeniali od zawsze, tj. suby ubezpiecze, rozpoznawczej, zagonw na dalekie tyy przeciwnika. Na pocztku wojny w Polsce puki kozackie liczyy po 400-500 szabel. Czsto byy wyczerpane, gdy szy na now wojn znad Donu lub wprost z teatru wojny tureckiej. Generalnie w powstaniu, a wczeniej w walce z armi tureck, prezentoway si gorzej ni w latach wietnoci 1812-1814, kiedy to pod komend Matwieja Patowa zdolne byy bi si nawet z regularn kawaleri armii napoleoskiej. W 1831 roku unikay walki z polsk kawaleri, a zwaszcza z uanami. Lepiej im szo, gdy wspdziaay z wasn kawaleri regularn. W subie ubezpiecze udawao si Polakom przechwyci ich placwki, co, jak zauway Henryk Dembiski, byo rzecz prawie niesychan dla kozaka, zwykle czujnego. W maej wojnie kozacy podtrzymali dawn biego. Zasadzki, ataki na mniejsze oddziay, mczenie przeciwnika nieustannym alarmowaniem posterunkw i wreszcie wypady na tyy nieprzyjaciela, terroryzowanie ludnoci, paraliowanie dziaa wadz administracyjnych, nawet nie swoj realn obecnoci, ale wyimaginowan, stworzon przez plotk dopieky stronie polskiej niejednokrotnie. Sprawne przemieszczanie si w terenie, szybkie manewry i ucieczk w obliczu silniejszego przeciwnika uatwiay kozakom doskonae konie, ktre byy akomym kskiem dla przeciwnikw, nie mniejszym ni sioda (kulbaki) wypchane zdobycz. Kozacy nie posugiwali si taborem koowym; zastpoway go juczne konie. Umundurowanie od pocztku XIX wieku byo uregulowane i zachowao specyficzne elementy (m.in. czekmen lub kaftan, szarawary).Pod wzgldem taktyki i uzbrojenia kawaleria polska i rosyjska nie rniy si zbytnio, przynajmniej do 1830 roku. We wszystkich rodzajach wojsk stosowano szyki rozproszone i zwarte rozwinity i kolumnowy. Piechota dodatkowo tworzya czworoboki, gwnie do walki z kawaleri. Szyk rozproszony kawaleria regularna stosowaa w pocigu i odwrocie.W szyku rozwinitym oddziay piechoty i kawalerii tworzyy lini: jazda dwuszeregow, a piechota trzy- szeregow35. Oficerowie i podoficerowie zajmowali cile okrelone miejsca wok szeregowych. W szyku kolumnowym oddziay i pododdziay staway kolejno za sob, tworzc kolumny rnice si midzy sob dugoci frontu (tworzy go rozwinity oddzia lub pododdzia) i gbokoci (zaleaa od liczby szeregw). Spotykano kolumny batalionowe, dywizjonowe, plutonowe, szstkowe, trjkowe, dwjkowe i mniejsze. Nacierajcej i bronicej si piechocie szyk rozwinity pozwala na ostrzeliwanie przeciwnika z karabinw (skuteczny strza na 220 m) i nie naraa jej na due straty od ognia artylerii przeciwnika (szyk nic by gboki). Gdy przyszo jednak rozwinitej piechocie dziaa w terenie z licznymi przeszkodami naturalnymi i sztucznymi, tempo jej marszu spadao. Naruszona bya zwarto szyku i sia ognia. W natarciu podstawowym szykiem stawaa si kolumna, ktra dziki mniejszemu frontowi atwiej i szybciej przemieszczaa si35 Innowacyjny szyk dwuszeregowy piechoty, i to do walki z kawaleri, zastosowa Geismar pod Bejleszti w 1828 roku.w terenie. Wydzieleni z niej tyralierzy (od 1/2 do 1/3 skadu), tworzc parami acuch tyralierski, od czoa i z bokw osaniali kolumn i prowadzili wymian ognia z przeciwnikiem.W kawalerii szwadron zoony ze 144 szeregowych w 4 plutonach po 18 rot tworzy szyk rozwinity z frontem dugim na ok. 60 m36 i gboki na dwa szeregi (minimum 5 m). Dywizjon, gdzie dwa szwadrony stay rozwinite w jednej linii z odstpem (na pluton), mia front dugi na ok. 135 m, a gboko szyku wynosia ok. 5 m. Kolumna szwadronowa puku zoonego z czterech szwadronw rozwinitych przy froncie liczcym okoo 60 m miaa gboko ok. 185 m, a dywizjonowa puku front dugoci ok. 135 m, a gboko ok. 5 m. Podane liczby odpowiaday tzw. kolumnom z zupenymi odstpami, ktre stanowiy punkt wyjcia do tworzenia waciwego szyku. W kolumnach cinitych gboko szyku zmniejszano, aby ukry przed wzrokiem nieprzyjaciela rzeczywist si oddziau i szybciej przemieszcza si na polu walki. Te ostatnie kolumny formowano szwadronami lub pszwad- ronami37. Do marszu wykorzystywano kolumny podrne plutonowe38, szstkowe, trjkowe i rotowe. Rozrniano te kolumny proste ze rodka, ktre formowano na rodkowy oddzia, i ze skrzyde, ktre formowano na oddziay stojce na skrzydach. W natarciu kawaleria stosowaa szyk rozwinity lub kolumnowy. Uderzano na przeciwnika bia broni (lancami, szablami). Flankierzy, tak jak tyralierzy w piechocie, rozsypani parami przed frontem lub skrzydami oddziau, osaniali go i ostrzeliwali przeciwnika. Naciera mona byo caym rozwinitym frontem, prosto36 Za podstaw do wylicze autor przyj krok liczcy 72 cm.37 Kolumna cinita puku (szwadronu) przy froncie liczcym okoo 60 m miaa gboko ok. 40 m.38 Kolumna cinita plutonowa szwadronu (kolumna plutonami) przy froncie liczcym okoo 14 m miaa gboko ok. 40 m.lub ukonie, z oddziaami i pododdziaami ugrupowanymi w schody, oraz kolumn. Kolumna bya bardzo skuteczna, gdy szyk nieprzyjaciela by rozbijany przez mas jedcw lub piechurw. T mas trzeba byo jednak utrzyma do koca ataku. Oficerowie musieli pilnowa rwnej linii frontu i zwartoci szyku. Natarcie kolumn naleao do najtrudniejszych w kawalerii. Sabo wyszkoleni jedcy nie mogli utrzyma szyku w szybkich manewrach.W natarciu kawalerii dowdca powinien bardzo rozwanie zwiksza jej tempo zaczyna stpa, po ok. 40 m przej w kus, po ok. 80 metrach kusem w galop (zdaniem W. Chrzanowskiego, nie mg on by nadto rozwinity ani skrcony) i na kocu po 60 metrach przebytych galopem przej do cwau, czyli natonego galopu, stosowanego w szary. Zmiana chodw powinna odbywa si wolno. Ko osiga najwikszy pd po ok. 20 metrach, a traci siy po przebyciu 60 metrw. Z tego te wzgldu zalecano, aby kusem i galopem zbliy si jak najbardziej do nieprzyjaciela i na 30-60 metrw od niego puci szar w najwikszym rozpuszczeniu koni, czyli cwaem.Kawaleria walczya nie tylko w szyku konnym, ale te w pieszym. W armii polskiej, ktra nie dysponowaa dragonami, do walki spieszonej przygotowywano strzelcw konnych (mieli karabinki z bagnetem).W armii rosyjskiej po wojnie tureckiej w taktyce kawalerii wprowadzono pewne zmiany. Ponownie dostosowano j do walki z regularn kawaleri nieprzyjaciela i wprowadzono do niej pewne modyfikacje. Jako pierwszy dowiadczy zmianV Korpus Rezerwowy Kawalerii, ktry nie uczestniczy w wojnie z Turcj. Na przegldzie w Kozielcu car zakaza kawalerii stosowa krtkie chody39 i wprowadzi natarcie39 W taktyce rewiowej krtkie chody (zebrany kus i krtki galop, kontrgalop zaczynany z dwch ng) pozwalay na utrzymanie zwartoci szyku, ale te, z drugiej strony, spowalniay kawaleri. W 1820 roku na jednym z przegldw artyleria konna poruszaa si szybciej od pukuw kolumnach dywizjonowych. Kawaleria miaa dziaa zaczepnie. Ju w trakcie wojny z Turcj nakazano dowdcom pukw atakowa kawaleri tureck bez podejmowania z ni walki ogniowej. Natarcie na bia bro miao by rozstrzygajce (dlatego huzarzy dostali lance). Najdalej w tym krzewieniu ducha zaczepnego poszed gen. Geismar, ktry odebra swoim dragonom karabiny i po jednym pistolecie, a w zamian da piki. Dla cara uzbrojenie dragonw w lance byo jednak zbyt radykalnym posuniciem.Krtki czas, jaki dzieli wojn tureck od polskiej, nie pozwoli na wyeliminowanie wieloletnich zaniedba w szkoleniu i taktyce rosyjskiej kawalerii. Byli tego wiadomi dowdcy armii czynnej Dybicz, Toll i Neidhardt. Tu przed rozpoczciem wojny (26 stycznia 1831 roku) ukazaa si instrukcja suby polowej dla podlegych im wojsk. Jej autorem by Neidhardt, a pozostali z trjcy nanieli na ni poprawki. Zgodnie z jej treci, oddziay kawalerii w otwartym terenie miay tworzy dwie linie, w kolumnach dywizjonowych lub szwadronowych. Druga linia nigdy nie moga rozwija si za pierwsz. Przednia linia zawsze powinna by uszykowana frontem, druga miaa i w kolumnach dywizjonowych z tyu skrzyde pierwszej, a trzecia okoo 350 metrw, a nawet wicej, za drug w kolumnach dywizjonowych. Odstpy powinny by cinite. W walce z nacierajc kawaleri nieprzyjacielsk najpierw powinna ostrzela j kartaczami artyleria (gdy nieprzyjaciel zbliy si na 200-300 metrw od frontu), a dopiero potem na nadszarpnitego przeciwnika natrze powinna pierwsza linia kawalerii wasnej, i to w szyku rozwinitym. Front nacierajcego oddziau nie powinien by wikszy od frontu dywizjonu lub dwch szwadronw. Pozostae szwadrony pierwszej linii w momencie natarcia winny tworzy eszelony na prawo i lewo odkawalerii. Doszo do tego, e dobra piechota moga wyprzedzi galopujc kawaleri.pierwszego dywizjonu w odlegoci od 35 do 70 metrw. Druga linia miaa wspiera pierwsz, idc za ni w odlegoci okoo 280 m (400 krokw) w kolumnach dywizjonowych. Kierowa si one miay ku skrzydom pierwszej linii. Tak sformowana jazda moga wyj na skrzyda nacierajcej kawalerii nieprzyjaciela. W instrukcji podano przykad manewru:Dwa dywizjony drugiej kolumny idce jeden za drugim w odlegoci 9 plutonw, za prawym skrzydem przedniej linii, wykonujc, kady sam z siebie, prawe rami do przodu [czyli skrt w lewo] byskawicznie mog rozwin si i wykona atak w skrzydo nieprzyjacielskiej linii.W trakcie boju kawaleria powinna atakowa nieprzyjacielskie baterie artylerii i zajmowa agodnie opadajce stoki wzniesie zajmowanych przez nieprzyjaciela, gdy tylko zbliy si do nich na odlego 200-300 metrw. Kady dowdca kawalerii lub piechoty powinien wykorzysta w walce liczniejsz artyleri. Pierwszym celem dla niej winna by artyleria przeciwnika, a nastpnie jego wojska tworzce szyk obronny. Ogie trzeba byo kierowa na te oddziay, ktre szykoway si do natarcia albo ju je prowadziy. Gdyby szyk nieprzyjacielski by pytki, dowdca powinien skierowa swoje natarcie na jego skrzydo. W przypadku szyku gbokiego celem miao by centrum. Dowdca powinien wybra punkt, na ktry zamierza wymierzy gwne uderzenie, i maskowa swj zamiar faszywymi atakami. Pod ich oson mia skoncentrowa siy do rozstrzygnicia. Zarwno natarcie gwne, jak i faszywe powinny nastpi jedno za drugim. W instrukcji zwrcono te uwag, e dowdca stara si powinien utrzyma nietknit rezerw potrzebn do cigania nieprzyjaciela. Zwrcono te uwag na star zasad, e genera, ktry zachowa rezerw niepobit, moe wznowi bj niezalenie od tego, jak niekorzystnie si on dla niego zaczyna.Instrukcja, wydana 26 stycznia 1831 roku, na kilka dni przed wkroczeniem do Krlestwa Polskiego, raczej w niewielkim stopniu wpyna na postpowanie dowdcw.Taktyka kozakw w bitwie nie zmienia si od lat. Prowadzili oni walk w szyku rozproszonym, aw oraz klinem. Starali si wychodzi na skrzyda i tyy nieprzyjaciela. Czsto pozorowan ucieczk wcigali go w puapk i osaczali z kilku stron. Tak jak w wojnach napoleoskich (zwaszcza w 1812 roku) i w wojnie tureckiej, wykazali swoje walory. Mogli wykonywa zadania kawalerii pola bitwy (u Geismara penili funkcje flankierw) w poczeniu z funkcjami kawalerii pomocniczej (ubezpieczenie, osona i zwiad). W kampanii tureckiej 1829 roku liczb pukw dorwnali kawalerii regularnej (23 do 24), ale wystawili do boju wicej ludzi i koni. Doskie konie byy bardziej wytrzymae.Taktyka kawalerii polskiej nie rnia si od rosyjskiej przynajmniej do roku 1830, kiedy to w rosyjskiej zaczto wprowadza pewne zmiany. W. ks. Konstanty nie by skory do innowacji. Poza tym polska kawaleria nie bya tak rozbudowana i bogata w rne typy formacji. Skadaa si tylko z pukw lekkiej kawalerii uanw i strzelcw konnych. Wiadomo te, i w jej szeregach nie panoszya si zbytnio taktyka rewiowa. W efekcie istniay spore rnice w wyszkoleniu midzy jazd polsk a rosyjsk, na korzy tej pierwszej. Polskiej przewag zapewniay: indywidualne wyszkolenie onierza w jedzie konnej, w walce na bia bro, tj. szabl i lanc, w strzelaniu z pistoletu i karabinka, szybko i dokadno w manewrowaniu indywidualnym i zbiorowym w ramach oddziau i pododdziau, a zwaszcza w tak istotnych elementach taktyki jak zmiana frontu, obrona wasnych skrzyde, oskrzydlanie przeciwnika i wreszcie doskonae wspdziaanie w natarciu i obronie. Polska kawaleria zdolnabya oskrzydla przeciwnika w ostatniej chwili. Kawalerzy- ci byli pewni swoich umiejtnoci, a to dawao im poczucie wyszoci nad przeciwnikiem. Nie obawiali si bezporedniej walki wrcz; parli do niej. Nie byli pasywni. Rzutko, inicjatywa i zdolno zachowania zimnej krwi w niebezpiecznych sytuacjach pomnaay ich warto jako onierzy. Tych odwiecznych cech polskiego onierza nie udao si wypleni Konstantemu.Stare puki byy sabo przygotowane do suby zwiadowczej, osonowej i funkcjonowania w warunkach polowych. Pod tym wzgldem dostrzec mona nawet pewne podobiestwo do regularnej kawalerii rosyjskiej. To by efekt taktyki rewiowej. Co prawda nie wpyna ona w powanym stopniu na poziom wyszkolenia (to by efekt dwch nurtw szkolenia polskiej kawalerii, reprezentowanych przez Konstantego i oficerw inspekcyjnych jego sztabu), ale znalaza odzwierciedlenie w nie najlepszej kondycji koni, ktre byy rose i okazae, ale niezbyt silne i zdolne do pracy. Trzeba jednak doda, e take i pod tym wzgldem konie polskiej kawalerii zachoway si w trakcie wojny lepiej od rosyjskich, ale i tak, jak zauway Stanisaw Borzykowski, poniky po pierwszej fazie wojny w lutym 1831 roku. Przed rozpoczciem dziaa wojennych cz starych pukw penia sub dozoru granic, co wyczerpao ich siy. W gorszej sytuacji byy konie i ludzie kawalerii rosyjskiej, bowiem trzeba byo przeby kilkaset kilometrw, aby w ogle znale si przy granicy Krlestwa.Wyszkolenie i przygotowanie do wojny modszych oficerw polskich nie odbiegao w duym stopniu od tego, co prezentowali ich rwienicy w armii rosyjskiej. Oficerowie nisi, zajmujcy stanowiska do dowdcy plutonu wcznie, byli przewanie ludmi modymi, bez dowiadczenia bojowego wyniesionego z wojen napoleoskich. Przynajmniej czciowo odcisna na nich swoje pitno szkoa Konstantego. To ona uczynia z nich oficerw lepowykonujcych rozkazy, posusznych i karnych, doskonaych w musztrze i subie wewntrznej. Karno bya jednak pozorna, bo utrwala j tylko strach przed Konstantym. Podobnie byo z oddaniem subie, zainteresowaniem codzienn egzystencj podwadnych niszych stopni. Oficerowie ci uwaali, e ich przeznaczeniem jest jedynie powicenie i dawanie przykadu. yli wydarzeniami w puku, szwadronie czy garnizonie. Nie pogbiali wiedzy wojskowej nauk i czytelnictwem. To bya cecha wsplna dla oficerw polskich i rosyjskich. Doskonae wymusztrowanie, umiejtno manewrowania z idealn precyzj plutonem, szwadronem i pukiem nie moga jednak zastpi praktyki i umiejtnoci prowadzenia walki. Brakowao oficerom tak istotnej cechy kawaleryjskiego dowdcy, jak szybka orientacja w sytuacji i podejmowanie decyzji. Wszystkie te niedocignicia uzewntrzniy si w czasie wojny. W sferze ideowej, w powiceniu dla kraju nie mona niszym oficerom wiele zarzuci stanowili podpor powstania, podobnie zreszt jak starsi podoficerowie. Nie brakowao im odwagi.Zasadniczy trzon kadry oficerskiej polskiej kawalerii tworzyli oficerowie, ktrych pocztek suby przypad na wojny napoleoskie. Dominowali od stopnia kapitana wzwy. Stali na czele pukw, dywizjonw, szwadronw, a nawet plutonw. W armii zostali tylko ci napoleoczycy, ktrzy zahartowali si w szkole Konstantego. Co prawda stpia ona ich kawaleryjsk fantazj i napoleoski zapa, ale nie wytrzebia dowiadczenia nabytego w bitwach i subie polowej. Podobnie byo z oficerami dymisjonowanymi, ktrzy wrcili do armii po wybuchu powstania. W ich przypadku wad bya niewtpliwie nieznajomo regulaminw obowizujcych po 1815 roku. Czsto nie pamitali te regulaminw francuskich i polskich z doby wojen napoleoskich.W armii rosyjskiej prawdopodobnie weteranw wojen napoleoskich byo mniej. Ci, ktrzy zostali w szeregach,ulegli w wikszym stopniu reguom taktyki rewiowej ni oficerowie polscy. Modsi oficerowie w zasadzie nie rnili si od oficerw armii polskiej, moe poza gorszym przygotowaniem teoretycznym (o praktycznym ju nie mwic). Tradycje wojen napoleoskich przygasy. Nie krzewiono postaw patriotycznych, narodowych, gdy najistotniejsze byo posuszestwo monarsze i dynastii, a nie narodowi. Peny obraz rosyjskiego oficera odda Ignacy Prdzyski, piszc, e zwaszcza w wojskach liniowych byli oni w oglnoci pojcia tpego i bez adnego uksztatowania, pozbawieni uczu wzniosych i szlachetnych, z wiadomoci tylko regulaminu i pod wadz karnoci. Zmor armii byli oficerowie arystokratycznego pochodzenia, ktrych trudno byo zdyscyplinowa. Oficer rosyjskiej armii czsto wykazywa braki w wyszkoleniu i wiedzy wojskowej. Umiejtnoci bojowe i samoksztacenie schodziy na drugi plan. Do tego dochodzi brak dowiadczenia. Oficerowie nie byli skonni wykazywa si wasn inicjatyw i podejmowa ryzykownych decyzji.Ozdob armii rosyjskiej byli oficerowie wity cesarskiej, czyli Sztabu Generalnego, z kwatermistrzostwa i inynierii. Podobnie byo w armii polskiej. Wiedz wojskow growali nad oficerami liniowych formacji.Rosyjscy generaowie i oficerowie wysi, dowodzcy wyszymi zwizkami taktycznymi (korpusami, dywizjami i pukami), mieli przewag nad swoimi odpowiednikami w armii polskiej pod wzgldem dowiadczenia i praktyki w dowodzeniu na wyszych szczeblach. Gen. Nostitz, Achilles kawalerii rosyjskiej, w czerwcu 1831 roku zwraca uwag, i w polskiej kawalerii s tylko dobrzy pukownicy, a nie ma w niej ani jednego generaa kawalerii. Pisa to dwa miesice po tym, jak z areny powstania znikn gen. Jzef Dwernicki. Nostitz zarzuca wyszym dowdcom polskim kierujcym masami jazdy brak porywu i dobrego oka, czyli zdolnoci szybkiej oceny sytuacji.Wiele razy widzia, jak przepuszczali dogodn chwil, i tam, gdzie powinni atakowa w kolumnach, zatrzymywali si, aby rozwin szyk, albo nie decydowali si podj stanowczych dziaa. Jednak na placu boju 1831 roku rzadko kiedy polscy dowdcy kawalerii mieli samodzielne komendy. Z reguy na polach bitew wykonywali, a nie wydawali rozkazy. Nie ulega jednak wtpliwoci, e brakowao armii polskiej dowdcw zdolnych samodzielnie prowadzi dziaania na czele korpusw lub oddziaw wydzielonych z gwnej armii. Szkoa Konstantego, wpajajca musztr bojow brygady i dywizji, uczestnictwo w rewiach i przegldach, ograniczaa ich sprawno taktyczno-operacyjn oraz tumia dowiadczenie. Umiejtno skorelowania dziaa rnych rodzajw wojsk, np. kawalerii z piechot, nie bya ich atutem. Obawiali si bra na siebie odpowiedzialno. Nie uczono ich organizacji walki, oceny pooenia i podejmowania decyzji. Zasilenie armii dymisjonowanymi w niewielkim stopniu poprawio jako wyszej kadry dowdczej dowodzcej kawaleri.W armii rosyjskiej bya podobna sytuacja. Niewielu wyszych dowdcw byo zdolnych do samodzielnego dowodzenia. Nie wyrniali si inicjatyw i gubili si w trudnych sytuacjach, ale, jak zauway Wacaw Tokarz, przy rozkazach wyranych i pooeniach prostych speniali swe zadania dobrze. Co prawda wojna turecka pozwolia na wyrnienie indywidualnoci, ale powszechnym zjawiskiem zarwno w armii rosyjskiej, jak i polskiej byy skargi dowdcw (na rnych szczeblach) na brak w ich otoczeniu podkomendnych oficerw wyszego stopnia, ktrym mogliby powierza samodzielne zadania lub stanowiska dowdcze. Duy wpyw szefw sztabu na poczynania dowdcw korpusw nie by rzadkim zjawiskiem w armii rosyjskiej. U boku gen. Cypriana Kreutza, komenderujcego V Korpusem Kawalerii, znalaz si gen. Iwan Dellingshausen40, a przy gen. Geismarze gen. Roman K. Nasakin. Dybicz,tworzc kadr dowdcz kawalerii armii czynnej, wprowa dza na stanowiska dowdcze generaw, ktrzy sprawdzili si w wojnie tureckiej. V Korpusem Kawalerii dowodzi gen. Kreutz, 2. Dywizj Strzelcw Konnych gen. lejt. baron Fiodor Geismar (od 20 XI 1830 r.), a 2. Dywizj Dragonw gen. mjr Aleksander N. Zaboriski (od 19 IX 1830 r.). Brygadami w dywizji dragonw dowodzili gen. mjr Gelman i gen. mjr Kawer, a strzelcw konnych gen. Aleksander W. Paszkow I. i gen. Kalczewskij. Na czele 14. Brygady Artylerii (przy 2. Dywizji Dragonw) sta pk baron Zalca, a 15. Brygady (przy 2. Dywizji Strzelcw Konnych) pk Kuprianow. Ca artyleri korpusu dowo dzi gen. mjr Braker.Cyprian Kreutz (53 lata w 1831 roku) cieszy si w armii rosyjskiej opini wielce zdolnego. Caa jego kariera potwierdzaa te sowa. Wywodzi si ze szlachty kurlandz kiej. Peni sub przy ostatnim krlu Rzeczypospolitej Stanisawie Augucie Poniatowskim. W 1801 roku wstpi do armii rosyjskiej. Suy w Sumskim Puku Huzarw kuni kadr kawalerii rosyjskiej. Zaczyna od stopnia pukownika. W wojnach napoleoskich bi si w kampanii 1806 roku. Odznaczy si pod Goyminem i Morgiem, gdzie ranny dosta si do niewoli francuskiej. W 1808 roku dowodzi Sumskim Pukiem Huzarw, a od 1810 roku by szefem Sybirskiego Puku Dragonw. Z nim bi si w kam- panii 1812 roku (Witebsk, Wiama, Borodino, Tarutino, Krasne, Borysw, Wilno, Modlin). Pod Borodino w stopniu generaa majora dowodzi brygad w III Korpusie Kawalerii. W kampanii 1813 roku dowodzi awangard korpusu gen. Leontija Bennigsena (boje od Wilsdruf, Vurcen). Bi si pod Lipskiem (wdar si jako jeden z pierwszych do40 Dellingshausen kontrolowa Kreutza (Denis Dawydow pisa nawet e dowdca korpusu by na utrzymaniu swego szefa sztabu) i nie przebiera w rodkach, aby dopi celw wyznaczonych przez naczelne dowdztwo.miasta), a nastpnie ciga wycofujcych si Francuzw do Renu, zadajc im straty w bitwach pod Ltzen, Veissenfels, Fryburgiem, Naumburgiem, Erfurtern, Goth i Kaubem. Zdoby 8 dzia i wzi 3 tys. jecw. Blokowa Magdeburg i Hamburg z ami Bennigsena. W armii Jeana Bemadotta dowodzi awangard. Wkroczy do Szlezwik-Holsztynu, przejmujc wiele miast, lodem przeszed na wysp Als i szykowa si do zajcia Sondenborga. Po 1815 roku dowodzi pojedynczymi dywizjami kawalerii. Na stopie generaa lejtnanta awansowa w 1824 roku. W wojnie z Turcj dowodzi 4. Dywizj Uanw w korpusie gen. L. Rotha. Odnis szereg sukcesw, dowodzc awangard tego korpusu. Przeszed Prut i zaj Jassy. Uczestniczy w obleniu Silistry i Szumli. W kampanii 1829 roku dowodzi samodzielnymi oddziaami. W rozstrzygajcejo losach wojny bitwie pod Kulewcz odegra powan rol. Uatwi Dybiczowi odniesienie sukcesu. Uczestniczy te aktywnie w ostatniej fazie wojny. Pod koniec 1829 roku obj dowdztwo nad 2. Dywizj Huzarw, a 19 IX 1830 komend nad V Korpusem Kawalerii. Posiada liczne odznaczenia rosyjskie, pruskie, polskie i nagrody honorowe za odwag (zote szable).Gen. Fiodor K. Geismar (ur. w 1783 roku w Westfalii) mia 48 lat w 1831 roku. W 1786 roku zaczyna sub jako junkier w austriackim puku piechoty. Bi si z nim w korpusie Suworowa w kampanii woskiej (oblenie Mantui, bitwy pod Novi i Marengo). Pod Marengo (1800 r.) dosta si do niewoli. W 1801 roku awansowa na oficera. 3 lata pniej zacign si do armii Wellingtona w Indiach. W drodze do Indii na wyspie Korfu pozna gen. Anrepa, ktry namwi go do suby w rosyjskiej armii. W 1805 roku awansowa na chorego w Sybirskim Puku Grenadierw. W latach 1805-1806 bi si z Francuzami na Adriatyku (desant w Neapolu), a nastpnie w wojnie z Turcj (1806-1807). Odznaczy si w bitwie pod Obilesti.W 1810 roku by adiutantem gen. M. A. Mioradowicza. Uczestniczy w szturmie Szumli i ury (Giurgiu). Odszed ze suby i osiedli si w Rumunii. W armii rosyjskiej ponownie znalaz si w 1812 roku. W stopniu kapitana Kijowskiego Puku Grenadierw peni obowizki adiutanta gen. Bachmietiewa. W bitwie pod Ostrownem zosta ciko ranny. Na majora awansowa w 1813 roku. Peni obowizki adiutanta przy gen. Mioradowiczu. Z Kalisza wyprawi on Geismara z oddziaem partyzanckim do Saksonii. Pod komend gen. Mioradowicza bi si pod Kulmem. Odznaczy si w tej bitwie. Na oczach cara Aleksandra I dziarsko (po chwacku) dwukrotnie atakowa z pukiem kozakw brygad francuskich kirasjerw. Po tej bitwie ze swoim oddziaem oddany zosta pod komend gen. Patowa. Bi si pod Altenburgiem, Zeitz i Lipskiem. W padzierniku 1813 roku na osobiste polecenie cara Aleksandra I by wysany z dwoma pukami kozakw do obrony Weimaru, gdzie znajdowaa si rodzina panujca (Maria Pawowa, ksina weimarska bya rodzon siostr cara). Odpar atak na miasto prowadzony przez gen. H. Bertranda, a nastpnie kawalerii gwardii gen. Lefebvra-Dessnouettesa, ktrzy na rozkaz cesarza Napoleona mieli spali Weimar i pojma rodzin ksic. Wdziczni mieszkacy miasta podarowali mu szabl z napisem Mieszkacy Weimaru swojemu wybawcy, przyznali honorowe obywatelstwo miasta i wystawili mu pomnik za ycia. Za wyczyny w Niemczech awansowa na stopie sztabsrotmistrza w puku uaskim lejbgwardii, a za bitw pod Kulmem na pukownika. Znajdowa si w otoczeniu cara. W 1814 roku na czele lekkiego oddziau wkroczy przez Belgi do pnocno- -wschodniej Francji. Zdoby szereg miast: Assebroek, Courtrai, Arras, porty w Boulogne i Calais. Jako pierwszy, w styczniu 1814 roku, ogosi w proklamacji powrt na tron Burbonw w osobie Ludwika XVIII, czym wywoa gniew cara. Przed kar ocaliy go sukcesy militarne. ZdobySaint-Quentin z fabryk produkujc uzbrojenie artyleryjskie (118 odlanych dzia), zaatakowa Compigne i doszed do Saint-Germain. W 1815 roku obj dowdztwo Czugu- jewskiego Puku Uanw. Z nim wrci do Rosji. Od 1816 roku dowodzi Moskiewskim Pukiem Dragonw. Dwa lata pniej awansowa na stopie generaa majora i powierzono mu dowdztwo nad brygad kirasjerw na Podolu. W 1825 roku potwierdzi wierno tronowi, tumic powstanie Puku Czemihowskiego pod Bia Cerkwi. Aresztowa powstacw Siergiusza Murawiowa-Apostoa i Michaia Bestuewa- -Rumina. W 1826 roku obj dowdztwo 1. Dywizji Strzelcw Konnych. W wojnie tureckiej zdoby kolejne wawrzyny sawy. Dowodzc awangard VI Korpusu (brygada 4. Dywizji Uanw, 4 puki kozackie, 6 dzia doskiej artylerii) po szybkim marszu, robic 90 wiorst dziennie, opanowa Bukareszt. Uprzedzi Turkw i uratowa miasto od grabiey. Mieszkacy podarowali mu szabl z diamentami z napisem Wdziczni mieszkacy Wooszczyzny swojemu wybawcy. Najwiksze zaszczyty i saw przyniosa mu bitwa pod Bailesti41 (14 IX 1828) na Woosz- czynie. Na czele oddziau liczcego 4,3 tys. piechoty (3 puki), dragonw (9 szwadronw) i kozakw (1 puk) rozbi korpus turecki Ibrahima-Paszy (liczcy 25 tys. onierzy) i wypar Turkw za Dunaj. Najpierw zada mu due straty w bitwie w otwartym polu, a nastpnie zdoby turecki obz umocniony pod Calafat42. Turcy stracili 3 tys. zabitych, ponad 500 jecw, a Rosjanie 600 zabitych i rannych. W obozie oszacowanym zdobyto 7 dzia, zapasy bojowe i bro dla 10 tys. ludzi, cay obz zoony z 400 wozw z ywnoci oraz kilka tysicy koni. Geismar bi si od 10 rano 14 IX do 4 rano 15 IX. Bitwa pod Bailesti bya najwikszym zwycistwem, jaki rosyjski or odnis w bitwie polowej w 1828 roku na bakaskim41 Obecnie Bailesti w Rumunii.42 Calafat nad Dunajem w Rumunii naprzeciw Widynia w Bugarii.teatrze wojny. Bitw t porwnywano do starcia pod Kaguem z 1770 roku (dowodzi gen. Piotr Rumiancew Zadunajski) i wykadano j na kursach taktyki.Geismar sta si jednym z najbardziej znanych dowdcw rosyjskich. Otrzyma awans na generaa lejtnanta i adiutanta cara. W kampanii 1829 roku wzi twierdze Turno i Ra- chowo. Rozbi wojska Mustafa-Paszy, ktry nie chcia uzna postanowie pokoju adrianopolskiego. Zdoby Sofi, gdzie Mustafa-Pasza skapitulowa. Po wojnie tureckiej obj dowdztwo nad 2. Dywizj Dragonw, a w listopadzie 1830 roku nad 2. Dywizj Strzelcw Konnych. Posiada szereg odznacze.Geismar by doskonaym dowdc kawalerii. Mia prezencj kawalerzysty: wysoki, suchy, z twarz wyrniajc si dugimi, sumiastymi wsami. Jego adiutant wspomina, i nie przejawia bezdusznej surowoci ani wyniosego poczucia wanoci (pychy) tych cech, ktre eksponowali generaowie rosyjscy, aby zyska reputacj zdolnych i utalentowanych. U Geismara wszystko byo proste i naturalne. Lubiono go za to, e by dobroduszny i troskliwy jako dowdca. Srogo i due wymagania okazywa, gdy sprawa bya wana z punktu widzenia suby. W sprawach drobnych by wyrozumiay. Patrzy przez palce na wyczyny modziey dopty, dopki nie przekraczano pewnych granic. Pozyskiwa swoich podwadnych takim postpowaniem. Na jego sowo kady gotowy by rzuci si w ogie i wod. W tym przywizaniu podkomendnych tkwia jedna z gwnych przyczyn jego powodze w wojnie tureckiej. onierze uwaali, e nikt inny, tylko Geismar moe ich poprowadzi do zwycistwa. Dlatego te suyli pod nim z niezachwian pewnoci sukcesu. Zdaniem rosyjskiego oficera F. Tour- naua, Geismar patrzy na sztuk wojenn tym jasnym spojrzeniem, ktre my przyswoilimy sobie w obecnych czasach po licznych cikich lekcjach, i korzysta z prawsamodzielnego dowdcy dla wprowadzania w czyn wasnych idei nie pytajc o pozwolenie. onierze go lubili za praktyczny zmys. Wybawi ich od regulaminowych elementw wyposaenia i uzbrojenia, niepotrzebnych do walki i szkodzcych zdrowiu w warunkach wojny na Bakanach43. Z tego te wzgldu w naczelnym dowdztwie nazywano oddziay Geismara tumem obuzw nieprzypo- minajcych onierzy. Pisano do niego, dano wyjanie i zmian. Z czasem jednak uwzgldniono w praktyce jego pomysy. Na zaczepki i uwagi dowdztwa nie odpowiada. Czyny wiadczyy, e mia racj.Wan rol w sukcesach Geismara w Turcji odegra szef jego sztabu pk Pawe Grabbe. Swoj spokojn i wywaon postaw poskramia nadmiern popdliwo i zapa w boju Geismara, ktry w wojnie tureckiej nabra jeszcze wikszej pewnoci co do wasnych umiejtnoci i dumy ze swoich osigni. Grabbe opisa Geismara jako czowieka penego niepokoju, pychy i dzy sawy, nieustannie niepokojcego siebie i innych planami wojennymi, szlachetnego, wielkodusznego, namitnego i zawzitego, czsto niesprawiedliwego, ale zawsze gotowego do szczerego pojednania. Jako wojskowy Geismar by nieustraszony i obdarzony zimn krwi. Generalnie Grabbe charakteryzowa go jako czowieka siy i czynu.Z podlegych Geismarowi brygadierw na pierwszy plan wysuwa si bohater spod Stoczka gen. Aleksander Vasiliewicz Paszkow (ur. w 1792 roku, w 1831 roku mia 39 lat). W armii suy od 14. roku ycia. Wojny napoleoskie odby w puku lejbgwardii huzarw (uczestniczy43 Geismar kaza zastpi kaszkiety, ktre w gorcym klimacie uciskay gow i nie zapewniay osony przed socem, chodem i uderzeniem przeciwnika, czapkami, do ktrych kaza przyszy dugie daszki. Tasaki, ktrych onierze nie uywali w walce, a utrudniay marsz, kaza odda do magazynw tak jak zbyteczne jego zdaniem rzeczy z tornistrw. Jego piechota zyskaa w ten sposb szybko i zwinno. Nie bya ociaa.w licznych bitwach kampanii 1812-1814). Suy w nim od 1810 do 1817 roku, z krtk przerw w 1816 roku, gdy zasili puk dragonw. W 1817 roku powierzono mu dowdztwo nad Achtyrskim Pukiem Huzarw. W 1824 roku awansowa na stopie generaa majora. Bi si w wojnie tureckiej (dowodzi brygad w 4. Dywizji Uanw). W marcu 1830 roku obj brygad w 1. Dywizji Strzelcw Konnych. W armii cieszy si saw niezomnego wojaka, posiwiaego w bojach, odwanego i znajcego rzemioso wojskowe.O dowdcach pukw z brygady Paszkowa wiemy niewiele, poza bardzo krytycznymi uwagami Geismara pisanymi po Stoczku. Pukownikw Nowosilcowa i Lewina scharakteryzowa on jako niezdolnych lub sabych. Obydwaj uczestniczyli w wojnach napoleoskich. Nowosil- cow mia kilka odznacze i zot szabl za odwag.Jak wida z powyszej analizy, Dwernicki walczy z rosyjskimi dowdcami dowiadczonymi, znanymi w armii, ktrzy zapracowali na saw w wojnach napoleoskich i tureckiej.Jzef Dwernicki, urodzony w 1779 roku, w 1831 mia 52 lata. Nie mg poszczyci si tak bogatym przebiegiem suby jak Kreutz czy Geismar. Wojna 1831 roku bya pierwsz, w ktrej samodzielnie dowodzi oddziaem wikszym od puku. Sub wojskow (nie liczc piciomiesicznej suby w artylerii) rozpocz w czasie wojny z Austri w 1809 roku. Na czele 100 ochotnikw doczy do oddziau Piotra Strzyewskiego. Odznaczy si w bojacho Tarnopol, ktre przyniosy mu stopie rotmistrza (kapitana) w puku A. Trzecieskiego. Walczy pod Zaleszczykami, Chorostkowem i Wieniawk na Podolu Galicyjskim. Po wojnie znalaz si w armii Ksistwa Warszawskiego. Awansowa na szefa szwadronu w 15. Puku Uanw. W jego szeregach bi si w kampanii rosyjskiej 1812 roku pod Mirem, Bobrujskiem i wisocz. W grudniu dowodziszcztkami puku. Przyprowadzi podkomendnych do Warszawy w stanie o wiele lepszym nieli do niej dostay si inne oddziay [...],bo przynajmniej nie w zupenej rozsypce44. W 1813 roku w stopniu majora znalaz si w 8. Puku Uanw, a nastpnie w 4. Puku Uanw (dowodzi pukiem pod nieobecno dowdcy, pk. Telesfora Kostanec- kiego). Walczy w Niemczech (m.in. pod Wittemberg, Lipskiem). Od stycznia 1814 roku suy w puku krakusw w stopniu pukownika en second. Z krakusami bi si pod Claye i w obronie Parya. W wojnach napoleoskich naby wiedz i dowiadczenie z zakresu suby polowej lekkiej kawalerii, jej uycia w boju, wojny podjazdowej (maej wojny), a take umiejtno korelacji dziaa kawalerii z artyleri konn. Pogbi te zdolnoci organizacyjne prac przy 4. i 8. pukach uanw i puku krakusw.Ostatnie boje pod Paryem przysporzyy Dwernickiemu sawy. Sam Aleksander I podziwia jego zmagania z kawaleri i piechot prusk z korpusu gen. Yorcka. Proponowa mu nawet przejcie na stron sprzymierzonych. Dwernicki odmwi, a tym samym zapracowa na uznanie w. ks. Konstantego przyszego naczelnego wodza armii Krlestwa Polskiego. W jej szeregach dowodzi od 1815 roku 2. Pukiem Uanw, gdzie znalazo si wielu jego podkomendnych krakusw. Na tym stanowisku nie wykaza si jako dobry administrator, bo tak funkcj peni dowdca puku w armii w. ks. Konstantego. Odpowiada osobicie za stan fizyczny koni i onierzy, wyywienie, zaopatrzenie, a take wyszkolenie formacji. Nie potrafi zarabia na puku jak jego koledzy i nie dorobi si majtku jego kosztem45. Musia nawet oy na puk wasne rodki. Mistrzostwo osign w ukrywaniu brakw przed oczyma inspektorw. Delikatnie mwic, zaplta si w administracji. Konstanty44 D w e r n i c k i , op.cit., s. VIII.45 I. P r d z y s k i , Pamitniki, t. 2, Krakw 1909, s. 330:, On z kolekami wszystko przepi, przejad i przehula.ochroni go przed kompromitacj i powierzy mu administracj puku ppk. Staniswowi Gawroskiemu, a dowdztwo pk. Stefanowi Ziemickiemu. Gawroski oskara Dwernickiego przed przeoonymi o niedbalstwo.Konsekwencje wolnej gospodarki Dwernicki ponosi jeszcze w 1831 roku. Mia dugi wobec dostawcw. Jak wspomina Jzef Puzyna, 9 lutego 1831 roku, na kilka dni przed Stoczkiem, ydzi-liweranci nachodzili Dwernickiego i pomimo czasu wojny byli bardzo natarczywi w daniach zwrotu pienidzy za fura i inne dostawy do 2. Puku Uanw, i prawie si gwatem do pokoju wciskali. Bohater, ktrego za par dni caa Warszawa rada byaby obnosi na rkach i po rkach caowa, 9 lutego rano musia przeciska si do bryczki przez tum ydw z brod i w jarmuki, ktrzy nie mieli krzty szacunku dla generaa, a ich natrctwo zaczo przybiera posta ostrych wymwek i odkazywa46.Niedocignicia w sferze administracji w czasie wojny znalazy odzwierciedlenie w niedostatecznej dbaoci Dwernickiego o zaopatrzenie podlegych mu ludzi i koni w ywno i fura. Mona to wytumaczy szybkimi i skrytymi dziaaniami korpusu oraz tym, e przyszy genera operowa w terenie sabo zaludnionym i pozbawionym duych zapasw, nie mg wic zapewni korpusowi regularnych dostaw. Najlepiej podsumowa t sytuacj jeden z oficerw pod Boremlem: O wszystko trzeba byo stara si samemu, o ludzi i konie nie dbano zupenie.Trudno byo powiedzie o dowdcy kawalerii, e jest dobry, jeeli nie potrafi pogodzi ze sob wymaga z zakresu pielgnacji i ywienia koni z potrzebami wojny. Dwernicki reprezentowa star napoleosk szko. Nie zwaa na kondycj ludzi i ich wierzchowcw46 Z pamitnika Jzefa Kniazia z Kozielska Puzyny, kapitana artylerii wojska polskiego w powstaniu 1831 r. (21 1-3 V), Rocznik Mazowiecki, t. 11: 1999, s. 199 [dalej Puzyna]. najwaniejsze byo zadanie i cel, jaki mu wytyczono. Przez cay okres bytu pokojowego Dwernicki udowodni, e interesuje go przede wszystkim poziom wyszkolenia puku,i to nie do parad, ale do wojny. Reprezentowa on ten odam oficerw w kadrach dowdczych armii, ktry w pracy szkoleniowej wykracza poza taktyk rewiow. Uczy manewrw szczeglnie w boju uytecznych, a zapewne i pewnych elementw suby polowej. Z 2. Puku Uanw, zwanego biaymi uanami uczyni jeden z najlepiej wyszkolonych regimentw na czas wojny. Nawet w. ks. Konstanty uznawa go za dobrego dowdc. Ju w latach 1814-1815 zleci mu tumaczenie na jzyk polski rosyjskich regulaminw, a nastpnie napisanie nowego regulaminu dla rosyjskiej kawalerii. Do jego pozytywnych cech jako dowdcy kawalerii zaliczy naley, zdaniem Bronisawa Pawowskiego, doskona orientacj na placu boju, rozpoznanie i wykorzystanie sabych stron nieprzyjaciela, a w sferze taktyki znajomo i opanowanie techniki wszelkiego rodzaju szar jazdy, umiejtno skorelowania natarcia kawalerii z artyleri konn. Potrafi improwizowa. Stosowa w walce manewry i ruchy, ktre wykraczay poza regulaminow rutyn i schematyczne rewie z lat 1815-1830. Mg dziki temu zaskoczy przeciwnika.By jednym z nielicznych oficerw wyszych, prezentujcych najlepsze cechy napoleoskiego oficera kawalerii. Bez asekuranctwa, bez wzgldu na straty dy do celu. Nieprzyjaciela chcia zniszczy, nie zwaajc na jego liczebno. Szuka przeciwnika, ciga go i dopada niesiony gorcym duchem miaej inicjatywy i zapalonej przedsibiorczoci47. Wykorzystywa najlepsze cechy kawalerii wiodce do sukcesu gwatowno i natarczywo natarcia, zrczne i zwinne rozwijanie szykw, ich porzdeki zwarto. Potrafi ...zrcznymi manewrami [...] ukry47 B. P a w o w s k i , Dwernicki, Pozna 1922, s. 10-12.rzeczywiste zamiary oraz oszuka nieprzyjaciela co do iloci posiadanych sil. Nie wymyla nowych zaoe taktycznych. Jego ulubiony manewr to wedle przodkw obyczaju i stosownie do ducha narodowego rzuci si jak wicher na przeciwnika, zama go i wrd sprawionego zamieszania dziaa jego opanowa. By bardzo uwanyi ostrony w dzie i w nocy. Gdy tylko zauway co nadzwyczajnego (np. niezwyczajne wiato wasnego obozowiska), osobicie wyjania sytuacj48. Objeda obz kadego dnia, prawie do samej pnocy by na koniu, lustrowa grandgardy, placwki i ledwie nie pojedyncze widety49. Jego zdolno prowadzenia oddziaw w bj niektrzy uznawali za genialn. Jednak tpia t ocen nieporadno w sferze logistyki i zaopatrzenia korpusu w ywno, pasz i amunicj50.Dominuje powszechna ocena, i Dwernicki nadawa si na dowdc brygady, dywizji, a nawet korpusu, ale pod nadzorem naczelnego dowdztwa lub kontrol dobrego szefa sztabu. Tak jak wikszo wyszych dowdcw armii polskiej w 1831 roku, Dwernicki nie posiada zdolnoci i umiejtnoci operacyjnych. Nie zna zasad wspdziaania rodzajw wojsk, kawalerii wspartej przez artyleri konn z piechot i artyleri piesz. By niewolnikiem kawalerii. Piechota bya dla niego tylko orem pomocniczym (osania ni swoje pozycje w szyku48 [F. Poradowski], Wspomnienia z roku 1830 i 1831 przez ... podporucznika 2go puku uanw, [w: ] Zbir pamitnikw do historii powstania polskiego z roku 1830-1831, Lww 1881, s. 439.49 W trakcie dziaa bojowych oddziay zabezpieczay swoje stanowiska placwkami zwanymi grandgardami i pikietami oraz czatami zwanymi wedetami.50 Marcin Smarzewski pisa o Dwernickim: Dzielny onierz, nieporwnywalny dowdca kawalerii w boju, ale ak w taktyce i strategii, laik w sztuce zaopatrzenia korpusu [...]. Na czele szwadronw wobec nieprzyjaciela jeniusz, w radzie wojennej, w gospodarstwie obozowym student nieporadny.i w terenie oraz artyleri). To kawaleria rozstrzygaai decydowaa o wszystkim. Z jej pomoc rozbija nieprzyjacielsk kawaleri, piechot i artyleri. Z drugiej strony naley zauway, e Dwernicki w toku kampanii 1831 roku nigdy nie dysponowa dobrze wyszkolon star piechot. Oddano mu do dyspozycji tylko czwarte bataliony i nowe puki piechoty formowane z rekrutw. By moe miao to wpyw na niedostateczne wykorzystanie ich w walce.Zdolnoci operacyjnych Dwernicki nie mia, bo za Konstantego nie wymagano samoksztacenia w naukach wojennych take od wyszych oficerw. Zreszt cechy charakteru Dwernickiego nie uatwiay mu samoksztacenia. Skrzynecki mwi o nim, i jest rbaczem ...zje dobry obiad i potem haje zacz szar. W efekcie do powstania listopadowego przystpowa bez wiedzy teoretycznej o wojnie czy strategii, co nie predysponowao go do wyszych stanowisk, zwaszcza samodzielnego dowdztwa. Teoretyczna wiedza musiaa uzupenia praktyki dowiadczenie. Ignacy Prdzyski uwaa, e Dwernicki, zajmujc stanowisko dowdcy korpusu kawalerii operujcego w ramach armii gwnej, byby doskona kart w rku naczelnego wodza powstania.Cechy charakteru Dwernickiego osabiayby si tej karty. By czowiekiem ambitnym, dnym sukcesu, niechtnie podporzdkowujcym si innym. Chcia samodzielnie odnosi sukcesy, nie dzielc si nimi z nikim51. Zacito, zapa, rzutko, temperament nie byy mu obce. Cechy te jak najbardziej byy potrzebne dobremu dowdcy kawalerii, ktry, zdniem Bronisawa Rakowskiego, rozstrzyga zawsze, rozstrzyga i bdzie rozstrzyga o wartoci kawalerii. Nie zbywao Dwernickiemu na odwadze i przytomnoci umysu. Czasami jednak ta odwaga graniczya z brawur. W relacjach z innymi ludmi by bardzo otwarty. Potrafi51 J. Z a u s k i , Wspomnienia, Krakw 1976, s. 353.ich sobie zjedna, w czym pomagaa mu prostota bycia, szczero, koleestwo, dobrotliwo i pobaliwo. Zdaniem Wadysawa Zamoyskiego, mia w sobie co, co ujmowao i przycigao serca, a czego by mu kady naczelnik mg pozazdroci. By czowiekiem wesoej myli, bez adnej pretensji. wiadom swoich zdolnoci taktycznych, w adnym wypadku nie pyszni si nimi. Nie okazywa wyniosoci, nie oglda si ani za zyskiem, ani za tytuami. wieci przykadem. Zawsze prowadzi osobicie jazd do boju. Nie unika niebezpieczestwa. Zdaniem Prdzyskiego, sam prowadzi wszystkie ataki i dlatego te jego onierze wszdzie za nim na lepo biegli.Ksawery Bronikowski wspomina, i Dwernicki nie szuka wygd. Czasami przez kilka dni si nie rozbiera. Jaki oficer pisa do Kuriera Warszawskiego, i trudno byo uwierzy, e ten starszy czowiek jakby modzieniec prawie nie zsiada z konia, ledwie przez dwie godziny sypia, w czasie bitwy jest wszdzie, padajce koo niego kule szanuj bohatera. Zachca, woa, a na gos jego podwaja si mstwo Polskich Rycerzy. Nawet w przerwie dziaa by wszdzie i w dzie, i w nocy.Poza tym by to typowy luzak charakteru mikkiego, sabego, bez woli i hartu, ktrym atwo byo kierowa52. Wedle Henryka Goejewskiego, Dwernicki w danej sytuacji kierowa si zawsze cudzym zdaniem. Z kolei Wadysaw Zamoyski uwaa, e Dwernicki ledwo zasugiwa na miano dowdcy. Typowo wyluzowany czowiek, ktry nie by cisy ani surowy, nawet w kwestiach najwaniejszych by podatny na myli, ktre narzucao mu otoczenie. Inni wiadkowie epoki take punktowali sabe strony Dwernickiego. Stanisaw Barzykowski zarzuca mu saby charakter i brak woli, a Stanisaw Jabonowski pocig do nieporzdku i sabo charakteru.52 S . B a r z y k o w s k i , Historia powstania listopadowego, t. 2, Pozna 1884, s. 349.Dwernicki nie prezentowa si okazale. May wzrost, a zwaszcza nadmierna otyo nie pasoway do dowdcy lekkiej kawalerii. Pruska prasa pozwolia sobie nawet na art, umieszczajc ilustracj z postaci Dwernickiego dwa razy grubsz ni by w rzeczywistoci, z podpisem Lekka Kawaleria Polska53. Otyo nie przeszkadzaa mu jednak w konnej jedzie. Nie unika jej. By dobrym jedcem. Imponowa elaznym zdrowiem. Obywa si bez okularw, a zim nie uywa futra. Mia ujmujcy wyraz twarzy i gos przyjemny. Potrafi krtk i energiczn przemow zaskarbi sobie podwadnych, i to tak, e gdyby kaza jednemu na dziesiciu uderzy, to kady by pobieg z ochot. W bitwie by grony, peen dzielnoci i lwiej odwagi.Zarzucano Dwernickiemu, e nie potrafi utrzyma porzdku i subordynacji. W jego korpusie karno [...] bya luna, porzdku brakowao. Granice midzy Dwernickim a dowdcami jego oddziaw byy zatarte. Dyscyplin zastpowaa bardzo bliska wi i relacje osobiste midzy dowdc a jego oficerami i onierzami. Dwernicki uznawa tylko moralny sposb wprowadzania dyscypliny, bez uycia kar fizycznych. Potrafi rozmawia z onierzami. Nalea do wyjtkw wrd polskich generaw, gdy y z onierzami, sypia obok nich na goej somie, idc do szary zawsze widzieli go w przedzie z wzniesionym do gry paaszem54. Znosi wszelkie trudy, na ktre naraeni byli jego podwadni w obozie i w walce. Zdaniem Prdzyskiego, znosi ich wicej ni onierze, bo nieraz onierz jeszcze spoczywa, kiedy on ju by na koniu, a czstokro on ostatni w obozie zsiada z konia, aeby spocz. onierzom okazywa ojcowsk pieczoowito. Szanowa i powaa dowiadczonych weteranw, nierzadko znajc ich z imienia i nazwiska. W obozie y z nimi po53 Goniec Krakowski, nr 61, 16 III 1831.54 Jenera Zamoyski 1803-1860, t. 2, Pozna 1913, s. 286 [dalej Zamoyski].koleesku. Rozmawia nawet z najmodszymi onierzami. W dywizjonie 2. Puku Uanw zna prawie kadego z imienia i nazwiska. Pi z nimi wdk i pali mamy tyto. Rozmawia z nimi. Synne byy te pogaduszki z onierzami. Nie tylko zachca w nich do walki, ale i wyjania zadania koipusu. onierze odpacali Dwernickiemu przywizaniem i powiceniem. Gotowi byli odda za niego ycie i wycign z najgorszej opresji. Dwernicki potrafi swj zapa przela na podkomendnych, ktrzy dokonywali cudw walecznoci55. Umia ich nagradza, i to nie medalami. By zdolny wypi z zasuonym oddziaem kocioek wdki. Takimi drobnymi na pozr krokami zdobywa przychylno podwadnych. Trzeba byo widzie pisa wiadek uroczystoci ten zapa, opisa go nie jestem w stanie. Kady onierz bez wyjtku poszedby, e tak powiem, w pieko na Jego skinienie56.Prdzyski porwnywa Dwernickiego do pruskiego feldmarszaka Gebharda Blchera, ktry swoj nieustpliwoci w boju i zacitoci zapracowa na miano genera Vorwrts. Zdaniem Jzefa Zauskiego, ambicja, ch samodzielnego wykazania si, nie pozwalaa mu podporzdkowywa si innym dowdcom i sta si polskim Blcherem.Konstanty oszczdzi Dwernickiemu przykroci po aferze w 2. Puku Uanw. Ograniczy tylko jego wpyw na administracj oddziaw. 29 V 1829 roku awansowa go na stopie generaa brygady i przenis do dywizji strzelcw konnych jako oficera przydzielonego dowdcy dywizji, gen. Stanisawowi Klickiemu. Zleci mu przygotowanie nowego regulaminu dla kawalerii rosyjskiej.Dwernicki nie angaowa si w dziaalno spiskow. W chwili wybuchu powstania by w Sieradzu przy sztabie 3. Puku Strzelcw Konnych. Zareagowa tak jak wikszo55 Z a m o y s k i , op.cit., t. 2, s. 190, 286.56 M r o z o w s k i, k. 9.dowdcw57 nie poszed na pomoc stolicy i czeka na rozkazy Klickiego. cile je wykonywa: skoncentrowa rozproszony puk i dopiero 6 XII 1830 r. ruszy z Sieradza. W Warszawie znalaz si 12 grudnia. W przeciwiestwie do wielu swoich kolegw z wyszej kadry dowdczej, szczerze z Moskalami zerwa, nie ba si mary demagogicznej, dzieli czucie narodu i umia ku jednemu celowi spoi wszystkich denia i mstwo58. Te sowa Ignacego Kruszewskiego, adiutanta naczelnego wodza, moe zbyt patetyczne, oddaj jednak rzeczywist postaw Dwernickiego wobec powstania i wojny z Rosj.Dobre dowodzenie, taktyka, wyszkolenie s wanymi, ale nie jedynymi rdami sukcesu w walce. Wiele zaleao take od broni, jak posugiwano si na polach bitew.W 1830 roku formacje lekkiej kawalerii polskiej i rosyjskiej dysponoway podobnym uzbrojeniem dostarczonym przez zakady w Zotoucie i Tule. Krlestwo Polskie nie miao wasnego przemysu zbrojeniowego.Okres powstania listopadowego to czas, gdy nadal dominowaa bro gadkolufowa z zamkiem skakowym (patrz tabela 1). Nie bya to bro idealna. Skuteczno na dalszych dystansach bya niewielka; np. z pistoletu strza oddany by powinien z miejsca, gdy strzelajc z konia w ruchu tylko przypadkowo mona byo trafi w cel. Z karabinka teoretycznie skutecznie strzelano na ok. 180 m, ale najwiksz celno osigano poniej 40 metrw. Szczegowe badania przeprowadzone w Rosji wykazay, e strzelajc z karabinu dragoskiego do tarczy wysokiej na 1,8 m i szerokiej na 1,2 m z odlegoci 56 m cel osigno 75% kul, z odlegoci 113 m 50% kul, a ze 170 m57 T. S t r z e e k , Udzia kawalerii Krlestwa Polskiego w Wielkim Tygodniu Polakw (29 XI-5 XII 1830 roku), Echa Przeszoci, t. 8: 2007, s. 111-131.58 [I. K r u s z e w s k i ] , Pamitniki generaa... 1830-1831, Warszawa1930, s. 37. tylko 25%. Gdy strzelano z karabinka strzelcw konnych i huzarw z dystansu 42 m, do celu trafiao 75% kul, z 85 m 50%, a z 142 m 25%. Kula wystrzelona z pistoletu z 20 m tylko przypadkowo trafiaa w cel. Zdecydowanie lepsze osigi mia sztucer kawaleryjski (wzr 1803). Na 100 strzaw ze 177 m (250 krokw) cel osigao 40/50 kul, z 213 m 40/45, a z 284 m 25/35 kul. W 1826 roku stwierdzono, e w boju skuteczno broni palnej bya mniejsza od teoretycznej. Dla karabinw piechoty wynosia ona 71 m (na 100 oddanych strzaw w cel trafio tylko 10). W przypadku broni palnej kawalerii okazao si, e jej skuteczno bya niewielka.Kaliber broni palnej by jednakowy dla wszystkich typw (poza niektrymi sztucerami gwintowanymi), co oczywicie uatwiao zaopatrzenie w proch i kule. Tabela nr 1 ilustruje wzory broni z 1809 i 1817 roku oraz nowsze z 1828. Wydaje si prawdopodobne, i w uzbrojeniu dominoway te pierwsze, zwaszcza w armii polskiej. Poza uzbrojeniem rosyjskim dysponowaa ona jeszcze broni francusk (pistolety i karabinki po szwoleerach-lansjerach gwardii). W polskich rdach nie ma wzmianek o uzbrojeniu kawalerii w bro gwintowan, mimo e kawaleria rosyjska, a wczeniej francuska dysponowaa sztucerami59.Podstawowym uzbrojeniem kawalerzysty bya szabla60 bro sieczna suca gwnie do cicia (rbania), a rzadziej do pchnicia. W obydwu armiach lekka kawaleria posugiwaa si szablami wz. 1817 i 1826 (waga okoo 1 kg, dugo ok. 1 m). Zdaniem Bronisawa Rakowskiego, leay dobrze w rku, miay ciar doskonale rozoony.59 W puku strzelcw konnych armii rosyjskiej roty karabinierskie w szwadronie uzbrojone byy w sztucery gwintowane, a pozostali szaserzy w karabiny gadkolufowe. W pukach uanw roty karabinierskie miay sztucery. Dragoni mieli swj wasny karabin gadkolufowy, duszy od karabinkw kawaleryjskich.60 Posugiwano si te nazw paasz.W armii polskiej znajdoway si take nieliczne egzemplarze szabel francuskich.Lanca, krlowa broni, stanowia standardowe uzbrojenie uanw polskich i rosyjskich. Ju w trakcie wojny tureckiej w armii rosyjskiej lance (piki) dano do rki huzarom i strzelcom konnym (a nawet dragonom, jak to uczyni Geismar). W wojnie 1831 roku w lance uzbrojono nawet kirasjerw. Rosyjskie miay okoo 2,8-2,85 metra i byy dusze od lanc starej polskiej kawalerii (od 2,3 do 2,6 m). Wieczy je jeszcze proporczyk (dugo 65 cm, szeroko 35), ktrego nie byo na lancach rosyjskich strzelcw konnych. W nowych pukach kawalerii polskiej, formowanych po wybuchu powstania, lance dorwnyway rosyjskim dugoci (2,88 m), gdy wychodzono z bdnego zaoenia, e im bya dusza, tym lepsza; tymczasem byo odwrotnie. Doskonale rozumieli to polscy uani, ktrzy byli mistrzami w fechtowaniu. Lanca pozwalaa wprawnemu kawalerzycie zadawa ca palet pchni wok siebie, ku, ale i uderza przeciwnika i jego konia. Ostatecznie mona byo ni rzuci jak wczni. Lanca bya broni przydatn w natarciu i w obronie. Dla Polakw bya orem narodowym. Z pewnoci nie tak dobrze posugiwali si ni ci onierze, ktrzy nie mieli okazji wiczy skomplikowanego fechtunku. Dotyczyo to zarwno polskich strzelcw konnych z korpusu Dwernickiego, jak i strzelcw konnych i huzarw z armii rosyjskiej. Niewyszkolony kawalerzysta wola porzuci lanc, czujc si bezpieczniej z szabl w rce lub broni paln.Wrd dowdcw rosyjskich toczya si dyskusja na temat optymalnego uzbrojenia kawalerzysty. Car zdecydowa si powikszy asortyment broni huzarw i strzelcw konnych o lanc, ktrej Rosjanie zasmakowali w bojach z tureck jazd regularn i nieregularn. Otrzymali j te kirasjerzy przynajmniej w jednej dywizji. W 1830 roku gen. Karol Toll chcia te uzbroi w lance dragonw.Sprzeciwi si temu car, ktry traktowa dragonw jak piechot na koniach i zaleca rozdziela ich midzy oddziay i miesza z kozakami i strzelcami konnymi. Tylko gen. Geismar, nie ogldajc si na przeoonych, w wojnie tureckiej odebra dragonom z 1. Dywizji karabiny i po jednym pistolecie (zostawi im jeden), da do rki piki i kaza w boju prowadzi natarcie z bia broni w rku. Zabroni dragonom flankierowa w walce z kawaleri tureck (do tego wykorzystywa kozakw) i wymaga od nich penienia typowej suby kawaleryjskiej, tj. osony i rozpoznania. Jednak na tak radykalne zmiany mg sobie pozwoli tylko bohater spod Bailesti.Kozacy uzbrojeni byli w bro paln i bia. Wyrniali si spisami bez chorgiewek, ktre byy dusze od lanc uywanych przez kawaleri regularn (2,8-2,85 m). Trudno im byo si tymi spisami posugiwa z racji wysokiej pozycji na koniu. Ich sioda byy wysokie i miay specyficzn konstrukcj. Uzbrojenie kozaka uzupeniaa szabla, pistolety i karabin61.Artyleria poowa (szczegowy wykaz typw dzia i ich parametry ukazano w tabeli 2.) w wojnach do pierwszej poowy XIX wieku dzielia si na piesz i konn. Obydwie armie wykorzystyway gadkolufowe armaty oraz jednorogi62. Dzieliy si one na pozycyjne (cikie) armaty 12-funtowe i jednorogi ppudowe oraz lekkie armaty 6-funtowe i jednorogi wierpudowe63.61 Dugiej broni palnej nie mieli zbyt duo, dlatego te po wojnie 1831 roku puki kozackie otrzymay po 200 karabinw zdobytych na powstacach.62 Jednorg klasyfikowano jako haubico-granatnik lub typ haubicy. By orem uniwersalnym, gdy mona byo z niego strzela take do celw ukrytych za przeszkodami terenowymi.63 W rosyjskiej artylerii konnej do 1830 roku wierpudowe jednorogi konne zastpiono pieszymi, ktre byy nieco dusze i cisze od konnych. Gdy Dwernicki zdoby jednorogi pod Stoczkiem, nie przydzieli ich do baterii konnej, ale do pieszej.Znano trzy podstawowe typy strzaw rdzenny, czogajcy i nawiasowy. Rdzenny by strzaem paskim, ktry mg zmieni si w czogajcy. W czogajcym pocisk lecia do celu, wykonujc co najmniej dwa wiksze lub mniejsze odbicia od ziemi. Strzay nawiasowe, w ktrych pocisk lecia lukiem do celu, dzieliy si na prosto nawiasowe i czogajce. W pierwszym z nich pocisk dosiga celu przy pierwszym upadku; z kolei przy czogajcym po odbiciacj64.Przyjmuje si generalnie, i armaty i jednorogi strzelay na dystans do 2,8 km65, ale strza pewny (celny) dziaa lekkie mogy odda na 745 metrw, a pozycyjne na 850 metrw. Bez uzasadnionej przyczyny dziaa pozycyjne nie powinny strzela na dystans powyej 1065 m (500 sni), a lekkie 852 m (400 sni). Zasig zalea take od rodzaju uywanych pociskw. Armaty strzelay kulami i kartaczami, a jednorogi granatami i kartaczami.Kule z surowego elaza niszczyy cel, rozbijajc lub miadc swoj mas. Strzelano nimi m.in. do kolumn piechoty lub kawalerii oraz artylerii przeciwnika. Granaty odlane z eliwa, wypenione prochem, dziki zapalnikowi eksplodoway, rac nieprzyjaciela swoimi skorupami i odamkami. Przyjmuje si, i granat 10-funtowy rozpada si na 10, 15 i wicej czerepw o wadze od 0,7 do 1,5 kg. Strefa ich raenia wynosia nawet 400 metrw, ale realn szkod wyrzdzay w promieniu 15 m. Granaty doskonale speniay swoj rol, gdy ich celem byy kolumny nie-64 J. K o s i s k i , Zasady nauki artylerii, Warszawa 1820, t. 2, s. 12-15.65 Donono teoretyczna 12-funtwki 2,8 km, 6-funtwki 2,6 km, jednorogu ppudowego 2,5 km, jednorogu wierpudowego pieszego 2,2 km. Praktyczna odlego dla kul i granatw okoo 1250 m, skuteczna ok. 950 m, a absolutna 630 m. Dla kartaczy praktyczna 650-630 m, skuteczna 420-450 m, a przecitna bojowa 300. Jednorogi strzelay skutecznie granatem na odlego 1065 m, strzaem czogajcym (pasko-rykoszetowym) na ok. 1300 m, a kar- taczem na 630 m.przyjacielskie w otwartym polu albo te nieprzyjaciel ukryty za wzgrzami czy w wwozie. Kartacz tworzyy mae kule uoone warstwami i okryte powok (puszka metalowa o wysokoci od 10 do 24 cm). W trakcie strzau powoka rozpadaa si i kulki rozpryskiway si, rac przeciwnika. Byo ich od 30 do 20066. Wikszych kul byo mniej w kartaczu, ale za to byy skuteczniejsze, gdy dolatyway najdalej. Rozrniano kartacze na dystans bliszy i dalszy. Pierwsze z nich raziy nieprzyjaciela oddalonego nawet o 530 m, a drugie o 530-850 m. Najskuteczniejszy strza kartaczowy oddawano na 140-210 m.Rosjanie precyzyjnie wyliczyli zasig skutecznego strzau uwzgldniajc cel, ktry widzia celowniczy dziaa. Gdy przeciwnik oddalony by o 1500 krokw (1065 m), ostrza rozpoczynay dziaa pozycyjne kulami i granatami. Mona byo odrni piechot od jazdy oraz czy oddziay stoj w miejscu lub ruszaj si. Dystans 1200 krokw (852 m) pozwala dostrzec przerwy midzy oddziaami frontu i wszystkie ruchy oddziaw przeciwnika. W tym momencie mogy strzela dziaa lekkie kulami i granatami. Z odlegoci 1000 krokw (710 m) czowiek by ju widoczny, ale nie mona byo rozrni adnej czci ciaa. Dziaa pozycyjne mogy ju strzela do nieprzyjaciela kartaczami. Gdy zbliy si on na 800 krokw (568 m), do ostrzau kartaczowego wczay si dziaa lekkie. Celowniczy mg odrni gow od tuowia czowieka i grn cz ciaa od dolnej. Do celw oddalonych o 500 krokw (355 m) donosiy ju kartacze blisze z dzia lekkich, a na 600 krokw (426 m) blisze z dzia pozycyjnych. Mona ju byo odrni gow czowieka (ale nadal nie bya widoczna twarz), grn od dolnej czci ciaa. Widoczne te byy66 W kartaczu armaty 3-funtowej (pruskiej) kul byo od 24 do 48, armaty 6-funtowej od 41 do 99, a w kartaczu jednorogu wier- pudowego od 48 do 132.karabiny w rkach piechoty. Na odlego 300 krokw (213 m) najskuteczniejsze byy kartacze. Czowiek ju by dobrze widoczny.Artyleria konna odgrywaa na polu bitwy bardzo wan rol. Bya ona dostosowana do szybkiego przemieszczania si w terenie (kanonierzy dosiadali koni), aby dotrzyma pola kawalerii. Artyleria konna miaa j wspiera, zwalczajc artyleri lub jazd nieprzyjacielsk. Taktyk tej broni doskonale opisa Jzef Puzyna, dowdca baterii w korpusie Dwernickiego. Pisa on, i dziaanie artylerii polowej szczeglnie za nade wszystkim baterii lekko konnej, pokada ca swoj moc i dzielno na szybkich poruszeniach, tj. na prdkim przeniesieniu dziaa z jednego miejsca na drugie, na wielkiej i spiesznej liczbie strzaw, aeby nieprzyjaciela zarzuci gradem pociskw i przerazi go. Celowanie artylerii polowej powinno przeto by mniej systematyczne, a wicej na przyblieniu oparte. Kady strza byleby pasko wykonany (ricochette) moe niejeden, to drugi punkt trafi i zniszczy moe nieprzyjaciela, a nawet moe go zmusi do ucieczki67.Standardowe dziaa artylerii konnej posiada tylko V Korpus. Obydwie jego dywizje miay po dwie 12-dziaowe baterie artylerii konnej, przy czym trzy z nich miay dziaa lekkie (armaty 6-funtowe i jednorogi ppudowe), a jedna dziaa cikie (armaty 12-funtowe i jednorogi ppudowe). Korpus Dwernickiego dziaa tego typu musia dopiero zdoby, poniewa rozpoczyna kampani z armatami 3-funtowymi.67 P u z y n a , op.cit., s. 207.ROZDZIA II KONCENTRACJA ROSYJSKIEJ ARMII PRZY GRANICY KRLESTWA POLSKIEGO I PLANY OPERACYJNE STRONW grudniu 1830 roku armia rosyjska powoli, ale nieubagalnie zbliaa si do granic zachodnich pastwa. Na Litwie i w obwodzie biaostockim koncentrowao si coraz wicej si (od Uciuga na poudniu po Kowno na pnocy). Dybicz, ktry ju od 10 1 1831 roku przebywa w Grodnie, 13 stycznia dysponowa 66 tys. onierzy z 240 dziaami, a 27 stycznia 92,3 tys. Gros tych si skoncentrowa na pnoc od Brzecia Litewskiego. Na poudnie od tego punktu, na Woyniu, znajdoway si stosunkowo niewielkie siy (niecae 10%). Praktycznie jedynym duym zwizkiem taktycznym na tym odcinku by V Korpus Kawalerii.Jeszcze w listopadzie V Korpus stacjonowa na granicy guberni kurskiej z guberniami maorosyjskimi, utrzymujc kordon kwarantanny, Rosji zagraa bowiem powany wrg, epidemia cholery. 7 XII 1830 roku czoowe oddziay obydwu dywizji korpusu pojawiy si w Kijowie i Perejasawiu. Przeprawa zaja troch czasu, gdy Dniepr szeroko rozla1.1 H. K o c j , Powstanie Listopadowe w depeszach posa pruskiego Fryderyka Schlera, Krakw 2003, s. 145-146. W Petersburgu panowaa opinia, i Dybicz wkroczy do Krlestwa Polskiego osiem dni pniej ni zamierza, za spraw V Korpusu, ktrego marsz utrudnia fatalny stan drg w porze zimowej oraz epidemia cholery. 3. Dywizja Kirasjerw z III Korpusu Kawalerii napotkaa podobne trudnoci rano najgorsz grud, w dzie boto po kolana.Po 10 XII 1830 roku Dybicz zmieni pierwotny cel marszuV Korpusu, jakim byy kwatery zimowe w guberni woyskiej w rejonie ytomierza (200-300 km do Bugu). Rozkaza Kreutzowi bez zatrzymywania si maszerowa ku granicom Krlestwa Polskiego, na Dubno i uck. 13 XII 1830 roku 2. Dywizja Strzelcw Konnych ju przesza Dniepr i zmierzaa z Kijowa na ytomierz, a 2. Dywizja Dragonw nadal tkwia w rejonie Perejasawia z powodu braku rodkw przeprawowych. 13 I 1831 roku czowki korpusu doszy do ucka (2. Dywizja Dragonw) i Wodzimierza Woyskiego (2. Dywizja Strzelcw Konnych)2. W cigu kilkudziesiciu dni uzupeniono stany dywizji i rot artylerii. W grudniu zwaszcza te ostatnie miay braki kadrowe. Mniej wicej 17 styczniaV Korpus zaj kwatery midzy uckiem a Wodzimierzem na trakcie ucko-lubelskim, ktry pod Uciugiem wchodzi do Krlestwa i tym samym wytycza naturalny szlak marszu Kreutza. W tym te czasie dozbrojono dywizj strzelcw konnych, dostarczajc jej lance. Dybiczowi zaleao na jak najszybszym wkroczeniu do Krlestwa Polskiego, aby uchroni go przed epidemi cholery. Puki Kreutza, wyczerpane uciliwym marszem, przygotowyway si do wojny. Nie wiadomo, czy zaprawiano onierzy do suby polowej, czy te poprzestano na dowiadczeniach nabytych w trakcie marszu. Pewne jest, e na szkolenie we wadaniu lanc zabrako czasu i rodkw. Moliwe, e przyczyn takiego stanu rzeczy by brak dowdcy strzelcw konnych, gdy Geismar formalnie obj komend dywizji dopiero 4 lutego 1831 roku, czyli na dzie przed przekroczeniem granicy.Okoo 24 stycznia Kreutz otrzyma rozkaz Dybicza, w myl ktrego w dniu 2 lutego mia skoncentrowa we Wodawie i Uciugu na blisko siebie pooonych kwaterach obydwie dywizje wraz z przydzielonymi do nich trzema2 Pena koncentracja 2. Dywizji Strzelcw Konnych we Wodzimierzu miaa zakoczy si midzy 9 a 16 stycznia, a 2. Dywizji Dragonw w ucku midzy 11 a 16 stycznia 1831 roku.pukami kozakw (doskje Choperskiego i Patowa oraz 5. Konny Czarnomorski). Poszczeglne dywizje powinny znajdowa si w takiej odlegoci, aby jednym niedugim marszem mogy skoncentrowa si przy tych miejscowociach. 4 lutego dywizje byy oddalone od siebie o okoo 90 km (w linii prostej). Liczyy 7379 dragonw i strzelcw konnych, 1330 kozakw i 48 dzia z 879 artylerzystami. Byy to siy niewielkie, jeeli uwzgldnimy zadania, jakie Dybicz wyznaczy Kreutzowi. Opracowujc je, musia wzi pod uwag m.in. cay szereg czynnikw, w tym sie drogow Krlestwa, uksztatowanie terenu, przeszkody wodne, zalesienie itd.We wschodniej czci Krlestwa Polskiego mona wyrni cztery autonomiczne obszary dziaa wojennych: pierwszy midzy Narwi a granic prusk (obejmowa m.in. wojewdztwo augustowskie); drugi midzy Narwi a Bugiem; trzeci midzy Bugiem a rzekami Tymienic i Wodaw; czwarty od rz. Wodawy do granicy z Austri. Przez wszystkie przebiegay dogodne szlaki wiodce z gbi Rosji do Warszawy, co byo istotne z racji pory roku, na ktr przypad pocztek dziaa wojennych. Byy to: szosa kowieska, szosa brzeska, trakt biaostocki, stary trakt litewski i trakt woyski (lubelski lub ucko-lubelski).W pierwszym obszarze podstawowym szlakiem drogowym bya szosa kowieska, czca Kowno z Warszaw przez Suwaki, om, Ostrok, Putusk, Serock i Zegrze. Przez drugi obszar, midzy Narwi a Bugiem, bieg trakt biaostocki, bdcy czci szlaku czcego Wilno z Warszaw przez Grodno, Tykocin, Wysokie Mazowieckie, Czyew, Wyszkw lub Jadw. Przez obszar rozcigajcy si midzy Bugiem a Tymienic i Wodaw przebiegay dwa trakty stary trakt litewski i szosa brzeska. Stary trakt litewski, idcy z Wilna i Grodna do Warszawy, przekracza Bug w Nurze i bieg do stolicy przez Wgrw, Liw, Stanisaww i Okuniew. Waciwy trakt czy si w Sokoowie i w Wgrowie z odgazieniami idcymi z Bielska na Nur i Drohiczyn, a dalej dociera do Warszawy przez Wgrw i Stanisaww. Trudn do przebycia przeszkod stanowi zabag- niony Liwiec i jego dopyw Kostrzyn, szczeglne znaczenie miay wic mosty midzy Wgrowem a Liwem. W okresie wezbra Liwca stanowiy one jedyny dogodny punkt do przeprawy. Lasy w rejonie starego traktu litewskiego do Liwca nie tworzyy wikszych zwartych kompleksw. Rozpoczynay si one dopiero na zachd od wide Liwca i Bugu na przedueniu Wysoczyzny Kauszyskiej.Pod Brzeciem rozpoczynaa swj bieg na Warszaw szosa brzeska. Cigna si ona korytarzem ograniczonym od poudnia bagnisto-lesistym Polesiem Lubelskim i podmokymi dolinami Krzny Pnocnej i Poudniowej. Od Siedlec ten korytarz dodatkowo zawa zabagniony grny Liwiec, bagniste dolne biegi Muchawki oraz Kostrzynia, a na kocu Wielki Br, czyli kompleks leny midzy Kauszynem a Prag. Teren wok szosy by na og nizinny i paski, jednak bardzo nieprzejrzysty (lasy) i poprzecinany rzekami. Najwiksze zalesienie wystpowao na zachd od Kauszyna; po wschodniej stronie tej miejscowoci byo znacznie mniejsze. Obszar na odcinku Siedlce-Midzyrzec by bardziej otwarty i dogodny dla komunikacji ni cz wschodnia midzy Midzyrzecem, Bia a Terespolem. Due kompleksy lene rozcigay si midzy Midzyrzecem a Bia oraz midzy Tymienic a Piwoni (Lasy Parczewskie). Cay ten obszar przecinay liczne dopywy wikszych rzek (Bugu i Wieprza). Byy to zazwyczaj mae rzeczki i strumienie, ktre pync w rnych kierunkach przecinay drogi i lasy. Miay may spadek, paskie brzegi i z tego wzgldu wyleway do szeroko i pytko, tworzc mokrada i bagna. Najwiksz z tych rzek by Liwiec, pyncy wielu rwnolegymi korytami. Mniejsze od Liwca rzeki, takie jak Kostrzy czy Muchawka, przecinay szos brzesk. W porze wyleww tworzyy one powane przeszkody.System drogowy na poudnie od szosy by sabo rozwinity. Generalnie mia on ukad rwnolenikowy. Poczenia midzy lepszymi i szerokimi szlakami stanowiy drogi lokalne, trudne do przebycia zim, a nieprzejezdne w okresie odwily. Teren ten by bardzo niedogodny dla komunikacji (gwnie za spraw zalesienia), tote trakt lubelski omija go bieg od Lublina do Puaw, gdzie znajdowaa si przeprawa przez Wis. Dalej do Warszawy szed wzdu lewego brzegu rzeki przez Kozienice, Ryczyw i Mniszew. Z kolei na prawym brzegu Wisy szlak ku Warszawie wytycza trakt bdcy odgazieniem traktu lubelskiego, z przepraw przez Wieprz pod Bobrownikami. Dalej bieg do Warszawy m.in. przez Maciejowice, Karczew, i wychodzi na szos brzesk pod Wawrem. W 1831 roku trakt lubelski mia tylko niewielki odcinek szosowy. czy on Piaski z Raciborowem (okoo 75 kilometrw; zwano ten odcinek traktem uciugskim) oraz od Miszewa do stolicy (okoo 51 km) na lewym brzegu Wisy.Najdogodniejsze pozycje obronne dla polskiej armii znajdoway si w pobliu granicy wytyczonej przez trudne do przebycia rzeki (Niemen w okolicach Grodna, Biebrz od ujcia do Narwi, Narew do Suraa, Nurzec do ujcia do Buga, Bug do Wodawy). Cay teren Podlasia z racji licznych dopyww duych rzek by dogodny do taktycznych walk obronnych, ale, co naley podkreli, tylko w okresie od wiosny do jesieni. Zima skutecznie eliminowaa przeszkody naturalne w postaci rzek i bagien. Walory obronne podnosiy lasy; co prawda nie tworzyy one na wikszoci obszaru Podlasia duych, zwartych kompleksw, ale z racji dominujcego gatunku drzew (sosna) uatwiay, niezalenie od pory roku, ukrycie si przed oczami przeciwnika. Zwarte kompleksy lene zaczynay si dopiero na Mazowszu (Wielki Br na zachd od Kauszyna i w widach Liwca i Bugu). Walory obronne Podlasia, szczeglnie zim, niwelowa fakt, i obwd biaostocki wcina si dogboko w terytorium Krlestwa, co uniemoliwiao obron obszarw najdalej wysunitych na wschd, a wic obwodw litewskich w wojewdztwie augustowskim oraz obwodw bialskiego i radzyskiego wojewdztwa podlaskiego. Z tego te wzgldu za najlepsz pozycj obronn uchodzi obszar midzyrzecza Bugu i Narwi, osonity rodkowymi biegami tych rzek. Umoliwia on zablokowanie drogi przeciwnikowi prcemu ku Warszawie od strony bramy biaostockiej traktem biaostockim i starym traktem litewskim, jak i z kierunku pnocno-wschodniego od pwyspu litewskiego szos kowiesk. Naley jednak zaznaczy, e ten dogodny do koncentracji armii obszar znajdowa si w pobliu granic pastwa i jego warto musiaa osabn w warunkach zimowych. W przypadku ataku od strony Brzecia najlepsze tereny do obrony zaczynay si w dolinie Liwca i przy Wielkim Borze. Istotn rol w dziaaniach obronnych odgrywa musiay wzy komunikacyjne. Midzy Bugiem a Wieprzem kluczow rol odgryway Wgrw i Soko, a przede wszystkim Siedlce, ktre byy najwikszym orodkiem miejskim na szosie midzy Warszaw a Brzeciem oraz wzem komunikacyjnym, w ktrym zbiegay si drogi boczne biegnce z pnocy i poudnia oraz od przepraw na Wieprzu (w pobliu Kocka i w Bobrownikach) i na Bugu (Brok, Nur, Granne, Drohiczyn). Czynio to z Siedlec cznik dwch terenw operacyjnych rozdzielonych Bugiem. Przebiegajca przez to miasto szosa brzeska take miaa due znaczenie, gdy ten, kto j opanowa, kontrolowa cay obszar midzy Bugiem, Wieprzem i Wis. Stoczek znajdowa si na uboczu sieci komunikacyjnej nie tak jak ukw, ktry lea na przeciciu szlaku od Wodawy do Miska (przez Radzy) i z elechowa (trakt pocztowy z Siedlec do Kozienic przez ukw i elechw).Wrd polskich dowdcw panowaa opinia, i wojna rozpocznie si na wiosn 1831 roku. T opini zweryfikoway dopiero doniesienia wywiadu. Wiele z nich docieraodo Warszawy z obszaru Podlasia i Lubelszczyzny, graniczcego z guberniami zachodnimi Rosji. Dostarczay ich przede wszystkim wadze wojewdzkie, obwodowe, burmistrzowie, nadstranicy, pracownicy komr celnych i komitety obywatelskie. Informacje wadz cywilnych uzupeniay doniesienia oficerw wysanych nad granic (np. Jzefa Zaliwskiego z woj. augustowskiego), emisariuszy, dezerterw itd. Niestety, w wielu wypadkach byy one faszywe, co wida na przykadzie zapowiedzi wkroczenia Rosjan do Krlestwa. Wymieniane byy daty 9-10 XII, 15-16 XII, 24 XII 1830 r., 9-10 I, 17-18 i 20 I 1831 roku. Na przeomie stycznia i lutego pojawiy si doniesienia precyzyjnie okrelajce dat wtargnicia Rosjan do Krlestwa, ale dowdztwo polskie uznao dopiero za najbardziej wiarygodne informacje z pierwszych dni lutego, gdy armia rosyjska ju zakoczya przygotowania do wojny.Wachlarz informacji docierajcych do Warszawy by znacznie szerszy i dotyczy nie tylko terminu wkroczenia wojsk rosyjskich do Krlestwa. Na pocztku grudnia 1830 roku szczeglnie istotne byy wieci o korpusie litewskim, ktrego cz stacjonowaa w rejonie Biaegostoku, Grodna, Sonimia, Sucka i Niewiea. Informacje o nim byy o tyle istotne, e istniaa moliwo przecignicia na stron polsk czci jego onierzy. Suyli w nim liczni Polacy zamieszkujcy zachodnie gubernie Rosji. Dowdca korpusu gen. Grigorij Rosen, gdy tylko otrzyma wie o powstaniu w Krlestwie, zacz koncentrowa swoje siy, obsadzajc batalionami rezerwowymi Brze, Grodno, Biaystok, Wodzimierz Woyski i Krzemieniec. Rozkazy, jakie otrzyma z Petersburga (po 7 grudnia), nakazyway mu po zakoczeniu koncentracji wkroczy na teren Krlestwa na odsiecz Konstantemu. Rosen jednak si z tym wstrzyma, gdy tylko Konstanty z oddziaem przekroczy Bug 13 grudnia 1830 roku. Informacje polskich wadz cywilnych docierajce do sztabu gwnego w Warszawie (najwicej w drugiej dekadziegrudnia) mwiy o koncentracji pukw korpusu w Biaymstoku (brygada litewska i 24. Dywizja Piechoty) i o silnych nastrojach propolskich (o duchu rewolucyjnym) wrd onierzy i oficerw.Chopicki nie skorzysta z tych informacji i nie zaatakowa korpusu. Ju 2 grudnia 1830 roku Konstanty obieca mu, e nie wyda Rosenowi rozkazu wkroczenia do Krlestwa. To wystarczyo Chopickiemu. Informacje wywiadowcze pozwalay mu jedynie weryfikowa obietnice cesarze- wicza. W ten sposb strona polska zaprzepacia szans osabienia armii rosyjskiej (jeeli nawet nie zdoano by rozbi korpusu litewskiego, to z pewnoci w powanym stopniu zdezorganizowano by go, pozyskujc sucych w nim Polakw). Car nie by tak wyrozumiay. W wydanych7 grudnia dyspozycjach do koncentracji armii dopuszcza naruszenie granic Krlestwa. I Korpus Piechoty gen. Piotra Pahlena, kwaterujcy w guberniach nadbatyckich i w czci Litwy, mia maszerowa do obwodu biaostockiego przez wojewdztwo augustowskie, rozbrajajc przy okazji mieszkacw i rozrzucajc cesarskie proklamacje (III Korpus Kawalerii mia wkroczy do wojewdztwa lubelskiego). Te rozkazy wstrzyma Konstanty i Dybicz.Dowdztwo rosyjskie, opracowujc plan wojny, byo zgodne, e wojska naleao wprowadzi do Krlestwa jeszcze zim (koniec stycznia-pocztek lutego 1831 roku), aby wykorzysta sprzyjajce okolicznoci w postaci skutych lodem ciekw wodnych i bagien, utwardzonej droni, a przede wszystkim, aby utrudni zbrojenia Polakw, przejmujc zasoby ludzkie i materialne prawobrzenych wojewdztw. Spowolnienie procesu mobilizacji, a zwaszcza procesu wczania w struktury armii nowych oddziaw formowanych po wybuchu powstania, prac fortyfikacyjnych wok Warszawy, take byo brane pod uwag przez Dybicza. Dla niego Krlestwo Polskie stanowio tylko etap w marszu nad Ren. Zamierza rozpocz go w maju 1831 roku.Optymizm feldmarszaka zarazi Tolla, Neidhardta i wikszo oficerw. Bezkrwawy i byskotliwy sukces w Krlestwie mia by kolejnym wawrzynem w wiecu chway rosyjskiej armii. Dybicz zapowiada oficjalnie, e rozprawa z Polakami zajmie mu dwa tygodnie. Gwarantk sukcesu bya 150-tysiczna armia gotowa do pochodu na Pary, znaczne rezerwy Rosji oraz jego wasne umiejtnoci i dowiadczenie. Pychy i samozadowolenia pogromcy Turkw z 1829 roku nie tonoway argumenty, e dowdcy polskiej armii byli niezrwnani, a armia polska moga by lepsza od rosyjskiej. Nie dostrzega w szeregach powstacw osoby godnej i zdolnej przeciwstawi si mu; nawet Chopicki, jego zdaniem, nie mia predyspozycji do kierowania operacjami i do dowodzenia du armi, gdy nie dowodzi czym wicej jak brygad. Dostrzega u Polakw brak rezerw, ktre mogyby im zapewni przeciganie konfliktu. Okazao si, e wikszym realist by car, ktry spodziewa si oporu Polakw i liczy si nawet ze stratami armii rosyjskiej, co jednak nie mcio jego przekonania o ostatecznym sukcesie.Gwnym celem Rosjan bya Warszawa. Jej zdobycie uwarunkowane byo pobiciem armii polskiej. Dybicz zamierza rozbi wojsko polskie na prawym brzegu Wisy, jednak liczy si take z tym, i nie uda si mu tego dokona. Z tego te wzgldu by gotowy zapdzi armi polsk w mury Warszawy, przeprawi si na lewy brzeg Wisy z gwn armi w grnym biegu Wisy i zdoby miasto godem lub szturmem.Plan operacyjny Dybicza zakada, e gwne siy rosyjskie przekrocz granice Krlestwa midzy Tykocinem a Drohiczynem i korzystajc z mrozw cinajcych przeszkody wodne rusz ku Warszawie traktem biaostockim i starym traktem litewskim (odnog z Braska na Nur i Brok). Marsz midzy Narwi a Bugiem powinien wyprowadzi armi rosyjsk midzy dwa zgrupowania armii polskiej, rozlokowane, w wietle doniesie wywiadu, na szosach kowieskiej i brzeskiej.Zgodnie z zaoeniami tego planu, koncentrujca si u granic Krlestwa Polskiego armia rosyjska tworzya trzy zgrupowania. Wikszo jej si tkwia w obwodzie biaostockim midzy Grodnem a Brzeciem Litewskim: I Korpus Piechoty w Knyszynie i Krypnie Wielkim (8,2 tys. bagnetw i szabel z 16 dziaami), w Choroszczy i tkach (11,5 tys. bagnetw i szabel z 32 dziaami),VI Korpus Piechoty w okolicach Suraa (18,8 tys. bagnetw i szabel z 48 dziaami), Topczewie (9,4 tys. bagnetw i szabel z 32 dziaami) i w okolicach Grodziska (8,5 tys. bagnetw i szabel z 32 dziaami). Rezerw centrum (19,1 tys. bagnetw i szabel z 36 dziaami), zgrupowan w Biaymstoku i okolicach, dowodzi w. ks. Konstanty. Ku Biaemustokowi podao 3,5 tys. bagnetw z 32 dziaami. Razem siy gwne liczyy w 79 batalionach, 99 szwadronach i 25 sotniach 66,6 tys. bagnetw, 17,1 tys. szabel i 228 dzia. Na prawym skrzydle przygotowywa si przekroczenia granicy oddzia gen. Mandersterna rozlokowany w pobliu Grodna (4,4 tys. bagnetw szabel z 12 dziaami) oraz oddzia gen. Iwana Szachowskiego w Kownie (w eszelonach 15,6 tys. bagnetw, 1,1 tys. szabel i 48 dzia).Lewe skrzydo tworzyy oddziay: pk. Josifa Anrepa (747 szabel) w Brzeciu Litewskim, gen. Geismara (4,3 tys. szabel i 24 dziaa) w rejonie Wodawy i gen. Kreutza w rejonie Uciuga (3,8 tys. szabel i 24 dziaa)3.Zgrupowania skrzydowe miay wkroczy szosami kowiesk i brzesk oraz traktem lubelskim dzie wczeniej ni zgrupowanie gwne. Dybicz liczy, e w ten sposb wywoa we wadzach polskich zamieszanie i pocztkowo ukryje przed nimi szlak pochodu w gb kraju gwnej armii (np. korpus Kreutza odciga mia uwag Polakw3 Oddzia dowodzony przez Kreutza zoony by tylko z jednej dywizji V Korpusu (drug mia Geismar), ale w rosyjskich dokumentach z jego komend utosamiano cay korpus.ku Lublinowi i Zamociowi). Poza tym korpusy i oddziay skrzydowe w krtkim czasie mogy opanowa znaczne poacie wojewdztw augustowskiego, lubelskiego i podlaskiego. W opinii Dybicza te do ryzykownie wysunite na zachd skrzyda w krtkim czasie miaa wesprze gwna armia marszem ku Warszawie; idc krtsz drog, moga ona zagrozi czci gwnej armii polskiej, rozlokowanej midzy szos brzesk a Bugiem. V Korpus Kawalerii w razie niebezpieczestwa mg umkn przed ciosem Polakw, bo tworzyy go lekkie oddziay zoone z kawalerii i artylerii konnej.W myl przyjtych planw, korpus Kreutza mia wypeni dwa zadania: osania lewe skrzydo armii gwnej oraz opanowa obszar Krlestwa midzy grn Wis, szos brzesk i Warszaw. W tym celu rozdzielono go na dwie kolumny, oddalone od siebie ju na pocztku dziaa na dystans 90 km, ale gotowe do poczenia si w razie koniecznoci. Jedna z nich, dowodzona przez Geismara, skierowana zostaa z Wodawy na ukw, a druga, pod dowdztwem Kreutza od Uciuga na Lublin. Dla Dybicza waniejsz rol odegra mia Kreutz. Gdyby uzna on, i mia zbyt mae siy, aby opanowa Lublin, mg cign do pomocy ca dywizj strzelcw konnych Geismara. Zdobycie Lublina byo dla Dybicza spraw kluczow. Twierdza Zamo, leca nieco na uboczu teatru wojny, bya mniej wana, dlatego te Kreutz mia jedynie obserwowa poczynania polskiego garnizonu i przeci mu komunikacj z Warszaw. Do tego zadania wystarczy jeden puk dragonw wsparty dwiema sotniami kozakw i 4 dziaami. Oddzia ten mia take oczyci z powstacw wojewdztwo lubelskie od granicy z Rosj w Uciugu po Wis i osania tyy korpusu. Kreutz po opanowaniu Lublina mia uda si do Puaw i opanowa przepraw przez Wis (na trakcie lubelskim). Na Warszaw powinien posuwa si prawym brzegiem Wisy (tzn. nadwilaskimodgazieniem traktu lubelskiego przez Maciejowice), przejmujc kontrol nad rodkami przeprawowymi, na jakie si natknie4. Z dyspozycji wynika, e Kreutz nie musia przeprawia si z korpusem na lewy brzeg Wisy, ale mg wysa za rzek wydzielony z korpusu oddzia5.Zadanie Geismara sprowadzao si do osony lewego skrzyda gwnej armii rosyjskiej. Gdyby Kreutz nie wezwa go w Lubelskie, powinien oddziaywa na prawe skrzydo i ty nieprzyjaciela, a od ukowa skierowa si ku Wile na odcinek midzy Warszaw a Puawami. Wi z Kreutzem mia utrzymywa za porednictwem silnego oddziau wysanego ku Lublinowi, a z gwn armi poprzez niewielki oddzia pk. Anrepa, ktry wkracza do Krlestwa szos brzesk.Kreutz i Geismar mieli wypenia funkcje pomocnicze wobec gwnej armii, na wstpie odcign uwag Polakw od traktu biaostockiego ku Lublinowi i Puawom, a gdyby powstacy wycofali si ku Warszawie wspomaga przepraw gwnej armii przez Wis w grnym jej biegu. Dybicz w licie do cara z 27 stycznia 1831 roku stwierdzi, e dziaania gwnej armii bdzie prowadzi energicznie, aby nie dopuci do odcicia przez Polakw V Korpusu; wida wic, e w pewnym stopniu zdawa sobie spraw, na jakie niebezpieczestwo naraa Kreutza i jego kolumny.Polskie dowdztwo w cigu grudnia i stycznia otrzymywao wiele informacji o koncentracji przeciwnika. Najdokadniejsze z nich dotary do stolicy dopiero na pocztku drugiej dekady stycznia 1831 roku. Dotyczyy one przede wszystkim I i VI korpusw piechoty oraz III Korpusu Kawalerii, stanu rzek (Bugu, Biebrzy, Niemna), mostw (m.in. informowano o pokryciu rzek lodem, o rozbirce mostw i o ich naprawie na przeomie grudnia i stycznia, o stanie mostw w styczniu4 Dybicz zapobiegliwie przygotowywa sobie rodki do przeprawy na lewy brzeg Wisy.5 I v a n o v, s. 106-108.itp.), magazynw i zaopatrzenia armii rosyjskiej. Doniesienia mwiy o cisym strzeeniu granic, o poczynaniach cara, Dy bicza i dowdcw rosyjskich (np. informacje o carze byy istotne, gdy nie wyobraano sobie w Warszawie, aby armia rosyjska rozpocza dziaania bez niego) i o nastrojach patriotycznych wrd Polakw w guberniach zachodnich. Jednoczenie uzyskiwano informacje o przeladowaniach osb sprzyjajcych powstaniu lub uznanych za potencjalnych wrogw w przyszoci, o odbieraniu wocianom elaznych narzdzi itd. O armii rosyjskiej dowdztwo polskie wiedziao, e bya osabiona po wojnie z Turcj. Dwernicki, ktry przebywa na Podolu, relacjonowa na radzie wojennej 20I 1831 roku, e widzia puki wracajce z wojny i liczce po 200-300, a nawet kilkadziesit koni. W grudniu 1830 roku rejonowi Uciuga i Wodawy nie powicano dostatecznej uwagi, ale zdawano sobie spraw, e wkrtce przybd tam wiksze siy rosyjskie 30 tys. piechoty i 10 tys. kawalerii (III Korpus Kawalerii i IV Korpus Piechoty). Do poowy stycznia 1831 roku nic nie wskazywao na koncentracj znacznych si rosyjskich midzy Brzeciem a granic z Austri; jedynie 9 stycznia 1831 roku zasygnalizowano marsz 2. Dywizji Strzelcw Konnych z kozakami w okolicach Wodzimierza Woyskiego. Wikszo wojsk zmierzaa jednak na pnoc, na Brze, Biaystok i Grodno, gdzie koncentrowaa si gwna armia rosyjska. Dopiero od poowy stycznia napywa zaczy informacje o obecnoci si rosyjskich w pobliu granicy na poudnie od Brzecia. Ju 16 stycznia w Warszawie wiedziano o marszu z Ukrainy na Wodzimierz korpusu dowodzonego przez gen. Kreutza. Jego przednie strae miay ju rozciga si nad Bugiem od Krylowa ku Uciugowi6.W oparciu o informacje o poczynaniach Rosjan polska Kwatera Gwna prbowaa rozpozna zamiary operacyjne6 rda do dziejw wojny polsko-rosyjskiej 1830-1831, t. 1, Warszawa1931, s. 175 [dalej rda].Dybicza i przygotowa plany dziaa wasnych; niestety, mnogo nierzadko sprzecznych ze sob informacji utrudniaa dokadne ustalenie miejsc wkroczenia Rosjan do Krlestwa. Doniesienia wskazyway na wszystkie punkty graniczne poczynajc od Grodna, a na Chemie koczc, bez wskazania, ktrdy wejd siy gwne. Chopicki w poowie grudnia 1830 r. sdzi, e wkrocz one do Krlestwa Polskiego szos brzesk, a na szosie kowieskiej bdzie operowa niewielki korpus majcy odwrci uwag Polakw od szlaku pochodu gwnej armii. W pierwszej dekadzie stycznia 1831 r. polski gwnodowodzcy sdzi, e gwne siy wejd szos brzesk lub starym traktem litewskim, a ewentualnie obydwu tymi szlakami7.Plany operacyjne, omawiane w polskim dowdztwie midzy grudniem a kocem stycznia, nie przewidyway obrony granic i z gry zakaday oddanie prawie caych wojewdztw nadgranicznych augustowskiego, podlaskiego i lubelskiego. Co prawda na pocztku grudnia 1830 roku Chopicki twierdzi, e miaa by broniona kada pid Krlestwa, ale z pewnoci nie zamierza angaowa w bj o granice starej armii regularnej ani te podj walki siami przeznaczonymi do dziaa zaczepnych na terytorium rosyjskim8.W planach polskich najwaniejsza bya Warszawa. Tak jak dla Rosjan zdobycie stolicy Krlestwa oznaczao zwycistwo w wojnie, tak dla Polakw jej utrata rwnoznaczna bya z klsk zrywu niepodlegociowego. Warszawa stanowia zaplecze dla gwnej armii polskiej, a take moraln opok, bez ktrej powstanie nie byoby w stanie przetrwa. W jej murach pracowaa wadza wykonawcza,7 rda, t. l , s . 147.8 Chopicki odrzuci propozycje dziaa zaczepnych poza granicami Krlestwa, zawarte w planach przedoonych mu w grudniu przez Dezyderego Chapowskiego oraz Wojciecha Chrzanowskiego. Chrzanowski przewidywa podjcie dziaa na Litwie przeciwko I i VI korpusom piechoty, a Chapowski opanowanie Brzecia Litewskiego.organizujca i nadzorujca produkcj i dystrybucj rodkw walki i ywnoci. W obrbie Warszawy skupiono magazyny z wyposaeniem, umundurowaniem dla wojska oraz ywnoci. Stolica, wykorzystujc swj potencja przemysowy, pomnaaa stan uzbrojenia i wyposaenia armii. Bya jednym z trzech orodkw skupiajcych powstaczy przemys wojenny. Funkcjonoway w niej zakady produkujce i naprawiajce bro. Warszawa zaspokajaa w znacznym stopniu zapotrzebowanie armii na proch i amunicj, umundurowanie, buty, rne elementy wyposaenia, i penia funkcj centralnej bazy szpitalnej wojsk polskich.Znaczenie polityczne i moralne Warszawy wynikao z faktu, e bya ona kolebk polskich ruchw niepodlegociowych, ktre promienioway na przedrozbiorowe ziemie polskie i ostatecznie doprowadziy do wybuchu powstania. Od tej pory stolica tak trwale zwizaa si z powstaniem, e w powszechnym odczuciu Polakw i spoecznoci midzynarodowej jej zdobycie przez Rosjan byo rwnoznaczne z klsk powstania.W polskim dowdztwie rozwaano plany wojenne przewidujce jedynie dziaania obronno-zaczepne na terytorium Krlestwa. Plany tych dziaa ju w poowie grudnia 1830 roku przedoyli Dezydery Chapowski, Wojciech Chrzanowski i Ignacy Prdzyski. Nie przewidyway one obrony granic. Chapowski (15 grudnia) sdzi, e gwna armia rosyjska wkroczy na teren Krlestwa widami Narwi i Bugu, a nastpnie przez Stanisaww skieruje si ku szosie brzeskiej; postulowa wic skoncentrowanie gwnej armii polskiej ukonie do szosy brzeskiej, aby uderzy z linii Liwca na maszerujce ku niej korpusy Dybicza. Chrzanowski, przyjmujc trzy rne warianty marszu armii rosyjskiej w gb Krlestwa, proponowa na miejsce koncentracji obszar midzy om, Zambrowem i niadowem, skd naleao podj dziaania zaczepne bd obronne. Prdzyski w swoim planie z poowy grudnia, a nastpnie w jego rozwinitejwersji ze stycznia, co prawda mwi o podjciu dziaa zaczepnych przeciwko armii rosyjskiej, ale za punkt wyjciowy przyjmowa tzw. napoleoski trjkt twierdz, obejmujcy Prag, Modlin i Serock. W przypadku gdyby Dybicz nie popeni bdu i silnie naciska na polsk armi przewaajcymi siami, Prdzyski proponowa odda cae prawobrzee w rce rosyjskie, z zachowaniem przyczkw w postaci przedmocia Pragi i przepraw w Modlinie, Serocku i Grze Kalwarii. Za ich porednictwem armia polska miaa prowadzi wojn odporn poczon z ...u- stawicznemi napadami zaczepnemi dokonywanymi z przyczkw na prawobrzeu.Chopicki zamierza jednak przyj walk na prawym brzegu Wisy. Jego plan opiera si na zaoeniu, e gwne siy rosyjskie bd posuwa si w gb Krlestwa szos brzesk, a szos kowiesk mniejsze ich zgrupowanie. Genera zakada zwizanie gwnych si Dybicza przez cz armii polskiej, ktra broniaby kolejno pozycji pooonych bliej Warszawy, poczynajc od pozycji pod Siedlcami. W tym czasie gwne siy polskie pobiyby na szosie kowieskiej sabsz kolumn rosyjsk. Chopicki zakada wic oddanie w rce przeciwnika znacznych poaci Krlestwa po Putusk na szosie kowieskiej i lini wyznaczon przez Liwiec i Muchawk lub Kauszyn i Misk na szosie brzeskiej. Te pozycje stanowi miay punkty oparcia dla dziaa obronnych na szosie brzeskiej i zaczepnych na szosie kowieskiej.Do poowy stycznia Chopicki zmodyfikowa swj plan grudniowy. Do przewidywanych jako szlaki najazdu szosy kowieskiej i brzeskiej doda jeszcze stary trakt litewski. W tej sytuacji dodatkow pozycj obronn umiejscowi na wysokoci Stanisawowa. Nadal zamierza stoczy bitw na prawym brzegu Wisy i zakada uderzenie gwnej armii polskiej na sabsz kolumn rosyjsk idc szos kowiesk oraz dziaania obronne mniejszych si polskichna szosie brzeskiej przeciwko gwnym siom rosyjskim. Za punkt wyjciowy operacji przyj pozycj midzy Bugiem a Liwcem, Wyszkowem a Siedlcami.Po 17 stycznia, w okresie penienia dowdztwa przez gen. Michaa Radziwia, w Kwaterze Gwnej przewaaa koncepcja stoczenia bitwy na prawym brzegu Wisy z jedn z kolumn gwnej armii Dybicza, ale nie wiedziano, jakim szlakiem wkroczy on do Krlestwa. Podstaw wyjciow do bitwy miao by ugrupowanie osonowe wojsk polskich na szosie brzeskiej i kowieskiej, utworzone ju przez Chopickiego. Z pisma naczelnego wodza do rzdu, datowanego 28 stycznia 1831 roku, wynika, e lini obrony wytyczono od Siedlec, ktre traktowano jako gwny punkt militarny, przez ukw na Radzy. Do ukowa cofa si miaa Gwardia Ruchoma z obwodu bialskiego, a z Wodawy do Radzynia.W naradach wojennych omawiajcych plany operacyjne uczestniczy te genera Jzef Dwernicki. Po przybyciu do stolicy w grudniu 1830 roku stara si on o dowdztwo brygady w dywizji strzelcw konnych, jednak wszystkie stanowiska byy ju obsadzone. Poza tym gen. Chopicki nie zamierza narusza struktury dowdczej krlewskiej armii bez zgody krla Mikoaja I. Dwernicki musia zadowoli si dowdztwem dwch pukw rezerwowych uanw i strzelcw konnych. Dopiero 15 XII 1830 roku Sztab Gwny poinformowa go, i powierzono mu zwierzchni nadzr nad organizacj trzecich dywizjonw i w tym celu mia porozumie si z dowdcami pukw i Komisj Wojny9. Chopicki powierzy to stanowisko Dwernickiemu, uwzgldniajc starszestwo stopnia w strukturach armii; musia zna jego wczeniejsze osignicia na polu organizacyjnym, cho jego bdy i poraki rwnie nie byy9 rda, t. 1, s. 71. Rozkaz dzienny z 22 XII 1830 roku informowa: Dowdca Pukw Rezerwowych, Genera Brygady Jzef Dwernicki, na Organizatora trzecich Dywizjonw Pukw Jazdy.tajemnic. Fakt, e Dwernicki by miernym administratorem, raczej nie mia wpywu na decyzj Chopickiego. Gwnodowodzcy mg natomiast uwzgldni wywaon postaw Dwernickiego w pierwszych dniach powstania. Na tak wane stanowisko raczej nie wprowadziby osoby otwarcie manifestujcej wrogo wobec Rosji i aprobat dla zwolennikw wojny. Okazao si jednak, e Dwernicki nie speni jego oczekiwa.Dwernicki by przeciwnikiem planw obronnych, a zwaszcza dopuszczenia przeciwnika pod Warszaw. Opowiada si za przeniesieniem teatru wojny poza granice Krlestwa, m.in. na Woy. W trakcie organizacji trzecich dywizjonw kawalerii przedkada najwyszym wadzom wojskowym, kolejno Chopickiemu i Radziwiowi, plany wyprawy do tej prowincji. Twierdzi, e Dybicz nie ograniczy si do wkroczenia na teren Krlestwa Polskiego tylko od Brzecia Litewskiego, ale uczyni to te od strony wojewdztwa lubelskiego, skd mniejsze oddziay rusz na Warszaw. Aby udaremni ten scenariusz, postulowa wysanie oddziau partyzanckiego, ktry mgby pobi te oddziay lub ewentualnie wymin je i wkraczajc na Woy, pocign je za sob z korzyci dla stolicy. Postulowa wczenie do tego oddziau maej czci kawalerii regularnej10.Do drugiej poowy stycznia 1831 roku w dowdztwie polskim nie planowano wyprawy za Bug (zgodnie z koncepcj wojny przyjt przez Chopickiego). Ignacy Prdzyski ju w poowie grudnia 1830 roku w swoim planie operacyjnym m.in. postulowa zorganizowanie w Krlestwie maej wojny, czyli partyzantki, oraz wysanie dwch oddziaw partyzanckich na Litw (z woj. augustowskiego) i na Woy z twierdzy w Zamociu. Rozwin ten projekt w poowie10 D w e r n i c k i , op.cit., s. 11-12, 137. Dwernicki twierdzi, e na radach wojennych przedkada potrzeb rozszerzenia dziaa na Woy, Podole, Ukrain i Litw i e naleao natychmiast wypraw do tych prowincji uskuteczni.stycznia 1831 roku, ale nie znalaz on zrozumienia w najwyszych krgach dowdczych powstania. Plany wzniecenia powstania na Woyniu zgaszali gen. Piotr Szembek, Henryk Dembiski, Roman Sotyk. Wszystkie te projekty przewidyway rozpoczcie wyprawy po wybuchu wojny. Wyjtkiem by plan Dezyderego Chapowskiego z pocztku grudnia1830 roku, ktry przewidywa podjcie przez stron polsk dziaa zaczepnych (na pocztku lutego).Podejcie wadz wojskowych do powstania zmienio si po odejciu Chopickiego. O potrzebie udzielenia pomocy Litwie i Rusi mwiono w sejmie, wrd przedstawicieli rnych ugrupowa politycznych. Najgoniej za wznieceniem powstania na Woyniu optowaa lewica powstania, tj. Towarzystwo Patriotyczne (reaktywowao si 19 stycznia1831 roku). Jzef Dwernicki zbliy si do tego rodowiska opowiadajcego si za wojn z Rosj. Dla Ignacego Prdzyskiego, ktry wrci z zesania w Zamociu i stopniowo wywalczy sobie rwnorzdn z Wojciechem Chrzanowskim pozycj gwnego mzgu operacyjnego armii polskiej, wysanie oddziau na Woy miao by czci maej wojny, obejmujcej Krlestwo Polskie i gubernie zachodnie Rosji.Radziwi zgodzi si na zorganizowanie maej wojny, ktr Prdzyski traktowa jako rodek sucy osabieniu gwnej armii rosyjskiej. Z dwch zasadniczych rodzajw maej wojny, tj. prowadzonej przez miejscow ludno lub oddziay regularne wojska, Prdzyski uzna za najdogodniejsz w warunkach polskich t drug11. W skad oddziaw partyzanckich na prawobrzeu miaa wchodzi wikszo formacji powstaych po wybuchu powstania, a wic wojewdzkie puki piechoty i puki jazdy 50-dy- mowej (poza pukami piechoty z woj. podlaskiego), strzelcy11 Prdzyski uwaa, e nard polski nie posiada cech niezbdnych do walki partyzanckiej zacitoci, nienawici, braku litoci i woli dugotrwaego oporu.z dbr rzdowych (strzelcy leni) i celnicy. Projekt Prdzy- skiego by rozpatrywany przez sztab gwny. Dokonano w nim znacznych zmian co do siy wyznaczonych do partyzantki. Do oddziaw nowo formowanych dodano ...co si da uy ze stray bezpieczestwa. W tym wydaniu maa wojna miaa przybra dwie formy, ktre wyrni Prdzyski. 2-3 lutego przygotowano plany, wyznaczono dowdcw, ale na pene wcielenie koncepcji w ycie zabrako czasu. Rozkazy wyszy ze stolicy 4-5 lutego, gdy wojna ju trwaa.Czci skadow planu maej wojny byy wyprawy oddziaw partyzanckich za granice Krlestwa Polskiego. Dowdztwo oddziau skierowanego na Woy powierzono gen. Dwernickiemu. 3 lutego odebra on szczegow instrukcj i zgod Naczelnego Wodza na objcie nad ni dowdztwa. Mia ruszy do Lublina i po zebraniu oddziau w Zamociu przekroczy z nim granic po wybuchu wojny. Dwernicki rozpocz przygotowania do wyprawy, ale pocztek wojny zasta go jeszcze w stolicy i dopiero zbiera si, aby wyruszy do Lublina.Dwernicki mia stopie generaa brygady, ale z racji nominacji na dowdc wyprawy woyskiej nie uwzgldniono go w strukturach dowdczych kawalerii armii, ogoszonych 2 II 1831 roku; tymczasem dywizje powierzono nawet pukownikom (Antoniemu Jankowskiemu i Andrzejowi Ruttie). Wyprawa na Woy bya wic dla niego wybawieniem. Otwieraa przed nim szans na odniesienie sukcesu, bo by przekonany, e uda si wznieci powstanie na tak skal, jak to uczyni ppk Piotr Strzyewski w 1809 roku. Siy przydzielono mu wicej ni skromne, ale trzeba pamita, e Strzyewski zaczyna od szwadronu kawalerii regularnej, a skoczy dziaania dowodzc kilkutysicznym oddziaem powstania.Dwernickiemu przydzielono batalion z garnizonu Zamocia, 4 dziaa 3-funtowe, dwa szwadrony jazdy lubelskiej,ktre formoway si w Krasnymstawie, i Legi Woysk, ktra egzystowaa na razie tylko na papierze. Do kadry oficerskiej korpusu wczono ppk. Aleksandra Bdowskiego i kpt. kwatermistrzostwa Feliksa Szymanowskiego12. Genera, widzc mizeri tego oddziau, prosi o kilka szwadronw regularnej kawalerii (nawet Piotr Strzyewski w 1809 roku dysponowa jednym szwadronem kawalerii regularnej w sile 300 uanw, a po dwch miesicach 4 tys. kawalerii i piechoty z 4 dziaami13). Odmwiono mu jednak nawet tak skromnego wzmocnienia.12 rda, t. 1, s. 223.13 J. D u d z i s k i , Dziaania Piotra Strzyewskiego w Galicji Wschd niej w czasie wojny polsko-austriackiej w 1809 roku, Roczniki Humanis tyczne, t. LV: 2007, zez. 2, s. 147, 151.ROZDZIA III WYBUCH WOJNY, PIERWSZE DZIAANIA STRON I ORGANIZACJA KORPUSU DWERNICKIEGO5 lutego 1831 roku oddziay rosyjskie prawego i lewego skrzyda (ok. 31 tys. onierzy, 106 dzia) przekroczyy granic Krlestwa Polskiego. Do wojewdztwa augustows kiego wkroczy pierwszy eszelon korpusu grenadierw gen. Szachowskiego (5,1 tys. bagnetw, 1 tys. szabel i 24 dziaa) oraz oddzia gen. Mandersterna (3,7 tys. bagnetw, 634 szable i 12 dzia). Oddzia pk. Anrepa (743 szable) szos brzesk zmierza spod Brzecia przez Terespol do Biaej. Oddzia Geismara spod Wodawy doszed do Grabwki, a gen. Kreutza spod Uciuga do Hrubieszowa. 6 lutego do oddziaw skrzydowych doczya gwna armia (81 tys. onierzy, 220 dzia), tworzca cztery due zgrupowania I Korpusu Piechoty, VI Korpusu Piechoty, rezerwy w. ks. Konstantego i III Korpusu Rezerwowego Kawalerii. Przekroczyy one granic na odcinku Tykocin-Sura-Granne.7 lutego kolumny rosyjskie, skrzydowe i gwnej armii, dotary do Rudek (I Korpus Piechoty), Wysokiego Mazowieckiego (VI Korpus Piechoty), Sterdyni, Kosowa, Nurai Wgrowa (III Korpus Kawalerii), Sokoowa i Suraa (rezerwa Konstantego), Rajgrodu (Manderstern), Mariam- pola (Szachowski), Siedlec (kozacy z oddziau Anrepa), Radzynia (Geismar) i Krasnegostawu (Kreutz).8 lutego faktycznie ju prawie cae wojewdztwo augustowskie i znaczna cz podlaskiego i lubelskiego znalazysi w rkach rosyjskich. Zambrw i om zaj I Korpus Piechoty, Andrzejw i Czyew VI Korpus Piechoty, Sterdy i Wrotnw III Korpus Kawalerii, rejon od Sokoowa do Wysokiego Mazowieckiego rezerwa Konstantego, Kalwari oddzia Szachowskiego, Szczuczyn oddzia Mandersterna, Radzy lub ukw oddzia Geismara i Piaski oddzia Kreutza. Anrep wyparty zosta przez Polakw z Siedlec i cofn si do Zbuczyna.Dybicz konsekwentnie realizowa swj plan i par z gwn mas wojsk midzy Narwi a Bugiem na Wyszkw, aby rozdzieli wojsko polskie na dwa zgrupowania rozlokowane na szosie brzeskiej i kowieskiej Szczcie mu sprzyjao do 8 lutego, w ktrym to dniu zacza si odwil, powoli zmieniajca drogi w botne topiele, a rzeki i bagna w trudne do przebycia prze- szkody, gdy topi si ld, po ktrym miay przej rosyjskie wojska. Dopywy Bugu i Narwi wystpiy z brze- gw. Aura miaa odegra znaczc rol w dalszym prze- biegu wypadkw.3 lutego w Warszawie pada nieg i byo dotkliwie zimno (-6,3C)'. Od 5 lutego pogoda poprawiaa si i mimo e nieg nadal pada, spodziewano si odwily. Temperatura wzrosa do 1,3C. Nagle 8 lutego zacz pada deszcz. Wiatr zmieni kierunek z poudniowo-wschodniego na zachodni (utrzyma si do 14 lutego). Pogoda z ostrej zimowej zmienia si w agodn i deszczow. Temperatura rosa (6 i 7 lutego + 0,5C, 8 lutego + 2C, 9 lutego + 2,2C, 10 lutego + 4,6C11 lutego + 5,1C, 12 lutego + 4,2C). 10 lutego nieg zacz topnie i pada deszcz. Dopiero 13 lutego do Warszawy wrci mrz (-1,2C). Utrzyma si on w nastpne dni (14 lutego 3,3C, 15 lutego 4,2C). 15 lutego wiatr zmieni kierunek na poudniowy. Gwatowna zmiana temperatury miaa wpyw na grubo i trwao pokrywy lodowej na1 2 lutego byo jeszcze zimniej: -15 C. Rzek Bug mona byo przejf po lodzie od Wyszkowa po Ciechanowiec.Wile. Pomimo deszczu rzek mona byo przej pieszo lodem (10-14 lutego). Mrozy z 13 i 14 lutego wzmocniy ld, ale nie osign on takiego stanu jak w styczniu i pierwszych dniach lutego. 16 lutego w rejonie Ryczywou by bardzo osabiony. W Mniszewie (przy ujciu Pilicy) nad lodem staa woda na okie (ok. 0,5 m). W cigu kilku nastpnych dni stan lodu pogorszy si. 17 lutego burmistrz Czerska pisa, i przeprawa bya bardzo niebezpieczna. Generalnie jednak mniej wicej do 20 lutego walczce strony miay zapewnion swobod komunikacji midzy brzegami.Pierwsze trzy dni dziaa wojennych nie przysporzyy Rosjanom powanych strat. Geismar i Kreutz praktycznie nie byli niepokojeni przez powstacw i posuwali si do przodu, wydzielajc drobne oddziay do zada pomocniczych.5 lutego Geismar po przekroczeniu Bugu wysa na Lublin silny oddzia zoony z kozakw, aby nawiza on czno z Kreutzem, ktry po przeprawie przez Bug w Uciugu zatrzyma si w Hrubieszowie i jego okolicach. W kierunku Zamocia Geismar wysa oddzia gen. mjr. Kawera (ok. 1000 szabel i 4 dziaa artylerii konnej)2, a sam5 lutego skierowa si na Bia i zatrzyma si w Grabwce.6 lutego uda si na Radzy i doszed do wsi Rudno. Kreutz osign Wojsawice, a Kawer Grabowiec.Z doniesie polskich urzdnikw wynika, i wojska rosyjskie zachowyway si poprawnie, jak we wasnym kraju nie raboway, nie nakaday kontrybucji i nie dokonyway zaboru ywnoci. W Hrubieszowie Rosjanie wnieli nawet opat konsumpcyjn od zabitych wow. Kreutz donosi Dybiczowi 6 lutego, e wszdzie by dobrze przyjty, a tam, gdzie urzdnicy polscy zgodnie z zarzdzeniem wadz powstaczych opucili miejsca urzdowania, wyznacza nowych. Donosi te, i dotary do niego pogoski, e w Lublinie znajdoway si cztery bataliony2 Finlandzki Puk Dragonw (6 szwadronw) i 2 sotnie kozakw z puku Choperskiego.polskie. W razie potrzeby chcia cign pod swoj komend Geismara.Poprawne zachowanie wobec mieszkacw Krlestwa zaleci sam Dybicz. Zaleao mu na utrzymaniu spokoju na terenach wyzwolonych od buntownikw, gdy armia rosyjska miaa czerpa z nich ywno i pasz. Feldmarszaek chcia pozyska je za cen poprawnego zachowania swoich onierzy wzgldem mieszkacw Krlestwa. 26 stycznia w Grodnie wyda instrukcj, w ktrej jasno okrela metody zaopatrzenia armii. Zaleca m.in. pozostawienie zastanych urzdnikw na stanowiskach; brakujcych poleci zastpowa nowymi, przy czym powoywa ich miano wedug dawnych zasad. Zastanych urzdnikw instrukcja zezwalaa zmienia tylko wtedy, gdy nie mona byo im zaufa. Nowi urzdnicy mieli by aprobowani przez mieszkacw. W celu usprawnienia cigania ywnoci (i ochrony porzdku) dowdcy korpusw i oddziaw wydzielonych mieli delegowa oficerw do komisji obwodowych i wojewdzkich jako komisarzy wojennych. 27 stycznia Dybicz nakaza, aby w cigu pierwszych dwch tygodni nie stosowa rekwizycji; wyjtek dotyczy tylko somy, siana i podwd. Przez te dwa tygodnie armia miaa ywi si tylko tym, co miaa przy sobie (suchary na 20 dni, fura w ziarnie na 12 dni). Postpowanie zgodnie z instrukcjami miao stworzy warunki do sprawnej eksploatacji zasobw z zajtych obszarw na drodze rekwizycji (za wydaniem kwitw). Jednoczenie jednak Dybicz ustanowi nisk cen na produkty, niekorzystn dla mieszkacw Krlestwa.7 lutego Geismar doszed do Radzynia, a Kreutz osign Krasnystaw i Izbic. Rosjanie podjli prb bezkrwawego zajcia Zamocia. Zgodnie z wytycznymi dowdztwa naczelnego, z chwil, gdy wojska rosyjskie przekroczyy granic, wojna si jeszcze dla nich nie zacza. Zmieni to musiay pierwsze strzay oddane przez buntownikw. Dlatego te Kreutz skierowa do twierdzy zamojskiejparlamentarzyst z propozycj, aby polscy onierze wsplnie z rosyjskimi penili sub garnizonow, oczywicie po zoeniu przysigi na wierno krlowi Mikoajowi I. W Zamociu nikt nie zamierza speni tej proby, a tym bardziej komendant gen. Julian Sierawski3.Prasa zamiecia odpowied, jak mia on rzekomo udzieli parlamentariuszowi. Polski dowdca przyj wysannika w otoczeniu swych oficerw. Obruszy go fragment listu, w ktrym za prowodyrw powstania uznano modych zapalecw. Sierawski podobno odpowiedzia tymi sowy: Wielmony Pan Dowdca jest cudzoziemcem; powinien by wiedzie, e si twierdze be wystrzaw nie poddaj. Jeeli wic zechce na przyszo mwi o poddaniu, niech przez kule, a nie przez parlamentarza rozmawia. Zreszt ja tu wadzy Cesarza Mikoaja nie uznaj, lecz sprawiam j w imieniu wolnego i niepodlegego narodu. Id i owiadcz to Jeneraowi, a spojrzyj na moje siwe wosy i powiedz mu, e ci nie mody zapaleniec zleci to owiadczenie4.8 lutego Geismar dotar do ukowa5, ale wczeniej wysa z Radzynia na Lubartw 2 sotnie kozackiego 5. Konnego Puku Czarnomorskiego pod dowdztwem byego generaa wojsk polskich, gen. Adama Wirtembers- kiego. Kreutz tymczasem dotar do Piaskw. Od Lublina dzieli go dystans 24 km. Z kolei oddzia Kawera widziano rano w Starym Zamociu (ok. 10 km od Zamocia) i Rokoupach, na wschd od Krasnegostawu.9 lutego Geismar tkwi w ukowie, skd wysya na zachd patrole. Widziano je 10 lutego m.in. w Stoczku i Seroczynie, a nawet i w elechowie. Pobyt Geismara w ukowie wymuszony zosta porak Anrepa, ktry 8 lutego3 Od 6 lutego by nim formalnie pk. Jan Krysiski, ale w prasie powstaczej i pamitnikach to Sierawskiego wymienia si jako tego komendanta, ktry udzieli odpowiedzi wysannikowi Kreutza.4 Kurier Polski, nr 420, 13 II 1831.5 Puzyrewski twierdzi, i 8 lutego Geismar mia dniwk w Radzyniu.rano wyparty zosta przez Polakw z Siedlec. Kreutz tymczasem zbliy si do Lublina. Gdy okazao si, e nie ma w nim polskich oddziaw, zaj miasto6. Rosjanie nadal zachowywali si poprawnie za wszystko pacili, nie zajmowali si kwater i nikomu nie robili adnej [...] przykroci. Inaczej zachowywa si gen. Wirtemberski. By to czarny charakter w opinii polskiej prasy i opinii publicznej.Genera ksi Adam Wirtemberski (Wrtemberg-Mont- beliard) w 1831 roku mia 39 lat. By ciotecznym bratem cara Mikoaja I i w. ks. Konstantego. Od 1803 do 1807 roku suy w armii rosyjskiej (by oficerem w puku uanw), a nastpnie w armii wirtemberskiej, gdzie wspina si po szczeblach kariery od majora do generaa dywizji. Pukiem dowodzi ju w 1812 roku. Bi si przeciwko Rosji w 1812 roku (podobno si odznaczy) i w 1813 roku. Po bitwie pod Lipskiem znalaz si w szeregach koalicji antynapoleoskiej. Od 1818 roku suy w armii polskiej. Obj dowdztwo brygady uanw (Dwernicki by jego podkomendnym jako dowdca 2. Puku Uanw), ale nie okaza adnej wyszoci. W subie czasu pokoju spenia oczekiwania Konstantego, ktry sdzi nawet, e w wojnie take bdzie przydatny. Konstanty oficjalnie wyraa si o nim dobrze, ale prywatnie go nie lubi. Po wybuchu powstania Wirtemberski by gotowy poprowadzi swoj brygad do Warszawy na pomoc Konstantemu. Udaremnili mu to oficerowie. Zda dowdztwo brygady i uda si do Uciuga, gdzie mia czeka na zatwierdzenie przez Chopickiego podania o dymisj.Wirtemberski zarcza sowem honoru,. e nie bdzie walczy z powstaniem i szkodzi polskiemu narodowi, ale nie wywiza si z tej obietnicy. Jeszcze przed wojn zabra na granicy konie sprowadzone z Ukrainy dla polskiej kawalerii. Ojciec wychowa go na Niemca6 W rdach s pewne rozbienoci. Jako dat zajcia miasta przez Rosjan wymienia si zarwno 8, jak i 9 lutego.Polakw nie lubi. Do minimum ograniczy kontakty z matk Mari Czartorysk, ktra rozwioda si z mem, Ludwikiem Wirtemberskim, w 1793 roku. Adam Wirtemberski, wyrodny syn, nie mia skrupuw w 1831 roku. Posun si do tego, e ostrzela z armat paac w Puawach, siedzib matki i babki. Jako Niemiec odnalaz si w armii rosyjskiej, w ktrej suyo wielu oficerw niemieckiego pochodzenia.Wirtemberski by znienawidzony przez Polakw za zdrad. Przy kadej okazji nie szczdzono mu epitetw7. Bacznie obserwowano jego poczynania, ale przeceniano jego rzeczywist pozycj w rosyjskiej armii. Kurier Polski z 11 lutego (nr 418) odnotowa, i Wirtemberski ...napada na bezbronnych, zabiera polskie czapki, otwiera listy na pocztach i dokazuje la grand Constantin.Nastpnego dnia ukazaa si dokadniejsza relacja z jego dziaalnoci. Wirtemberski wkroczy do Lubartowa8 lutego rano ze 160 kozakami. Zabra poczt i akta z urzdw, a noszcym kokardy narodowe kaza je obedrze. Burmistrz nosi czapk amarantow na bakier. Wirtemberski zabra mu j, zapaci 2 ruble, aby jej w takim kolorze nie uywa. Spdzi waniejszych mieszkacw, otoczy ich kozakami i kaza im zoy przysig wiernoci krlowi Mikoajowi I i podpisa j. Burmistrzowi zakaza wypuszcza ludzi z miasta, a szczeglnie dziedziczk hr. Maachowsk. Ostentacyjnie pooy przed ni proklamacj cesarsk, ktrej nie przyja. Wieczorem Wirtemberski opuci ukw i skierowa si na Lublin, gdzie rezydowa Kreutz. Prasa doniosa, e idylla skoczya si. Kreutz naoy na miasto kontrybucj8.7 N i e m c e w i c z , op.cit., s. 60, Bezecny Wirtemberg [...] przechodzi wszystkich Moskali w nienawici swej dla nas, gdzie przyjdzie ciemiy, naigrywa si [...] Czemu natura monstra takie wydaje.8 Kurier Polski, nr 423, 16 II 1831.Wydarzenia z pierwszych kilku dni wskazyway, i kampania w Krlestwie Polskim bdzie dla Rosjan spacerkiem. Doszo co prawda do drobnych star w rejonie szosy brzeskiej i kowieskiej, ale nic nie zapowiadao eskalacji wojny.Groniejszym przeciwnikiem dla agresorw okazaa si pogoda; to ona zmusia Dybicza do zmiany pierwotnego planu operacji w Krlestwie. Wobec tego, e szybki marsz midzy Bugiem a Narwi na Wyszkw sta si niemoliwy, rosyjski feldmarszaek postanowi przeprawi gwn armi na poudniowy brzeg Bugu w Nurze i Broku. Jego celem stay si oddziay polskie rozmieszczone na szosie brzeskiej; chcia je dopa, zanim poczyyby si z pozosta czci armii, zwrcon ku szosie kowieskiej i ku Wyszkowowi. Czoo armii rosyjskiej zmienio kierunek marszu z poudniowo-zachodniego na poudniowy. Dybicz zamierza kontynuowa marsz na Warszaw starym traktem litewskim i szos brzesk od strony Wgrowa i Siedlec.Zmiana planw dla gwnej armii wymusia modyfikacj zada V Korpusu, a przynajmniej dywizji Geismara. 10 lutego Geismar zajmowa ukw, a Kreutz Lublin. 11 lutego Geismar sta w ukowie9, Anrep w Zbuczynie, a gen. Kreutz ruszy z Lublina na Puawy10. W tym dniu gwna armia rosyjska przeprawiaa si przez Bug.Geismar odebra ju wiadomo o zmianie marszu gwnej armii. Nowe rozkazy przywiz mu adiutant Dybicza, rotmistrz Aleksander I. Kruzensztern11. Geismar mia skorelowa swoje dalsze ruchy z gwn armi i wspiera jej dziaania nad Bugiem i Liwcem (12 lutego opuci ukw9 Zdaniem Puzyrewskiego, Geismar ruszy w tym dniu do Ry, a Anrep zosta w Zbuczynie.10 I v a n o v , s. 132, 134. Kreutz poleci gen. Kawerowi obserwowa Zamo, a jeden szwadron dragonw i sotni kozakw wysa do Lublina.11 Wysano go z Kwatery Gwnej 9 II 1831 roku, gdy gwna armia miaa dniwk.i ruszy przez R na Seroczyn i Kuflew). Kreutz nie odebra nowych polece i dziaa zgodnie z rozkazami Dybicza, ktre odebra na przeomie stycznia i lutego12. Feldmarszaek nie musia mu wysya rozkazw, gdy Kreutz wiedzia, e ma i ku Puawom, przeprawi cz kozakw na lewy brzeg, aby sparaliowa polskie zbrojenia (w Puawach pojawi si 12 lutego).Strona polska midzy 6 a 11 lutego nie utrudniaa w powanym stopniu poczyna Dybiczowi. Spodziewaa si jego gwnej armii nie tam, gdzie bya w rzeczywistoci.Armia polska osigna stan 61 tys. onierzy ze 144 dziaami, z czego gotowych do boju byo 40,7 tysicy13.8 lutego ta ostatnia liczba wzrosa do 52 tys., a 18 lutego osigna 56,6 tysicy.Wojska zgrupowano na szosach brzeskiej i kowieskiej oraz w Warszawie. Na szosie kowieskiej puki kawalerii zajmoway Ostrok i Ran. W Putusku znajdowa si kolejny puk kawalerii, z brygad piechoty i kompani artylerii, a w Radzyminie i Nieporcie nastpna brygada piechoty i kompania artylerii. Na trakcie brzeskim, starym12 F. Smitt utrzymuje, i po rozmowie z Geismarem w ukowie Kruzensztern ruszy do Lublina. Twierdzi nawet, e Kreutz otrzyma od niego rozkaz Dybicza nakazujcy mu przej Wis, zniszczy wszystkie zbrojenia po drugiej stronie Wisy. Z listu Dybicza do cara wynika jednak, e Kruzensztern rozmawia tylko z Geismarem, a ten przekaza mu zdawkowe informacje o ruchach Kreutza. 13 lutego feldmarszaek tylko domyla si, e Kreutz zaj Lublin, bo nie wzywa na pomoc Geismara (list do cara z 13 II 31). Ostatnie doniesienie od Kreutza mia z 8 II (meldowa, i by jeden marsz od Lublina). U Puzyrewskiego nawet nie ma wzmianki o misji Kruzenszterna do Kreutza. F. S m i t, Istorija polskogo vozstanija i vojny 1830-1831 godov, t. 1, S. Peterburg 1863, s. 467.13 Okoo 20 tys. zmierzao do armii lub zajmowao twierdze. Poza ewidencj znajdowao si okoo 40 tys. onierzy, ktrzy byli w organizowanych formacjach i jeszcze nie weszli na etat Komisji Wojny. Wrd nich byo 35,5 tys. onierzy z 16 nowych pukw piechoty, do ktrych powoano 43 tys. ludzi.trakcie litewskim i trakcie biaostockim najdalej wysunite na wschd posterunki zajmoway puki kawalerii. Szosy brzeskiej strzegy trzy puki uanw z bateri artylerii, rozlokowane wok Siedlec. Kolejny puk uanw strzeg w Wgrowie starego traktu litewskiego. Za kawaleri w trzech rzutach ku Warszawie zgrupowaa si piechota w rejonie Miska i Kauszyna, Stanisawowa i Dobrego.Tak jak przewidzia Dybicz, powstacze siy zbrojne znajdoway si w trakcie mobilizacji i poza ich strukturami znajdowa si cay szereg organizowanych formacji pieszych i kawaleryjskich. Jednak to nie oznacza, e przewaga wojsk rosyjskich bya najwiksz bolczk strony polskiej. O wiele gorszy by brak jednolitego dowdztwa i spjnego planu dziaa. Takie plany z trudem wypracowywano w sytuacji, gdy decyzje podejmowa naczelny wdz Micha Radziwii jego doradca gen. Jzef Chopicki, ppk Wojciech Chrzanowski i ppk Ignacy Prdzyski, nie liczc caego tabunu oficerw z szefem sztabu Jzefem Mroziskim na czele. Chopicki, z ktrego gosem wszyscy si liczyli, nie wiedzia sam, czego chce waha si midzy waln bitw wydan w polu i wypracowan z pooenia rodkowego midzy korpusami rosyjskimi a bitw stoczon w oparciu o obozy oszacowane, wznoszone na przedpolu Warszawy i Pragi.Podjcie decyzji od pocztku wojny utrudnia brak zgodnej opinii co do kierunku wkroczenia gwnych si rosyjskich do Krlestwa. Dopiero raporty gen. Tadeusza Suchorzewskiego (z 5 lutego sprzed godz. 9 rano) i pk. Antoniego Jankowskiego (z 6 lutego o 1 rano) wskazay obszar midzy Bugiem a Narwi na odcinku Sura i Pit- kowo oraz ochy i Ciechanowiec, odpowiadajcy w przyblieniu rzeczywistym zamiarom Dybicza.Zgodnie z rozkazami Sztabu Gwnego z 5 lutego, caa armia polska miaa 7-8 lutego skoncentrowa si w rejonie starego traktu litewskiego (Wgrw, Stanisaww) i szosy brzeskiej (Opole, Misk); jednak ju 6 lutego ruch tenzawieszono. Dowdztwo polskie byo przekonane, e gwna armia rosyjska zmierzaa na stolic przez Ostrw-Wyszkw na Radzymin (trakt wyszkowski). Armia polska zacza zmienia swj szyk i koncentrowaa si midzy Zegrzem, Radzyminem i Stanisawowem frontem ku pnocnemu wschodowi. 7-8 lutego czoo armii polskiej znowu zaczto zwraca na wscnd, gdy za gwny cel marszu gwnej armii rosyjskiej uznano Wgrw i lini Liwca. 8 lutego gen. ymirski na czele dwch pukw piechoty i puku uanw przekroczy lini Liwca i wypar rosyjsk kawaleri z Wgrowa. Z kolei pluton uanw z 1. puku wypar kozakw z Siedlec, zabijajc dwch, a siedmiu biorc do niewoli14. Najdalej wysunite na wschd pozycje polskie obejmoway Liw, Wgrw oraz Siedlce. Obszar pooony na poudnie od szosy brzeskiej i szlaki wiodce ku Warszawie od poudniowego wschodu byy wrcz ogoocone z wojska.Tymczasem z wojewdztwa lubelskiego i czci podlaskiego (na poudnie od Brzecia) do stolicy napyway niepokojce informacje. W swoim raporcie z 5 lutego gen. Suchorzewski alarmowa dowdztwo, e pod Uciugiem ma by genera Geismar z 22 000 jazdy15. Nie bya to zaskakujca wiadomo. Nastpne dni tylko j potwierdzay. 3 lutego komisarz obwodu radzyskiego informowa, e2 lutego w rejon Wodawy przybyo 20 pukw z artyleri, pod dowdztwem gen. Geismara, i rozcigny si one na dystansie 4 mil od Wodawy. Co ciekawe, komisarz donis, e 5 lutego wojska rosyjskie miay wkroczy do Krlestwa nie tylko od Wodawy, ale i od Uciuga, gdzie te znajdowa si mia rosyjski korpus. Prawdopodobnie raporty Suchorzew- skiego i komisarza obwodu radzyskiego mniej wicej w tym samym czasie, 6 lutego, dotary do polskiej Kwatery Gwnej, wzbudzajc w niej powany niepokj. Wymienione14 Gen. Suchorzewski wypuci jecw. Rosjanie dowidzieli si od nich, jakie siy powstacze byy w Siedlcach.15 rda, t. 1, s. 238.w raportach liczne oddziay kawalerii Geismara16 mogy zagrozi oddziaom polskim zgromadzonym na szosie brzeskiej. Aby rozwiza ten problem, wykorzystano osob Jzefa Dwernickiego.Wojna przyniosa Dwernickiemu upragnione stanowisko w linii. Wieczorem z 6 na 7 lutego na radzie wojennej u naczelnego wodza Dwernickiemu powierzono dowdztwo nad korpusem oddzielnym, z ktrym mia dziaa szczeglnie przeciwko korpusowi rosyjskiemu, jaki pojawi si w wojewdztwie lubelskim. Dwernickiemu nakazano, aby wykorzystujc oddziay partyzanckie i Stra Bezpieczestwa dziaa na prawym skrzydle gwnej armii polskiej17, ktra w tym czasie szykowaa si do starcia z Dybiczem. Gdy wydawano ten rozkaz, nie zdawano sobie sprawy, e przeciwnikiem Dwernickiego bdzie V Korpus Kawalerii dowodzony przez gen. Kreutza; sdzono, e to Geismar dowodzi oddziaami, ktre przekroczyy granic w Uci- ugu i Wodawie.Podobnie jak oddzia do wyprawy woyskiej, tak i oddzielny korpus nie istnia; Dwernicki musia go sobie stworzy. Sztab Gwny wydzieli do niego z armii cztery czwarte bataliony 1., 2., 5. i 6. pukw piechoty liniowej koczce organizacj w Rawie, Radomiu, Koskichi Mszczonowie, oraz batalion Wolnych Strzelcw Podlaskich, kurycw ppk. Michaa Kuszlla. Zasadniczy trzon korpusu stanowi miay trzecie dywizjony omiu pukw kawalerii (bez trzeciego dywizjonu 5. Puku Strzelcw Konnych). Dodano do nich dwa nowe puki Puk Pierwszy Krakusw im. Tadeusza Kociuszki (krakusi Kociuszki) i Puk Krakusw im. Ksicia Jzefa Poniatowskiego (krakusi Poniatowskiego). Niezbyt imponujc artyleri tworzy miao sze16 O Kreutzu zapomniano, mimo e meldunki z poowy stycznia 1831 roku wskazyway na niego jako na dowdc korpusu.17 rda, t. 1, s. 275, ma osania Warszaw przeciw korpusowi wojsk rosyjskich, ktry wkroczy w wojewdztwo lubelskie.armat 3-funtowych. Byy to formacje nowe, tworzone po wybuchu powstania, dlatego te Dwernicki zwrci sio zasilenie korpusu starym wojskiem, przynajmniej pukiem piechoty i kawalerii. Odmwiono mu, twierdzc, e ma dostateczne siy do realizacji postawionego zadania. Genera nie rezygnowa z walki o wzmocnienie swoich sii poprosi o dwie nowe formacje dywizjon karabinierw18 i szwadron jazdy poznaskiej19 rwnie bezskutecznie.Za pocztkow dat istnienia korpusu mona uzna wieczr z 6 na 7 lutego 1831 roku. Komisja Wojny rozesaa z opnieniem rozkazy do dowdcw batalionw piechoty i pukw krakusw, aby ruszyli do Mniszewa2 km od ujcia Pilicy do Wisy na drodze bitej z Warszawy. Kierowa si tam miay take trzecie dywizjony kawalerii (rozkazy wysa Dwernicki) i strzelcy Kuszlla20.Powane trudnoci Dwernicki napotka przy organizacji artylerii. Minister wojny Izydor Krasiski otwarcie przyzna, e sformowanie baterii w krtkim czasie nie byo moliwe, ale da woln rk Dwernickiemu. Gen. Piotr Bontemps, odpowiedzialny za zaopatrzenie artylerii w sprzt i amunicj, mg zaoferowa Dwernickiemu tylko 4 armaty 3-funtowe bez koni do zaprzgu. Obieca mu, e w miar moliwoci tym si zajmie. Co do dwch dodatkowych dzia, skierowa Dwernickiego do warszawskiej Gwardii Narodowej, ktra otrzymaa je wczeniej, zapewne dla dodania animuszu tej mieszczaskiej formacji przypominajcej z nazwy wojsko, a przeznaczonej gwnie do zapew-18 Dywizjon karabinierw konnych utworzono z andarmw, przewanie weteranw kawalerii. Dywizjonem dowodzi mjr Franciszek Sznayde. Formalnie dywizjon wczono do armii 7 II 1831 roku.19 Formowany od 28 XII 1830 roku z ochotnikw przybyych z Wielkiego Ksistwa Poznaskiego. Do koca powstania rozrs si do puku. Pierwszy szwadron wyszed na lini bojow 12 II 1831 roku.20 Kuszell odebra rozkaz od gen. Weyssenhoffa, ale skama Dwernickiemu ju po powstaniu, e adnego rozkazu nie otrzyma.Gen. Fiodor GeismarGen. Cyprian KreutzGen. Julian SierawskiGen. Jzef DwernickiPolski szaser z 3. DywizjonuPolski uan z 3. DywizjonuKrakusi z 1. Puku Jazdy KrakowskiejKrakusi KociuszkiKrakus PoniatowskiegoTrbacz rosyjskich dragonw w szynelu, 1826-1827Kozak armii rosyjskiej w ubraniu zimowymSzwadron w szyku rozwinitymFlankierzyniania porzdku i spokoju w miecie. Ostatecznie Dwernicki nie musia siga po te dziaa sze sztuk otrzyma z zasobw arsenau.Powany problem przysporzyo Dwernickiemu pozyskanie ludzi do sztabu i obsugi artylerii. Zwrci si do Komisji Wojny z prob o przydzielenie szefa sztabu, adiutantw, audytora, komisarza wojennego, lekarza i obsugi apteki polowej. askawie zezwolono mu samodzielnie wyszuka kandydatw do tych stanowisk, a Komisja zobowizaa si ich zatwierdzi. W przypadku Dwernickiego bardzo wany by wybr szefa sztabu, ktry mgby wiedz fachow i sprawnoci pracy sztabowej wspiera i uzupenia braki dowdcy korpusu.Wyznaczony na szefa sztabu wyprawy woyskiej mjr kwatermistrzostwa Feliks Szymanowski przebywa w twierdzy zamojskiej. Swoje obowizki w korpusie przej dopiero w marcu najpierw jako p.o., a nastpnie faktyczny szef sztabu.W lutym stanowisko to zajmowa kpt. Jzef Necki (37 lat). Sub w wojsku rozpocz w 1815 roku od stopnia chorego w 4. Puku Strzelcw Konnych. W 1824 r. awansowa na porucznika. Dopiero w powstaniu otrzyma stopie kapitana. Wydaje si, e suba liniowa w puku nie moga przygotowa go do wypeniania tak odpowiedzialnej funkcji jak byo szefostwo sztabu samodzielnego korpusu. Dwernicki by zapewne tego wiadom i zwrci si do Sztabu Gwnego z prob o przydzia ppk. Ignacego Zieliskiego, dowdcy rezerwowego puku strzelcw konnych, ktry zorganizowa trzecie dywizjony szaserw. Sztab Gwny odmwi, gdy Zieliski mia formowa kolejne szwadrony bojowe ze szwadronw rezerwowych. Dopiero po 20 lutego stanowisko obj mjr Stanisaw Osiski ze sztabu dowdcy woj. sandomierskiego, ktry posiada wszelkie zdolnoci szefa sztabu. Prawdopodobnie od 6 lutego obowizki kwatermistrza peni w korpusie kpt.Jzef Turzyski, ktry jednak, zdaniem Jzefa Puzyny, nie dopisa swych powinnoci w bitwie pod Stoczkiem i zosta oddalony z korpusu21. Prac sztabow trudni si por. Adam Gumowski, prawdopodobnie dawny podwadny Dwernickiego z puku krakusw22.Dowdztwo przydzielio Dwernickiemu dwch adiutantw polowych por. Romana Czarnomskiego (Czarnockiego)23 i ppor. Anastazego Dunina ze sztabu regimentarza R. Sotyka24 oraz lekarza Ildefonsa Krysiskiego na stanowisko lekarza dywizyjnego25. Z pewnoci sztab korpusu liczy wicej osb. Z czasem Leon Sapieha zauway, i znalazo si w nim zbyt wielu demokratw z rozpalonymi gowami, ktrzy le si obchodzili z obywatelami i odstrczali ich od sprawy narodowej26.6 lutego skompletowano kadr dowdcz artylerii. Nominacj na dowdc odebra Jan Romaski oficer artylerii Ksistwa Warszawskiego, ktry po dymisji w 1821 roku wrci do armii po wybuchu powstania27.21 Puzyna, op.cit., s. 227.22 A. Gumowski w armii Ksistwa Warszawskiego suy w 11. Puku. Na porucznika awansowa w 1811 r., potem na porucznika adiutant-majora. Od 1813 roku w krakusach. W 1815 roku przeniesiono go do 2. Puku. Odszed z wojska. Wrci do puku po wybuchu powstania.23 R. Czarnomski (31 lat) suy w armii od 1818 r., awansujc od podchorego do stopnia ppor. w puku strzelcw konnych gwardii i 2. Puku Strzelcw Konnych. Awansowa na porucznika 6 lutego 1831 r.24 A. Dunin 29 lat, czonek Sprzysienia Wysockiego i uczestnik Nocy Listopadowej. Otrzyma stopie por. w nowych formacjach. Od 6 lutego adiutant poowy Dwernickiego w stopniu ppor.25 I. Krysiski, (36 lat), lekarz w Radomiu do 1830 roku. Skoczy medycyn na UW w 1816 (doktor medycyny).26 L. S a p i e h a, Wspomnienia (z lat od 1803 do 1863 R.), Lww 1914, s. 130.27 J. Romaski, suy w artylerii konnej Ks. Warszawskiego. Awansowa do stopnia kapitana. W kampanii rosyjskiej 1812 roku odznaczy si pod Smoleskiem (otrzyma Legi Honorow). Od grudnia w niewoli rosyjskiej. W armii Krlestwa suy w Dyrekcji Artylerii. Poda si do dymisji w 1821 roku w stopniu majora. By inwalid. Nie mg wadaTen najpierw przyj, a nastpnie zrezygnowa z dowdztwa nad bateri, gdy zorientowa si, jakie s trudnoci z pozyskaniem dla niej koni wierzchowych. Uwaa, e korpus powinien mie bateri konn a nie piesz, i dlatego zrezygnowa z komendy28. Dwernicki wiedzia o tym i dlatego sam znalaz sobie dowdc w osobie Jzefa Puzyny, ktry dopiero co przyby z Galicji. 6 lutego genera przypadkowo spotka go na ulicy i jeszcze tego samego dnia przedstawi, a waciwie przypomnia w Paacu Namiestnikowskim naczelnemu wodzowi, gen. Janowi Weyssenhoffowi, i Romanowi Sotykowi.Jzef Puzyna nie by postaci nieznan. W 1831 roku mia 38 lat. W armii Ksistwa, po krtkim epizodzie suby w 11. Puku Uanw (15 IV 1809-1 IX 1810), znalaz si w artylerii konnej w stopniu podporucznika. Odby kampanie 1809 i 1812 roku. Broni Gdaska (std znajomo z naczelnym wodzem) i po kapitulacji dosta si do rosyjskiej niewoli. W 1815 roku odebra przydzia do 2. Baterii Konnej w armii Krlestwa, skd poda si do dymisji. 6 lutego 1831 roku w stopniu porucznika umieszczono go w 4. Baterii Konnej. Zanim jednak si obejrza, Dwernicki bez jego wiedzy cign go do swojego korpusu. Sam Puzyna dowiedzia si o tym w nocy z 8 na 9 lutego, gdy uczestniczy w nieformalnym spotkaniu w kwaterze Dwernickiego.Obsad oficersk baterii uzupeniali ppor. Jzef Korzeniowski (22 lata) i ppor. Erazm Lipski (28 lat). Korzeniowski sub w artylerii rozpocz w 1824 r. w 2. Kompanii Pieszej Artylerii, a Erazm Lipski rok wczeniej. Obydwaj byli suchaczami Zimowej Szkoy Artylerii i uczestniczylipraw rk. Wstpi w szeregi armii powstaczej. Dosta nawet wsparcie na wyekwipowanie. Pisa w podaniu: Pomimo dwudziestoletniej wysugi w wojsku polskim i pomimo odbytych kampanii i ran, ktre kalectwo na rk praw i niemono wadania ni sprawiy, pragnc wszelako dzisiaj sta si uytecznym, przyjem dowdztwo nad 6 dziaami artylerii partyzanckiej i ju otrzymaem rozkaz udania si....28 J. M a c i e j o w s k i , Pod rozkazami Dwernickiego. Wspomnienia z roku 1831, Tygodnik Ilustrowany, 1921, nr 1, s. 26.w Nocy Listopadowej. Obydwaj te otrzymali 18 XII 1830 r. awans na podporucznikw.Dwernicki napotka spore trudnoci przy kompletowaniu obsady podoficerskiej i szeregowych artylerii. Baterii brakowao wyszkolonej obsugi. Zdaniem Dwernickiego, Puzyna dosta tylko kilkunastu kanonierw cokolwiek wymusztrowanych. Pochodzili oni z rnych baterii, wyselekcjonowani negatywnie przez ich dowdcw, ktrzy korzystajc z okazji, pozbyli si tylko to co najgorszego w [...] komplecie si znajdowao. Pozostali byli ochotnikami, majcymi mgliste wyobraenie o subie w artylerii. Wrd nich znalazo si kilkunastu przedstawicieli inteligencji warszawskiej, czonkw Towarzystwa Pat- riotycznego, ktrzy, jak przyzna sam Puzyna, stali si ozdob, podpor i najwikszym czynnikiem dziaa baterii. Penili oni obowizki kanonierw. Pozyska ich podobno ppor. Korzeniowski, ktry wezwa ochotnikw na posiedzeniu Towarzystwa Patriotycznego (by jego czonkiem). Od pocztku suyli w tej baterii Ignacy Maciejowski, Ostrzykowski, Leszczyski, uliski, Stefan Grotowski, Micha Tadeusz Dembiski, Tadeusz Krpo- wiecki, Micha uszczewski i Szwartz (Szwarc), mistrz sztuki zotniczej. W gronie tym roio si od doktorw prawa i filozofii.Jzef Puzyna pisa, e 10 lutego, gdy wymaszerowa z Warszawy, bateria liczya 140 ludzi29 i 160 koni30. Wydaje si to jednak nieprawdopodobne. Nie udao si mu pozyska koni wierzchowych dla obsugi i bateria bya piesza, a nie konna. Poza tym miaa 87 ludzi (w tym29 W tym 4 oficerw, 18 podoficerw (kadetw), 18 kanonierw I klasy, 36 kanonierw 2 klasy, 56 pocigowych, 4 rakietnikw, 3 trbaczy i pisarz dowdcy.30 72 wierzchowe, 24 zaprzone do dzia, 24 zaprzone do wozw, 4 przy kuni, 4 przy wozie z narzdziami, 4 przy wozie zapasowym,4 przy kancelarii.3 oficerw) oraz 48 koni (w tym 42 artyleryjskie)31. Wyszkolenie onierzy pozostawiao wiele do yczenia. Sta si jednak cud w cigu 14 dni istnienia doranie stworzona bateria z niewyszkolon i niezgran obsug zmienia si we wzorow. Stao si tak za spraw trjki oficerw (Puzyny, Korzeniowskiego i Lipskiego), ktrzy czyli wiedz fachow z wiar w powstanie (zwaszcza dwaj ostatni). Puzyna zaaplikowa swoim podkomendnym praktyczne szkolenie podstawowych czynnoci artylerzysty. wiczyli dzie w dzie przed arsenaem w Warszawie, a nastpnie w trakcie marszu korpusu dwa razy dziennie, a nawet w trakcie popasu i odpoczynku koni. onierze przyswajali sobie meandry sprawnego obsugiwania dzia, postpowania poszczeglnych czonkw obsugi na wypadek ubytku ktrego z kolegw. Puzyna usun z nauki niemiecki pedantyzm. Dla niego najwaniejsze byo, aby artylerzyci umieli sprawnie i szybko odprzodkowa, zaprzodkowa, nabi, wycelowa, wystrzeli, ruszy do przodu i do tyu z komi, w przedunicy rkoma kanonierw albo z szelkami. Stara si, aby jego podkomendni speniali podstawowe kryteria dobrego artylerzysty lekkiej artylerii i prezentowali szybko, zrczno, atwo, na koniec trafno w strzelaniu. Trudno byo w krtkim czasie ten idea osign. Jeszcze 12 lutego, na dwa dni przed Stoczkiem, gdy przeprowadzono wiczenia, oficerowie wtpili w warto bojow baterii. Jak wspomina Maciejowski, zaprzodkowanie i odprzodkowanie dzia poszo fatalnie Manewrowania w polu bateria uczya si w trakcie marszu korpusu. Puzyna by szczeglnie wyczulony na ten punkt gdy jako rasowy artylerzysta konny uwaa, e sia konnej artylerii opieraa si na szybkich poruszeniach, tj. prdkim przeniesieniu dziaa z jednego miejsca na drugie, na wielkie i spiesznej liczbie strzaw, aeby nieprzyjaciela zarzuci gradem pociskw i przerazi go. Szybkie oddawanie31 Potwierdza to relacja Ignacego Maciejowskiego, a take raport urzdowy z 18 II, ktry wskazuje, e bateria liczya 3 oficerw, 84 podoficerw i onierzy, 6 koni oficerskich i 42 konie artyleryjskie.strzaw oznaczao, e celowniczy nie mg precyzyjnie namierzy celu. Puzyna wpaja, e celowanie powinno przeto by mniej systematyczne, a wicej na przyblieniu oparte. Kady strza, byleby pasko wykonany (ricochette) moe nie jeden, to drugi punkt trafi i zniszczy moe nieprzyjaciela, a nawet moe go zmusi do ucieczki. Gdy bateria 11 lutego doczya do korpusu, nie prezentowaa si okazale i niewiele sobie po niej obiecywano. Konie pozabierano od fiakrw warszawskich, a zaprzgi w dziaach i wozach amunicyjnych rway si nieustannie.Trzon korpusu stanowiy trzecie dywizjony kawalerii. Na pocztku lutego proces ich organizacji jeszcze si nie zakoczy. 8 lutego w obydwu pukach rezerwowych (5.- i 6. szwadrony, szwadrony rezerwowe) oraz w zakadzie 5. Puku Strzelcw Konnych znajdowao si 162 oficerw, 4030 podoficerw i onierzy, 525 koni oficerskich i tylko 930 koni skarbowych dla podoficerw i onierzy. Spord nich Dwernicki musia wybra dwa tysice zdatnych do boju ludzi i koni. Selekcj przeprowadzono przed wymarszem do Mniszewa. Dowdca rezerwowego puku strzelcw konnych, ppk Zieliski, pisa w raporcie 13 lutego, i po jej przeprowadzeniu zostao mu pod komend mao co dobrego, z onierzy kulawe, chrome, sabowite i najgorszej konduity [zachowania] pozamieniane, przy tym butw nie maj wszyscy. Kosztem pukw rezerwowych i szwadronw zakadowych Dwernicki stworzy doskonae narzdzie wojny. Przesdzi o tym skad osobowy trzecich dywizjonw. Mniej wicej poow ich skadu stanowili modzi ochotnicy. Jzef Dwernicki w swoich pismach wielokrotnie podkrela, e pod Stoczkiem taka bya struktura skadu osobowego szwadronw. W polemice z Karolem Ryckim stwierdzi: Kawaleri w poowie z ludzi dymisjonowanych, a w poowie z uczniw warszawskich, sejneskich, krakowskich i innych modych ochotnikw sformowaem. Z kolei w pamitnikach pisa,i dymisjonowani w maej liczbie znajdowali si lub e wikszo onierzy w trzecich dywizjonach stanowili modzi ochotnicy. Wacaw Tokarz stwierdzi, i w niektrych szwadronach dymisjonowanych starczyo jedynie na drugi szereg rozwinitego szyku, co oznacza, i stanowili ledwie 50% stanu niszych stopni. Prawdopodobnie ten mieszany skad przesdzi o wysokiej wartoci jazdy Dwernickiego. Nawet tak wybredny oficer, jakim by Wojciech Chrzanowski, stawia trzecie dywizjony wyej ni szwadrony w dwch pierwszych dywizjonach pukw starej jazdy. Jego zdaniem te drugie, w przeciwiestwie do pierwszych, nie miay gwatownoci, ktra stanowia gwn si kawalerii.Gdy Dwernicki sa rozkaz marszu do Mniszewa, dywizjony nie byy gotowe do boju w penym skadzie etatowym. Do 11 lutego w korpusie znalazy si tylko pite szwadrony i pierwsze plutony szstych szwadronw siedmiu dywizjonw (bez dywizjonu strzelcw konnych byej gwardii i 4. Puku Strzelcw Konnych). Pite szwadrony wystpiy z etatow liczb ludzi i koni (14 podoficerw, 3 trbaczy, 152 onierzy i 169 koni), a szste w sile 50 jedcw, gdy tylko tyle koni byo munsztukowanych. Dywizjony 1. i 3. pukw miay jednak po 180-200 koni gotowych do marszu. Pozostae plutony szstych szwadronw koczyy organizacj w Mniszewie i doczyy do korpusu po bitwie pod Stoczkiem (14 lutego), tak jak trzeci dywizjon 3. Puku Strzelcw Konnych i szsty szwadron 2. Puku Uanw32.Tu przed wymarszem z owicza do Mniszewa plutony strzelcw konnych otrzymay ze szwadronw rezerwowych brakujce elementy wyposaenia i uzbrojenia i, jak przyzna32 J. B a r t k o w s k i, Wspomnienia z powstania 1831 roku i pierwszych lat emigracji, Krakw 1967, s. 47-48, 51; R. S p a z i e r , Historia powstania narodu polskiego w roku 1830 i 1831, t. 2, Pary 1833, s. 26. Korpus skada si z szeciu szwadronw 1., 2. i 3. pukw strzelcw konnych, czterech szwadronw 1. i 4. pu., 1 1/2 szwadronu 2. Puku i 1 1/2 szwadronu 3. Puku.ppk Ignacy Zieliski, prawie je zdezorganizoway. Wyssay z nich kaszkiety dla podoficerw, po 50 landwerkw33, kilkadziesit karabinkw, ostrogi i zgoa co zostao w rezerwach. Mimo to oddziay idce do walki odczuway braki. Zdaniem Wacawa Tokarza, rzdy koskie dano dywizjonom w czasie marszu, a z Kozienic ruszyy bez kulbak. 9 lutego dywizjony 1. i 3. pukw nie miay czaprakw34. Zastpiono je wic derami, ktre przed wymarszem lamowano. W 2. Puku Uanw byo podobnie. Przez pierwsze dni obywano si bez siode i dopiero 9 lutego odebrano sioda i rzemiona (tj. goe terlice), ktre przez jedn noc musiay by zupenie w sioda przemienione. Nie ma si wic co dziwi, e Ignacy Kruszewski, ktry widzia dywizjony po bitwie pod Stoczkiem, stwierdzi, i miay one dobre konie, ale niedokadne uzbrojenie i rzdy. Drugie, trzecie i czwarte plutony szstych szwadronw 9 lutego miay terlice, czyli cae okulbaczenie [...] jako i inne effekta wieo z Warszawy przysane na wozach. Ludzie do Mniszewa przyprowadzili konie za trzla. Szybko jednak skoczyli dopasowywanie oporzdzenia i po 14 lutego doczyli do towarzyszy broni opromienionych zwycistwem pod Stoczkiem. Nie wszyscy zdyli. Jeden z tych plutonw spotka na swojej drodze Ignacy Kruszewski. Niektrzy szaserzy, jak twierdzi, mieli na koniach tylko deki, a kulbaki wieli pod pach, bo nie mieli czasu, aby dopasowa do nich rzemienie. Take uzbrojenie mieli niedokadne, ale za to prowadzili ze sob kilka lunych koni. Jeeli nie w pododdziaach, to pojedynczo onierze Dwernickiego zmierzali do korpusu. Wszdzie spostrzega byo mona pisa Spazier pospieszajcych za tym korpusem pojedynczych kawalerzystw bez sioda lub rynsztunku albo nawet i bez konia. Trudno w tej sytuacji stwierdzi, jaki by stan rzeczywisty trzecich dywizjonw, gdy stale doczay do nich pododdziay gotowe do walki.33 Rzemienne czci oporzdzenia onierza.34 Sukienne okrycie konia wkadane na wierzch sioda.W cigu stycznia i w pierwszych dniach lutego uzupeniano wyposaenie i umundurowanie ludzi. Ju 26 stycznia dywizjony byy kompletnie obute i ubrane w mundury i paszcze. Nawet ochotnicy, ktrzy doczali do dywizjonw na pocztku lutego, od rki otrzymywali mundury. Od dwch pierwszych dywizjonw trzecie dywizjony wyrniay si furaerkami35 na gowach onierzy. Tylko podoficerowie mieli kaszkiety i uanki. Uzbrojeniem trzecie dywizjony nie ustpoway dwm pierwszym. Szaserzy i uani mieli paasze, lance, a karabinierzy dodatkowo karabinki (8 rot, czyli 16 onierzy w szwadronie) i po jednym pistolecie.Etat trzecich dywizjonw przewidywa w ich skadzie 9 oficerw wyszych lub kapitanw na stanowiskach dowdczych szwadronw i 126 oficerw niszych. Tych drugich pozyskano bardzo prosto, awansujc 122 podoficerw ze szkoy podchorych kawalerii.Obsada dowdcza trzecich dywizjonw wygldaa nastpujco: dywizjon 1. Puku Uanw: mjr Franciszek Russjan; 5. Szwadron kpt. Roman Lisicki; 6. Szwadron kpt. Franciszek Sumorok; dywizjon 2. Puku Uanw: mjr Jzef Winiewski; 5. Szwadron kpt. Bazyli Lewiski; 6. Szwadron kpt. Filip Domaski; dywizjon 3. Puku Uanw: mjr Antoni Wierzchlejski; 5. Szwadron kpt. Jan Sadowski; dywizjon 4.Puku Uanw: mjr Feliks Kossakowski;5. Szwadron kpt. Pawe Rutkowski; 6. Szwadron kpt. Antoni Wydga; dywizjon 1. Puku Strzelcw Konnych ppk Karol Chmielewski; 5. Szwadron kpt. Micha Potocki,35 Furaerki byy ciemnozielone (strzelcy konni) lub granatowe (uani) z wypustkami w barwie puku. Pierwsze puki miay karmazynowe, drugie biae, trzecie te, a czwarte niebieskie. Paszcz szary z konierzem i naramiennikami ciemnozielonymi lub granatowymi. Patki na konierzu i wypustki wok naramiennikw miay barwy pukowe. Guziki biae. Czapraki byy szare z lampasem w barwie puku, pendent czerwony, a rzd koski czarny.6. Szwadron kpt. Feliks Kouchowski; dywizjon 2. Puku Strzelcw Konnych 5. Szwadron kpt. Jzef Trojanowski; 6. Szwadron kpt. Kacper Zikowski; dywizjon 3. Puku Strzelcw Konnych ppk Franciszek Suchorze- wski; 5. Szwadron kpt. Ludwik Wjcicki; 6. Szwadron kpt. Wojciech Stangenberg; dywizjon 4. Puku Strzelcw Konnych 5. Szwadron kpt. Andrzej Czerkawski; 6. Szwadron kpt. Jan Wojtkiewicz; dywizjon 5. Puku Strzelcw Konnych 5. Szwadron mjr Ignacy Popawski, 6 . Szwadron kpt. Wincenty Laudaski.Wysze stanowiska oficerskie zajmowali starsi wiekiem napoleoczycy, z dugim staem suby, ktrzy odbyli cay szereg kampanii, poczwszy od 1807 roku. Wielu z nich miao najwysze odznaczenia polskie i francuskie i cay szereg bitew na koncie.Franciszek Russjan, bohater bitwy pod Stoczkiem, mia 43 lata (ur. 1788); dosuy si w kawalerii Ksistwa Warszawskiego stopnia porucznika w szeregach 4. Puku Strzelcw Konnych i 10. Puku Huzarw (od 1810 r.). Odby kampanie w 1809 i w 1812 r. T ostatni zakoczy w niewoli rosyjskiej. Od 1815 r. podj sub w armii Krlestwa Polskiego najpierw w 2. Puku Strzelcw Konnych, a nastpnie w 1. Puku Uanw. W 1826 r. awansowa na majora. Posiada Krzy Legii Honorowej. By doskonaym oficerem. Ignacy Komorowski zauway, i by on bardzo czynny i ogldny [powcigliwy] i subista okrutny.Roman Lisicki (45 lat) od 1809 roku suy w piechocie Ksistwa. W 1813 roku znalaz si w puku eklererw w stopniu ppor. Bi si w kampaniach 1809, 1812-1813 r. Odznaczony Srebrnym Krzyem Orderu Virtuti Militari. W armii Krlestwa suy w stopniu porucznika w 1. Puku Uanw, 3. Puku Uanw (1817-1823), a przed powstaniem ponownie w 1. Puku Uanw w stopniu kapitana.Franciszek Sumorok w armii Ksistwa suy w pukachuanw 8. i 18. Stopie podporucznika otrzyma w 1812 r.W armii Krlestwa Polskiego awansowa na porucznika i kapitana w 3. Puku Strzelcw Konnych i 1. Puku Uanw.Jzef Winiewski (Wiszniewski) rozpocz sub w 9. Puku Uanw. W 1810 r. awansowa na podporucznika. W 1812 r. odszed ze suby. By odznaczony Legi Honorow. W armii Krlestwa suy w 2. Puku Uanw, awansujc kolejno na porucznika, kapitana (1819) i majora (1824).Bazyli Lewiski (39 lat) sub w armii Ksistwa rozpocz od 15. Puku Uanw. W 1811 r. awansowa na podporucznika. Bi si w kampaniach 1809, 1812-1814 roku kolejno w 15. Puku Uanw, 6. Puku Uanw i w Puku Krakusw. Towarzysz broni Dwernickiego z walk w Galicji. Odznaczony Krzyem Zotym Orderu Virtuti Militari (1812 r.) i Legi Honorow (1814 r.). W armii Krlestwa Polskiego suy w 2. Puku Uanw. Awansowa od stopnia porucznika (1819) do kapitana (1829).Filip Domaski (42 lata) w 1809 r. znalaz si w formacji gidw (przewodnikw), a nastpnie w 5. Puku Strzelcw Konnych w stopniu podporucznika. W 1814 roku suy w Puku Krakusw. Bi si w kampaniach 1809, 1812, 1813-1814. W armii Krlestwa przydzielono go do 2. Puku Uanw. Awansowa od porucznika (1816) do kapitana (1824).Antoni Wierzchlejski w armii Ksistwa Warszawskiego suy w 3. Puku Uanw. Awansowa od ppor. (1810) do kapitana (1813). W armii Krlestwa Polskiego rozpocz sub w 2. Puku Uanw, a od 1818 r. zwiza si z 3. Pukiem Uanw. W powstaniu pozosta w swoim puku, ale formalnie rozkazem dziennym z 6 lutego uzyska awans na stopie majora w 2. Puku Strzelcw Konnych. Odznaczony Krzyem Zotym Orderu Virtuti Militari i Krzyem Legii Honorowej.Jan Sadowski od 1807 r. suy w 1. Puku Strzelcw Konnych armii Ksistwa Warszawskiego. Awansowa na stopie podporucznika i porucznika (1810). W kampanii1812 roku dosta si do niewoli rosyjskiej. W dobie Krlestwa Polskiego suy w 3. Puku Uanw, awansujc do stopnia kapitana. By odznaczony Zotym Krzyem Orderu Virtuti Militari (1810 r.).Feliks Kossakowski (44 lata) od 1805 do 1812 roku suy w kawalerii austriackiej, awansujc od chorego do porucznika. W latach 1812-1813 bi si w szeregach4. Puku Legii Nadwilaskiej. Od 1814 roku znalaz si w armii francuskiej w stopniu kapitana. Odby kampanie 1809 (w armii austriackiej), 1813-1814 roku. W armii Krlestwa Polskiego przydzielono go do 2. Puku Uanw, a w 1817 r. do 4. Puku Uanw, gdzie obj dowdztwo szwadronu. 6 lutego 1831 roku awansowa na majora.Pawe Rutkowski (44 lata) w 1806 roku wstpi do formacji powstania kaliskiego jako towarzysz. W 1807 r. awansowa na ppor., a w 1810 na por. w 3. Puku Uanw. W kampanii rosyjskiej 1812 roku w bitwie pod Mirem dosta si do niewoli rosyjskiej. Odby kampanie 1807, 1809 i 1812 roku. Odznaczony Krzyem Zotym Orderu Virtuti Militari (1809 r.). W 1815 roku przeniesiony na reform. Od 1816-1817 ponownie znalaz si w subie czynnej w szeregach 1. Puku Uanw, a od 1819 roku w 4. Puku Uanw w stopniu kapitana.Antoni Wydga w armii Ksistwa awansowa od podporucznika do porucznika w 9. Puku Uanw. Odby kampanie 1809 i 1812 roku. Od lipca 1816 do 1820 roku suy w 4. Puku Strzelcw Konnych. Wrci do armii po wybuchu powstania. Rozkazem dziennym z 9 I 1831 roku otrzyma przydzia do 4. Puku Uanw w stopniu kapitana.Karol Chmielewski (42 lata) w szeregach kawalerii Ksistwa walczy od 1806 r. i awansowa od podporucznika do kapitana w 2. Puku Uanw i 8. Puku Uanw (kilka miesicy 1813 roku). Odby kampanie 1807, 1809 i 1812-1814 r. Odznaczony Krzyem Zotym Orderu Virtuti Militari (1810 r.) i Legi Honorow (1813). W armiiKrlestwa od pocztku suy w 1. Puku Strzelcw Konnych, awansujc na majora (1818) i ppk. (1824).Micha Potocki (46 lat) w armii Ksistwa suy w 12. Puku Uanw (1809-1813) i 8. Puku Uanw (1813) jako prosty onierz i adiutant podoficer. Na kocu znalaz si w szeregach Gwardii Honorowej. Odby kampanie w 1809, 1812-1814 r. Odznaczono go Legi Honorow. W armii Krlestwa Polskiego znalaz si w 1. Puku Strzelcw Konnych, awansujc na podporucznika, porucznika (1817)i kapitana (1827).Feliks Kouchowski (42 lata) od 1807 do 1813 roku suy w 2. Puku Uanw od prostego onierza do stopnia podporucznika. W lutym 1813 r. w 4. Puku Uanw, a nastpnie w Gwardii Honorowej. Walczy w kampaniach 1807, 1809, 1812 i 1813 roku. Od 1815 w armii Krlestwa awansowa od podporucznika do kapitana (1830) w 1. Puku Strzelcw Konnych.Jzef Trojanowski sub rozpocz w 17. Puku Uanw w 1812 r. Awansowa na podporucznika. Po rozwizaniu puku rozpocz sub w 2. Puku Strzelcw Konnych armii Krlestwa Polskiego. Do 1830 roku awansowa na stopie kapitana.Kacper Zikowski w armii Ksistwa suy w 13. Puku Huzarw w stopniu podporucznika. W 1812 r. przeniesiony do 20. Puku Uanw. Po 1815 roku znalaz si w 2. Puku Strzelcw Konnych. Z czasem awansowa na kpt. Mia Krzy Srebrny Orderu Virtuti Militari.Franciszek Suchorzewski w wojnach napoleoskich zdoby krzy Legii Honorowej. W armii Krlestwa Polskiego suy w 2. Puku Strzelcw Konnych, a nastpnie w 3. Puku Strzelcw Konnych, awansujc od majora do stopnia podpukownika.Ludwik Wjcicki rozpocz sub w 16. Puku Uanw, w 1811 awansowa na podporucznika. W armii Krlestwa Polskiego umieszczony w 3. Puku Strzelcw Konnych. Do1830 r. awansowa na stopie kapitana. By odznaczony Zotym Krzyem Orderu Virtuti Militari.Wojciech Stangenberg w armii Ksistwa Warszawskiego suy w 5. Puku Strzelcw Konnych. W 1812 r. awansowa na podporucznika. Od 1815 roku w 3. Puku Strzelcw Konnych. W 1830 roku by kapitanem w tym puku. Wzi dymisj, ale wrci do suby.Andrzej Czerkawski od 1809 r. suy w 12. Puku Uanw. Na podporucznika awansowa w 1812 r. Uczestniczy w kampaniach 1809, 1812 i 1813 roku. W armii Krlestwa Polskiego w 1. Puku Strzelcw Konnych, a nastpnie 4. Puku Strzelcw Konnych. Awansowa na kapitana w 1829 roku.Jan Wojtkiewicz w armii Krlestwa suy w 3. Puku Uanw, awansujc od podporucznika do porucznika. W 1830 roku przeniesiony do 4. Puku Strzelcw Konnych w stopniu kapitana.Podoficerw dla trzecich dywizjonw pozyskano z Korpusu Inwalidw i Weteranw, starych pukw i spord dymisjonowanych.Wrd onierzy trzecich dywizjonw powsta konglomerat modych, penych zapau i powicenia ochotnikw ze starymi wiarusami. W dywizjonie 2. Puku Uanw wrd starszych onierzy znale mona byo kociuszkowcw (Dwernicki zna ich nazwiska abu i Stachurski) i napoleoczykw, wachmistrzw Stankiewicza i Franciszka Godlewskiego oraz trbacza Swiderskiego z sumiastym wsem i krzyem francuskim. W 6. Szwadronie 5. Puku Strzelcw Konnych celnymi radami wspierali modego dowdc plutonu pamitajcy kampani w Rosji w 1812 roku onierze spod Napoleona, z dekoracjami, wprawni i bardzo porzdni ludzie36. W dywizjonie 2. Puku36 Biblioteka Zakadu Narodowego im. Ossoliskich we Wrocawiu, rkps 7977/11, k. 19, Pamitniki Erazma Rozwadowskiego 1825-1831, k. 19 [dalej Rozwadowski].Strzelcw Konnych mody student Klimkiewicz take zadawa si z wiarusami. W 5. Szwadronie 1. Puku Uanw Jan Bartkowski sucha, podzielajc powszechne powaanie, jakim nawczas otaczano starych legionistw i napoleo- czykw, opowieci wachmistrza plutonu, ktry kade swoje opowiadanie z iskrzcymi si oczyma i najeonym wsem koczy sowami, e na ziemi polskiej adnemu Moskalowi nie da pardonu, albo karabiniera Jzefa Majewskiego walczcego w Hiszpanii, a nastpnie, po wziciu do niewoli w angielskim 10. Puku Huzarw, z ktrego zreszt uciek. Jakkolwiek dymisjonowani, a zwaszcza wiarusi napoleoscy, dystansowali si od nieopierzonych ochotnikw, to jednak pomagali im w zaprawie do suby polowej. Chociaby Klimkiewicz dziki rozsdnej mowie i gorliwoci suby zapracowa na miano mody stary i zaufanie wiarusw, ktrzy w walkach za Bugiem brali go ze sob na niebezpieczne rekonesanse. Wizi utrwalaa codzienna suba, a take wspominki i opowieci wiarusw podnoszce zapa do walki i patriotycznego ducha, mimo e wrd todziobw znajdowali si tacy, ktrzy przyjmowali czasem te opowieci z pewnym niedowiarstwem.Morale napoleoczykw podobno byo niezachwiane. Jzefa Mrozowskiego uderzya ich pewno zwycistwa. Utrwalali oni wrd modszych onierzy przywizanie do koni i dbao o nie. Niestety, byli te rdem negatywnych cech. Pijastwo, o ktrym ju bya mowa, nie byo bynajmniej zjawiskiem rzadkim. Wrd onierzy rosyjskich, zwaszcza po porace pod Stoczkiem, panowaa opinia, i to wdka dodawaa odwagi onierzom Dwernickiego. Powszechnie wierzono, i wsie soldaty Dwernickiego pijanicy.... Rzekome pijastwo onierzy Dwernickiego wykorzystali propagandowo Rosjanie. Pose pruski w Petersburgu Fryderyk Schler donosi krlowi, e wszyscy jecy z korpusu Dwernickiego byli cakowicie pijani. Czy prowadzio ono do dezorganizacji oddziau, to zaleaoju od oficerw. Starszych kawalerzystw cechowaa take wsplna dla wszystkich dymisjonowanych maa wytrzymao na problemy bytowe (np. braki regularnych dostaw ywnoci), oporne podporzdkowywanie si rozkazom przeoonych, gdy nie znali ich sensu lub nie widzieli efektw wasnego wysiku, a take odwyknicie od suby. Dla potencjalnych inteligentw obcowanie z nieokrzesanymi, prymitywnymi odakami by moe byo niez szko ycia, ale z pewnoci nie wpajao im ono humanitarnego postpowania wobec przeciwnika.Problem braku koni dla trzecich dywizjonw rozwizano dopiero na przeomie stycznia i lutego 1831 roku. Dwie due dostawy miay miejsce 22-25 stycznia (841 koni) i po2 lutego (1314 sztuk). Dwernicki powanie si do tego przyczyni, najpierw naciskajc na Komisj Wojny (oskara j przed dyktatorem o opieszao), a wreszcie wspuczestniczc w przygotowaniu postanowienia dyktatora z 28 grudnia 1830 roku o poborze jednego konia ze 100 dymw, ktry ostatecznie rozwiza tak waki problem. Pozyskane konie byy mniejsze od tych, ktrymi dysponoway stare puki, gdzie minimalna wysoko w kbie wynosia nie mniej ni 1,46 m i nie wicej ni 1,56-1,59 m. W starych pukach za spraw taktyki rewiowej wikszo musiay stanowi konie, ktrych wysoko bya zbliona do grnych dopuszczalnych granic (1,52-1,59 m). Konie z poboru 100-dymowego musiay mie nie mniej ni 1,44 wysokoci w kbie, a e konie krajowe nie byy tak urodziwe jak doskie, to raczej dominoway niskie. Ju w pukach rezerwowych dostrzegano istn pstrokacizn koni. Obok doskich po kozakach znale wrd nich mona byo konie z fornalek obywatelskich z ofiar kraju (tzw. konie cugowe). Janusz Albrecht uwaa, e generalnie korpus Dwernickiego dysponowa komi maymi, ale za to zwinnymi37. Dopiero w trakcie kampanii37 J. A l b r e c h t , Bitwa pod Stoczkiem, Bellona, R. 4: 1921, s. 491.okazao si, i byy one niewytrzymae i nieprzygotowane do trudw wojennych, a zwaszcza szybkich marszw.Proces szkolenia trzecich dywizjonw nie nastrcza powaniejszych problemw. Dymisjonowani, obeznani ze sub i musztr, dowiadczeni i znajcy sub poow (zwaszcza weterani wojen napoleoskich), mogli dzieli si wiedz z ochotnikami. Pomocne byy te szwadrony rezerwowe (zakady) z kadr oficersk i podoficersk, ktra moga powici wicej czasu na szkolenie. Przeszkolonych ochotnikw w zwartych pododdziaach i na wyjedonych koniach odsyano do szwadronw i dywizjonw, gdzie nawet nie tracono czasu na dodatkowe szkolenie ochotnikw w ramach tych oddziaw. Si rzeczy przechodzili oni kurs bardzo przyspieszony. Witalis Makowski 1 lutego przyby do Gry Kalwarii ze szkoy w ukowie, 3 lutego ju by umundurowany, a 4 lutego i w nastpne dni wywija paaszem i lanc. W poowie lutego ju ruszy do walki. Jan Bartkowski przyznaje, e wszelkie wiczenia przygotowawcze odbyway si z popiechem i gwatownie. wiczy jednak troch duej ni Makowski. Wspomina, e na codziennej musztrze pieszej i konnej oraz robieniu paaszami i lancami upyny miesice grudzie i stycze.Trudno ustali precyzyjnie liczb jedcw gotowych do boju w trzecich dywizjonach midzy 10 a 18 lutego 1831 roku. Sam Dwernicki przyzna, i pod Stoczkiem w 14 szwadronach (bez dywizjonu 4. Puku Strzelcw Konnych i szwadronu z 2. Puku Uanw) mia 2100 ludzi. 18 lutego, ju po Stoczku, dywizjony liczyy 2712 ludzi i 2769 koni, a 27 lutego (z dywizjonem 5. Puku Strzelcw Konnych) 2301 szabel (patrz tabela 3).Nowe puki kawalerii (z ofiar obywatelskich), formowane po 29 XI 1830 roku na mocy postanowienia dyktatora z 6 grudnia, nie zakoczyy swojej organizacji do lutego 1831 r.1. Puk Krakusw Tadeusza Kociuszki (krakusi Kociuszki) organizowano w Warszawie i okolicznych miejscowociach. Fundatorem by Antoni Szymaski, obywatel z Podola. By on towarzyszem broni Dwernickiego od czasu powstania 1809 roku w Galicji. Suy w stopniu kapitana w 15. Puku Uanw Ksistwa Warszawskiego. W 1814 r. znalaz si w Puku Krakusw ze stopniem szefa szwadronu. W armii Krlestwa suy w 2. Puku Uanw do 1819 roku, gdy poda si do dymisji. Otrzyma j w stopniu majora. W powstaniu zdoa w styczniu 1831 roku sformowa jeden szwadron krakusw Kociuszki, ktry ju 31 stycznia wszed na etat pastwa. Nie wiadomo dokadnie, ilu onierzy znalazo si w korpusie Dwernickiego. 6 lutego w Mniszewie pojawio si 117 onierzy i 25 oficerw ze 142 komi (w pamitniku Dwernicki pisa o 80 szeregowych i 20 oficerach, a w raporcie z 13 lutego o 130 ludziach z tego puku) na mizernych, licho osiodanych koniach z niekompletnym uzbrojeniem. Braki w uzbrojeniu szwadron uzupeni po bitwie pod Stoczkiem. Dowdc oddziau by kpt. Ignacy Krasnodbski38. Twierdzi on, i w Grjcu zostao stu kilkudziesiciu ludzi pozbawionych umundurowania i koni. Kadr oficersk szwadronu, bardzo rozbudowan w stosunku do liczby szeregowych i podoficerw, tworzyli oficerowie dymisjonowani i ochotnicy (urzdnicy39).Puk Krakusw Ksicia Jzefa Poniatowskiego (krakusi Poniatowskiego) tworzy Jzef Winiewski, dymisjonowany38 Ignacy Krasnodbski suy w kawalerii Ksistwa Warszawskiego w 3. Puku w stopniu porucznika. W 1812 roku znalaz si w niewoli rosyjskiej. W armii Krlestwa Polskiego suy w 1. Puku Strzelcw Konnych, a w 1829 awansowa na kapitana 1. Puku . W nastpnym roku poda si do dymisji z powodu saboci zdrowia.39 Dwernicki w raporcie z 15 lutego wymieni 11 oficerw puku uczestniczcych w bitwie pod Stoczkiem, m.in. ppk. Morawskiego, kpt. Krasnodbskiego i Leszczyskiego. Z czasem doczy do korpusu drugi szwadron. Dywizjonem dowodzi kpt. Krasnodbski, a szwadronami kpt. Leszczyski i por. Florian Bociszewski.oficer wojska polskiego. W dobie Ksistwa Warszawskiego suy on prawdopodobnie w piechocie, ale odszed z wojska w 1810 r. Trzy lata pniej prawdopodobnie wrci do szeregw armii. Suy w stopniu kapitana w Puku Krakusw. By odznaczony Zotym Krzyem Orderu Virtuti Militari. Poda si do dymisji w stopniu majora. Dorobi si znacznego majtku. Formowa swj puk w wojewdztwie kaliskim i w Warszawie. Po 8 lutego 1. Szwadron w sile 120 ludzi i 100 koni doczy do korpusu Dwernickiego, ale w bitwie pod Stoczkiem nie wzi udziau. Szwadronem dowodzi kpt. cki.Krakusi Kociuszki i Poniatowskiego z pewnoci nie prezentowali takiego poziomu wyszkolenia jak trzecie dywizjony. Zabrako czasu i instruktorw. Dla tego typu formacji (tj. ochotniczych) charakterystyczny by niski poziom subordynacji i karnoci. Nie brakowao natomiast zapau do walki. Krakusi Kociuszki prosili podobno, aby mogli walczy w przedniej stray. Dwernicki zgodzi si i pniej tego aowa. Obydwa szwadrony krakusw powinny mie standardowe uzbrojenie w postaci szabli, lancy i broni palnej krtkiej. Wyrniali si umundurowaniem. Krakusi Poniatowskiego i Kociuszki nosili granatowe krakuski (wooszki) z kieszonkami na adunki prochowe na piersiach, granatowe spodnie, karmazynow czapk uask lub zwyke rogatywki mikkie czworograniaste (typu ludowej krakuski), paszcze, a oficerowie burki. Dodatki takie jak pira, konierze, wyogi, wyszycia, podszewki, lampasy na spodnie byy karmazynowe i biae. Lance krakusw Kociuszki miay trjbarwne chorgiewki gra- natowo-biao-karmazynowe, a krakusw Poniatowskiego biao-karmazynowe40.Piechot korpusu tworzyy cztery czwarte bataliony starych pukw piechoty. Dymisjonowani piechurzy nie40 Z pewnoci wic nie byli to krakusi w sukmanach z obrazu Jana Rosena Bitwa pod Stoczkiem.dominowali w nich, gdy zasilili bataliony trzecie41. Organizacj czwartych batalionw rozpoczto dopiero pod koniec grudnia 1830 roku. W ich skad weszli nieliczni onierze i podoficerowie dymisjonowani, ktrzy nie zasilili batalionw trzecich, oraz nowozacini cignici z batalionw Gwardii Ruchomej. Ci ostatni nie byli dostatecznie wyszkoleni i zdyscyplinowani z powodu braku instruktorw i oficerw. Zdaniem Dwernickiego, bataliony te tworzya modzie upadajca pod samym trudem pochodu, nie- umiejca nie broni, pakunku, nieprzygotowana do marszu i w efekcie w trakcie kampanii padaa po drogach. onierze byli gorzej ubrani i wyposaeni ni ci ze starej armii, a nawet trzecich batalionw. W czwartych batalionach brakowao tornistrw, landwerkw, werbli, kociokw, sukna na paszcze i skry na buty. Ostatecznie sukno cignito z przejtych magazynw rosyjskich. Nie zabrako te karabinw, ale modzi onierze nie potrafili z nich strzela. Wojsko dopiero trzeba byo z nich zrobi.Dwernicki wspomina, e oficerowie gorliwie i niezmordowanie trudzili si szkoleniem i musztr i w efekcie bataliony zyskay posta wojska. Jednak dla nich pierwsz powan bitw by dopiero Boreml w kwietniu 1831 roku. W fazie lutowych dziaa korpusu Dwernickiego praktycznie nie odegray powanej roli na polach bitew.Dowdztwo nad caoci piechoty Dwernicki powierzy prawdopodobnie ppk. Stanisawowi Rychowskiemu, ktry w 1831 roku mia 40 lat. Od grudnia 1806 r. suy w armii Ksistwa, wspinajc si po szczeblach kariery od podoficera do kapitana (1813). Odby kampanie z lat 1807, 1809, 1812-1814. Odznaczono go Krzyem Zotym Orderu Virtuti Militari. W armii Krlestwa suy w 1. Puku Piechoty Liniowej, awansujc na majora w 1830 roku. Nalea do Wolnomularstwa Narodowego i aktywnie w nim dziaa.41 Formowano je od 10 XII 1830 roku.Marcin Smarzewski scharakteryzowa go jako ognistego ma. Odwagi mu na pewno nie brakowao, ale dodatkowo by jeszcze lubiany i szanowany przez onierzy.Oprcz Rychowskiego batalionami dowodzili: kpt. Karol Szumer (Schumer) z 1. Puku Piechoty Liniowej, kpt. Antoni ubkowski z 5. Puku Piechoty Liniowej i kpt. Franciszek Gzowski z 6. Puku Piechoty Liniowej. Mimo sabego wyszkolenia cztery bataliony stanowiy znaczce wsparcie dla kawalerii korpusu. W lutym liczyy okoo 3,3-3,4 tys. onierzy (patrz tabela 3)42.Strzelcy Kuszlla nie wzmocnili Dwernickiego, nawet gdy jego korpus przeprawi si na prawy brzeg Wisy. Pozostali pod dowdztwem gen. Franciszka ymirskiego i wzili aktywny udzia w walkach w rejonie szosy brzeskiej.Jako cao korpus Dwernickiego zbiera pozytywne oceny. Chyba najdalej na drodze wyliczania superlatyw doszed Ksawery Bronikowski, ktry pisa, e korpus Dwernickiego mianowicie jazda, moe mie sobie rwn, ale lepszej od niej w adnych krajach, w adnym narodzie, w adnej epoce, jak dowiadczeni oficerowie twierdz, nikt nie znajdzie. onierze korpusu dla Bronikowskiego byli poezj naszego wielkiego powstania. Jednak, jak zauway autor tych sw, by to korpus kawaleryjski, gdy to trzecie dywizjony stanowiy jego zasadniczy trzon. Dodanie mu niewyszkolonej i nieprzygotowanej do szybkich marszw piechoty nie byo posuniciem zbyt rozwanym, gdy Dwernicki lubi przemieszcza korpus szybko i skrycie (marsze dobrze ukryte), aby zaskoczy przeciwnika. Po latach, analizujc dziaania korpusu, Prdzyski uzna, e najlepszym rozwizaniem byoby dostarczenie piechurom chopskich koni (o sformowaniu pukw dragonw nie mylano, a poza tym nie byo czasu i rodkw). Z powodzeniem zastosowa ten wariant gen. Chapowski, gdy42 5-6 II 3352 oficerw, podoficerw i onierzy, 18 II 3506, a 27 11 3151.w maju 1831 roku przedziera si z terenu Krlestwa Polskiego na Litw.Poczenie starej kawalerii z now miao pewne zalety. Nowa mogaby wyrczy star w wypenianiu zada osonowych i rozpoznawczych. Stara zachowaaby tym samym siy do dziaa rozstrzygajcych, np. do bitew. Problem tkwi w tym, i nowa kawaleria nie bya przygotowana do wypeniania tego typu zada. Z relacji oficera5. Puku Szaserw wynika, e peen zapau i ochoty do walki 1. Puk Jazdy Krakowskiej (doczy do korpusu Dwernickiego po 16 II) zawsze szed po bokach w nieporzdku, a natarcie na nieprzyjaciela wykonywa w rozsypce, czyli w szyku rozproszonym, a nie zwartym.Na szczcie nie tylko wyszkolenie, dowiadczenie czy uzbrojenie i wyposaenie decydoway o wartoci oddziau. Liczy si te duch przepeniajcy jego onierzy, wola walki, nienawi do wroga, ch zmierzenia si z nim, nieustraszo- no, pogarda mierci i zamiowanie ojczyzny (cyt. za Bronikowskim). Tych cech korpusowi nie brakowao. Zdaniem Prdzyskiego, Dwernicki uczyni z niego arcydzieo, ktrego impuls moralny i pierwsze uderzenie byy nie do wytrzymania43. Oczywicie Prdzyski piszc te sowa mia na myli trzon korpusu, trzecie dywizjony. Jednak nawet Dwernicki nie by w peni z nich zadowolony. Jakkolwiek w boju sprawoway si doskonale, to jednak dostrzeono, e ich modzi onierze nie byli przygotowani do dugich marszw. Podobnie jak w nowej jedzie ochotniczej, popeniali podstawowe bdy przy rozmieszczaniu adunku, kulba- czeniu koni, co koczyo si odparzeniami, chorobami i osabieniem koni. W efekcie liczba zdolnych do boju jedcw malaa z kadym przemarszem i bitw.Kolejnym, niezwykle istotnym czynnikiem osabiajcym korpus by niedostatek dyscypliny i karnoci. Dwernicki nie43 P r d z y s k i , op.cit., t. 2, s. 331.uznawa kar cielesnych i ostrego postpowania przeoonych wobec podkomendnych. Preferowa metody moralne, perswazj, uwiadamianie sensu wysiku i powicenia, ksztatowanie postaw narodowych i obywatelskich. Jednak nawet najwspanialszymi hasami nie napeniano w tym czasie odkw ludzkich, a tym bardziej koskich. Polski onierz, a zwaszcza dymisjonowany weteran, ktry wraca w szeregi, musia by syty, aby myle o ojczynie. Ko take musia by najedzony i napojony (w odpowiednim czasie), a do tego starannie pielgnowany i rozsdnie eksploatowany. Zapa modych ochotnikw, gotowych powici ycie i wygody na otarzu sprawy narodowej, nie dodawa koniom si i nie mg zmusi do nieustannego wysiku weteranw wojen. Wrd tych ostatnich bya wola walki z Moskalami, ale konie nie miay za grosz patriotyzmu [...] i upieray si przy owsie.Gdy warunki egzystencji byy ze, a do tego przychodziy poraki, wrd onierzy sabo morale i zapa. W ryzach moga ich utrzyma tylko dyscyplina i karno. Niestety, w korpusie Dwernickiego brakowao ich nawet w relacjach midzy wyszymi a niszymi oficerami. Zastpoway je braterstwo i wi zrodzona ze wiadomoci wsplnego losu i trudw. W korpusie panowa niead, a w pukach nie byo porzdnej organizacji. Jak zauway Franciszek Gajewski, ktry latem 1831 roku dowodzi byymi onierzami i oficerami z korpusu Dwernickiego, kady chcia dowodzi, kady krzycza, a mao kto sucha. Wadysaw Zamoyski pisa, e Dwernicki nie by w stanie kontrolowa swoich podwadnych, ktrzy robili co chcieli. W kadej bitwie, jak stoczy korpus, Dwernicki stara si powstrzyma szalecw, ktrych w nastpnej godzinie, skoro si bitwa powioda, nagradza jak bohaterw44. Z tym zjawiskiem mielimy do czynienia pod Stoczkiem i Now Wsi. Franciszek Russjan, Bazyli Lewiski, a nawet dowdca44 Zamoysk i , op.cit., t . 2 , s . 192.1. Puku Jazdy Krakowskiej, Kajetan uchowski, samowolnie zaczynali natarcie albo te kontynuowali je wbrew rozkazom Dwernickiego. Byli to typowi oficerowie napoleoscy, ktrzy tak jak Bazyli Lewiski nie wiedzieli, co to jest cofa si, starali si wykorzysta kad sabo okazan przez przeciwnika, kad dogodn okazj do szary, i za wszelk cen usiowali osign wyznaczony cel45. Takie samowolne wyrywanie si przed szereg, i to w czasie bitwy, naraao cay korpus na niebezpieczestwo. Zamoyski zauway nawet, e waleczno korpusu nie ujta w karby wol dowdcy, sprowadzaa czasem niepodane skutki, wcigaa bowiem korpus w stanowcze rozprawy, bez wzgldu na to, czy chwila i okolicznoci byy odpowiednie.... Ten niead panujcy w korpusie Dwernickiego ujawnia si nie tylko na placu boju. Wystpowa te na postojach, w trakcie obozowania lub przy tak powanym przedsiwziciu, jakim bya przeprawa przez Wis.Sztab Dwernickiego przypomina raczej zebranie towarzyskie, a nie ciao, w ktrym podejmowano decyzje i przygotowywano dziaania korpusu. Sam Dwernicki najlepiej demonstrowa niezdolno do zgodnego dziaania z innymi dowdcami (zwaszcza tymi, ktrym mia podlega, a nie byli w jego oczach godnymi takiej wsppracy). Midzy 10 a 14 lutego po prostu znikn z oczu naczelnego dowdztwa, gen. Stanisawa Klickiego, ktremu podlega, i gen. Franciszka ymirskiego, z ktrym mia wspdziaa. Po 14 lutego praktycznie kady rozkaz, jaki by do niego kierowany z wyszych szczebli dowdczych, zawiera prob o jak najczstsze raportowanie, gdzie si znajduje i co czyni.45 Ta zaraza przenosia si na modych oficerw. Na emigracji adiutant Dwernickiego Roman Czarnomski szczyci si tym, i pod Stoczkiem lub Kurowem bez rozkazu podkomendnych swoich poprowadzi do ataku. Z. M i k o w s k i , (T.T. Je), Sylwety emigracyjne, Krakw 1988, s. 95.ROZDZIA IVDZIAANIA KORPUSU DWERNICKIEGO NA PRAWYM BRZEGU WISY I BITWA POD STOCZKIEM (14 LUTEGO 1831 ROKU)Dwa dni, 7 i 8 lutego, Dwernicki powici na przygotowania i organizacj oddziaw, rozsyanie rozkazw, walk o pozyskanie sprztu i ludzi. Napotyka na drodze opr niechtnych lub obojtnych wobec powstania urzdnikw. Okazao si, e w Komisji Wojny nawet nie zapoznano si z rozkazami do batalionw piechoty i krakusw nadesanymi wprost z rady wojennej. Wieczorem z 8 na 9 lutego Dwernicki odby spotkanie z niektrymi dowdcami podlegych sobie oddziaw (m.in. uczestniczy w nim Jzef Puzyna, Jzef Winiewski, Antoni Szymaski, oficerowie sztabu i oficerowie niszych stopni). W spotkaniu brali udzia take dziaacze Towarzystwa Patriotycznego, ktrzy doczyli do korpusu od razu (np. jako kanonierzy) albo po kilku dniach. Dla nich Dwernicki stawa si kluczow postaci w armii, ktra umiaa, a przede wszystkim chciaa walczy z Rosj. Dwernicki, ktry od duszego czasu opowiada si za wypraw na Woy, i to jeszcze przed rozpoczciem wojny, zalicza si do grona nielicznych wyszych dowdcw powstania, ktrzy wierzyli w jego sukces. Dla korpusu, ktry powstawa pod jego komend, w opinii patriotw i samego Dwernickiego gwnym celem nie by Geismar czy Kreutz (generalnie korpus rosyjski, ktry operowa w wojewdztwie lubelskim), ale Woy.Na naradzie, ktra trwaa do 3 rano 9 lutego, mwiono gwnie o wyprawie za Bug. Entuzjazm by niesamowity. Im prdzej, tym lepiej wszyscy mwili, a bardziej krzyczeli wspomina Jzef Puzyna.Dwernicki opuci stolic rano 9 lutego, aby nadzorowa koncentracj korpusu. Utrudniao j rozproszenie oddziaw. Uani byli w najlepszej sytuacji. Dywizjony 1. i 3. pukw uanw z Gry Kalwarii i okolic miay do Mniszewa ok.15 km drogi (w linii prostej), ale dywizjony 2. i 4. pukw uanw ok. 30 km, szaserzy ponad 100 km, a bataliony piechoty od 50 do ok. 100 km. Artyleri organizujc si w stolicy od punktu koncentracji dzieli dystans ok. 50 km. Wszyscy onierze wiedzieli juo rozpoczciu wojny, ale nie byli do niej przygotowani. Dwernicki by tego wiadom, gdy jeszcze 1 lutego lustrowa dywizjony 2. i 4. pukw uanw w Kozienicach. Gdy po poudniu 8 lutego dywizjony 1. i 3. pukw uanw ruszay z Gry Kalwarii do Mniszewa, liczyy tylko po 200 koni. Jak wspomina Jan Bartkowski, nastroje wrd onierzy byy dobre, ale te wikszo z nich bya podchmielona lub pijana, groc rozbiciem szyku marszowego. Russjan tolerowa ten stan do wieczora, kiedy to zatrzymano si na nocleg w Warce. Nastpnego dnia zakaza picia pod grob surowej kary i pokaza, e nie artuje. Jeden z onierzy dosta trzydzieci podogonii odesano go do zakadu. Inny onierz tego dywizjonu wspomina, i ostatnie dni lutego byy wypenione intensywnym szkoleniem uanw: Wszelkie wiczenia przygotowawcze odbyway si z popiechem i gwatownie. Ruch wielki, modziey peno1. Nie inaczej byo w 3. Dywizjonie 2. Puku Uanw, rozlokowanym w Kozienicach i okolicznych wioskach. Jzef Mrozowski wspomina szycie sakw przez onierzy i zaniepokojenie modych ochotnikw, e1 W . M a k o w s k i , Fragmenty z pamitnika, Wocawek 1931, s. 24.nie potrafili pakowa mantelzakw2. Starsi onierze nie chcieli im w tym pomc; gdy jednak dymisjonowani uwiadomili sobie, e wojenka jest blisko, pomogli modym towarzyszom broni przygotowa si do przegldu. Sami te szykowali si do wojny gaskali konie, ogldali ich podkowy, prbowali do nich mwi, nucili piosenki wojenne. Wreszcie wieczorem przy gorzace z jak najwiksz swobod opowiadali sobie dawne bitwy, ktre staczali pod wodz cesarza Napoleona, ksicia Poniatowskiego i innych. Ochotnika Mrozowskiego podnosia na duchu ich pewno zwycistwa, wiara we wasne siy, a modzi, syszc ich pogadanki, take tym lepszego nabierali ducha i o przegranej nie pomyleli. Nastpnego dnia przed wymarszem nastroje patriotyczne signy apogeum. Wiarusi piewali: Dwernicki wojak dzielny, miay, Pod Biaego Ora znaki, Na ko, na ko czy Dalej, bracia, miecz do rki.Marsz szwadronu z Kozienic do Mniszewa prowadzi sam kpt. Lewiski, ktrego widzie na koniu byo prawdziw rozkosz. piewano rne piosenki wojskowe i oczywicie pie legionw Jeszcze Polska nie zgina. Gorzej wspomina marsz Feliks Poradowski. On i jego koledzy jechali bez siode. Dostali je 9 lutego w Mniszewie, ale nie wszyscy. Modzi ochotnicy musieli zadowoli si rzemionami, tj. goymi terlicami, ktre dopiero przez noc przerabiano na sioda. Pomagali im w tym starzy onierze. Opacio si, gdy niesamowit rado sprawi widok szwadronu na koniach osiodanych i z lancami w tulejkach3. Podobne intensywne przygotowania trway i w innych oddziaach. Kpt. Krasnodbski dokona ostrej selekcji wrd krakusw Kociuszki. Tylko 100-130 oficerw, podoficerw i onierzy z okoo 250-3002 Mantelzak element sioda, w ktrym jedziec przechowywa cz ekwipunku.3 P o r a d o w s k i , op.cit., s. 436.na koniach licho osiodanych przyprowadzi do Mniszewa. Stu kilkudziesiciu ludzi, bez mundurw, paszczy i koni, zostawi w Grjcu.W tym czasie w naczelnym dowdztwie precyzowano zadania korpusu. Dwernickiego podporzdkowano gen. Stanisawowo Klickiemu, ktremu 8 lutego powierzono dowdztwo nad wojskami rozlokowanymi na lewym brzegu Wisy.9 lutego dowdztwo polskie ponownie zwrcio czoo gwnej armii ku pnocnemu wschodowi, na Pu- tusk-Zegrze-Serock, i zaczo koncentrowa j w rejonie szosy kowieskiej. Na szosie brzeskiej i starym trakcie litewskim z czoem zwrconym na Wgrw i Siedlce pozosta oddzielny korpus gen. ymirskiego, ktrego podstawowym zadaniem bya osona Warszawy od Liwa i Wgrowa (stary trakt litewski), od Siedlec (szosa brzeska) i Lublina (trakt przez Lubartw-Kock-elechw-Garwolin i Osieck do Warszawy). ymirski dysponowa 10 batalionami piechoty, 7 pukami kawalerii i 2 bateriami artylerii. Jego linia obrony obejmowaa Siedlce i lini Liwca z Liwem i Wgrowem. Od poudnia osoni si kawaleri. Gwn kwater od 8 do 11 lutego mia w Liwie, od 12 do16 lutego w Kauszynie. Jego oddziay staczay drobne utarczki z Rosjanami. 9-10 lutego pod Siedlcami uani polscy bili si z kozakami. 11 lutego gen. ymirski dokona wypadu z Wgrowa w kierunku Nura nad Bugiem. Dotar do Wrotnowa (ok. 13 km na pnoc od Wgrowa). Dostrzeg przed wsi Chruszczewka gromadzc si dywizj uanw rosyjskich. Obeszo si bez starcia i polski oddzia cofn si do Wgrowa.Polskie rozpoznanie taktyczne i wywiadowcze zawodzio. Naczelne dowdztwo mylio si nie tylko w ocenie dziaa gwnej armii rosyjskiej, ale te co do poczyna V Korpusu Kreutza. 10 lutego ostrzegao ymirskiegoo obecnoci na jego prawym skrzydle oddziau gen.Wirtemberskiego w sile od czterech do siedmiu pukw z artyleri i kozakami. Nie wiedziano, czy by to korpus samodzielny, czy te awangarda wikszego korpusu Geis- inara, ktry wkroczy do Krlestwa od Wodawy, lub te Kreutza, maszerujcego spod Uciuga. Wirtemberskiego 8 lutego widziano w Lubartowie. 9 lutego sdzono, e ju zaj Puawy4. Wszystko wic wskazywao na to, e duy korpus rosyjski, ktry wkroczy do Krlestwa od Wodawy i Uciuga, dowodzony przez Geismara lub Kreutza z awangard dowodzon przez Wirtemberskiego, koncentrowa si w rejonie Lublina i Puaw. Jednoczenie dowiedziano si, e jaki oddzia rosyjski zaj elechw (prawdopodobnie by to jeden z podjazdw Geismara). Uznano, e nie moe to by jak tylko oddzia mao znaczcy, a dla takich nie godzi si zmienia dyspozycjw tyczcych si caego wojska5.Jak wida z powyszych doniesie, w dowdztwie polskim niewiele wiedziano o rzeczywistym pooeniu, sile i zadaniach V Korpusu Kreutza. Nie zdawano sobie sprawy z faktu, e korpus ten operowa w dwch kolumnach, na dwch rozbienych kierunkach. Wyprzedzano nawet fakty Rosjan widziano ju 9 lutego w Puawach, a tymczasem Kreutz, ktry pojawi si nad Wis dopiero 3 dni pniej (12 lutego), 9 lutego tkwi jeszcze w Lublinie, gdzie doczy do niego gen. Wirtemberski. Rzeczywistym zagroeniem dla gwnej armii by Geismar, stojcy w ukowie (ymirski uwiadomi to sobie jeszcze10 lutego).Obecno duych si rosyjskich w wojewdztwie lubelskim budzia niepokj dowdztwa polskiego, mogy one bowiem zagrozi zarwno stolicy (po dokonaniu przeprawy przez Wis), jak te prawej flance gwnej armii polskiej.4 Rzd by powanie tym zaniepokojony. Spodziewa si nawet przerwania komunikacji Krlestwa z Krakowem.5 rda, t. 1, s. 271-272.Zabezpieczenie skrzyda gwnej armii uznano w dowdztwie polskim za istotniejsze. Jeszcze 9 lutego postanowiono przeprawi na prawy brzeg Wisy korpus Dwernickiego. Decyzja zapada, mimo e nie byo tajemnic, i korpus nie osign jeszcze penej gotowoci bojowej. Przepraw Dwernickiego wymusia take zmieniajca si aura. Ocieplenie i ryche, jak sdzono, puszczenie lodw na Wile mogo opni marsz korpusu na lewe skrzydo ymirskiego. Jedyna staa przeprawa znajdowaa si w Warszawie.W rozkazach skierowanych m.in. do Klickiego i ymirskiego nie okrelono precyzyjnie zada korpusu Dwernickiego. Mia on operowa przeciwko tym siom rosyjskim, ktre najbardziej zagraay Warszawie. Mg to wic by nawet ten korpus, ktry, jak sdzono, zaj w tym czasie Puawy. W rozkazie zwrcono uwag, i Dwernicki dowodzi korpusem oddzielnym i sam powinien zdecydowa, gdzie jego obecno najbardziej jest potrzebna (a wic na prawym lub lewym brzegu Wisy). Od razu pojawi si problem jego podlegoci. Na prawym brzegu Wisy Dwernickiego formalnie nie podporzdkowano od razu ymirskiemu stwierdzono tylko, e powinien porozumie si z nim dla wykonania wsplnych ruchw. Gdyby jednak okolicznoci doprowadziy np. do zblienia korpusw do stolicy, to Dwernicki mia podporzdkowa si ymirskiemu. To przywizanie Dwernickiego do ymirskiego Sztab Gwny wprowadzi wiadomie. Doskonale zdawano sobie tam spraw, i Dwernicki zamierza maszerowa a ku Bugowi, ymirski mia wic poskromi te zapdy6. Tymczasem Dwernicki zrozumia, e dopki nie dojdzie do poczenia korpusw, to zachowa swoj samodzielno i swobod podejmowania decyzji.6 Gen. Jzef Z a u s k i , szef sztabu ymirskiego, pisa wprost, i Dwernicki zosta oddany rozkazem naczelnego wodza pod komend ymirskiemu. ymirski by prawdopodobnie o tym przekonany. Z a u s k i , op.cit., s. 352-353.Rozkazy wydane 9 lutego przez Klickiego i Sztab Gwny Dwernicki odebra rano 10 lutego w Mniszewie. Nakazano mu przepraw z tymi oddziaami, jakie mia pod rk. Pozostae miay doczy do niego na prawym brzegu Wisy. Popiech nakazany przez dowdztwo przyczyni si do tego, e Dwernicki nie zdoa a do 14 lutego zebra wszystkich oddziaw, ktre przydzielono do jego korpusu.9 lutego dysponowa w Mniszewie tylko 7 szwadronami uanw z Gry Kalwarii i Kozienic (bez 6. Szwadronu2. Puku Uanw). Przybycia szwadronw szaserw z owicza spodziewa si 10 lutego, a z Kutna 11 lutego.O pozostaych oddziaach nic nie wiedzia.Pierwsze oddziay przybyy do Mniszewa 9 lutego. Dwernicki osobicie wita uanw. Jzef Mrozowski wspomina, i poza tradycyjnym powitaniem i pytaniem, czy razem pjd na Moskala, wyjania zadania korpusu7.10 lutego, po odebraniu rozkazu Klickiego wzywajcego go do najszybszej przeprawy przez Wis, Dwernicki wezwa szwadrony uaskie nad rzek, a sam wraz z kilku mieszkacami i kilku uanami8, brnc po kolana w wodzie9, wytyczy drog marszu dla swoich oddziaw.Kawalerzyci przechodzili rzek pojedynczo w odstpach. W tym te dniu do korpusu doczyo od 120 do 130 krakusw Kociuszki oraz 4. Batalion 5. Puku Piechoty Liniowej. Przeprawa piechoty i kawalerii zakoczya si okoo pnocy z 10 na 11 lutego. Uani zajli wsie Piwonin, Leniki, Ostry Br, Celejw, Wilkowyje, Podole, Olszak, Rud Talubsk, a piechota m.in. Wilg, Ostry Bri Celejw. Patrole wysane w stron elechowa i Garwolina nie napotkay nieprzyjaciela i nie zdobyy adnych informacji o nim. W raporcie do naczelnego wodza Dwernicki7 M r o z o w s k i , k . 4 .8 S p a z i e r , op.cit., s. 26: z niecierpliwoci cigle Korpusik swj z 10 tylko uanami wyprzedzajc.9 Woda przykrywaa ld na p okcia, tj. okoo 28 cm.zapowiedzia, e bdzie posuwa si na wschd z prawym skrzydem wysunitym ku elechowowi, a lewym ku Seroczynowi. Komunikacj z Wis, przez ktr przeprawi si miay pozostae oddziay korpusu, utrzyma mia acuch maych komend. Genera zdecydowany by szuka nieprzyjaciela, a gdyby go znalaz, zamierza dziaa stosownie do okolicznoci, aby zapewni oson prawemu skrzydu armii. Gdyby jednak nieprzyjaciela nie spotka, zdecydowany by ruszy na Lublin, jeeli wiadomocio rozszerzaniu si korpusu Geismara w okolicach Lublina potwierdz si10.Dla ochotnikw korpusu zacza si prawdziwa wojna. Feliks Poradowski, uan z 2. Puku Uanw, myla nawet, e ni, widzc obz wojskowy: Starzy onierze z wsami obmarznitymi okoo ogniska, lance w kozach, konie z torbami na gowach, a wszystko byo oywione, wesoei nucio pieni narodowe. Szybko jednak otrzewia, gdy jego pluton skierowano na placwk, gdzie musia siedzie nieruchomo na koniu czasem przez trzy godziny na mrozie, czsto wrd burzy i zawiei nienej, w nocy, z natonym okiem i pistoletem w rku11. Rwnie nieprzyjemne wspomnienia z pierwszej placwki wynis Jan Bartkowski z 1. Puku Uanw: Stosownie do zalecanej mi czujnoci wytrzeszczaem oczy w nakazan mi stron, ale nadaremnie12. Krtki wzrok i ciemnoci utrudniay mu sumienne wykonywanie obowizkw.11 lutego Dwernicki pomaszerowa dalej na wschd. Na noc zaj askarzew (1 . i 3. puki uanw), Dbrow, Izdebno, Rowy (4. Puk Uanw), Rbkw (gwna kwatera), Garwolin (2. Puk Uanw). W Podolu, Wildze, Stoczku (na zachd od Rbkowa) pozostay komendy liczce po 22 ludzi. askarzew i Garwolin wytyczay skrzyda szyku10 rda, t. 1, s. 278.11 Poradowski, op.cit., s. 436.12 B a r t k o w s k i , op.cits . 4 8 .(13 km). Linia komunikacyjna z lewym brzegiem pokrywaa si z drog Rbkw-Stoczek-Wilga (wzdu rzeki Wilgi)-Podole nad Wis. Do korpusu doczy 4. Batalion 1. Puku Piechoty Liniowej, ktry przeprawi si w Grze Kalwarii, oraz dywizjony szaserw (dywizjon3. Puku Strzelcw Konnych zatrzyma si w Celejowie i Ostrym Borze). W tym momencie Dwernicki dysponowa ju 1200 uanami, 350 szaserami, 120 krakusami i okoo 1700 piechurami z 1. i 5. pukw piechoty liniowej. Pnym wieczorem przez Wis przeszy dywizjony1. i 2. pukw strzelcw konnych i 4. Batalion 6. Puku Piechoty Liniowej, a take artyleria. Szaserzy z batalionem piechoty dotarli do Rbkowa.Artyleria dopiero po poudniu 10 lutego opucia stolic. Uroczycie poegnano j na placu Saskim. W eskorcie 7 szaserw z 5. Puku Strzelcw Konnych przez Piaseczno bateria dotara wieczorem do Gry Kalwarii. Tutaj wydarzy si ciekawy incydent, wiadczcy o szpiegomanii w armii polskiej. Zjawi si mianowicie u Puzyny pk Ignacy Abramowicz, adiutant poowy gen. Maurycego Haukego (poleg z rk powstacw 29 XI 1830 roku), z rozkazem, aby z powodu sabego lodu na Wile wrci z bateri do Warszawy i przeszed przez Wis mostem. Puzyna nie zgodzi si, gdy zdawa sobie spraw, e Dwernicki czeka na jego dziaa i bez artylerii trudno mu bdzie rozpocz dziaania. Dowiadczenie nakazywao mu potwierdzi rozkaz u komendanta placu, mjr. Jzefa Dbickiego z 3. Puku Uanw. Zasta u niego adiutanta Dwernickiego, ppor. Anastazego Dunina, przybyego z rozkazem stawienia si z bateri 11 lutego w Mniszewie, a po przeprawie przez Wis w Rbkowie. Pomimo poszukiwa Abramowicza nie odszukano13. 11 lutego o godz. 2 po poudniu bateria13 Abramowicz przyby do Gry Kalwarii z rozkazem Sztabu Gw nego! Zaleca on Klickiemu, aby bateri Puzyny cofn do Warszawy i skierowa j do Dwernickiego prawym brzegiem Wisy. Ju 1 0 I I 1 8 3 1 idotara do Mniszewa. Przy pomocy ppor. Ludwika Kur- kiewicza z korpusu inynierw Puzyna mia dokona przeprawy. Nie byo to proste saby ld grozi utrat dzia i wozw amunicyjnych. Puzyna przeprawia wic sprzt saniami po zdjciu k. Artylerzyci trudzili si do pnej nocy. Ciemnoci nie pozwalay na marsz do Rbkowa. Bateria zatrzymaa si w Celejowie, gdzie czekay na ni dwa dywizjony szaserw. Od tej pory nie odstpoway one dzia Puzyny. Ignacy Maciejowski, ktry pierwszy raz znalaz si na wojnie, by pod wraeniem marszu oddziau w szyku bojowym14.W dniu 12 lutego siy Dwernickiego wzrosy do 1200 uanw, 1050 szaserw, 120 krakusw, ok. 2500 piechurw z 6 dziaami. Genera wiedzia ju, i jego przeciwnikiem jest gen. Geismar. Raporty patroli i emisariuszy (szpiegw) wskazyway na obecno w ukowie (ok. 50 km od Garwolina w linii prostej) kilkutysicznego korpusu rosyjskiego, ktrego patrole docieray do Seroczyna i Latowicza.Dwernicki powinien by w tym momencie nawiza kontakt z ymirskim, ktry ju od kilku dni obserwowa poczynania Geismara.Od rana 10 lutego docieray do ymirskiego informacjeo ruchu kolumn rosyjskich od Radzynia na ukw. Wynikao z nich, e liczyy one cznie, wedug rnych doniesie, od 4-6 do 10 tysicy kawalerii. Dowodzi nimi gen. Geismar. Jedna z kolumn rosyjskich nocowaa 8 lutego w ukowie (przy ogniskach rozoonych na rynku), a inne we wsiach Zdziary i Ra (midzy ukowem a Sero-Sztab Gwny zaleca takie posunicie. Moliwe wic, e Puzyna w swoim pamitniku zignorowanie rozkazu Sztabu Gwnego (dla niego byo to powane przewinienie) uzasadnia z wol Abramowicza. W powszechnej opinii by to zdrajca sprawy narodowej, ktry w marcu 1831 roku wykrelony zosta ze stanu armii polskiej, a po 1831 roku by faworytem Iwana Paskiewicza, wiernie suc Rosji.14 M a c i e j o w s k i , op.cit., s . 2 6 .czynem i Stoczkiem), a nawet Dbiu (na poudnie od ukowa). 9 lutego oddziay rosyjskie uday si do Osin i Mysowa pod elechowem, skd zamierzay i na Garwolin (odgazieniem traktu lubelskiego). 9 lutego oddziay rosyjskie nocoway na poudnie od Stoczka, we Wntrznej i Osinach.10 lutego ymirski ju by pewny, e grozi mu niebezpieczestwo. Odebra raport emisariuszy wysanych przez gen. Tadeusza Suchorzewskiego z Siedlec, e kilkutysiczny korpus rosyjskiej kawalerii maszeruje od ukowa ku Seroczy- nowi. ymirski natychmiast wysa na poudnie od szosy brzeskiej do Cegowa i Siennicy dwa nowe puki kawalerii kaliskiej (1. i 2. puki jazdy kaliskiej), ktre wzmocniy obecne tam dwa puki starej kawalerii (2. i 4. puki strzelcw konnych). Zamierza powierzy dowdztwo nad nimi gen. Stryjeskiemu i skierowa je a do Latowicza, skd miay lepiej pilnowa prawego skrzyda korpusu od obejcia go przez kolumn rosyjsk od strony ukowa postpujcej. Tym samym Geismar, ktry jeszcze nie ruszy si nawet z ukowa, ju wywoa obawy ymirskiego o praw flank i ciga na siebie jego oddziay. ymirski przenis nawet swoj kwater z Liwa do Kauszyna, aby by bliej dogodnej do obrony pozycji nad Kostrzyniem w Boimiu. Z kolei gen. Suchorzewski bez zastanowienia opuci Siedlce i trzyma w miecie tylko awangard. Nawet naczelne dowdztwo ostrzego ymirskiego o godz. 11.30 w nocy, i do jego pozycji zbliaa si kolumna rosyjska od ukowa. Raporty te byy niezupenie dokadne. Dwernicki mia ju lepsze informacje wiedzia, e Geismar nie ruszy si jeszcze z ukowa (uczyni to dopiero 12 lutego).11 lutego Sztab Gwny w ogle bagatelizowa obecno oddziaw rosyjskich pod ukowem i Siedlcami, sdzc, i miay one odwrci uwag strony polskiej od gwnej armii rosyjskiej, ktra, jak bdnie sdzono, maszerowaa ku Warszawie od omy. T informacj zdawa sipotwierdza brak doniesie o aktywnoci w tym dniu Geismara. Zaobserwowano tylko mae patrole jazdy rosyjskiej m.in. w Stoczku, ale o piechocie, a tym bardziej znacznym korpusie piechoty adnej nie miano wzmianki. Patrole kawalerii z korpusu ymirskiego te nie odkryy wikszych zgrupowa wojsk przeciwnika. Byy nawet w Stoczku i stwierdziy, e pojawiay si w okolicy tylko patrole kawalerii bez piechoty.12 lutego dowdztwo polskie ju orientowao si, e dwie kolumny rosyjskie, ktre wkroczyy do Krlestwa we Wodawie (Geismara) i od Uciuga (wedug Sztabu Gwnego, drug dowodzi gen. Wirtemberski) operoway w dwch rnych kierunkach. Wirtemberski znajdowa si w Puawach15, Geismar w ukowie, a Anrep pod Siedlcami (w Zbuczynie); aden z nich nie ruszy si ze swego miejsca. ymirski doszed nawet do wniosku, i wstrzymali oni swj marsz w oczekiwaniu na rozkazy z gwnej armii. Oddziay jego korpusu zajmoway Liw (jeden batalion), Siedlce i okolice (oddziay gen. Jzefa Czyewskiego i Jana Tomickiego), a wikszo si bya skoncentrowana koo Kauszyna.ymirski planowa przeprowadzenie operacji przeciwko Geismarowi; chcia dziaa wsplnie z Dwernickim i dlatego prosi Sztab Gwny, aby ten poleci Dwernickiemu powiadomienie go o miejscu swego stacjonowania. Tymczasem sam Sztab Gwny wiele by da, aby pozna aktualn pozycj korpusu Dwernickiego. Przepad on w bezmiarze prawego brzegu Wisy i nie da znaku ycia od ostatniego raportu z 10 lutego. Sztab Gwny bezskutecznie wzywa go, aby regularnie co 5 dni informowa dowdztwo o stanie korpusu. Klicki prbowa zdyscyplinowa Dwernickiego od pocztku jego samodzielnych dziaa. Jeszcze 9 lutego, gdy korpus dopiero si zbiera15 Potwierdzay to meldunki z 11 i 12 lutego o zajciu przez Rosjan Kazimierza nad Wis i obecnoci 4 mile pod Puawami awangardy Wirtemberskiego (3 tys. piechoty, 800 jazdy i 12 armat).w Mniszewie, prosi naczelnego wodza, aby ten zwrci uwag Dwernickiego na konieczno osony Warszawy i lewego brzegu Wisy, wojewdztw krakowskiego i sandomierskiego z ich zasobami ludzkimi i magazynami.I 1 lutego sam przypomnia Dwernickiemu te zadania; nie wiadomo jednak, czy rozkazy dotary do adresata.Korpus Dwernickiego 12 lutego ruszy na wschd i zaj Miastkw, Zwol (2. Puk Uanw), Grzno i Goniwilk, Ryczyska, elechw, Kbw, Rbkw, i Stry (4. Puk Uanw), Zadybie i Wol Zadybsk (3. Puk Uanw), Jagodne, Koczew, Jdrzejw i Dutki (1. Puk Uanw). Tym razem front oddziaw by wikszy ni 11 lutego osign okoo 25 km z pnocy na poudnie (midzy Koczewem a Miastkowem). Z listu wysanego z elechowa12 lutego wynika, i uani stali koo Jagodnego, w Woli Zbkowskiej, Trojanowie, Kbowie. 12 lutego po poudniu przybyli krakusi Kociuszki, a w nocy 3. Dywizjon2. Puku Uanw. W elechowie obozowano koo kocioa w. Stanisawa i chocia noc sotna i przykra, onierze byli weseli i grzali si przy ogniskach16. Artyleria przesza z Celejowa do Rbkowa (ok. 14 km), a nastpnie, wraz z 4. Batalionem 5. Puku Piechoty Liniowej, do Chotyni, gdzie zastano wieczorem oddziay przybye wczeniej z Rbkowa. Chotyni opuszczay wanie dywizjony strzelcw konnych kierujce si na elechw. Podczas pobytu w Chotyni i w trakcie marszu artylerzyci wiczyli podstawowe czynnoci, jak np. zaprzodkowanie i odprzod- kowanie dzia i furgonw; szo im jednak niewprawnie. Oficerowie zwtpili w dobr postaw baterii w walce17.Dwernicki w tym dniu sdzi, e Geismar nadal obozuje w ukowie, ale dodatkowo take w Ry18 (w rzeczywistoci16 Merkury, nr 68, 23 II 1831.17 M ac iej o w s k i , op.cit., s . 2 6 .18 Okoo 20 km na pnocny zachd od ukowa i 8 km na pn. wsch. od Stoczka.rosyjski genera opuci ukw 12 lutego i na noc z 12 na13 lutego zatrzyma si w Ry). Postanowi zbliy si do rosyjskich obozw bocznymi drogami i uderzy z zaskoczenia. Do tej pory korpus przemieszcza si w rozproszeniu, co uatwiao mu zakwaterowanie po domach i zaopatrzenie w ywno i pasz (nie posiada taborw). Decydujc si na zaatakowanie Geismara, Dwernicki musia skoncentrowa oddziay i zachowa ich marsz w tajemnicy. Kontaktu z Klickim i ymirskim, a tym bardziej ze Sztabem Gwnym, nie utrzymywa. Tymczasem dowdztwo polskie ju rozwaao, jak wykorzysta jego korpus do osony Warszawy przed wojskami rosyjskimi przeprawionymi w Puawach, a ymirski myla o wsplnej rozprawie z Geis- marem. Zamierza w tym celu skoncentrowa swj korpus po eliszewem19 i ruszy na Seroczyn20. Tymczasem od pnocy zawiso nad nim niebezpieczestwo.Gwna armia rosyjska po przeprawie przez Bug (11 lutego) 12 lutego opanowaa Wgrw i 13 lutego przekroczya Liwiec pod Liwem (rano) i Star Wsi21. 13 lutego Geismar maszerowa z Ry do Seroczyna, aby stamtd ruszy na Kuflew. 14 lutego Dybicz planowa osaczenie oddziaw polskich znajdujcych si w Siedlcach22. VI Korpus Piechoty mia zakoczy przepraw przez Liwiec, a awangard19 18 km na pnoc od Stoczka, 7 km na poudnie od szosy brzeskiej,14 km na pd. wsch. od Kauszyna.20 23 km na pd. od Kauszyna i 30 km od Miska.21 I Korpus Piechoty zajmowa Liw i Strupiechw na starym trakcie litewskim, VI Korpus Piechoty jeszcze nie przeprawi si przez Liwiec pod Star Wsi, ale ju uczynia to jego stra przednia (nocowaa pod Turn). Rezerwa Konstantego staa pod Sokoowem, jeden puk huzarw w Suchoebrach (na pn. od Siedlec), a III Korpus Kawalerii znajdowa si na poudnie od Wgrowa.22 W Siedlcach miao by, wedug rde rosyjskich, 6 batalionw piechoty, 8 szwadronw, 18 dzia, puk krakusw i niemiertelni strzelcy Kuszlla.posun na Dobre starym traktem litewskim, I Korpus Piechoty ruszy z Liwa na Kauszyn ku szosie brzeskiej,III Korpus Kawalerii i rezerwa Konstantego zaj Siedlce. Wyparte z miasta oddziay polskie miaa ciga energicznie kawaleria III Korpusu, a Geismar, maszerujc od Stoczka23, mia ubiec nieprzyjaciela w odwrocie, a wic wyj na szos brzesk, odcinajc Polakom drog odwrotu na zachd.ymirski zdawa sobie spraw, co grozi jego oddziaom od strony Liwa, ale te od Siennicy (od 24 godzin by alarmowany o marszu kolumny Geismara). 13 lutego rano jego oddziay odstpiy od Liwca i opuciy Siedlce oraz Opole na szosie brzeskiej, koncentrujc si w Kauszynie i Boimiu nad Kostrzyniem. Tym samym wymkny si one z side, jakie zastawia na nie Dybicz. ymirski nie zrezygnowa bynajmniej z chci rozprawy z Geismarem. Zamierza skoncentrowa korpus w Cegowie, aby uderzy na prawe skrzydo rosyjskiego oddziau 14 lutego. Odwiodo go od tego zamiaru naczelne dowdztwo, ktre powoli koncentrowao armi pod Zegrzem, Radzyminem oraz w rejonie starego traktu litewskiego i szosy brzeskiej, oczekujc, e Dybicz zaatakuje gwn armi polsk traktem ciechanowskim (od Nura przez Kosw na Radzymin) lub starym traktem litewskim.Tymczasem Geismar 13 lutego, idc z Ry przez Stoczek, doszed do Seroczyna z zamiarem marszu na Kuflew, aby wyj 14 lutego w rejonie szosy brzeskiej na flank lub tyy armii polskiej. Nie mia bezporedniej cznoci z gwn armi, od ktrej oddzielay go wojska polskie na szosie brzeskiej. Komunikowa si z Dybiczem mg drog okrn za porednictwem oddziau pk. Anrepa. W tym celu trzyma lekki oddzia w miejscowoci Jastrzbie na drodze z ukowa do Siedlec (ok. 15 km23 Dybicz by przekonany, e Geismar znajdowa si w Stoczku, bo ju 12 II wysano mu rozkaz marszu z ukowa na Seroczyn i Latowicz.na poudniu od Siedlec). Ten system cznoci nie dziaa sprawnie. Dlatego te nikt nie poinformowa Geismara, e Dybicz, ulegajc probie w. ks. Konstantego, wstrzyma marsz jego oddziaw do Siedlec, godzc si, aby uczyniy to 15 lutego24. Tym samym cay plan osaczenia oddziaw polskich z Siedlec bra w eb, a niewiadomy sytuacji Geismar, dziaajc zgodnie z wczeniejszymi ustaleniami, wchodzi midzy oddziay ymirskiego i Dwernickiego, naraajc si na cakowit zagad. Zatrzyma si dopiero wieczorem 13 lutego, gdy zapani jecy polscy zeznali, e na jego tyy wychodzi korpus polski Dwernickiego, zmierzajcy od Garwolina na Stoczek i Siedlce.Dybicz, nie wiedzc, e swoimi decyzjami narazi Geismara na niebezpieczestwo, znajdowa si ze swoj gwn kwater w Wgrowie. 14 lutego jego oddziay zajmoway Liw, Wgrw, Strupiechw na starym trakcie litewskim, Mokobody (III Korpus Kawalerii), Korytnic (stra przednia w Pniewniku), Siedlce (oddziay pk. Anrepa i puku huzarw) i Suchoebry (rezerwa Konstantego). Dybicz by zawiedziony fiaskiem dziaa nad Liwcem. Rozpocz przygotowania do dalszych operacji. Ich plan przedstawi w licie do cara z 14 lutego. Pisa go, zanim dotara do niego informacja o Stoczku.Wiedzia, e teren nie sprzyja wydaniu walnej bitwy (obszar Wielkiego Boru). Pogodzi si z tym, i nie zdoa pobi armii polskiej w polu, chyba e jej wdz sam z wasnej woli zdecyduje si j przyj. Sdzi, e samo pojawienie si jego armii pod stolic Krlestwa, podobnie jak przejcie kontroli nad prawie trzema wojewdztwami i czci pockiego ze strat tylko 2 zabitych i 10 rannych, bd dostatecznym powodem, aby Polacy zrezygnowali z kontynuowania oporu. Kreutz i Geismar mieli ich24 Konstanty odmwi wykonania rozkazw, tumaczc si zmczeniem onierzy rezerwy.zmikczy jeszcze bardziej. W swoim planie zakoczenia wojny wyznaczy im powane zadanie mieli osaczy Warszaw od poudnia, przerwa mobilizacj powstaczych si zbrojnych w wojewdztwie sandomierskim i wikszej czci mazowieckiego oraz przeci komunikacj Warszawy z Kaliszem i Krakowem, a tym samym z Europ. Widzc postaw mieszkacw Krlestwa, ktrzy do tej pory, tj. do14 lutego, nie stawiali oporu, a take saby opr armii polskiej, bardziej myla o wyprawie na Europ i o oszczdzaniu majcych wzi w niej udzia I i VI korpusw piechoty i V Korpusu Kawalerii. Da armii 3 dni wypoczynku (14-16 lutego). 17 lutego chcia ruszy na Warszaw starym traktem litewskim (VI Korpus) oraz szos brzesk (I Korpus,III Korpus Kawalerii, rezerwa Konstantego). Jednoczenie Kreutz mia przeprawi si na lewy brzeg Wisy25, wzmocniony jednym pukiem strzelcw konnych z dywizji Geismara. Przeprawa zalena jednak bya od stanu lodu na Wile.Z Geismara Dybicz nie by zadowolony; jego dotychczasowe dziaania feldmarszaek ocenia jako ospae26. Uwaa, i zblienie oddziau Geismara do gwnej armii pozwalao na oddanie czci jego si do dyspozycji Kreutza. Z reszt oddziaw Geismar mia po 17 lutego podej do Wisy i po lodzie przej na lewy brzeg.Dybicz, snujc te plany, nie przewidzia, e prawdziwa wojna dla niego i jego armii dopiero si zacza, a V Korpus odbierze solidne baty od Dwernickiego.13 lutego rano Dwernicki zebra korpus pod elechowem i ruszy z nim do Filipwki27. wiadomie wybra ten kierunek liczy, i lasy rozcigajce si midzy25 Dybicz nie wiedzia, e Kreutz ju przeprawi si na lewy brzeg z wikszoci swoich si.26 Mona si z tym zgodzi. Przejcie 36 km z ukowa do Seroczyna zajo Geismarowi 2 dni.27 Okoo 15 km na pnocny zachd od elechowa i 9 km na poudniowy zachd od Stoczka.Stoczkiem a rzek Wilg pozwol mu skrycie podej przez Stoczek do Ry, gdzie mia znajdowa si jeden z dwch obozw Geismara. Z Ry chcia kontynuowa marsz przeciwko gwnym siom rosyjskiego korpusu rzekomo obecnym w ukowie. Wykalkulowa, e od strony Ry, ktra leaa na pnocny zachd od ukowa, atwiej bdzie zaskoczy Rosjan. Marsz odbywaby si lasami bdziki ktrym Dwernicki mg podej bardzo blisko Geismara.Artyleria z piechot korpusu od rana zmierzaa z Chotyni do elechowa, gdzie nowe rozkazy skieroway je wprost do Miastkowa. Puzyna uda si sam do elechowa, gdzie Dwernicki szykowa si do wymarszu z picioma dywizjonami jazdy. Zaniepokojony informacjami o sabym wyszkoleniu baterii, pyta Puzyn, czy jego podkomendni potrafi strzela, bo nastpnego dnia spodziewa si walczy z Geis- marem dysponujcym artyleri konn. Puzyna zapewnia, e talent, zapa i zdrowy rozsdek modziey sucej w baterii gwarantuj sprostanie powinnociom artylerii i rozkazom generaa28. Bateria tymczasem wraz z piechot, zamiast dobrym traktem na elechw, posuwaa si przez lasy drogami bocznymi. Okoo godz. 13 dotara do Miastkowa, skd z dwoma dywizjonami strzelcw konnych, po dwugodzinnym wypoczynku, dotara do obozu pod Filipwk.Niestety, w tym momencie Dwernicki straci ju szans na zaskoczenie Geismara. Wysany rano z Miastkowa patrol krakusw Kociuszki natkn si na oddzia kozakw niedaleko Stoczka. Podoficer dowodzcy patrolem, zamiast unikn starcia, wda si w bj. Jeden lub dwch krakusw dostao si do niewoli rosyjskiej. Jecy zaznali Geismarowi zmierzajcemu na Kuflew, i od Garwolina na Siedlce zmierza polski korpus rezerwowy, ktry przeprawi si przez Wis pod Magnuszewem. Geismar natychmiast2 8 P u z y n a , op.cit. , s . 205.zatrzyma marsz swego korpusu w Seroczynie, aby wyjani sytuacj i przekona si o rzeczywistej sile polskiego korpusu i kierunku jego marszu. Od poudnia osania go oddzia zoony z dwch szwadronw strzelcw konnych i kozakw. 13 lutego zjawi si on w Stoczku. Rosyjscy onierze zabierali mieszkacom ywno i patrolowali okolic. Czuli si bezpiecznie, gdy od poudnia osaniaa ich placwka ulokowana we wsi Prawdzie (ok. 3,5 km od Stoczka), liczca ponad 20 strzelcw konnych i kozakw pod dowdztwem oficera, ktry kwaterowa we dworze, zapominajc o swoich obowizkach. Kozacy buszowali po okolicy. Geismar z Seroczyna take ich porozsya. Nie mia ich zbyt wielu, ale mimo to kozacy odnieli spory sukces w nocy z 13 na 14 lutego, zgarniajc sporo jecw z korpusu Dwernickiego (patrz str. 93).Dwernicki ju wieczorem 13 lutego dowiedzia sio ruchu Geismara. O godz. 22 zjawio si u niego w Filipwce dwch ksiy z ukowa z informacj o przybyciu awangardy kolumny rosyjskiej do Seroczyna pod dowdztwem osobistym Geismara. Ksia mwili, e Rosjanie zmierzali nie ku szosie brzeskiej, ale ku Wile, aby przeprawi si pod Gr Kalwari na lewy brzeg Wisy i maszerowa na Warszaw. Dwernicki jeszcze tego samego dnia wyda rozkaz dzienny do wojska, w ktrym zapowiada gorc rozpraw nastpnego dnia, i to z przeciwnikiem, ktry dysponowa si co do liczby nierwnie od naszej liczniejsz i wojsko z wojn obeznane. Genera cieszy si z siy Geismara, bowiem jego podkomendni mogli dziki temu odnie chwalebne zwycistwo i okaza, e byli Polski synami. Wojsko podobno przyjo sowa Dwernickiego z radoci i zapowiadao, e chociaby Rosjan przypadao kilku na jednego z polskich onierzy, to i tak ich pobij, a liczy bd trupy i niewolnika29.29 D w e r n i c k i , op.cits . 2 1 .Ignacy Maciejowski wspomina, e trudno byo jednak odpocz w obozie po trudach marszu, gdy co godzin odbierano rozkazy wzywajce do czujnoci. Syszano te strzay z placwek, sygnalizujce zblianie si kozakw. Snu nie uatwiaa wiadomo obecnoci w pobliu obozu nieprzyjacielskiego, ktrego ognie z daleka tworzyy un nad lasem ku wschodowi30.Wieczorem z 13 na 14 lutego Dwernicki nie planowa marszu do Stoczka. Zamierza dopa Geismara w Sero- czynie idc wprost od Filipwki. Zmian planu wymusi brak prostej dobrej drogi wiodcej na pnocny wschd. Lokaln drog na Iwowe i Rudnik, wsk i krt, przebijajc si przez las, nie mg poprowadzi w nocy artylerii. Musia wybra trakt przez Prawd i Stoczek.Stoczek w 1831 roku nie stanowi wanego wza komunikacyjnego. Trakt do Seroczyna pod Stoczkiem przekracza rzek wider i kierowa si na pnoc do wsi Koodzi, a nastpnie na zachd do Seroczyna i Latowicza lub Wody. Na wschd od Koodzia trakt dochodzi do Ry, a dalej przez Dbie do ukowa31. Do Stoczka, ktry jest pooony na poudnie od widra, od wschodu dochodzi te trakt od ukowa, biegncy przez Tuchowicze i Lipni aki. Pozostae drogi wok Stoczka byy tzw. drogami bocznymio znaczeniu lokalnym.14 lutego Dwernicki chcia rozpocz marsz z Filipwki jak najwczeniej, aby nadrobi dusz drog. O godz. 2 w nocy obz zbudziy dwa wystrzay z placwki. Nie byy one przypadkowe 3,5 km na zachd od Filipwki kozacy napadli nade samym dniem na jeden z plutonw3. Dywizjonu 4. Puku Strzelcw Konnych, rozlokowany30 M a c i e j o w s k i , op.cit. , s . 2 6 .31 Trakt ze Stoczka przez R do ukowa stanowi fragment znanego od redniowiecza traktu z Czerska do ukowa. W XIX wieku straci ten odcinek znaczenie na rzecz drogi wiodcej przez Osiny-Tuchowicze do ukowa.w karczmie w Borowiu32. Dowodzcy nim podoficer zupenie nie zadba o bezpieczestwo. Z relacji mieszkaca Borowia, rodem Saksoczyka, wynika, e okoliczni chopi naprowadzili kozakw przy latarniach na szaserw. Kozacy zabili podoficera, a 10 polskich kawalerzy stw wzili do niewoli. Ich upem pado te 26 koni33.Po usyszeniu strzaw z placwki korpus stan pod broni. W dywizjonie 2. Puku Uanw wachmistrz kaza plutonowi wsiada na ko, upominajc, aby si cicho sprawowa, dlatego nawet trbacze nie trbili. Oddzia sta cicho w ciemnociach nocy. Awangarda korpusu, dowodzona przez ppk. Chmielewskiego, a za ni kawaleria, opuciy Filipwk prawdopodobnie o 2 rano. Artyleria ruszya na Stoczek o godzinie 5 rano, prawdopodobnie przez Wol Miastkowsk.Marsz po grudzie i w mrozie by ciki i nucy. Ze witem (jak tylko dzie si zrobi) stra przednia ppk. Chmielewskiego (3. Dywizjon 1. Puku Strzelcw Konnych) przechwycia w Prawdzie placwk rosyjsk zoon z 20 strzelcw konnych i kozakw. Umkn Polakom tylko oficer, dowdca placwki, ktry nocowa we dworze. Gdyby nie to, dziaania Chmielewskiego mona by byo32 W urzdowym raporcie Dwernicki pisa, i pluton znajdowa si w Osowie. Dywizjon ten dopiero zmierza do korpusu. Nie by jego czci.33 Fina tej utarczki nie by przyjemny dla Niemca, ktry, jak twierdzi, cieszy si zaufaniem znajcych go Polakw. Niestety, dwch ajdakw, ktrzy s i byli najwikszymi zbrodniarzami, dla nadeszej rewolucji sdzeni by nie mogli, owczarz Jzef Pietraszek i mynarz Stanisaw przekonao onierzy polskich z 4. Puku Strzelcw Konnych, e Sakso- czyk jest rosyjskim szpiegiem i e to on naprowadzi kozakw na ich wsptowarzyszy broni w karczmie w Borowiu. Namawiali do zemsty, zabjstwa i rabunku. Tak te si stao. Do Saksoczyka strzelano z pistoletw i rbano go paaszami. Niemiec straci wzrok i zniszczono mu dom. Tymczasem zarcza, i nie pomaga kozakom, gdy 13 lutego by w Sdzewie pod Parysowem u obywatela Olszewskiego. Do Borowia wrci o zmroku, gdy oddzia szaserw ju zajmowa karczm.uzna za sukces, gdy skrycie podszed do Prawdy i wzi jecw w sytuacji, gdy teren nie sprzyja zaskoczeniu. Wie Prawda leaa na paskowzgrzu, na otwartej przestrzeni, ktrej nie okryway lasy (las by oddalony od zachodnich i poudniowych zabudowa wsi o ponad kilometr). Zbiegy oficer, a take strzay, ktre pady w walce, ostrzegy przed grocym niebezpieczestwem oddzia rosyjski stojcy w Stoczku. Dowodzcy nim oficer rosyjski natychmiast przeszed na pnocny brzeg widra i zaj pozycje na wzgrzu przy trakcie wiodcym do Seroczyna.Od jecw rosyjskich Dwernicki dowiedzia si, jakimi siami dysponuje Geismar. Wszystko wskazywao na to, i naprzeciw korpusu polskiego znajdoway si cztery puki kawalerii (po dwa strzelcw konnych i dragonw), dwie baterie artylerii, a w Stoczku kilkuset jedcw34. Dwernicki zdecydowa si kontynuowa marsz na Seroczyn. By wiadom, e idzie do boju dysponujc korpusem sabszym od si przeciwnika. 14 lutego polski korpus skada si z 14 szwadronw kawalerii, 3 batalionw piechoty i 6 dzia, gdy tymczasem dywizja rosyjska miaa 24 szwadrony z liczniejsz artyleri i kozakw. Dwernicki nie wiedzia, czego moe si spodziewa po swoich podkomendnych. Nie by pewny, jak zachowaj si w walce. Poraki doznane 13 lutego i raport o stanie wyszkolenia artylerii nie mogy napawa go optymizmem. Sdzi, e artyleria rosyjska, ta znakomita ga armii rosyjskiej, jest lepsza i silniejsza od jego baterii, a kawaleria na dzielnych koniach, w wojnie tureckiej z bojem oswojona35. Ustpowa jej musiay trzecie dywizjony zoone z dymisjonowanych onierzy od suby odwykych oraz mo34 W urzdowym raporcie i wspomnieniach Dwernicki pisa o 4 pukach regularnych, 10 sotniach kozakw, 2 pbateriach artylerii, z 8 armatami i 4 jednorogami.35 Dwernicki myli si; 2. Dywizja Strzelcw Konnych nie uczestniczya w wojnie tureckiej.dych, niedowiadczonych ochotnikw. Dostrzega jednak i zalety swoich podkomendnych zalicza do nich zapa i mocnego ducha, ktre ksztatoway odwag. Wojsko opierajce si na takich fundamentach, a nie na dowiadczeniu, wyszkoleniu i karnoci, skazane byo na porak w odwrocie, ktry by je zdemoralizowa i osabi zapa. Dwernicki postanowi wic nie czeka i wyj naprzeciw Geismara. By zdecydowany przyj bitw. W Prawdzie jeszcze raz przemwi do onierzy, podkrelajc tym razem, i jako pierwsi w armii polskiej zmierz si z nieprzyjacielem, i poprowadzi ich do Stoczka opuszczonego ju przez Rosjan. Zjawi si w nim przed godz. 10 rano.Stoczek by osad miejsk, z rynkiem i drewnianym kocioem z 1774 roku. W 1827 roku znajdowao si w nim 27 domw mieszkalnych i 297 mieszkacw. Pooony jest na poudniowym brzegu widra. W 1831 roku na brzeg pnocny wioda grobla z opustami i mynwka na rzece. Grobla, duga na ponad 100 sni (tj. okoo 213 m), praktycznie przecinaa ca dolin widra, zabagnion i poros krzakami. Szeroko tej doliny wynosia okoo 300 metrw. Rzeka nie bya atwa do przebycia. Ocieplenie trwajce od 8 do 12 lutego osabio ld. Podobnie byo z dolin rzeczn. Nie wiadomo, czy ozibienie z 13 i 14 lutego ponownie skuo rzek mocnym lodem. W Warszawie pomimo minusowej temperatury w tym czasie odnotowano sot i odwil, ktra zniszczya drogi, zmieniajc je w bagna i kaue, a mrz uczyni z nich lizgawic. nieg praktycznie znikn z pl ju 9 lutego, ale odwil topic go, a mrz skuwajc ziemi, utworzyy grudy, ktre nie uatwiay poruszania si po bezdroach i drogami bocznymi. 14 lutego nieg ponownie spad, tak wic sceneria bitwy bya zimowa. Pola byy kamieniste, zmarznite i pokryte niegiem.Trakt wielki zwyczajny z Seroczyna na pnocnym brzegu widra swj bieg zaczyna od wsi Zgrznica (w 1831 roku Zgrnica). Jej zabudowania zaczynay si prawie u samej grobli od Stoczka i cigny si wzdu traktu, ktrego stan Jzef Puzyna okreli jako lichy (poledni). Sam trakt bieg wzdu widra do duego kompleksu lenego, ktry zaczyna si okoo 1,8 km na pnocny zachd od Zgrznicy. Na tym odcinku teren by pofadowany. Od Zgrznicy do lasu byy co najmniej cztery pasma bezlenych wzgrz, przewanie o agodnych zboczach. Kade z tych pasm rozcigao si wzdu osi wschd-zachd. Idc od Zgrznicy, pierwsze pasmo ze wzgrzem 177,2 mijao si tu za wsi, drugie okoo 650 m dalej ze wzgrzem 180,3 (graniczyo z dolin widra), trzecie okoo 900-950 m od Zgrznicy ze wzgrzami 162, 178,1 i 176, i czwarte oddalone od wsio okoo 1-1,5 km, ze wzgrzami 163 i 184. Rnice wysokoci midzy pasmami wynosiy od kilku do kilkunastu metrw. Midzy pasmami cigny si padoy (dolinki) z agodnymi stokami. Obok traktu teren przecinay dwie drogi boczne biegnce po osi pnoc-poudnie.Za ostatnim pasmem wzgrz zaczyna si las, przez ktry pyna rzeczka. Trakt do Koodzia i Seroczyna bieg wrd drzew okoo 800 metrw, wskimi groblami, gdy otaczay go tereny bagniste i nisko pooone. W pobliu punktu przecicia rzeczki przez trakt znajdowa si myn Kulak i stawy pokryte lodem, tak jak okoliczne bagna. W rejonie myna grobla na trakcie bya najdusza.Na pnoc od Zgrznicy ku Toczyskom (ok. 2,8 km) teren by rwniejszy i opisywano go w 1930 roku jako przedstawiajcy szerokie, paskie wyniosoci. Przecinay go drogi lokalne biegnce po osi pnocny wschd-pou- dniowy zachd. Najwiksz przeszkod na tym obszarze by strumie (rzeczka) biegncy parowem (po osi wschd-zachd) od Zgrznicy, oddalony o 1,6-2,2 km.Ten ciek wodny wpada w las i cign si a do traktu ze Zgrznicy do Koodzia. Drogi lokalne ze Zgrznicy do Toczysk przekraczay parw okoo 2,2 km od Zgrznicy. Tak wic kady, kto szed z Seroczyna do Stoczka od pnocy, musia najpierw przej 3,3 km z Koodzia do Toczysk (w tym okoo 1,7 km przez las), dalej 500 metrw od Toczysk do parowu i dodatkowe 2 km do Zgrznicy. Na wschd od tej wsi teren ponownie by pofadowany do wsi Zaskwiera i Zabiele.Pola na pnoc i zachd od Zgrznicy, na ktrych miaa rozegra si bitwa, byy kamieniste, zmarznite, pokryte niegiem i grud, ktra utrudnia szybki marsz.Rosyjscy oficerowie, ktrzy w 1831 roku ogldali pobojowisko, zwracali uwag na grobl pod Stoczkiem, ktr biega jedyna droga czca obydwa brzegi i wzgrza pozbawione drzew; za nimi cigna si obszerna paszczyzna (chodzio w tym wypadku o dolin widra).O godz. 10 Dwernicki opuci Stoczek z czci korpusu; prawdopodobnie z dywizjonami szaserw przeszed na praw (pnocn) stron widra. Rozlokoway si one w dolinie rzeki przy drodze do Seroczyna. Wedety konne stany na okolicznych wzgrzach. Piechurzy, artylerzyci, a wczeniej uani zatrzymali si na rynku w Stoczku; konie potrzeboway wypoczynku po uciliwym marszu. Modzi onierze po raz pierwszy mieli okazj zobaczy z bliska onierzy rosyjskich, wzitych do niewoli przez Chmielewskiego. Dla uanw postj nie trwa dugo. Jzef Mrozowski z 2. Puku Uanw wspomina, i jego szwadron wkroczy do Stoczka rano, gdy robi si dzie. Kpt. Bazyli Lewiski kaza si zatrzyma, zsi z koni, poprgi poprzyciga, bo zapowiada, e za kwadrans, a najwyej za p godziny bd bi Moskala36. Dywizjon 1. Puku Uanw stan w Stoczku w cinitej kolumnie na rynku, ale oficerowie36 M r o z o w s k i , k. 5 verte.nie mogli zatrzyma ludzi w szeregach ci od razu, gdy tylko zsiedli z koni, rzucili si na poszukiwanie ywnoci. Janowi Bartkowskiemu nie udao si nawet za zotwk kupi garnka kartofli od piechura; musia oby si tylko smakiem. Gd doskwiera wszystkim. Prbowano szuka ratunku w szynku, w ktrym Moskale nie wychlali caego zapasu wdki, ale Bartkowski nie zdy nawet wkroczy do tej wityni rozrywki, gdy zatrbiono na ko. Dowdcy uwiadamiali podkomendnym, e czeka ich walka. Feliks Poradowski z 2. Puku Uanw moe zbyt patetycznie przela na papier swoje wraenia, ale dla niego: Tego uczucia radoci, tej prawdziwej rozkoszy, e ju raz rozpocznie si walka z najedc adne piro nie skreli, serce tylko polskie yjce mioci dla kraju poj je potrafi37. Jego towarzysz broni z dywizjonu, Jzef Mrozowski, wspomina, i on i jego towarzysze broni cieszyli si, e bd bi Moskali. Wida, i ten zapa udzieli si wszystkim podkomendnym kpt. Lewiskiego.Oddziay rosyjskie zbliay si do Stoczka. Geismar musia zareagowa na informacje o polskim korpusie wychodzcym mu na tyy. Trudno jednoznacznie stwierdzi, co wiedzia o tym korpusie. Gdyby rzeczywicie sdzi, i Dwernicki dysponowa 10-12 tys. onierzy (takie liczby pojawiy si w rosyjskich raportach), to raczej wystpiby przeciwko niemu z wszystkimi siami, jakie mia pod rk. Tak si jednak nie stao. Mona wic przypuszcza, e nie uwierzy w zeznania jecw i spodziewa si zasta w Stoczku kilka tysicy onierzy polskich. Co istotne, jecy z pewnoci poinformowali Geismara, e korpus skada si z nowych formacji i to zapewne uatwio mu podjcie decyzji o wydaniu bitwy. Z drugiej strony, zwyciyy jego ze cechy charakteru zapomnia, e nie dowodzi doskonaymi pukami dragonw spod Bailesti3 7 P o r a d o w s k i , op.cit., s . 437.(Tomskim i Koywaskim), tymi cud bohaterami nie- znajcymi przeszkody dla swojego natarcia, wypeniajcymi wszystkie wydane im rozkazy. Co ciekawe, zdawa sobie spraw z niskiego stanu karnoci i ducha swoich strzelcw konnych, jednak by przekonany, e tak jak inni onierze rosyjskiej armii szaserzy wypeni swoj powinno na placu boju i prdzej polegn, ni uciekajc poka nieprzyjacielowi plecy. Sdzi te zapewne, i wasn postaw zachci podkomendnych do walki. Z drugiej strony, chcia walczy, gdy zwycistwo pierwsze, jakie or rosyjski odnisby nad buntownikami w 1831 roku wzbogacioby jego wasny wieniec chway i utrwalioby saw, jak cieszy si w armii.Zdaniem jednego z oficerw rosyjskich, dla Geismara obojtne byo, z jakimi siami przyjdzie mu si zmierzy:Zapalony, ufny w siebie, odwagi niepohamowanej i dumny z nabytej w dawnych wojnach sawy, mianowicie w kampanii tureckiej 1828-1829, w ktrej wygra wietn bitw pod Bejleszti, Geismar traktowa wojsko polskie z pogard, uwaajc je za co w rodzaju pospolitego ruszenia (ruchawki) i dlatego nie postara si o dokadne zbadanie pozycji ani nie wyda odpowiednich rozporzdze, a troszczy si tylko o to, aby mu nie uszo.Pewno siebie i pogarda dla przeciwnika zgubiy Geismara. Podobno przed bitw ogasza wszem i wobec wiar w mstwo strzelcw konnych i wyraa al, e nie bd mogli w peni go okaza, gdy mieli naprzeciw siebie same nowo sformowane wojsko. Zabrako u boku Geismara jego szefa sztabu z wojny tureckiej pk. Grabbe, ktry potrafi temperowa zapa swojego przeoonego.Informacj o odparciu oddziau ze Stoczka Geismar odebra okoo godz. 9 rano. Nie wahajc si podj decyzjo marszu na spotkanie z nieprzyjacielem. Zdecydowa si zaatakowa jako pierwszy. Musia wyda bitw przeciwnikowi, ktry obszed go od poudnia, zagraa tyomi mg przeci komunikacj z gwn armi na Jastrzbie. Postanowi przeprowadzi natarcie z dwch stron od drogi z Seroczyna idcej na Zgrznic przez las koo myna Kulak oraz od strony Toczysk. Dowdztwo pierwszej kolumny, zoonej z Perejasawskiego Puku Strzelcw Konnych z 4 dziaami 29. Roty Konnej (okoo 980 szaserw i 70 artylerzystw), powierzy gen. Paszkowowi, a nad drug, utworzon z puku Wirtemberskiego, z 6 dziaami 29. Roty (ok. 960 szaserw i 102 artylerzystw), obj komend osobicie38.Plan by prosty Paszkow mia zwiza przeciwnika od czoa, a Geismar uderzy na skrzydo i tyy polskiego oddziau bijcego si z Paszko wem. Obydwie kolumny miay poczy si w Zgrznicy. Niewtpliwie opanowanie wylotu grobli wiodcej do Stoczka przypiecztowaoby los polskiego korpusu. Sukces planu zalea od zgrania dziaa obydwu kolumn. Geismar nie przewidzia, e jego kolumna miaa do przebycia duszy dystans, i to wsz drog przez las midzy Koodziem a Toczyskami, przez ktry dragoni mogli przej tylko kolumn trjkow (trzech dragonw we froncie), a nastpnie parw z rzeczk za Toczyskami. Paszkow take musia przedziera si przez las, ale od odkrytej przestrzeni naprzeciwko Zgrznicy dzieli go krtszy dystans. Kontakt z nieprzyjacielem mg nawiza wczeniej ni Geismar, ale to akurat byo zgodne z przyjtym planem.Zarzucano Geismarowi, i zmierza pod Stoczek bez uprzedniego wysania patroli, ktre poprzedzajc kolumny nie tylko rozpoznawayby teren, ale co istotne uniemoliwiyby mieszkacom ostrzeenie Dwernickiego. Geismar38 W rdach rosyjskich brak wzmianki o kozakach. Z polskich tylko R. Spazier pisa, prawdopodobnie w oparciu o relacj wiadkw, o obecnoci puku kozakw. Dwernicki w pamitniku i relacjach urzdowych wspomina, i Geismar dysponowa dwoma pukami (10 sotni), ale o ich udziale w bitwie nie pisa.prawdopodobnie uzna jednak, e patrole sam swoj obecnoci mogyby uprzedzi polskiego dowdc o zbliajcych si kolumnach. Najpowaniejszy bd Geismar popeni przy doborze si do walki. Zdecydowa si zaangaowa w bj tylko dwa puki i 10 dzia. Pod Seroczynem zostawi pozostae dwa puki z 14 dziaami artylerii konneji kozakami39. Nie wyjani, dlaczego tak postpi. Mona tylko przypuszcza, e obawia si o swoje tyy, zagroone od strony szosy brzeskiej. Tym samym brygada pozostawiona w Seroczynie nie moga go wesprze w razie niebezpieczestwa, oddzielona od Zgrznicy lasem. Geismar naruszy wic podstawow zasad sztuki wojennej nie zapewni sobie wsparcia rezerw, na co dowdztwo armii czynnej zwracao uwag w swojej instrukcji sprzed wojny.Obydwa puki 1. Brygady 2. Dywizji Strzelcw Konnych nie miay zbyt dugiej tradycji bojowej. Perejasawski puk sformowano w maju 1803 r. jako puk dragoski. W 1806 r. uczestniczy on w wojnie z Turcj przy zajciu Besarabii, Modawii i Wooszczyzny, a w 1811 r. w bitwie pod Ruse (twierdza Ruszczuk). W wojnie 1812 roku znajdowa si w armii dunajskiej. 17 XII 1812 roku przeformowa.no go w puk strzelcw konnych. Od 1817 r. znalaz si w skadzie 2. Dywizji Strzelcw Konnych. Puk Jego Wysokoci Krla Wirtemberskiego kontynuowa tradycj Liflandzkiego Puku Dragonw, ktry powsta w 1805 roku. Tworzy go doskonay dowdca rosyjskiej kawalerii, pk Piotr Pahlen I (w 1831 r. dowodzi I Korpusem Piechoty). W wojnie z Francj w 1806-1807 roku bi si pod Ostrok, Prusk Iaw, Dobrym Miastem i Frydlandem. W 1810 r. w wojnie z Turcj uczestniczy m.in. w szturmie na Szumi, za co nagrodzono go Srebrnymi Trbami. Bi si pod Ruse. W 1812 r., znajdowa si w armii dunajskiej.39 Arzamaski i Tyraspolski puki strzelcw konnych (ok. 1790 szabel) i 2 puki kozakw.W kampanii 1813 roku uczestniczy ju bdc z pukiem strzelcw konnych. Bi si pod Katzbach (nad Kaczaw), Dreznem i Lipskiem. Rok pniej otrzyma prawo noszenia na kaszkietach znaku Za Wyrnienie. W 1817 roku puk przydzielono do V Korpusu. 11 V 1819 r. jego szefem zosta krl wirtemberski std nazwa: Puk JKM Krla Wirtemberskiego.Dwernicki zosta uprzedzony o marszu Rosjan. Ledwie jego onierze zdoali zdoby ywno dla siebie i koni, ledwie zdyli je nakarmi, gdy nadbiegli chopi z informacj, e z lasu od Toczysk maszeruje (cignie) kolumna kawalerii. Dostrzegy j te polskie wedety konne, rozlokowane na pnoc od Zgrznicy. Dwernicki wysun prawdopodobnie dywizjony szaserw ku Toczyskom, a sam pospieszy ze sztabem na wzgrze (gr), pooone na pnocno-zachodnim skraju Zgrznicy. Z niego spostrzeono z lewej strony drug kolumn rosyjskiej jazdy to oddziay Paszkowa zbliay si od lasu drog z Seroczyna. Paszkow prawdopodobnie zmierza ku pasmu wzgrz ze wzniesieniem 180,3, oddalonym od pozycji polskich o okoo 550-650 metrw (tzn. na dystans skutecznego strzau z lekkich dzia). Aby doj do tego pasma, Paszkow musia przej kilometr otwartej, pofadowanej przestrzeni. Kolumna Geismara bya jeszcze dalej ponad 2 km na pnoc od Zgrznicy. Dwernicki mia wic czas na pospieszne cignicie reszty swoich si ze Stoczka na prawy brzeg rzeki. Dla niego nie byy to przyjemne chwile korpus mia rozdzielony widrem i nie spodziewa si prawdopodobnie starcia pod Stoczkiem. Najrozsdniejsze byoby cofnicie przeprawionych dywizjonw szaserskich na poudniowy lewy brzeg, ale genera nie mg sobie na to pozwoli.Oddziay korpusu postawiono na nogi ju po pierwszym ostrzeeniu. Uani pospiesznym kusem wychodzili ze Stoczka i wsk grobl docierali do Zgrznicy. 5. Szwadron2. Puku Uanw rozwija si na wzgrzu przy drodze do Seroczyna tu za wsi. Kolejne szwadrony zajmoway pozycje w jego pobliu, prawdopodobnie w kolumnach dywizjonowych. Od czoa osania szyk acuch flankierw. Po uanach do Zgrznicy dotara piechota, ktra z kolumn sformowaa czworoboki szyk obronny przeciwko kawalerii. Artyleria przesza przez wider jako ostatnia. Adiutant Dwernickiego wzywa Puzyn do szybkiego marszu, bo rosyjskie oddziay ju stay na pozycjach. Prawdopodobnie mia na myli czoowe szwadrony Paszkowa, ktre widoczne byy na wyniosym wzgrzu w odlegoci strzau armatniego. Puk kozakw, wymieniany przez Spaziera, stan bardziej na pnoc (prawdopodobnie na wzgrzach 178,1 i 178), aby nawiza wi z Geismarem, ktrego kolumna bya jeszcze za parowem na poudnie od Toczysk.Dwernicki szacowa, e kada z kolumn rosyjskich ma po dwa puki kawalerii i bateri artylerii konnej. Przypuszcza wic, e przyszo mu stawi czoa caej dywizji, ktra liczy co najmniej 4,6 tys. jedcw, a wic dwa razy wicej od tego, czym dysponowa. Trzecie dywizjony nie osigny jeszcze penych stanw etatowych i wraz z krakusami Kociuszki 14 lutego liczyy okoo 2-2,1 tys. szabel w 14 szwadronach40. Siy jazdy obydwu stron byy wic wyrwnane, gdy Geismar posiada pod Stoczkiem okoo 1,9 tys. szaserw i okoo 200 artylerzystw41. Jednak rano 14 lutego Dwernicki o tym nie wiedzia. Uksztatowanie terenu i spora odlego nie pozwoliy mu rozpozna si przeciwnika. Sdzi, e Geismar ma przewag w kawalerii i artylerii. Piechot (ok. 2,5 tys. bagnetw) nie4 0 D w e r n i c k i , op.cit. , s. 27. 1 4 szwadronw bez 3. Dywizjonu 4. Puku Strzelcw Konnych i 6. Szwadronu 2. Puku Uanw.41 W raporcie Dwernicki pisa, e mia do czynienia z dywizj kawalerii rosyjskiej wspieran dwoma bateriami artylerii. Dopiero w pamitnikach liczb dzia zredukowa do 12 w dwch pbateriach. rda, t. 1, s. 329; D w e r n i c k i , op.cit. , s . 2 1 .mg zrwnoway przewagi rosyjskiej w tych rodzajach wojsk. Trudno byo uwierzy, e 6 dziaek wiwatwek z doranie sklecon obsug i na dodatek spieszon sprosta cztery razy liczniejszej rosyjskiej artylerii konnej, ktra poza tym miaa cisze dziaa i lepiej wyszkolonych kanonierw. Wyprowadzenie korpusu na otwarte pole, a zwaszcza piechoty, byoby w mniemaniu Dwernickiego szalestwem ruchliwa rosyjska artyleria konna mogaby rozstrzela kartaczami polskie oddziay. Dlatego te prawdopodobnie nie zamierza jako pierwszy rozpoczyna bitwy. Inicjatyw przejli Rosjanie. Ich kanonierzy dostali okazj zademonstrowania swoich umiejtnoci.Paszkow ustawi swoje 4 dziaa z prawej strony drogi (zapewne na wysokoci wzgrza 180,3) przed szykiem kawalerii. 6 szwadronw dragonw sformowa schodami w trzy linie. Pierwszy dywizjon w dwch kolumnach szwadronowych (plutonami) sta w tyle artylerii, drugi dywizjon z rozwinitymi szwadronami tworzy drug lini na lewo od baterii, a trzeci zaj pozycj w rezerwie za drugim dywizjonem w dwch kolumnach szwadronowych (plutonami).Geismar w tym czasie prawdopodobnie dopiero przechodzi przez parw pod Toczyskami na otwarty teren. Jego dywizjony nadal formoway kolumny marszowe, midzy ktrymi znajdoway si po dwa dziaa. Moliwe, e pierwsze ich para (jednorogi) w asekuracji jednego dywizjonu bya wysunita do przodu ku Zgrznicy i osaniaa marsz pozostaych dywizjonw42.W tym momencie, gdy Geismar zblia si do Zgrznicy, zgodnie z przyjtym planem Paszkow powinien zaatakowa polski korpus. Moliwe, i nie rzuci do natarcia swojej jazdy, gdy dostrzeg przed sob zbyt silnego przeciwnika.42 Dwernicki w swoich raportach i pamitnikach pisze, e zarwno kolumna Paszkowa, jak i Geismara doszy do polskich pozycji na dystans strzau dziaowego.Ju sam widok czworobokw polskiej piechoty najeonych bagnetami uzmysowi Paszko wo wi, e sze szwadronw (o za mao, aby zwiza bojem (nie mwic ju o pobiciu) przeciwnika, ktrego mia przed sob. Te kilka szwadronw uaskich, nawet gdyby udao si je pobi, mogoby znale oparcie w czworobokach piechoty. Paszkow nie mia takiej rezerwy. Poraka nawet jednego dywizjonu mogaby go postawi w kopotliwej sytuacji. Przewag zapewniaa mu tylko artyleria (polskie dziaa jeszcze nie zajy pozycji), dlatego te tylko j zdecydowa si wprowadzi do boju.Bitwa rozpocza si midzy godz. 10 i 11 rano. Bateria Paszkowa otworzya ogie jako pierwsza. Wkrtce doczyy do niej pierwsze dwa dziaa Geismara. Polskie oddziay jeszcze si rozwijay, gdy razi je zaczy pociski rosyjskiej artylerii. Dywizjony 1. i 3. pukw uanw wraz ze szwadronem 2. Puku Uanw stany naprzeciw baterii kolumny Paszko wa. Od rosyjskich szwadronw oddzielaa je wielka pochyo midzy dwiema grami43. Na pnoc od Zgrznicy przy kocu drugiego wwozu, ktry si na prawo od pierwszego wzgrza w dolin cign44 Dwernicki rozwin dywizjony 1. i 2. pukw strzelcw konnych oraz 4. Puku Uanw. Dywizjony 1. Puku Strzelcw Konnych i 4. Puku Uanw byy zwrcone czoem na pnocny wschd ku kolumnie Geismara, a dywizjon2. Puku Strzelcw Konnych rozwin si frontem do prawego boku tej kolumny45. Jej bateria (2 dziaa) staa naprzeciw polskich dywizjonw. Szwadron krakusw Kociuszki Dwernicki zatrzyma przy sobie jako rezerw, a trzy bataliony piechoty i dywizjon 3. Puku Strzelcw Konnych przeznaczy na asekuracj baterii Puzyny, ktra dopiero wychodzia na pozycj.43 rda, t. 1, s. 329.44 S p a z i e r , op.cits . 2 7 .45 Wynika z tego, i dywizjon 2. Puku Strzelcw Konnych mia ewentualnie przerwa komunikacj midzy Paszkowem a Geismarem.Midzy polskie oddziay wpaday pociski rosyjskiej artylerii, ale nie utrudniay one formowania szyku; zadaway jednak bolesne ciosy. Pocisk z baterii Paszkowa zabi kanoniera w polskiej baterii, ktra dopiero przymierzaa si do artyleryjskiego pojedynku. Z kolei Jzef Puzyna wspomina, e w tym momencie, gdy zblia si do polskiego szyku, pierwszy strza z kolumny Geismara wyrwa rot (tj. dwch jedcw) z dywizjonu 4. Puku Uanw. cznie polego w tej fazie boju kilku onierzy polskich.Dla nowozacinych stanie pod pociskami byo przykrym dowiadczeniem. W szwadronie 1. Puku Uanw, gdy zasyczaa kula nad gowami, wszyscy skonili si jak na komend i jednoczenie, jak wspomina JanBartkowski dosyszelimy koo siebie: wity Jakubie, wity Stanisawie, wity Antoni, miej nas w swej pieczy. Nie majc sam adnego witego patrona, westchnem wszako w duszy do Boga, aby mi tylko kulka gowy nie urwaa.Kanianie si kulom rnio niedowiadczonych onierzy od weteranw. Ci ostatni dobrze wiedzieli, e niedowiadczonych i nieostrzelanych towarzyszy broni trzeba w tym momencie podtrzymywa na duchu. Rozumia to kpt. Lewiski, ktry udziela ostatnich rad swoim podkomendnym z 2. Puku Uanw. Przypomina: Uani, lance na temblakach tgo trzyma, a tak gajmy, eby chorgiewka na drug stron przesza. Artyleria rosyjska bia do nich kartaczami (dalekiego zasigu), ale nie wyrzdzia im szkody. Za to Lewiski jedzi wzdu szyku rozwinitego szwadronu na siwej klaczy (sadzi lansady przed frontem kpic z ich strzaw), wyzywajc Moskali od durniw46. Bezczynne trwanie pod ogniem artylerii nie zaliczano do przyjemnych epizodw wojennego bytu. Modych onierzy46 M r o z o w s k i , k . 5 .to przeraao, a starszych i dowiadczonych denerwowao. Ochotnik Jan Bartkowski wola i do ataku na bia bro, bo na tyle dobrze ni wada, aby nie da si zarn jak baran, ni czeka na kul lub granat, ktry urwa mu mg gow.Rosjanie chcieli zmikczy Polakw. Przeciwstawi si im moga tylko bateria Puzyny, ktra jako ostatnia zaja pozycje. Jej marsz na plac boju opnia polednia droga, prowadzca z wwozu na wzgrza stoczkowskie. Dwernicki rozkaza Puzynie zaj tak pozycj, ktra pozwoliaby mu razi obydwie baterie rosyjskie jednoczenie. W tym momencie tworzyy one kt prosty. Puzyna wyprowadzi wic swoj bateri przy kocu wwozu naprzeciwko rosyjskiemu rodkowemu punktowi pooonemu pomidzy dwiema nieprzyjacielskimi bateriami, tak e moga na obydwie skutecznie dziaa. Trzy armaty zaczy bi w dziaa Paszkowa, a kolejne trzy w dziaa Geismara. Rozpocz si pojedynek, w ktrym przewag mieli Rosjanie. Puzyna nadrabia to jednak du ruchliwoci swojej baterii, ktra zmieniaa pozycj i zasypywaa przeciwnika gradem pociskw. Zdaniem jednego z artylerzystw, Puzyna szybko i bezzwocznie wybiera nowe pozycje. Zmienia je stosownie do potrzeb, a artylerzyci pieszo cwaowali za dziaami po grudzie i w miejscu grzystym. Ignacy Maciejowski artylerzysta wspomina po latach:Zadyszany, ledwie stanem przy mem drugim dziale, zaraz odprzodkowawszy je na komend, skierowaem w stron, skd szed ogie nieprzyjacielski, skd kule armatnie rosyjskie w nas rzsisto biy. Czterech tylko kanonierw byo nas do posugi dziaa, pity podoficer zajty by wydawaniem adunkw z przodkary i jaszczyka. Ale z rwn przytomnoci, popiechem i odwag pracowalimy wszyscy.Jak na doktora prawa walczcego z paragrafami cakiem niele...Polskie dziaa, obsugiwane przez ory Temidy, panw doktorw filozofii i mistrza sztuki zotniczej zasypyway przeciwnika gradem pociskw.Dziaa strzelay ogniem dowolnym i tak szybko, tak gsto odpowiadalimy na gste kule nieprzyjaciela, e wspomina Ignacy Maciejowski kady z nas, szeciu ochotnikw Gwardii Narodowej, przeznaczony do celowania dziaem sobie powierzonym, najmniej po 20 razy da ognia, a jak si okazao z liczby przepalnikw, ktrych kady z nas uy w boju, nie duej jak 40 minut trwajcym47.Jak uczy Puzyna, liczya si tylko liczba oddanych strzaw, a mniej ich celno. Dziaa polskie biy do rosyjskich z pozycji oddalonej od przeciwnika na pdys- tans, tj. okoo 300-400 m. Oson artylerzystom zapewniaa piechota: batalion 1. Puku Piechoty Liniowej od prawej, a bataliony 5. i 6. pukw piechoty liniowej od lewej, ustawione pod gr. Wszystkie trzy bataliony sformoway czworoboki. Naraao je to na powane straty od pociskw rosyjskiej artylerii. Bezporedni oson dziaom Puzyny zapewnia dywizjon 3. Puku Strzelcw Konnych, ktry sta za bateri.Dwernicki obserwowa rozwijajc si sytuacj. Narastajcy ogie artylerii rosyjskiej wskazywa na dwa warianty dziaa Geismara. Rosyjski dowdca mg samym tylko ogniem artyleryjskim wyprze Polakw z pozycji za Stoczek, naraajc ich na due straty (przez wider musieliby przej wsk grobl lub po lodzie), albo te, i tu si Dwernicki nie myli, uderzy jedn kolumn, zwiza polskie oddziay od czoa, a drug wyj na ich tyy.4 7 M a c i e j o w s k i , op.cit. , s. 44. Daje to cznie 80 strzaw. Z kolei Wacaw Tokarz cytuje opis bitwy pruskiego oficera Canitza und Dallwitza, z ktrego wynika, e artyleria Geismara oddaa pod Stoczkiem zaledwie12 strzaw. W. T o k a r z, Wojna polsko-rosyjska 1830 i 1831, Warszawa 1993, s. 169.Dwernicki zdecydowa si zaatakowa pierwszy, a za cel obra kolumn Paszkowa, ktra bya najbliej Zgrznicyi jako pierwsza otworzya ogie z dzia. Osobicie pojawi si przy szwadronach uaskich: Otulony w paszcz, z spokojnym wejrzeniem, przejecha stpa przed frontem. Zaszumiaa druga kula i trzecia, ale ju im adna gowa nie oddaa ukonu. Dwernicki zbliy si do mjr. Russjanai wskaza mu prawe skrzydo nieprzyjaciela, skd pady pierwsze strzay48.Czy tak wyglda pocztek wspaniaej szary uanw nie wiadomo. Ignacy Prdzyski, a za nim zapewne Stanisaw Barzykowski utrzymuj, i to sam Russjan bez rozkazu Dwernickiego podj decyzj o natarciu. Zdaniem Prdzyskiego, podobno major Russjan pierwsze uderzenie uskuteczni bez rozkazu, co widzc Dwernicki, a sdzc, e zapdzenie si na tak si zgubnym by musi, posa do Russjana, aeby go wycofa, napomnie i podobnie nawet chcia go rozstrzela. Zanim jednak adiutant zdoa przekaza rozkaz, Russjan ju rozstrzygn walk na swoj korzy49.Sygnaem do natarcia dla Dwernickiego lub Russjana byo zamieszanie w szykach Paszkowa, wywoane celnymi strzaami artylerii Puzyny. Mona te przyj, i ta osoba, ktra podja decyzj, nie chciaa dopuci do poczenia kolumn rosyjskich i staraa si rozbi najblisz z nich.48 B a r t k o w s k i , op.cit., s . 4 9 .49 Trudno rozstrzygn, jak byo. Warto zauway, i w swoich pamitnikach Dwernicki opisuje natarcie Russjana od tego momentu, gdy znajdowa si ju ze swoimi uanami pod lasem tu przed lew flank Paszkowa. R. Spazier w ogle pomija kwesti, kto wyda rozkaz do natarcia. Pisze jedynie, e gdy spostrzeono, e pierwsze skuteczne strzay zamieszanie sprawiy, natar natychmiast major Russjan z uanami i Krakusami.... W. Zwierkowski take potwierdza t wersj: Zaledwie szwadrony polskie spostrzegy nieprzyjaciela, nie czekajc komendy ruszyy do ataku.... Barzykowski stwierdzi, e Russjan mia szczliwe natchnienie.Wskazuje zreszt na to sposb przeprowadzenia natarcia (patrz niej).Jeeli Dwernicki waha si z rozpoczciem dziaa, to mia ku temu uzasadnione powody. Przede wszystkim nie mg wiedzie, jak liczne oddziay go atakoway (rosyjski puk zoony z trzech dywizjonw mona byo z dala uzna za dwa puki). W tym wypadku rzucanie si z 5 szwadronami uanw na 12 szwadronw Paszkowa wydawao si by szalone. Z drugiej strony, genera nie mg zaatakowa Paszkowa wszystkim, czym dysponowa, gdy druga kolumna rosyjska od razu mogaby wyj mu na tyy.Z pamitnika uana 2. Puku Jzefa Mroziskiego wynika, i tym szalecem, ktry bez rozkazu Dwernickiego popdzi na rosyjskie dziaa, by kpt. Bazyli Lewiski. Podobno mia do biernego czekania na mier od kuli rosyjskieji poprowadzi szwadron wprost na dziaa z kolumny Paszkowa50.Nie ma si co dziwi, e tyle osb pretenduje do miana inicjatora szary na kolumn Paszkowa, bo bya ona idealna.Uani ruszyli, prawdopodobnie od razu formujc si w trzy rzuty. Pierwszy tworzya kolumna dywizjonowa1. Puku Uanw, drugi szwadron 2. Puku Uanw, a trzeci dywizjon 3. Puku Uanw. Gdy dotychczasowe pozycje uanw zajmoway bataliony piechoty, uani szli kusem w kierunku lasu i lewego skrzyda Paszkowa, aby je obej i odci od nadcigajcego Geismara. Kozakw ju nie byo, bo przy pierwszym poruszeniu pierzchli [...]i schronili si do lasu51. Ten kierunek natarcia Russjana by przemylany, gdy zmusza Rosjan do zmiany frontui szyku. Ju Prdzyski zauway, e Polacy odnieli pod Stoczkiem sukces, gdy uderzyli, zanim Rosjanie rozwinli5 0 M r o z o w s k i , k. 5 verte.51 S p a z i e r , op.cit., s . 2 8 .si, co dowodzi bystroci oka polskich dowdcw, a mianowicie Russjana52.Paszkow natychmiast zareagowa: stan na czele rozwinitych na lewo od dzia dwch szwadronw drugiego dywizjonu i zacz zwraca ich front ku nacierajcym Polakom. Zajmowa pozycj na wzgrzu i nie zamierza z niego zej. Strzelcy konni mieli ogniem z miejsca powstrzyma polskich uanw. Jednoczenie 1. Dywizjon, ktry sta w tyle za dziaami w pierwszym rzucie, zacz wymija 2. Dywizjon od prawej, aby w szyku rozwinitym uderzy na lewe skrzydo Polakw, poraonych ogniem karabinkw 2. Dywizjonu. Prowadzi go dowdca puku, pk Nowosilcow. Dziaa take zmieniay front, szykujc si do otwarcia ognia kartaczowego. 3. Dywizjon, nadal w kolumnach szwadronowych, stan w asekuracji dzia. Paszkow zamierza wic zwiza uanw polskich od czoai uderzeniem na flank zepchn na las, wystawiajc ich jednoczenie pod szable 3. Dywizjonu.Szwadrony Russjana kusem dotary na wysoko rosyjskiego szyku i zwrciy czoo na zachd53. Nadal formoway trzy rzuty, ale ju nie w kolumnach dywizjonowych. Rozwijay si kolejno i rozpoczynay natarcie. Pierwsz lini tworzyy szwadrony 1. Puku Uanw54, prowadzone przez mjr. Russjana i kpt. Lisickiego, drug szwadron2. Puku Uanw pod kpt. Lewiskim, a trzeci dywizjon3. Puku Uanw z majorem Wierzchlejskim i kpt. Sadowskim. Kolejno wczay si one do walki.Russjan ze swoimi uanami 1. Puku Uanw kusem kierowa si na rozwinity 2. Dywizjon rosyjski dowodzony52 P r d z y s k i , Pamitnik, t. 1, s. 406.53 Russjan mia do miejsca do manewrowania. Midzy Zgrznic a parowem strumienia byo 1,1 km wolnej przestrzeni.54 Z relacji Bartkowskiego wynika, i dywizjony w skadzie dwch szwadronw formoway kolumny dywizjonowe. Front tworzy rozwinity szwadron.przez Paszkowa. W trakcie zwrotu w lewo i wchodzenia na wzgrek zajty przez Rosjan front uanw przekrzywi si nieco, naruszajc lini szwadronw. Dowiadczony Russjan doskonale zdawa sobie spraw, e rwno linii i zwarto szyku w natarciu s gwarancj sukcesu. Dlatego te zareagowa ostro: Milion diabw zjedlicie! Wolno! Wolno! Pysk przetn temu, ktry si bdzie rwa. Prawdopodobnie oba szwadrony 1. Puku Uanw w tym momencie przeszy z kusa w stpa. Udao si szyk si wyrwna, ale tempo natarcia spado. Uani stali si idealnym celem dla rosyjskich dzia, ktre zaczy strzela kartaczami.Nagle przed Polakami wyrosy szwadrony Paszkowa. Zbliyy si kusem, ale nie uderzyy na bia bro, mimo e mogy spa na uanw ze wzgrza, gdy ci byli na jego skonie. Zatrzymay si jednak na szczycie wzgrza wznoszc okrzyk hurra. Russjan zarzdzi Do flanku bro. Rosyjscy strzelcy oddali salw z karabinkw i ruszyli do natarcia z lancami w rku, wysuwajc je o okie przed bami koskimi. Kule nie wyrzdziy powanych szkd uanom 1. Puku, ktrzy dalej szli stpa i dopiero okoo dwudziestu krokw przed zbliajcymi si szaserami rosyjskimi, na komend Do ataku bro! Marsz! Marsz!, ruszyli z kopyta jak piorun i w dwch skokach starli si z Rosjanami. Paszkow prbowa oskrzydli Polakw, ale zareagowali na to polscy uani z drugiego szeregu, ktrzy bez komendy niczyjej zwrcili si trzema w lewo ty i nadstawili im ostrza lanc55. W miejscu czoowego starcia przez kilka sekund trwaa walka wrcz. Sycha byo tylko chrzst drzewcwi szczk paaszy. Szybko jednak polscy uani przeamali szyk rosyjski, sprawnie operujc lancami. Gdy zabrako miejsca na pchnicie, to nawet ju nie kuli szaserw grotami, ale walili po bach. Rosjanie swoje lance porzucilii starali si odpowiada na ciosy szablami.55 B a r t k o w s k i , op.cits. 50. Dywizjon 1. Puku Uanw by sabszy o co najmniej 100 szabel od rosyjskiego.Dwernicki, ktry by wiadkiem walki, wspomina, e starcie byo gwatowne i pomieszane szyki dywizjonw toczyy w zamieszaniu zacity krwawy bj. Z daleka mona byo odrni walczcych. Rosyjscy szaserzy olbrzymiego wzrostu, na wielkich, dzielnych koniach przytaczali uanw, lekko ubranych, na maych, zwinnych koniach. Jednak to lanca daa zwycistwo. Zrczni, szybcy uani kuli tych olbrzymw, chocia mnie walczcych, poow zsadzili z koni56. Russjan walczy w pierwszym szeregu. Gdy znalaz si w niebezpieczestwie, wasnym ciaem zasoni go Tomasz Mot- kowski, ktry zosta ranny57.1. Dywizjon rosyjskich strzelcw konnych, ktry zmierza na lew flank Russjana, nie zdoa pomc 2. Dywizjonowi. Pukownik Nowosilcow zacz rozwija swoich podkomendnych do boju, gdy niespodziewanie wpad na niego z boku z szybkoci byskawicy szwadron 2. Puku Uanw tworzcy drugi rzut polskiej jazdy.Kpt. Lewiski prowadzi natarcie zgodnie z zasadami sztuki. Zakomenderowa: Szwadron, baczno czucie do prawego kusem marsz, a dalej w marszu: Uszy do gry, a jak wam mwiem, pchnij tak, eby chorgiewka na drug stron przesza. Galopem marsz; wreszcie kiedy ju byli bliej Moskali, odwraca si i komenderuje: Marsz, marsz, pdem za mn. Rosjanie strzelali do uanw z rcznej broni i kartaczami z dzia58, ale to ich nie powstrzymao. Lewiski pdzi na czele. Jako pierwszy dopad szasera rosyjskiego, ktry strzela do niego z bliska.56 D w e r n i c k i , op.cit. , s . 2 4 .57 Gazeta Warszawska, nr 50, 21 II 1831. Chory Jzef Motkowski z 1. Puku Uanw otrzyma Srebrny Krzy Orderu Virtuti Militari31 VIII 1831 roku. W swoim raporcie z 15 lutego 1831 roku Dwernicki umieszcza go w gronie zasuonych jako podoficera Mokowskiego.58 Autor relacji Jzef Mrozowski straci nawet konia raonego kar- taczem.Ko Lewiskiego stan dba, ale jedziec rbn Ruska przez eb, wyzywajc go od durniw i udzielajc mu pomiertnej reprymendy, aby strzela lepiej.Pdzcy bez strachu uani polscy dostatecznie wystraszyli szaserw z 1. Dywizjonu. Nawet nie wszyscy zasmakowali walki odwrcili front i zaczli ucieka59. Zdopingowaa ich do tego mier albo cika rana Nowosilcowa, ktry zosta przebity lanc na wylot60. Prawdopodobnie na karkach szaserw rosyjskich pierwszego dywizjonu uani popdzili wprost na rosyjskie dziaa. 3. Dywizjon szaserw nawet nie kiwn palcem w ich obronie widzc ucieczk kolegw z 1. Dywizjonu, szaserzy 3. zrobili zwrot w ty i zaczli oddala si z pola bitwy. Uani polscy bez trudu dogonili bateri rozproszon w ucieczce, ktra cofaa si na trakt do Seroczyna i ku zbawczym lasom. Wybicie i odpdzenie kanonierw nie zajo im zbyt wiele czasu. Uniesieni bojem, nawet nie zabezpieczyli naleycie zdobyczy i popdzili za umykajcymi szaserami i kanonierami.2. Dywizjon Perejasawskiego Puku take ju doczy do peletonu zbiegw; tak szybko si w nim znalaz, e szaserzy 1. Dywizjonu, ktrzy prbowali obej szwadrony Russjana w pierwszej fazie starcia, w jednej chwili zostali odcici od zasadniczego trzonu dywizjonu, rozbijanego w puch i ciganego ju przez uanw 1. Puku. Przebili si wic przez szyki Polakw i jak zauway Jan Bartkowski, przysporzyli uanom najwikszych strat. Porzucili po wikszej czci lance i przejedajc midzy nami, jeszcze niejednemu z nas paaszami na odlew zadali rany.Autora tych sw, Jana Bartkowskiego, dopad jeden z tych szaserw. Zdoa tylko przeci pamitnikarzowi59 M r o z o w s k i , k . 5 .60 Rosyjscy onierze zdoali go jednak zabra z pobojowiska. Jak zauway Dwernicki, w armii rosyjskiej zabici i ranni zawsze byli wynoszeni z placu boju, i to jeszcze w trakcie walki.paszcz na lewym ramieniu, a nastpnie wyskoczywszy na dugo konia, chcia jednemu z naszych z tyu rozpata gow, ale w tej samej chwili Bartkowski pchn go lanc w krzy, i to tak niefortunnie, e zama lanc, a grot zosta w ciele szasera. Bartkowski popdzi dalej i drugiego szasera zdzieli szabl w kark61.W tym momencie ju nic nie mogo zatrzyma polskich uanw. Do szwadronw 1. i 2. pukw doczy dywizjon3. Puku Uanw. Dwernicki w swoim raporcie napisa, i wspar on mnie szar Russjana i Lewiskiego. Kilkuset zmykajcych dragonw i rosyjskich artylerzystw kierowao si w stron lasu. Pocztkowo przynajmniej jeden z dywizjonw utrzyma zwarty szyk, ktry jednak z pewnoci szybko si rozpad. Starcie zmienio si w cig indywidualnych i grupowych pojedynkw. Korzystajc z zamieszania, onierzom rosyjskim udao si ocali dwa dziaa. Jeden z podoficerw (ogniomistrz) z grup kanonierw rozsdnie odczy od tabunu uciekinierw i wprowadzi dziaa na bagna pokryte lodem. Niedostrzeony przez Polakw, krzakami przedosta si do drogi na Koodzi. Wbi si nastpnie w potok uciekajcych szaserw i dotar do Seroczyna, pozbawiajc Polakw zdobyczy.Tymczasem na tyach dziay si dantejskie sceny. Szwadron 2. Puku Uanw pdzi za Rosjanami. Kapitan Lewiski szala; prawie wpada midzy szaserw i rba wok siebie. Jego podkomendni nie mogli si pniej nadziwi, e mu rka nie uscha. Rosjanie uciekali w lasy i na bagna doliny widra. Nie najlepszym szlakiem odwrotu bya wska droga z groblami, ktr przybyli od Seroczyna. Przy mynie Kulak powsta nawet chwilowy cisk, w ktry wbili si uani z lancami. Rosjanie uciekali konnoi pieszo na pokryty lodem staw, ale nie dla wszystkich los61 A. Puzyrewski widzi t faz walk inaczej: to 2. Dywizjon, ktry osania dziaa rbic si z Polakami, rwnie si w ty rzuci, pozostawiwszy w rku dwa dziaa.by askawy. Bartkowski wspomina, i tam niejednego [...] mier zabraa62. Uani te zapacili danin krwi, o czym wiadczy krzy na Kulaku, postawiony nad grobem kilku polegych uanw.Dwernicki pisa, i uani wzili do niewoli cznie stu kilkudziesiciu onierzy rosyjskich, a ponad 100 zabili63. Zapewne straty ich byyby wiksze, gdyby kontynuowano pocig za las, jednak Russjan postpi rozwanie i przy grobli zatrzyma wikszo uanw. Czyni mu z tego powodu zarzuty Stanisaw Barzykowski, ktry opierajc si na relacjach uczestnikw boju stwierdzi, e major 1. Puku Uanw po zupene zwycistwo sign czy nie mia, czy nie umia, bo przy grobli si zatrzyma, a wanie dopiero za grobl byo zupene zwycistwo64. Barzykowski zapomnia chyba, e na pnoc od Zgrznicy bya druga kolumna rosyjska pod dowdztwem Geismara. Pocig i tak by daleki. Sign okoo p mili (tj. okoo 3-4 km). Uczestniczyli w nim gwnie uani 1. i 2. pukw. Rozproszonych uanw zwoywali trbacze grajc sygna na zbirk.Bj z Paszkowem by bardzo efektowny, ale krtki. Zdaniem Dwernickiego, w mgnieniu oka Russjan i Lewiski rozbili szaserw i zdobyli dziaa. Dla Vitalisa Makowskiego z 3. Puku Uanw zdobyto dziaa tak szybko, e nie upyny dwa pacierze.Na pobojowisku poza lecymi trupami i wzitymi do niewoli jecami krcili si pojedynczo onierze, ktrzy stracili swoje wierzchowce. Jzef Mrozowski za rad wachmistrza Stpkowskiego pieszo popdzi za szwadronem, zostawiajc przy trupie koskim mantelzak z bielizn i kilku rublami. Na pagrku z krzakami sosnowymi zgubiony szaser rosyjski prbowa go ustrzeli z karabinka. Chybi, a rozsierdzony Mrozowski nie darowa mu ycia62 B a r t k o w s k i , op.cit. , s . 5 0 .6 3 D w e r n i c k i , op.cit., s . 2 5 .6 4 B a r z y k o w s k i , op.cit., t. 2, s. 313.waln lanc w eb i pchn koo ucha, zabijajc na miejscu. Znalaz konia oficerskiego i jadc ladami puku, natkn si na rosyjsk armat zaprzon w cztery konie, ktra ugrzza w bocie. Artylerzysta rosyjski, gdy tylko dostrzeg Mrozowskiego i uana Michalskiego z 2. Puku Uanw, uciek z komi. Mrozowski i Michalski zostali przy dziale, ktre potem wraz z uanami wracajcymi z pocigu odprowadzili do korpusu65.Mniej wicej w tym samym czasie, gdy uani rozprawiali si z Pukiem Perejasawskim, Geismar ruszy na oddziay Dwernickiego rozlokowane przy Zgrznicy. Widzia, jak Paszkow odbiera srogie baty, ale nic istotnego zrobi nie mg jego puk przekroczy dopiero parw i jeszcze nie rozwin szyku. Intensywny ogie prowadziy co najwyej dwa dziaa, bo pozostae cztery byy jeszcze midzy dywizjonami, ktre Geismar uformowa w trzy kolumny schodami. W tym szyku zamierza zbliy si do oddziaw Paszkowa, na lewe skrzydo polskie, ktre wanie maltretowao Puk Perejasawski. Mia nadziej, e przynajmniej odciy Paszkowa i pozwoli mu wykona zadanie, jakie mu wyznaczy. Ten ruch uatwi mu moga polna droga wiodca na pnocno-zachodni skraj Zgrznicy. Marsz poprzedzi intensywnym ostrzaem artyleryjskim polskich pozycji. Prowadzio go sze dzia baterii towarzyszcej pukowi krla wirtemberskiego. Prawdopodobnie w pobliu polskich pozycji Geismar chcia rozwin kolumny dywizjonowe w lini szwadronw z wysunitym do przodu prawym (zachodnim) skrzydem, aby nawiza wi z Paszkowem66.Pociski rosyjskiej artylerii dosigy 4. Batalionu 1. Puku Piechoty Liniowej, ktry od prawej asekurowa bateri65 Michalski znalaz si na licie wyrnionych onierzy z 2. Puku, tak samo jak Mroziski.66 S m i 11, op.cit., s. 345: Chcia rozwin puk ustawiony pocztkowo w trzy oddzielne kolumny i atakowa Polakw schodami.Puzyny. Jednorogi strzelay granatami. Ju pierw:szy z nich wpad w czworobok i wyrwa trzy roty z kompanii kapitana abdzkiego, zabijajc kilku ludzi (wedug Dwernickiego dziesiciu), wcznie z lekarzem batalionowym Gienderskim. Podoficer Konstanty Pilimski mia twarz tak zbryzgan krwi i mzgiem, e kpt. abdzki sdzi, i zosta miertelnie ranny.Widok polegych kolegw zrobi wraenie na modych onierzach. Ssiedzi zabitych, przeraeni widokiem trupw, padli na kolana, wzywajc na pomoc Matk Bosk. Rodzc si panik zdusi dowdca kompanii, kapitan Baltazar abdzki67, ktry zawoa: Milion diabw zjedlicie; kaza ludziom wsta i szlusowa wyom. Jeden z ^onierzy niefrontowych, infirmier (noszowy), stan w szeregu z karabinem i adownic po zabitym. Rychowski, aby potrzyma podkomendnych na duchu, zaintonowa dononym gosem Jeszcze Polska nie zgina. Zachceni tym przykadem onierze zaczli piewa, zrazu gosem niepewnym i drcym, ale w mgnieniu oka ochonli ze strachu68. Batalion od tego momentu zachowa mn postaw i sta nieporuszenie; okrzykami radoci guszy huk dzia nieprzyjacielskich, piewajc za przykadem walecznego dowdcy i radonie wita kule i granaty pkajce w czworoboku69.Dowdca baterii polskiej Jzef Puzyna nie prnowa. Poczy w cao 6 dzia i otworzy ogie do rosyjskiej baterii.67 Baltazar abdzki (40 lat w 1831 r.) suy w 12. Puku Piechoty Ksistwa Warszawskiego od 1809 roku. Wstpi w jego szeregi jako ochotnik. Odby kampanie 1809, 1812-1813. Pod Lipskiem rann;y dosta si do niewoli rosyjskiej. W armii Krlestwa Polskiego awansowa na stopie oficerski po zakoczeniu nauki w Szkole Podchorych Piechoty ( 1 8 1 7 r. podporucznik w 5. Puku Piechoty Liniowej, a od 3824 r. porucznik w 1. Puku Piechoty Liniowej).68 Epizod ten powielano wielokrotnie w prasie i raportach.69 rda, t. 1, s. 329; D w e r n i c k i , op.cit. , s . 2 5 , 2 7 .Dwernicki zdecydowa si na rozpoczcie natarcia; nie mg pozwoli na to, aby Rosjanie masakrowali mu oddzia ogniem artylerii z dalekiego dystansu, a zwaszcza strzaami z jednorogw. Z drugiej strony, dla baterii Puzyny odlego okoo 1 km bya zbyt dua, aby mg w tym pojedynku zwyciy. Samej baterii Dwernicki nie mg wysun na przedpole, a tym bardziej 4. Batalionu 1. Puku Piechoty Liniowej, ktry ju odczuwa ogie przeciwnika.Dwernicki prawdopodobnie prbowa powtrzy manewr Russjana z boju z Paszkowem. Nie chcia atakowa gboko uszykowanej kolumny Geismara od czoa, zwaszcza e staa tam artyleria, ale powzi zamiar uderzenia od wschodu, tak aby wyj na skrzydo rosyjskiej kolumny, zmusi j do zmiany frontu i odrzuci na parw oraz las. Dysponowa w tym momencie trzema dywizjonami strzelcw konnych z 1., 2., i 3. pukw, dywizjonem 4. Puku Uanw oraz szwadronem krakusw (9 szwadronw, ok. 1400 szabel), przy czym 3. Dywizjon 3. Puku Strzelcw Konnych nadal asekurowa artyleri.Prawdopodobnie do pierwszego natarcia Dwernicki wykorzysta dywizjony 1. Puku Strzelcw Konnych i 4. Puku Uanw oraz szwadron krakusw Kociuszki. Rozkazy dorczy dowdcom adiutant A. Dunin, ktry pozosta przy szwadronach i uczestniczy w natarciu. Dywizjon 3. Puku Strzelcw Konnych tylko zbliy si od czoa do kolumny Geismara, a pozostae pi ruszyo wprost na lewe (wschodnie) skrzydo rosyjskiego puku. W rezerwie Dwernicki zachowa dywizjon 2. Puku Strzelcw Konnych. Uani Russjana nie mogli pomc, gdy jeszcze si uganiali za szaserami Paszkowa albo dopiero zbierali si na pobojowisku.Natarciu przewodzi prawdopodobnie dowdca dywizjonu 1. Puku Strzelcw Konnych, ppk Chmielewski. Nie wiadomo, w jakim szyku prowadzi szar. Szwadronkrakusw Kociuszki tworzy prawe skrzydo. Jak zwykle, Polacy szybko i sprawnie wykonali manewr obejcia Rosjan i rzucili si na nich szalonym pdem. Jednak natarcie si nie udao. Rosjanie zwrcili front ku zbliajcym si polskim szaserom i uanom. 3. Dywizjon puku krla wirtemberskiego, stojcy na czele szyku, podpuci Polakw bardzo blisko i sypn im ogniem w same oczy prawie, co ich powstrzymao. Dziaa rosyjskie te nie prnoway i biy do atakujcych kartaczami.Z polskich rde niewiele mona dowiedzie si o niepowodzeniu pierwszego natarcia. Dwernicki wspomnia tylko, i jego dywizjony zatrzymay si kilkanacie krokw przed czoem kolumny Geismara; zaimponowa im widok rosyjskich kolumn, stojcych nieporuszenie i z godn wytrwaego onierza spokojnoci. Jednak nie tylko imponujca sia spokoju miaa w tym swj udzia. Szaserzy i dziaa rosyjskie strzelay, i to skutecznie. Z raportu Geismara wynika, e kule i kartacze rozproszyy atakujcych. Krakusi Kociuszki ustpili take. Naoczny wiadek walki pisa do Kuriera Warszawskiego o zapewne niepotrzebnem cofnieniu si szwadronu trzymajcego prawe skrzydo w pierwszej linii Krakusw im. Tadeusza Kociuszki70.Geismar, rozzuchwalony odparciem pierwszego ataku kawalerii polskiej, postanowi podj bardziej stanowcze dziaania. Rozkaza artylerii posuwa si do przodu, podobnie jak i 3. Dywizjonowi Szaserw, ktry mia prawdopodobnie rozwin swoje szwadrony. Nie udao mu si jednak przej inicjatywy. Puzyna, asekurowany przez dywizjon 3. Puku Strzelcw Konnych, skrci dystans dzielcy go od dzia rosyjskich i zbliy si do nich na odlego 120 sni (tj. 220-280 m). Z nowej pozycji zasypa rosyjskie dziaa pociskami. Ignacy Maciejowski70 Kurier Warszawski, nr 81, 23 III 1831.wspomina, e strzay polskich dzia byy tak skuteczne, e trzy nieprzyjacielskie dziaa zdemontowane zostay, a jazda rosyjska raona od kul naszych w kolumnach pomieszaniem swych szykw daa wkrtce powd naszej kawalerii do spiesznego natarcia, czyli szary71.Dwernicki tylko czeka na dogodn chwil. Ju po fiasku pierwszego natarcia przygotowa drugie na front i flank kolumny Geismara. Od zachodu nie grozio ju mu niebezpieczestwo, wic mg wykorzysta cao si niezaangaowanych w bj z Paszkowem. Dywizjon 2. Puku Strzelcw Konnych, stojcy do tej pory z lewej strony szyku, z kpt. Trojanowskim i Zikowskim na czele, uderzy mia od frontu. Dywizjon 3. Puku Strzelcw Konnych ppk. Suchorzewskiego ze szwadronami kpt. Wjcickiego i Stangenberga tworzyy drug lini natarcia. Dwernicki przesun go do przodu, aby wspiera natarcie dywizjonu 2. Puku Strzelcw Konnych72. Sam pospiesznie doczy do dywizjonu 1. Puku Strzelcw Konnych ppk. Chmielewskiego oraz dywizjonu 4. Puku Uanw mjr. Kossakowskiego. W natarciu uczestniczy te szwadron krakusw Kociuszki, w ktrym jaki nieznany z nazwiska oficer pikn przemow zachci towarzyszy do walki.Dwernicki obj komend nad dywizjonem 1. Puku Strzelcw Konnych, obszed z nim lewe skrzydo 3. Dywizjonu rosyjskiego puku, ktry cofn si nieco, aby odkry pole ostrzau dla artylerii. W tym momencie Dwernicki uderzy od skrzyda, a jednoczenie dywizjon 4. Puku Uanw i dywizjon 2. Puku Strzelcw Konnych z dwch stron od czoa i ze skrzyda rzuciy si na bateri rosyjskich dzia, pozbawion osony. Te co prawda strzeliy kartaczami, ale tym razem nie powstrzymay one polskich7 1 M a c i e j o w s k i , s . 4 4 ; P u z y n a , op.cit. , s . 208.72 rda, t. 1, s. 329; D w e r n i c k i , s . 2 5 , pisze tylko, e dywizjon 3. Puku Strzelcw Konnych przesun si do przodu, a o dywizjonie 2. Puku Strzelcw Konnych nie ma wzmianki.kawalerzystw. Ich szara musiaa by bardzo gwatowna i nie byo czasu na wahanie si tym bardziej e odbywaa si na oczach samego Dwernickiego. Szaserzy i uani dopadli dzia i zaczli wybija kanonierw. Ich los dopeni dywizjon 3. Puku Strzelcw Konnych. Dwa jednorogi i cztery armaty nawet nie ruszyy ze swoich pozycji. Szara polska bya tak szybka, e 1. Dywizjon puku krla wirtemberskiego nawet nie zdy zareagowa. Rozpad si jak domek z kart cay szyk rosyjskiego puku. 3. Dywizjon nie dotrzyma pola dywizjonowi Chmielewskiego. Rosjanie stracili na wstpie swojego dowdc, ktrego zwali z konia jednym ciciem Anastazy Dunin, adiutant Dwernickiego. Wbrew jednak temu, co twierdzi Geismar, 3. Dywizjon rosyjskich szaserw zbieg dopiero po krtkim, ale mnym oporze. Geismar stan na czele 2. Dywizjonu. Stara si zachci go do boju krtk, pobudzajc przemow, okrzykiem naprzd, naprzd, i posa w bj. Myla, e to wystarczy, ale si przeliczy. Szaserzy w duym nieporzdku zaczli ucieka, szukajc ratunku w lesie. Dali przykad 1. Dywizjonowi, ktry asekurowa artyleri i nawet nie prbowa jej odbi z polskich rk; poszed w lady drugiego.Caa rozprawa z trzema dywizjonami puku krla wirtemberskiego trwaa kilka minut.Polscy uani i szaserzy uzbrojeni w lance popdzili za uciekinierami. Jeeli nawet szaserzy rosyjscy zachowali jeszcze zwarty szyk, to rozpad si on w ucieczce w las ku drodze na Seroczyn. Pomimo usilnych stara Geismarowi i oficerom nie udao si zatrzyma nawet jednego onierza. Intensywny pocig trwa a do lasu. Rosjanie stracili mnstwo ludzi zabitych i zabranych w niewol (okoo 300 wedug Dwernickiego). Prawdopodobnie na skraju lasu, w miejscu, gdzie trakt wchodzi midzy drzewa, doszo do chwilowego cisku, jak przy mynie Kulak. Jeden szwadron (jest te mowa o dwch) ju w lesie zosta wykutyi wycity do nogi. Polscy kawalerzyci w pocigu zapdzili si za las, ale tam ju czekaa na nich w szyku bojowym 2. Brygada dywizji Geismara. Aleksander Puzyrewski pisa nawet, e maszerowaa ona pod Stoczek na odgos strzaw. Uciekajcy szybko wic znaleli w niej oson. Geismar by wrd nich. W pierwszej chwili po ucieczce szaserw sta jak zamurowany. Nigdy nie przydarzya si mu taka sytuacja. Szybko otrzewia, gdy zbliaa si do niego caa masa polskich jedcw z lancami w rku i krzyczcych: Bij Moskala, bi go. Wielu z nich, porwanych pocigiem, mino Geismara, ktry zacz ucieka z pola bitwy. Polscy kawalerzyci nawet nie zauwayli, e rosyjski genera jecha midzy nimi. W licie do pk. Anrepa opisywa wraenia z tego dnia:Uani deptali nam po pitach, na dystansie kilku wiorst, rac swoimi pikami, ja sam byem kilka razy pod koniem, wwczas, gdy nieprzyjaciel pdzi nad moj gow i bd co bd ycie moje ocalao.Polscy kawalerzyci nie darowali tak atwo ycia; raczej nierzadkim zjawiskiem byo zabijanie jecw. Jzef Mrozowski bez oporw pozbawi ycia szasera rosyjskiego, mimo e ten baga go o lito. Jan Bartkowski wspomina, i uratowa Moskala, ktry prosi na kolanach o ycie sucego polskiego oficera przymierzajcego si ju do zadania ciosu paaszem. Nawet w relacjach prasowych pojawia si wzmianka, i oficerowie polscy z trudem wstrzymali zapa onierzy po bitwie. Bez ich stara nie mielibymy adnego jeca73.Korpus zbiera si na pobojowisku. onierzy rozgrzanych bojem i rozproszonych trudno byo cign do szeregw. Trbacze wygrywali sygnay zbirki.Niesamowite emocje przeyli artylerzyci i piechurzy polscy. Szaserzy i uani w pogoni za Rosjanami tak bardzo73 Gazeta Warszawska, nr 49, 20 II 31.si oddalili od Zgrznicy, e tylko guchy huk i szczk broni do jej uszu dochodzi. Nagle od strony, gdzie bia si kawaleria, zauwaono dziaa pdzce galopem na polsk bateri. Puzyna obawia si, e Rosjanie kontratakuj. Kanonierzy szykowali si nawet do otwarcia ognia, gdy rozpoznali szaserw i uanw polskich, ktrzy na zdobyte rosyjskie dziaa powsiadali i przyprowadzili je Puzynie z niewymown radoci74.1. Szwadron 2. Puku Uanw wraca z pocigu prowadzc 40 jecw, wrd ktrych byo tylko kilkunastu zupenie zdrowych. Szwadron sformowa si na wzgrzu, gdzie stay rosyjskie dziaa. Przez p godziny tkwi na tej pozycji. Lewiski, zadowolony, jedzi wzdu szwadronu stpa. Chwali podkomendnych i wzywa ich do dalszego wysiku:...dobrze tgo, odwaniecie si spisali jak na modych onierzy, ale spodziewam si, e w drugiej bitwie bdzie jeszcze lepiej, to znaczy, e wicej zginie Moskali, bo dzi to mao, na jednej tylko grobli comy ich tam troch pooyli, a tu trzeba tak bi, eby kady po bitwie mg powiedzie, ja ich paru pooyem75.Pod wieczr szwadron cofn si do doliny widra. Pozwolono onierzom zsi z koni i gotowa. Znalaza si nawet wdka. Kady onierz dosta czark, czy co ktremu brakowao. Kucharze gotowali, onierze snuli opowieci o bitwie. Nakarmiono konie i po mczcym dniu spano po oniersku. Uani poukadali si wok duego ogniska w ten sposb, e gowa jednego leaa na nogach drugiego w zgiciu kolan, tym sposobem sformowao si koo. Wszyscy myleli, e bd nocowa pod Stoczkiem. Witalis Makowski z 3. Puku Uanw, gdy wraca z pocigu, zasta wojsko [...] w wesoym humorze. Wspomina obz w polu, ogniska, posiek w postaci ugotowanej kaszy,7 4 Sp az i er , op.cits . 29 .7 5 Mrozowsk i , k . 7 .sucharw i wody. Ignacy Maciejowski z artylerii nie mg upora si z nieustannym szumem i dzwonieniem w uszach, ktrych nabawi si od huku wasnych dzia. Postawy w boju gratulowali artylerzystom wszyscy Dwernicki, Puzyna, oficerowie piechoty i kawalerii. Wszyscy byli zaskoczeni jej sprawnoci. W urzdowym raporcie Dwernicki chwali j za ogie nadzwyczajnie szybki i tak skuteczny, i kilka dzia nieprzyjacielskich demontowa76.Dwernickiego rozpieraa rado. W cigu 30-45 minut rozbi oddzia rosyjski, ktry, jak mniema, by silniejszy od jego korpusu. Wita osobicie wracajcych z pocigu, objeda plac boju, dzikowa onierzom i uraczy ich rozkazem dziennym napisanym ad hoc na zdobytym jaszczu. Zwrci si w nim bezporednio do onierzy:Wczoraj obiecaem wam spotkanie i bj z nieprzyjacielem, a wy przyrzeklicie zwyciy i z pomoc Boga wicie dotrzymalicie obietnic. Niech yje Polska! Niech yje waleczny korpus, ktremu mam szczcie dowodzi77.Stoczek ostatecznie utrwali jego mocn pozycj wrd onierzy. Od tej chwili prawie ubstwia cay korpus Dwernickiego za to, i zdecydowanym swoim mstwem dowid, i wie jak Polakw do boju prowadzi potrzeba78. Dwernicki doskonale zdawa sobie spraw, i to trzecie dywizjony stanowi o caej wartoci jego korpusu. Pozna jego warto w warunkach bojowych, nabra jeszcze wikszej pewnoci co do dalszych sukcesw.Bitwa ujawnia jednak take braki i niedocignicia korpusu. Aby je wyeliminowa, piechota wiczya musztr, a gwnie nabijanie broni. W kawalerii przeprowadzono lustracj, gwnie koni i ich osiodania. Okazao si, e wiele z nich miao odparzon skr i rany od ucisku pakunku i sioda; poza tym, niedawno pozyskane dla armii,76 rda, t. 1, s. 330.77 Dwern ick i , op.cit. , s . 28 .7 8 Spaz ie r , op.cits . 29 .nie byy przygotowane na duy wysiek w warunkach bojowych. Wiele z nich byo znuonych. Powanie zaszkodzi im grunt pod Stoczkiem, kamienisty i zmarznity. Prawie wszystkie straciy podkowy, a mnstwo byo podbitych. Ta bolesna kontuzja eliminowaa je z szeregw na kilka dni79. Sytuacj ratoway w niewielkim stopniu konie zdobyte w bitwie.Dwernicki musia zreorganizowa artyleri. We wszystkich urzdowych raportach i pamitnikach padaa liczba 11 zdobytych dzia, z zaprzgiem i amunicj, przy czym 6 zdobyto w walce z Gei smarem, a 5 z Paszkowem. Z tych 11 dzia tylko 5 miao by zdatnych do uycia, a 6 uszkodzonych, zdemontowanych lub z poamanymi koami i osiami. Liczba 11 dzia zdobytych pojawia si w pierwszych raportach Dwernickiego. Tymczasem w boju z Paszkowem Polacy zdobyli tylko 2 dziaa (prawdopodobnie armaty 6-funtowe), a z Gei smarem 6 (dwa jednorogi 1/4-pudowe i 4 armaty 6-funtowe). Rosjanie przyznali, e stracili 8 dzia i 9 jaszczy amunicyjnych z 29. Roty Konnej. Taka bya rzeczywista zdobycz Dwernickiego. Bateria Puzyny rozrosa si do 11 dzia; wrd nich byo6 armat 3-funtowych, 3 armaty 6-funtowe i dwa jednorogi 1/4-pudowe. Obsug dobrano spord podoficerw i onierzy kawalerii. Trzy pozostae zdobyte dziaa nie byy zdatne do uytku. Jedno z nich z uszkodzonym sworzniem Dwernicki od razu odesa do Warszawy, a pozostae dwa zostawi na pobojowisku (cign je do korpusu dopiero 15 lutego).Rosyjskie straty w ludziach wyniosy, wedug urzdowych raportw, 249 zabitych i przepadych bez wieci (w tym jeden oficer wyszy i 5 oficerw niszych), 37 rannych (w tym 1 oficer niszy). Rosjanie nie doliczyli si ponadto 238 koni, a 36 miao kontuzje. Polacy straty przeciwnika79 Podbicie miejscowe stuczenie, siniak na spodzie kopyta, m.in. w nastpstwie jazdy po kamienistym gruncie.oceniali wyej. Jecw doliczyli si 230, w tym 5 oficerw (2 kapitanw, 1 porucznik i dwch junkrw), a zabitych najmniej 400. Wrd zabitych byo 2 sztabsoficerw, pukownik artylerii (bdnie uznano, i by to Nowosilcow) i kilkunastu niszych oficerw. Oddziay Russjana zabiy ponad 100 onierzy rosyjskich, a stu kilkudziesiciu wziy do niewoli (w drugim raporcie dowdca wspomina juo 200 zabitych). Kolumna Geismara straci miaa mnstwo ludzi zabitych i rannych cznie do 300 ludzi. Polacy zdobyli 246 koni, a reszta po zabitych i wzitych do niewoli jedcach rozproszya si lub ucieka za szaserami.W urzdowych raportach rosyjskich podejrzanie niska wydaje si liczba rannych. Wiadomo, e Dwernicki zostawi w Stoczku stu mocno rannych i poleci burmistrzowi dba o ich zdrowie i odesa pniej do Warszawy. Od razu do stolicy wysano 3 oficerw, 2 junkrw i 104 onierzy z jednym dziaem. Eskortowao ich 58 krakusw Kociuszki (18 z nich zostao w Warszawie i zacigno si do innych formacji). 6 lutego obydwa puki rosyjskie uczestniczce w bitwie pod Stoczkiem liczyy 1944 onierzy, 19 lutego 1150 onierzy w 12 szwadronach, 28 lutego 1445, a 27 marca (w 8 szwadronach) 1299. Mona wic przyj, e w bitwie wielu onierzy rosyjskich byo rannych i kontuzjowanych, co byo normalne w przypadku starcia kawalerii. Po wyleczeniu wracali oni do suby. Tak te si prawdopodobnie stao z rannymi pozostawionymi w Stoczku, gdy Rosjanie szybko odzyskali nad nim kontrol. Dua rnica liczbowa w stanie brygady spod Stoczka bya konsekwencj dalszych walk, w ktrych uczestniczya. Puk krla wirtemberskiego zmy hab poraki pod Wawrem 19 lutego. Tak wic nie wszyscy z 499 onierzy, ktrzy zniknli ze statystyk rosyjskich midzy 6 a 28 lutego, polegli pod Stoczkiem.Prasa powstacza rozpisywaa si o stratach materialnych Geismara. Polscy onierze zdobyli podobno taboryz rzeczami osobistymi rosyjskiego generaa (m.in. pyszny i bogaty namiot) i oficerw jego sztabu. Wino, konfitury i inne akocie odesano do Warszawy, aby czonkowie rzdu skosztowali tych przysmakw. Doskonay tyto fajkowy Wagstaff, umieszczony w kilku duych pudach jak herbata, Dwernicki podarowa onierzom. Kilku podoficerw 4. Puku Uanw jedzio midzy oddziaami i kady onierz mg wzi gar tego rarytasu dla naogowych palaczy fajek, aby uraczy si dobrym tytoniem moskiewskim. W furgonie sztabu znaleziono cznie p beczki araku, kilkadziesit butelek wina, kilka pak herbaty, kilkanacie sojw konfitur kijowskich i pak tytoniu80. Nie byo onierza w korpusie, ktry by suchara swego nie smakowa konfiturami gejsma- rowskiemi.Straty polskie byy mniejsze od rosyjskich. Urzdowy raport wymienia 46 onierzy zabitych (w tym kilku podoficerw), 54 rannych podoficerw i onierzy oraz 5 oficerw. Wrd tych ostatnich znalaz si waleczny mjr Russjan81 z 1. Puku Uanw, ppor. Ludwik Krzyanowski i ppor. Eustachy Radwaski z 2. Puku Uanw, por. Jzef Falkowski z 3. Puku Uanw82 i ppor. Jzef Smoleski z 2. Puku Strzelcw Konnych. W pierwszym raporcie Dwernicki poda tylko 16 zabitych (w tym podlekarza z 1. Puku Piechoty Liniowej Gienderskiego), 18 rannych,80 Gazeta Warszawska, nr 48, 19 II 1831.81 Mia trzy rany w tym jedn w przegub rki. Eliminowaa go ona z dalszej walki. Odesano go do stolicy kilka dni po bitwie. Dowdztwo dywizjonu obj kpt. Roman Lisicki, awansowany na stopie majora.82 Falkowski mia 47 lat. Suy w armii od 1807 roku. Awansowa od prostego onierza do oficera. W Ksistwie suy w 3. Puku Uanw, Puku Krakusw (1814). W 1815 roku pozosta we Francji i zacign si do odtwarzanego 7. Puku Legii Nadwilaskiej. Odby kampanie 1807, 1809, 1812-1814 i 1815 roku. Wrci do kraju w 1815 r. Skoczy szko podchorych kawalerii i w 3. Puku Uanw awansowa na ppor. (1817), por. (1824). 6 lutego 1831 roku otrzyma stopie kapitana.w tym ppor. Leopolda Raczyskiego z 1. Puku Uanw. Uczestnik bitwy w licie do Kuriera Warszawskiego pisa o 9 zabitych, w tym lekarzu Gienderskim z 1. Puku Piechoty Liniowej, i 30 rannych (w tym 6 oficerach). Dwernicki w swoim pamitniku zredukowa swoje straty do 27 zabitych i 60 rannych i zaznaczy, e wikszo onierzy ucierpiaa od ognia rosyjskiej artylerii. Bateria Puzyny stracia 2 kanonierw oraz 3 ludzi z pocigu,7 koni i jeden wz. Geismar chwali si, i wzi jecw. Prawdopodobnie doczy ich do zapanych przez kozakw w nocy z 13 na 14 lutego i w sumie mia ich 20.Dwernicki w swoich raportach wychwala wszystkich oficerw. Nie dowiemy si ju, jakie bdy popeni Jzef Turzyski z korpusu kwatermistrzostwa, ktry w bitwie pod Stoczkiem nie dopeni swych powinnoci. Z kadego oddziau Dwernicki wyrni po kilku oficerw, podoficerw i onierzy. Ich nazwiska znalazy si w urzdowym raporcie z bitwy. Spord oficerw sztabu wymieni z nazwiska kpt. Neckiego p.o. szefa sztabu, ktry zgodnie z rozkazem postawi na wskazanym miejscu dywizjon 2. Puku Strzelcw Konnych, co pomogo rozbiciu kolumny Geismara. Porucznika Czarnomskiego Dwernicki wysa z rozkazami natarcia do dywizjonu 1. Puku Uanw, a ppor. Dunina do1. Puku Strzelcw Konnych. Obydwaj wykonali polecenia i uczestniczyli w szarach. Pomogli Dwernickiemu oficerowie z Puku Jazdy Lubelskiej, por. Andrzej Ligza i ppor. Jzef Niewgowski, ktrzy w bitwie odznaczyli si przykadnym mstwem i cig czynnoci. Genera nie pomin take lekarza dywizyjnego Krysiskiego, dla ktrego Stoczek by chrztem bojowym. Do awansw i odznacze dowdca przedstawi wielu oficerw, podoficerw i onierzy. Naczelny wdz ich nie poskpi83. Rozkazem dziennym z 18 lutego, z naruszeniem zasady starszestwa, ktra bya podstaw83 14 marca korpus otrzyma 50 krzyy zotych i srebrnych Orderu Virtuti Militari za ca kampani lutow.polityki awansowej armii polskiej, za wietne odznaczenie si w boju Dwernicki awansowa na generaa dywizji, a major Russjan na podpukownika w 1. Puku Uanw.Sukces spod Stoczka by potrzebny zwolennikom powstania i rzdowi. Bitwa stoczona przez Dwernickiego daa stronie rosyjskiej jednoznaczny dowd, e w Krlestwie Polskim toczya si wojna i to nie wojna domowa, dziki ktrej uraony wadca odzyska bezkrwawo swoje wadztwo na drodze bezwarunkowej kapitulacji i przyjcia warunkw, jakie sam narzuci. Dotychczasowy przebieg dziaa wywiera fatalny wpyw na polsk opini publiczn i armi. Utrata znacznych poaci Krlestwa, z Siedlcami, Augustowem i Lublinem, znacznymi zasobami materialnymi i ludzkimi, narastajcy strach o los wasny i bliskich, wreszcie uaktywnienie si przeciwnikw wojny kraczcych wszem i wobec, e nie ma adnych szans na sukces spowodoway, e w Warszawie panoway niespokojne wieci i smutek. Rzd musia uspokaja opini publiczn, zastraszon plotkami. Stoczek zmieni te nastroje. Zwycistwo Dwernickiego podnioso ducha, rozweselio umysy, kraj, stolica i wojsko uradowao si, wszystko nabrao otuchy i swobody84. Zdaniem I. Prdzyskiego, Stoczek Warszaw na chwil upoi radoci, napeni nadziej. Kurier Polski 16 lutego opublikowa wie, i do rzdu dotar raport prezesa komisji wojewdzkiej podlaskiej o zwycistwie Dwernickiego pod Seroczynem nad siedmio- tysicznym oddziaem Geismara, ktrego rozbi zupenie, zdoby 8 dzia, kilkuset onierzy zabi, a drugie tyle wzi do niewoli. To by triumf, ktry na drugi plan odrzuci potyczk pod wsi Zakrzew85. Tego samego84 B a r z y k o w s k i , op.cit., t. 2, s. 314.85 W nocy z 14 na 15 lutego oddzia pod komend gen. Skrzyneckiego napad na stra przedni VI Koipusu. Wspania szar przeprowadzi szwadron 2. Puku Uanw.dnia gen. Klicki poinformowa szefa sztabu gen. Jzefa Mroziskiego, e Dwernicki zdoby 5 dzia, dwa zniszczy, amunicj z pomoc chopw wysadzi w powietrze, wzi wielu jecw, a okolic usa rannymi.Propaganda powstacza od razu rzucia si do kolory- zowania faktw. Wyolbrzymiano dane, wymylano fakty, ktre nie miay miejsca jak ten, e wocianie pod Seroczynem wpadli na tyln stra nieprzyjaciela i wysadzili w powietrze jeden jaszcz z amunicj, albo e grabie i rabunek w Seroczynie przypacili drogo Rosjanie, gdy wieniacy chwyciwszy za kosy i siekiery odbili swoje 18 par wow. Wiadomoci prasowe dugo kryy po kraju. 21 lutego oficer, ktry z nowym pukiem piechoty znalaz si w Wilanowie pod Warszaw, czyta w prasie, jak to Dwernicki odnis zwycistwo nad Geismarem sawnym z wyprawy tureckiej za Bakanem, a ktry mia 12 tys. onierzy. 16 lutego mieszkacy Warszawy z okazji zwycistwa owietlili domy. Dwunastoletni Krzysztof Niezabitowski zapamita te chwile:Dnia jednego byo ju wieczorem, wbiega C[hdow- ski], zdyszany, radony i donosi nam tumnie, i wygrali nasi, i pobili Moskali, i Dwernicki zwycizc pod Stoczkiem, i zabra dziewi armat, chorgwie, jecw i wszystko. Za nim P [...] spieszy, potwierdza nam t wie pierwszego zwycistwa i mwi, e Matka jego ju iluminuje swe okna po sze wiec stawiaj w kadym co za patriotyzm! patriotyzm z obawy. e wkrtce caa Warszawa pon ogniem weselnym bdzie. Rado ogarnia nas wszystkich i my nasze wiata niesiemy tumnie do okien biegamy po pokojach szaleni ciskamy si wesoo, winszujemy sobie zwycistwa. Ju nam si zdawao, e caa moskwicinw armia zwyciona, pobita e wrg ju wygnany z kraju, w dziecinnymszale juemy widzieli Polsk woln, Ojczyzn swobodn, pokonanych Moskali86.Ju dzie wczeniej na wie o sukcesie wznoszono wszdzie okrzyki na cze Dwernickiego. 17 lutego mieszkacy stolicy mieli jeszcze wiksz uciech przyjecha cyrk objazdowy. O godz. 14 krakusi Kociuszki przyprowadzili jecw zabranych pod Stoczkiem i armat 6-funtow87. Niemcewicz wspomina, e byo 160 onierzyi podoficerw oraz kilku oficerw. Opisa ich jako lud rosy, ju niemody, strasznie zndzniony, dusze zupenie zwierzce pod postaciami ludzkimi. Nie wiedzieli z kim si bili, powiedziano, e z Francuzami. Ludzie witali jecw okrzykami, ale obchodzono si z nimi dobrze; dawano nawet pienidze i nakarmiono. Dowdca konwoju korzystajc z duego zainteresowania ogosi, e nikt nie ujrzy ich, jeli nie przyniesie buki, kiebaski lub co innego; tym sposobem nieszczliwi posiek jaki znaleli, w wojsku ich bowiem gd najwikszy88.Na wspaniae przyjcie mogli liczy ranni polscy uczestnicy bitwy. 17 lutego przywieziono rannego szasera z 1. Puku Strzelcw Konnych. W prasie ukazyway si artykuy wychwalajce korpus i osob Dwernickiego. Karmiono nimi opini publiczn dugo po bitwie, aby tylko poprawi nastroje, zwaszcza w okresie zmaga pod Warszaw 19-25 lutego 1831 roku. W Gazecie Warszawskiej z 20 lutego (nr 49) pisano, e wiadkowie bitwy byli zgodni nie pamitaj nigdy tyle natarczywoci i zapau oraz zimnej rozwagi z jednej, ile popochu z drugiej strony. Kapitan rosyjski wzity do niewoli pod Stoczkiem wyjawi czytelnikom rdo sukcesu Polakw: Nie dziw,86 K.J.A. N i e z a b i t o w s k i , Pamitniki moje, Warszawa (period rewolucyjny), Warszawa 1991, s. 104-105.87 Kurier Polski, nr 425, 18 II 31.88 N i e m c e w i c z , op.cit., s . 6 6 .aecie zwyciyli i zwycia bdziecie, bo kady z was chce zgin, a kady z nas chce ycie zachowa. By to jeden z wielu artykuw, ktre akcentoway odwag, zapa, a przede wszystkim wol zwycistwa i gotowo oddania ycia za kraj onierzy Dwernickiego. Niestety, tych cech brakowao wikszoci mieszkacw Krlestwa, a nawet walczcym w szeregach armii.Sam Dwernicki zwraca uwag na zimn krew i spo- kojno modych ludzi, dla ktrych Stoczek by pierwsz bitw w yciu. Pisa te, i zapa, z jakim walczyli lak oficerowie, jak onierze przechodzi wyobraenie, lecz skutki bitwy, w ktrej nieprzyjaciel zupenie zniszczony zosta, dostatecznie go oznaczaj. Z kolei genera Jakub Lewiski pisa, i Dwernicki zawdzicza sukces dobrze umontowanym (tzn. wyekwipowanym), dowiadczonym onierzom z dorobkiem kilkunastu lat suby. Ze wieym i le umontowanym onierzem nie byby mg si na tak obcesowe [gwatowne] szare odway89. wiadek bitwy w licie z Gry Kalwarii (z 17 lutego) zauway, e onierze pod Stoczkiem byli na czczo, bez posiku, konie poodbijane, pole ogromne, grzyste i kamieniste; ale zimna krew, doskonae kombinacje i mio Dwernickiego, jak ma w wojsku, wszystko przy zapale nie do opisania wojska, cudw dokonay90. W prasie przedstawiono czyny pojedynczych osb modego Tomasza Motkowskiego z 1. Puku Uanw zasaniajcego wasnym ciaem mjr. Russjana, nieznanego oficera z krakusw Kociuszki, ktry poprowadzi szwadron do ataku na dziaa rosyjskie, a take caych oddziaw, np. 4. Batalionu 1. Puku Piechoty Liniowej z ppk. Rychowskim na czele, czy 3. Dywizjonu2. Puku Strzelcw Konnych, ktry si przyoy do zwycistwa i odebrania armat.89 J. L e w i s k i, Pamitniki z 1831 roku, Pozna 1895, s. 20.90 Kurier Warszawski, nr 51, 21 II 1831.W armii Stoczek przyjto z zaskoczeniem; dziwili si zarwno zwolennicy powstania, jak i wtpicy w jego sukces91. Nieprawdopodobne byo to, e Dwernicki zwyciy stojc na czele korpusu, ktrego formacja nie bya ukoczona, a na dodatek pobi jednego z rosyjskich bohaterw wojny tureckiej dowodzcego wyborn dywizj armii rosyjskiej, o ktrej wiedziano, e zaliczaa si do elity kawalerii. Jakkolwiek dowiadczeni oficerowie wysi musieli sobie zdawa spraw z tego, e zasadniczy trzon korpusu polskiego tworzyy trzecie dywizjony zoone z dymisjonowanych onierzy, to jednak opowieci o postawie nowozacinych w batalionach piechoty i szwadronie krakusw musiay przynajmniej skoni do zastanowienia si, jak rzeczywist warto miay oddziay formowane po wybuchu powstania. Wielu nie przekonao si do powstaczej ruchawki (np. Chopicki, ktry musia dopiero osobicie zobaczy modego onierza pod Gro- chowem), ale modych oficerw umocnio w zapale. Naczelny wdz zwycistwo ogosi armii rozkazem dziennym z 16 lutego 1831 roku, w ktrym cytowa dosownie tre pierwszego raportu Dwernickiego. Obwieszcza armii, e ze Stoczkiem Sawa Ora Polskiego w dawnym zaistniaa blasku, e ze zwrcon wolnoci, wracaj cuda walecznoci i wzywa onierzy, aby powtrzyli te cuda, a nawet dokonali wikszych. W szeregach armii, znuonej cigymi marszami z jednego miejsca na drugie, wie o Stoczku lotem byskawicy nadbiega i potnie skrzepia upadajcego ducha onierzy92. Generalnie pa-91 Za przykad moe suy szef sztabu 2. Dywizji Piechoty gen. Jzef Zauski, ktry jeszcze 8 lutego na spotkaniu towarzyskim straszy cywilw i wojskowych zagad Polski.92 J. P a t e l s k i , Wspomnienia wojskowe ]823-1831, Wilno 1914, s. 120. Nieco chodniej opisuje reakcj armii Tadeusz Jzef Chamski z 4. Puku Piechoty Liniowej lubo poeta, nie mia tych iluzji swych towarzyszy broni. Pisa on, i sukces Dwernickiego rozgoszono rozkazem dziennym, ktry jednak wojsku, nie doda ducha, bo byo w nim tyle, ilenowaa rado z sukcesu, a bezwzgldni zwolennicy powstania przez patriotyzm wygrowany i najchwalebniejszy zwycistwo Dwernickiego pod Stoczkiem trak- lowali jak Racawice z 1794 roku93.Nastroje onierzy najlepiej oddaj listy. Wadysaw Zamoyski, szef sztabu dywizji kawalerii, pisa do matkio bitwach pod Stoczkiem i Dobrem i dodawa: Dwernickiego wietna. Czemu mnie tam nie byo. Sdzc, e pod Stoczkiem poraki dozna gen. Wirtemberski, pisa: Ten cymba kuzyn da si wychosta. Prawdziwym wstydem by byo, gdybymy mu dali uj94. onierz z puku jazdy poznaskiej pisa 18 i 22 lutego 1831 roku o tym, jak to Dwernicki porzdnie pobi Geismarai wzi mu 18-20 armat i dosy niewolnika95. Genera Tomasz ubieski, wtpicy w sukces powstania, z D- bego Wielkiego niewiele pisa do ojca o sukcesie Dwernickiego. Wspomnia tylko, e rozbi on korpus rosyjski, wzi 5 dzia i bardzo wielu winiw. Oficer 1. Puku Jazdy Krakowskiej Henryk Wielowieyski, chory, leczy si na tyach i czeka na powrt do puku. Dostawa febry z niecierpliwoci i alu, a gdy dowiedzia sio Stoczku, wpad w gorczk, maglin i cigle gada bez przytomnoci o bitwie i wojnie96.W Jabonnie, w kwaterze gwnej naczelnego wodza, 15 lutego wieczorem nic nie wiedziano o sukcesie Dwernickiego. Gen. Morawski pisa w licie do gen. Krukowiec- kiego: Donosz, e Geismar ku Seroczynowi cignie.potrzeba, ale wpyno zamaszycie na przekonanie zagorzaych oficerwi onierzy, e Moskali mona, naley i musi si zwyciy, mianowicie gdy w utarczce pod Zakrzewiem [...] nieprzyjaciel [...] cofn si nad ranjdem rzeczywicie pocho i nagle, nawet bez walki, T.J. C h a m s k i , Janaida, t. 1, Pary 1860, s. 171.93 C h a m s k i , op.cit., s. 171.94 Z a m o y s k i , op.cit., t. 2, s. 109.95 Biblioteka PAN w Krniku, rkps 12935, k. 30, 33.96 H. W i e 1 o w i e y s k i, Wspomnienia, Kielce 1905, s. 88.O Dwernickiem syszelimy tylko, e by w askarzewie. Zapewne przetrzepie si z Geismarem97. Take w sztabie ymirskiego w Kauszynie 15 lutego nie zdawano sobie sprawy, i miaa miejsce bitwa pod Stoczkiem. Nadal obawiano si podjazdw Geismara (partyzantw), ktre docieray do szosy brzeskiej. Od poudnia ymirski osania si dwoma pukami jazdy kaliskiej, ktre trzyma w Cegowie pod dowdztwem gen. Stryjeskiego. Wiedzia, e Geismar zajmowa ukw, Seroczyn i Latowicz, a jego patrole (kozacy) docieray pod Misk i Siennic.Rzekoma obecno Geismara w Latowiczu wywoaa nawet wielk trwog w Warszawie. Obawiano si, e zblia si on do stolicy traktem od elechowa, a nawet traktem nadwilaskim od Bobrownik przez Maciejowice. Po poudniu 15 lutego ymirski by przekonany, e kolumna Geismara skierowaa si wprost na szos brzesk i widziano w jej skadzie liczn piechot mianowicie pod Oarowem. Jeszcze nie ukoczy raportu, gdy przyby emisariusz z wieci o marszu caej kolumny nieprzyjacielskiej z okolic ukowa i Seroczyna do Siedlec na szos brzesk orazo potyczce koo Latowicza i Seroczyna na nasz korzy. Tak dowiedzia si o Stoczku, ktry dzie wczeniej wywry 14 lutego w Sztabie Gwnym gen. Franciszek Morawski. Pisa on do prezesa rzdu Adama Czartoryskiego, i spodziewa si nawet naley po dzielnoci generaa Dwernickiego, e wkrtce generaa Geismara zapdy ukrci niezawodnie. Gdy wrba si spenia, w sztabie ymirskiego panowao zadowolenie, gdy oddalia si groba obejcia pozycji korpusu od poudnia. Jednoczenie pojawiy si gosy, e w przypadku skorelowania dziaa Dwernickiego z ymirskim Geismar moe zosta cakowicie zniszczony. Dwernicki jednak nie dawao sobie znaku ycia i w sztabie ymirskiego uzyskiwano97 Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego, rkps 548, k. 50.informacje o jego poczynaniach tylko z drugiej rki (wieci uboczne).Jeeli bezporedni ssiad nic o Dwernickim nie wiedzia, to tym bardziej niewiadom jego ruchw by Sztab Gwny. Po kilku dniach decydenci mieli ju do niewiedzyi rozpoczli oywion korespondencj, w ktrej pojawiao si kluczowe pytanie: gdzie jest Dwernicki? 15 lutego naczelny wdz pisa do prezesa rzdu, i wysa na poszukiwania swojego adiutanta kpt. Ignacego Kruszewskiego. Genera Klicki w tym samym dniu sa na poszukiwania emisariuszy i oficerw ze swojego sztabu, bo skary si, i od kilku dni nie odebra od Dwernickiego adnych raportw. Sztab Gwny ucieszy si z informacji, jak przekaza Stanisaw Barzykowski, i Dwernicki jest w askarzewie. Uwaano, e obecno korpusu w tej miejscowoci bya najbardziej [...] potrzebna. O Dwernickiego wypytywano wszystkich wokoo. Jeszcze 16 lutego pk Karol Tumo ze sztabu dowdcy jazdy w prywatnym licie do Wadysawa Zamoyskiego pyta, czy nie mia jakiejkolwiek wieci o Dwernickim: Gdzie si podzia?, ani swka o nim od przejcia Wisy nie wiemy?.W dziaaniach Dwernickiego nie dopatrzono si bdw taktycznych. Czerpano ze Stoczka wzorce. Wadysaw Zamoyski, szef sztabu dywizji kawalerii, pod Dbem Wielkim 18 lutego, gdy nie mona byo wykona szar zaoranymi polami, pozbawionymi niegu i przy silnym mrozie (tworzyy si grudy na polach), proponowa gen. ymirskiemu, aby prowadzi je wzdu gocica, rowami, ktre cigny si z obu jego stron. Doda te, e takie szare w tym samym czasie wymienicie si powodziy onierzom Dwernickiego. Byy one w duchu naszego wojska, naszej wojny, naszego charakteru narodowego. Jakkolwiek pod Stoczkiem jazda polska poboczami nie szarowaa, to jednak imponowa jej zapa, energia, pewna improwizacja zrodzona z okolicznoci oraz potga pierwszego uderzenia (zwaszcza trzecich dywizjonw).Dwernicki nie zastosowa pod Stoczkiem skomplikowanych manewrw taktycznych. W pierwszych natarciach prbowa obej skrzydo przeciwnika i wykorzysta dezorganizacj w jego szykach, jak tym manewrem wywoywa. Dopiero za drugim razem kombinowa natarcie czoowe ze skrzydowym. Janusz Albrecht zwrci uwag na to, i Dwernicki miao, bardzo zdecydowanie i szybko wybiera moment i miejsce szary, ktr to zdolnoci zawsze odznacza si jego wzrok. Wydaje si, e po Stoczku, gdy pozna rzeczywist warto swojej jazdy, uzna j za zdoln do prowadzenia szar wprost na czoo szyku przeciwnika.Bronisaw Pawowski, a za nim Janusz Albrecht rde sukcesw Dwernickiego doszukiwali si w zwinnocii lekkoci charakteryzujcych od zawsze polsk kawaleri. Pod Stoczkiem zaistniay wszystkie przesanki sukcesu: miaa inicjatywa wodza, bystro orientacji, jego wietny przykad osobisty dodajce lotnoci i pewnoci siebie jedzie polskiej.Pomimo zastrzee i narzeka na samowol Dwernickiego w powszechnej opinii zdoby on reputacj dzielnego wodza. Jego sztuka wojenna bya prosta: Byleby si dziaa nieprzyjacielskie ukazay, bez wahania si na nie rzuca i zabiera.Rzd Narodowy nie waha si szybko podj decyzjo awansie Dwernickiego na stopie generaa dywizji, aby innym generaom da przykad i zacht. Stanisaw Barzykowski 18 lutego wieczorem uda si do Kwatery Gwnej na Grochowie, aby uzyska zgod naczelnego wodza na nominacj. Generaowie i sam naczelny wdz, zmikczeni zdaniem opinii publicznej i relacj z bitwy prostego ludu, ktry reprezentowa chop spod Seroczyna odprowadzajcy do stolicy swoim zaprzgiem zdemontowan armat rosyjsk98, nie oponowali. Byli w armii generaowie starsi staem suby, ale, jak zauway gen.Morawski, Dwernicki awansowa, bo pod Stoczkiem wszystkich przecign.Geismarowi Stoczek nie przysporzy sawy. Po porace rosyjski genera co prawda zdoa dotrze do Seroczynai poczy si z 2. Brygad swojej dywizji wspart 14 dziaami, ale po tym, co zobaczy pod Stoczkiem, nie odway si wprowadzi jej do boju. Do godz. 17 pozosta w Seroczynie, aby cign do szeregw jak najwiksz liczb uciekinierw. O Dwernickim wiedzia, i sta on w kolumnach po obu stronach widra, na drodze do Latowicza i pod samym Stoczkiem (a waciwie Zgrznic). Rosjanin obawia si ataku z dwch stron od szosy brzeskiej i od Stoczka. Najwiksze obawy budzi oczywicie Dwernicki. Po sukcesie porannym mg on przej do dziaa zaczepnych, zaatakowa i zniszczy dywizj Geismara. Rosyjski dowdca uzna wic za rozsdny odwrt przez Skrzec do wsi Cisie"; wola narazi dywizj na ciki marsz nocny ni tkwi w Seroczynie i czeka na Polakw. Cofa si pod oson ariergardy, ktra jeszcze okoo godz. 11 wieczorem nie poczya si z dywizj, budzc niepokj Geismara. By bardzo zmczony od witu na koniu zsiad z niego dopiero o 10 wieczorem. W licie do pk. Anrepa pisa, e dzie 14 lutego bdzie zawsze najnieszczliwszym w jego yciu. Szuka winnych poraki. Oczywicie uwaa, e nie przyczyni si do niej swoimi rozporzdzeniami i dziaa zgodnie z zasadami. Winna bya dywizja, na ktr rzuca gromy. Skadaa si z tchrzy i niegodziwcw. Uwaa, i swawola osigna w niej taki stan, e mona byo go opanowa tylko brutalnymi metodami, rozstrzeli wuj c kadego dnia po kilku ludzi, wcznie z oficerami. Dowdcw pukowych" scharakteryzowa jako niezdolnych i sabych. W caej dywizji brakowao porzdku, dyscypliny i gorliwoci98 P r d z y s k i , op.citt. 1, s. 560.99 Ponad 20 km w linii prostej na pnocny wschd od Seroczyna i 12 km na poudniowy zachd od Siedlec.w subie. Deklarowa, e nigdy w yciu nie widzia wikszego habicego tchrzostwa, a e nigdy nie kama, to nie zamierza przed przeoonymi ukry stanu dywizjii jej postawy. Chcia donie o wszystkim, co si wydarzyo, Dybiczowi, gdy wojsko po takim zachowaniu trzeba byo surowo ukara w przeciwnym wypadku mogoby to mie fatalne nastpstwa. Zaatakowa Kreutza za to, e nie poinformowa go o ruchu Dwernickiego, ktry przeprawi si przez Wis trzema kolumnami. Dostao si te Wir- temberskiemu, ktry zabra Geismarowi dwie sotnie kozakw. Sobie zarzuci obcienie dywizji nadmiernymi taborami. Dopiero z czasem przyzna, e jednak przyczyni si do klski. Na pocztku marca 1831 roku w trakcie rokowa z Polakami mia si wyrazi, i popeni gupstwo pod Stoczkiem.Ta nieudana bitwa uczynia z Geismara zaciekego wroga Polakw. Nie by zainteresowany szybkim zakoczeniem wojny na drodze rokowa, gdy pozbawiono by go moliwoci odwetu. Jednak pozostae miesice dziaa wojennych nie byy dla niego pomylne. W trakcie polskiej ofensywy wiosennej zosta pobity pod Wawrem, Dbem Wielkim i Iganiami. Dybicz, niezadowolony z jego poczyna, oddali go z armii do Kijowa. Geismar wrci do suby na rozkaz cara. Dowodzi awangard w korpusie gen. Rdigera i odznaczy si przy szturmie Warszawy100.Bezporednio po bitwie pod Stoczkiem Geismar nie zamierza ju prowadzi samodzielnych dziaa; chcia poczy si z gwn armi. Uwaa, e teren na poudnie od szosy brzeskiej nie sprzyja kawalerii. Obawia si te, e Dwernicki mgby go zniszczy, biorc w klamry dwoma kolumnami z trzech, z ktrymi si przeprawi przez Wis. Sdzi, e pod Stoczkiem dopada go kolumna100 Roman K. Nasakin, genera major, szef sztabu 2. Dywizji Strzelcw Konnych, te nie mia szczcia w tej wojnie. Jego oddzia 27 kwietnia 1831 roku pod Okuniewem zosta rozbity przez jazd polsk.rodkowa. Wieczorem 14 lutego wypytywa o Dwernickiego jecw zapanych w Borowiu i pod Stoczkiem. Dopiero teraz pozna, jak sdzi, rzeczywisty stan polskiego korpusu. Pod Stoczkiem bi si z jedn z trzech kolumn Dwernickiego zoon z 12-16 szwadronw trzecich dywizjonw strzelcw konnych i uanw, jednej konnej baterii i kilku batalionw piechoty. Wieczorem 14 lutego uwaa, e cay korpus Dwernickiego liczy 16 szwadronw strzelcw konnych i uanw, 4 szwadrony konnych krakusw (Krakussen), 5 pukw piechoty i 8 dzia. 15 lutego straszy Dybicza jeszcze wiksz si Dwernickiego, prawdopodobnie w tym celu, aby usprawiedliwi porak pisa o 10-12 tysicach onierzy. Korpus mia przeprawi si w Magnuszewie i przemieszcza si w trzech kolumnach. rodkowa, zoona z 5 batalionw piechoty (po 1000 ludzi kady), 8 szwadronw uanw i 8 szwadronw krakusw z 8 dziaami pod dowdztwem Dwernickiego, kierowa si miaa na Garwolin. Z zezna jecw wynikao, i przed bitw pod Stoczkiem polski dowdca maszerowa na ukw. Po Stoczku Geismar nie wiedzia, co postanowi Dwernicki, zaleca jednak ostrono. Okazao si, e nie mia nawet mapy terenu, na ktrym mu przyszo dziaa.15 lutego rano Geismar zjawi si pod Siedlcami. Oficerowie 2. Dywizji Grenadierw z rezerwy Konstantego, ktrzy jako pierwsi wkroczyli do miasta, ujrzeli ze zdziwieniem gen. Geismara w surducie z czerwonym szalem i gen. Romana K. Nasakina, jego szefa sztabu. Geismar by przekonany, e tu za nim znajduje si nieprzyjaciel. Pierwsza brygada jego dywizji cofaa si w nieporzdku. wiadek widzia zmczone konie pokryte pyem i pian, zmczone twarze onierzy, z ktrych wielu byo zakrwawionych i ledwie trzymao si na koniach, artyleryjskie konie bez dzia, troch wozw wypenionych rannymi i zabitymi. Wszystko to przypominao nieuporzdkowanytum, na ktrego czele tgim kusem jecha siwy Paszkow szczliwy, e mg zatrzyma swoj brygad pod oson dywizji grenadierw. On te zapewnia, e Polacy s tu za nim. 2. Brygada dywizji Geismara cofaa si inn drog. Zmordowana i zmaltretowana brygada rozlokowaa si za grenadierami. Dugo jeszcze cignli kawalerzyci na rannych koniach, dowdca jednego z pukw, pukownik Nowosilcow martwy lea na kolasce z przebit na wylot piersi. Widok by bardzo nieprzyjemny. Jki rannych, rozpacz oddziau. Wszystko to byo przygnbiajce i cikie.Genera Paszkow nie mg doj do siebie. Mwi, e bywa w bardzo cikich bitwach i zawsze dziwi si odwadze Rosjan, ale nigdy nie dowiadczy ucieczki oddziaw rosyjskich z pola bitwy. Twierdzi, e lepiej by byo, gdyby zgin. Gdy posiwiay w bojach genera wypowiada te sowa, z jego oczu zy cieky strumieniami. Oficerowie brygady podchodzili do oficerw z dywizji grenadierw i opowiadali o szczegach bitwy. Wszyscy przyznawali, e bitwa nie bya udana. Bohaterem by ogniomistrz, ktry zdoa uratowa dwa dziaa101.Geismar w Siedlcach tumaczy si wielkiemu ksiciu Konstantemu z poraki. Rozmowa toczya si po francusku, ale potem jak zwykle rozmwcy przeszli na rosyjski. Geismar bagatelizowa porak. Przyzna si do niej, ale twierdzi, e Dwernicki tak si wystraszy, e bez ogldania si za siebie popdzi ku Warszawie. Na ziemi sprowadzi Geismara towarzyszcy mu kozak trzymajcy paszcz, ktry bez ogrdek powiedzia, e to, co mwi genera, jest nieprawd. Geismar kaza mu milcze. Kozak opowiedzia, e przy wielkim ksiciu nie mie milcze i zada pytanie dobijajce Geismara: Z jakiego powodu puki byy w tak opakanym stanie?.101 N.D. N e e l o w , Vospominanija o polskoj vojne 1831 goda, S. Peterburg 1878, s. 60.Informacje Geismara o sile korpusu Dwernickiego i o jego rzekomym marszu pod Siedlce zaniepokoiy Konstantego; gotowy by nawet opuci miasto i zaj pozycj za nim. Z relacji oficera sztabu 2. Dywizji Grenadierw wynika, i sprzeciwi si temu gen. Piotr Dannenberg. Jego zdaniem, Polacy po zajciu Siedlec broniliby zaciekle miasta i trzeba by byo zapaci za jego odzyskanie krwi. Poza tym zwrci uwag, e odwrt nie byby zgodny z planami Dybicza. Konstanty podobno zgodzi si pozosta w Siedlcach, ale gen. Toll, ktry przyby do sztabu korpusu rezerwy okoo godz. 7 rano, stwierdzi, e cesarzewicz zamierza cofn si do Chodowa na pnoc od Siedlec.Toll nie zjawi si w Siedlcach przypadkowo wysa go Dybicz z Wgrowa. W nocy z 14 na 15 lutego odebra on smutn wiadomo o duych stratach Geismara, ktrych ten dozna w pobliu Seroczyna. Co istotne, feldmarszaek spodziewa si, e Polacy po sukcesie podejm jaki ruch zagraajcy chociaby Siedlcom. Mia nadziej, e z Bo pomoc poraka Geismara nie bdzie miaa wpywu na planowane operacje, o ktrych pisa do cara 14 lutego. Planowa nawet uderzy na korpus Dwernickiego, jeeli ten nie wycofaby si na Misk lub Kauszyn. Chcia do tego zaangaowa cz swoich skoncentrowanych oddziaw. Jeeli za Dwernicki wycofaby si, to Dybicz mia nadziej, e ze wraenie wywoane w kraju porak pod Stoczkiem rozwieje si wraz z pojawieniem si gwnych si rosyjskich pod Prag. Toll mia zorientowa si w sytuacji i ruchy si gwnych dostosowa do tego, co ustali w Siedlcach.Toll zaakceptowa rozporzdzenia Konstantego, ale nie zgodzi si na opuszczenie miasta. Do dywizji Geismara doczy pk Anrep, ktremu genera powierzy dowdztwo Perejasawskiego Puku Strzelcw Konnych.Toll przygotowywa ruch armii na Kauszyn 17 lutego. Geismar ju wysunity zosta ze swoim oddziaem na Skrzec, a 16 lutego skierowa si na Seroczyn, rozpoznajc teren od strony Stoczka, Latowicza i Jeruzala. Nie oddala si zbytnio od szosy brzeskiej. Jego dywizja zostaa podzielona. Kada z brygad wspdziaaa z grenadierami 2. Dywizji i uanami z 3. Dywizji.Bitw pod Stoczkiem zainteresowa si sam Dybicz. Co prawda Toll skwitowa j sowami pierwsze koty za poty, ale feldmarszaek by wiadom, e pierwsza poraka moe mie zy wpyw na postaw onierzy. Utrata 8 dzia i sromotna ucieczka szaserw z pola bitwy nie mogy pozosta bez reakcji gwnodowodzcego. Dowdcy rosyjscy zostali zobowizani do zoenia szczegowych raportw. ledztwo nadzorowa Toll. Dybicz szuka winnych, ale trudno byo mu oskary Geismara, bohatera z 1828 roku, ktrego sam cign do armii maszerujcej do Europy Zachodniej. Zna jego raporty, ale zbulwersowa go list Geismara do Anrepa (pisany wieczorem 14 lutego), w ktrym genera oskara swoich oficerw. Dybicz zwrci si do Geismara dwukrotnie, aby wskaza te osoby, ktrym on przypisywa porak. Geismar nie mg oskary oficerw personalnie, wrci wic do pierwotnych argumentw. Pisa o braku dyscypliny i porzdku w dywizji. Oskary swojego poprzednika na stanowisku dowdcy dywizji102, e mao dba o podtrzymanie morale wojska103. Podway tym samym ca istot bytu wojska do 1828-1829 roku, pitnujc taktyk rewiow. Jednoczenie tumaczy, e obj dowdztwo nad102 By nim genera lejtnant Pawe P. opuchin, czowiek o pogldach liberalnych, do 1822 roku czonek Towarzystwa Pnocnego. Po powstaniu dekabrystw w 1825 roku by objty ledztwem. Geismar wysuwajc oskarenie chcia pogry liberaa. opuchin dowodzi 2. Dywizj Strzelcw Konnych do listopada 1830 roku.103 Geismar pisa o moralnych waciwociach wojennychT. Chodzio mu o morale, czyli ducha bojowego, wol walki, gotowo do wypeniania obowizku, zada, rozkazw itp.Marsz kolumny rosyjskiej, zima 1831 r.Bitwa pod Stoczkiem, obraz Jana RosenaBitwa pod Stoczkiem 14 lutego 1831, litografiaFragment powyszej litografii. Dwernicki w otoczeniu sztabuZwycistwo Dwernickiego pod Stoczkiem, rysunek por. K. MalankiewiczaOddzia krakusw opanowuje armaty rosyjskie. LitografiaDwernicki pod Stoczkiem po bitwieArtyleria w bojuStarcie uanw z kozakamiKosynierzy walcz z kawaleri rosyjskBiwakpiechotypolskiejBiwakkawaleriipolskiejdywizj tu przed rozpoczciem wojny i nie zna oficerw, podoficerw i onierzy. Win zrzuci na onierzy. Stwierdzi, e oficerowie z jego brygady i dywizji sumienie wypeniali swoje obowizki i tylko niespodziewany, paniczny strach, ktry owadn onierzami, by przyczyn niepowodzenia.Dybicz nie uwierzy w sowa Geismara, gdy chociaby z raportw tego ostatniego wynikao, i poszczeglne dywizjony, zanim ich onierzy owadn strach, wykonyway jak na komend regulaminowy zwrot w ty; poza tym w licie do Anrepa genera jednoznacznie obwinia oficerw. Na ponowne pytanie feldmarszaka Geismar biczowa siebie, ale i innych. Broni si, e obj dywizj 4 lutego i nie mg pozna oficerw dywizji. Schlebia im jednak piszc, i sysza w trakcie ucieczki pod Stoczkiem gosy wielu oficerw, ktrzy nakaniali onierzy do zatrzymania si, ale ich wysiki byy daremne, tak jak jego wasne i gen. Paszkowa. Przyzna te, i zagalopowa si oskarajc oficerw, gdy by bardzo wzburzony zdarzeniami, z ktrymi nigdy wczeniej nie mia do czynienia.5 marca Dybicz po skonfrontowaniu raportw Geismara i Paszkowa, a take po uwzgldnieniu mnej postawy puku krla wirtemberskiego (mia na myli jego udzia w walkach 19 lutego) poinformowa ministra wojny gen. Aleksandra Czernyszewa, e tak nadzwyczajna poraka pod Stoczkiem bya nastpstwem rozproszenia pukw1. Brygady 2. Dywizji Strzelcw Konnych i braku korelacji w ich ruchu pod Stoczek. Aleksander Puzyrewski zauway, e Geismar dwukrotnie wystawi pod ciosy poczonych si Polakw 1/4 swojej dywizji (czyli kady z pukw osobno). Za drug przyczyn poraki Dybicz uzna znaczne oddalenie od pola bitwy 2. Brygady Dywizji, ktra mogaby wzmocni 1. Brygad i nie patrzc na przewag nieprzyjaciela, pozwoliaby Geismarowi wznowi bj ku chwale rosyjskiego ora. Jako trzeciprzyczyn, nieudowodnion, feldmarszaek wymieni niewaciwe wprowadzenie w bj pukw 1. Brygady. Moliwe, e chodzio w tym wypadku o wyznaczenie im punktu zboru w zasigu dziaania nieprzyjaciela albo zawahanie si Paszkowa na pocztku bitwy. Car przyj wnioski komisji, ale ju w licie do Dybicza z 20 lutego pisa: Stoczek jest bardzo zaszczytny dla modego wojska Dwernickiego, a tym haniebniejszy dla naszych strzelcw konnych104.Sprawa nie rozesza si jednak po kociach. Dla ruskich generaw, patriotw o sowiaskim, a nie niemieckim rodowodzie, nienawidzcych tzw. nikczemnikw von winny by przede wszystkim Geismar105. Denis Dawydow, ktry zwiedzi plac boju pod Stoczkiem ju w 1831 roku, zdziwiony by znaczn odlegoci dzielc 1. Brygad od 2. Dwernicki dziki temu rozproszy Paszkowa, zanim Geismar zdoa obej skraj lasu106. Z kolei oficer sztabu 2. Dywizji Grenadierw, Niejeow, poza brakiem koordynacji dziaa zwrci uwag na fakt, e strzelcy konni tu przed wojn dostali piki. onierze nie wiczyli fechtunku nimi, a poza tym drzewca zostay wykonane byle jak prawdopodobnie byy zbyt krtkie. Gdy w trakcie bitwy kazano szaserom atakowa, ci zaczli odrzuca piki i dobywa szabel, co doprowadzio do zatrzymania szary, zamieszania w szeregach i w ostatecznoci do poraki. Geismar po czasie zwrci uwag na brak piechoty pod swoj komend. Teren nie sprzyja dziaaniom jazdy, a poza tym obecno piechurw dodaaby troch pewnoci szaserom, ktrzy w razie poraki mogliby znale oparcie w czworobokach. Oficerowie rosyjscy, ktrzy104 Tokarz, op.cit., s. 170, przypis.105 Puzyrewski dopiero pod koniec XIX wieku napisze, e Geismar by nieudolnym dowdc.106 D.V. D a v y d o v , Zapiski o polskoj vojne 1831 goda, Russkaja Starina, t. 6: 1872, s. 366.relacjonowali przebieg bitwy, twierdzili, e polska piechota przynajmniej raz wspara wasn kawaleri (w boju z Pukiem Perejasawskim). Na sabo dowdcw pukw zwrci uwag Geismar, a po latach Aleksander Puzyrewski. Zarzuci on take stronie rosyjskiej sabo dziaa rozpoznawczych. Geismar nie zna rzeczywistej siy Dwernickiego ani te pozycji, ktr on zajmowa (prosi Anrepao mapy dopiero wieczorem 14 lutego).ROZDZIA V WALKI Z KREUTZEM W WOJEWDZTWIE SANDOMIERSKIM I BITWA POD NOW WSI (19 LUTEGO 1831 ROKU)Po bitwie Dwernicki nie zamierza ciga Geismara. Wiedzia1, e zatrzyma si on w Seroczynie z rozbit wanie przedni stra korpusu, ktrego gwne siy z taborami stay w ukowie lub Ry2. Postanowi wycofa si 20 km na zachd do Parysowa. Wydaje si, i jego zachowanie po zwyciskiej bitwie pod Stoczkiem wynikao z faktu, i by wiadom niezdolnoci swojego korpusu do kontynuowania dziaa. Ujawniy si braki wyszkolenia (zwaszcza piechoty), a poowa koni jego kawalerii bya tak zmczona i kontuzjowana (podbita), e nie moga si nawet ruszy z miejsca. Z drugiej strony, Dwernicki pamita, e jego gwnym zadaniem jest osona Warszawy przed oddziaami rosyjskimi operujcymi nie tylko na prawym, ale i na lewym brzegu Wisy, nie mg wic oddala si zbytnio od gwnego celu swoich dziaa; nie dziwi wic odwrt ze Stoczka. Pozostanie w nim take nie1 Informacje uzyska prawdopodobnie od jecw i od wracajcych z pocigu polskich kawalerzy stw, ktrzy dostrzegli 2. Brygad z dywizji strzelcw konnych Geismara.2 W pierwszym raporcie z bitwy Dwernicki pisa: Genera Geismar znajdowa si w Seroczynie z przedni stra korpusu stojcego pod ukowem i R, ktra skada si z dwch pukw strzelcw konnych, z dwch pukw dragonw oraz z dwch baterii artylerii.wchodzio w gr z racji znacznego oddalenia od szosy brzeskiej i gwnej armii polskiej. Z pewnoci w sztabie penym modych, dnych walki oficerw pojawiy si zarzuty, e nie cigano Geismara, ale Dwernicki by na tyle rozsdny, eby je zignorowa.Korpus opuci miejsce zwyciskiej bitwy przed zmrokiem. Aby przeciwnik nie dostrzeg odwrotu, prawdopodobnie pozostawiono rozpalone ognie obozowiska. Geismar sdzi, e Dwernicki z korpusem nocowa pod Stoczkiem, tymczasem, maszerujc przez Prawd, rano jeszcze przed witem 15 lutego zjawi si on w Parysowie3. Mieszkacy miasteczka, ogooceni z zapasw, nie mogli wyywi korpusu, ktry powikszy si o 4. Batalion 2. Puku Piechoty Liniowej i 6. Szwadron 2. Puku Uanw, a dzie wczeniej, po bitwie o 3. Dywizjon 4. Puku Strzelcw Konnych. Brakowao ywnoci i furau. Ignacy Maciejowski pamita, e z Tadeuszem Krpowieckim dla ogrzania si pi gorc wod z sol jako substytut herbaty. Dopiero w cigu dnia z okolicy dostarczono woy, mk i kasz. Do tego czasu kady radzi sobie, jak mg. Dyscyplina rozlunia si. Jzef Puzyna wspomina, e nie mona byo wypocz, gdy strzay nieustannie zryway ze snu i stawiay pod bro odpoczywajcych onierzy. Tak byo przez cay prawie dzie 15 lutego i w nocy z 15 na16 lutego. Adiutant naczelnego wodza Ignacy Kruszewski, ktry po dugich poszukiwaniach i wymykaniu si kozakom buszujcym na tyach Dwernickiego zjawi si w Parysowie, by bardzo zdziwiony wygldem obozu, ktry, cho niezupenie wojskowy i nie bardzo porzdny, ale rzewnie przemawia do serca Polaka. Ju na wstpie sysza strzay na wiwat, ktre jak rasowy wojskowy odebra jako sygna zbliania si nieprzyjaciela. Cay dzie spdzi w miasteczku, chonc atmosfer tak odmienn od tej, jaka panowaa3 W 1827 roku osada miejska, 88 domw mieszkalnych i 740 mieszkacw.ROZDZIA V WALKI Z KREUTZEM W WOJEWDZTWIE SANDOMIERSKIM I BITWA POD NOW WSI (19 LUTEGO 1831 ROKU)Po bitwie Dwernicki nie zamierza ciga Geismara. Wiedzia1, e zatrzyma si on w Seroczynie z rozbit wanie przedni stra korpusu, ktrego gwne siy z taborami stay w ukowie lub Ry2. Postanowi wycofa si 20 km na zachd do Parysowa. Wydaje si, i jego zachowanie po zwyciskiej bitwie pod Stoczkiem wynikao z faktu, i by wiadom niezdolnoci swojego korpusu do kontynuowania dziaa. Ujawniy si braki wyszkolenia (zwaszcza piechoty), a poowa koni jego kawalerii bya tak zmczona i kontuzjowana (podbita), e nie moga si nawet ruszy z miejsca. Z drugiej strony, Dwernicki pamita, e jego gwnym zadaniem jest osona Warszawy przed oddziaami rosyjskimi operujcymi nie tylko na prawym, ale i na lewym brzegu Wisy, nie mg wic oddala si zbytnio od gwnego celu swoich dziaa; nie dziwi wic odwrt ze Stoczka. Pozostanie w nim take nie1 Informacje uzyska prawdopodobnie od jecw i od wracajcych z pocigu polskich kawalerzy stw, ktrzy dostrzegli 2. Brygad z dywizji strzelcw konnych Geismara.2 W pierwszym raporcie z bitwy Dwernicki pisa: Genera Geismar znajdowa si w Seroczynie z przedni stra korpusu stojcego pod ukowem i R, ktra skada si z dwch pukw strzelcw konnych, z dwch pukw dragonw oraz z dwch baterii artylerii.wchodzio w gr z racji znacznego oddalenia od szosy brzeskiej i gwnej armii polskiej. Z pewnoci w sztabie penym modych, dnych walki oficerw pojawiy si zarzuty, e nie cigano Geismara, ale Dwernicki by na tyle rozsdny, eby je zignorowa.Korpus opuci miejsce zwyciskiej bitwy przed zmrokiem. Aby przeciwnik nie dostrzeg odwrotu, prawdopodobnie pozostawiono rozpalone ognie obozowiska. Geismar sdzi, e Dwernicki z korpusem nocowa pod Stoczkiem, tymczasem, maszerujc przez Prawd, rano jeszcze przed witem 15 lutego zjawi si on w Parysowie3. Mieszkacy miasteczka, ogooceni z zapasw, nie mogli wyywi korpusu, ktry powikszy si o 4. Batalion 2. Puku Piechoty Liniowej i 6. Szwadron 2. Puku Uanw, a dzie wczeniej, po bitwie o 3. Dywizjon 4. Puku Strzelcw Konnych. Brakowao ywnoci i furau. Ignacy Maciejw ski pamita, e z Tadeuszem Krpowieckim dla ogrzania si pi gorc wod z sol jako substytut herbaty. Dopiero w cigu dnia z okolicy dostarczono woy, mk i kasz. Do tego czasu kady radzi sobie, jak mg. Dyscyplina rozlunia si. Jzef Puzyna wspomina, e nie mona byo wypocz, gdy strzay nieustannie zryway ze snu i stawiay pod bro odpoczywajcych onierzy. Tak byo przez cay prawie dzie 15 lutego i w nocy z 15 na16 lutego. Adiutant naczelnego wodza Ignacy Kruszewski, ktry po dugich poszukiwaniach i wymykaniu si kozakom buszujcym na tyach Dwernickiego zjawi si w Parysowie, by bardzo zdziwiony wygldem obozu, ktry, cho niezupenie wojskowy i nie bardzo porzdny, ale rzewnie przemawia do serca Polaka. Ju na wstpie sysza strzay na wiwat, ktre jak rasowy wojskowy odebra jako sygna zbliania si nieprzyjaciela. Cay dzie spdzi w miasteczku, chonc atmosfer tak odmienn od tej, jaka panowaa3 W 1827 roku osada miejska, 88 domw mieszkalnych i 740 mieszkacw.w Kwaterze Gwnej armii. Czuo si, e to by obz zwycizcw niewtpicych w sukces. Wida byo pewne mankamenty, np. obdart piechot zoon z modych rekrutw, ale za to weso i gotow do czynu pod komend patrioty i walecznego dowdcy Rychowskiego, kawaleri z nieporzdnym uzbrojeniem i osiodaniem, ale za to na dobrych koniach.Kruszewski tak w ogle przyby do Parysowa z plutonem strzelcw konnych, ktry z owicza zmierza do korpusu. Niektrzy z szaserw siedzieli na koniach na derach tylko, kulbaki wieli pod pach, majc na etapach przypasowa do nich rzemienie. Uzbrojenie byo rwnie niedokadne jak okulbaczenie, ale duch wysoki, zaufanie w sprawie ojczyzny i wesoo4. Widzia, jak Puzyna, czc kilka mao znaczcych 3-ch i 4-ro funtowych pukawek ze zdobytymi dziaami doprowadzi t bro do znaczenia artylerii. Obok oficerw po wikszej czci z czasw ksicia Konstantego, a po Stoczku zgrzanych patriotycznym zapaem, widzia onierzy dymisjonowanych, modzie akademick i czonkw Towarzystwa Patriotycznego, ktrzy doczyli do korpusu w Parysowie. By wrd nich Ksawery Bronikowski, zaoyciel Towarzystwa Partyzantw Polskich, ksia znani z patriotycznego zapau, Ignacy Szynglarski i Kazimierz Puaski. 20 panw partyzantw, w rnych cywilnych ubraniach, uzbrojonych w strzelby myliwskie, pistolety i paasze w korpusie znalazo sobie miejsce na stanowiskach adiutantw (np. Bronikowski, adiutant poowy), kapelanw, kanonierw artylerii, piechurw lub kawalerzy sto w. Cywile-patrioci, ktrzy wyszli z Warszawy na wojn partyzanck, troch mieszyli nawet ochotnikw, ktrzy dzie wczeniej przeszli chrzest bojowy. Maciejowski opisywa szyderczo, jak oddzia formowa cuenus, czyli klin rzymski, w obliczu zagroenia; podobno4 Kruszewsk i , op.cits . 35 .nauczyli ich tego uczeni historycy, ktrzy znaleli si w oddziale. Kruszewski zwrci uwag na poczenie w korpusie modej krwi ochotnikw, modziey nowoza- cinej i zapalonych patriotw ze star krwi dawnych wojskowych. Ta mieszanka uczynia korpus zdolny do kadego przedsiwzicia.Sztab korpusu te by nietypowy. Dwernicki rezydowa w maym dworku w miasteczku. Pokj by wypeniony rozradowanymi oficerami, a siwy i gruby genera jak ojciec midzy nimi, pobaajcy, ale kochany i umiejcy t modzie zapali do boju5. W sztabie pojawia si zaczo coraz wicej osb cywilnych, awansowanych na pierwsze stopnie oficerskie. Budzio to niezadowolenie oficerw liniowych, ktrzy, tak jak Erazm Rozwadowski z 5. Puku Strzelcw Konnych, przebywajc pod Zamociem (marzec 1831 r.) dostrzeg nieporzdek, natok do sztabu ludzi niezdatnych i krzykaczw ani wiadomoci wojskowych6.Wraz z przybyciem Kruszewskiego Dwernicki ponownie znalaz si w orbicie gwnej armii. Otrzyma on rozkaz Klickiego, z ktrego jasno wynikao, e Warszawa jest zagroona przez korpus gen. Wirtemberskiego (w rzeczywistoci Kreutza), operujcy na lewym brzegu Wisy. Jednak genera rozsmakowa si w swojej samodzielnoci nawet nie podj krokw w celu porozumienia si z ymirskim7. 15 lutego planowa jeszcze raz uderzy na Geismara, a nie przeprawia si na lewy brzeg Wisy, a tym bardziej oddawa si pod komend ymirskiego. Aby rozpozna pooenie Geismara, w nocy z 14 na 15 lutego wysa nawet patrol do Stoczka. Patrolujcy stwierdzili, e rosyjski dowdca uciek z niedobitkami do ukowa lub wsi Ry, gdzie staa reszta jego korpusu.5 K r u s z e w s k i , op.cit., s . 3 6 .6 R o z w a d o w s k i , k. 21.7 Podobno nie wiedzia, gdzie go szuka!Cay dzie 15 lutego genera spdzi w Parysowie. Przyzna nawet szczerze, e nie mia z nikim do czynienia. Korpus wypoczywa po trudach, a zwaszcza jego konie.W cigu tych dwch dni, tj. 14 i 15 lutego, zmienia si sytuacja na poudnie od Warszawy w wojewdztwie sandomierskim. Gen. Kreutz opanowa wojewdztwo lubelskie, gdzie nie byo si zdolnych mu si oprze. Dowdca okrgu wojskowego obejmujcego woj. lubelskie i podlaskie, gen. Edward towski, wycofa si za Wis. Podlege mu oddziay, formowane nowe puki piechoty 15. i 16. wraz z 2. Pukiem Jazdy Lubelskiej Ora Biaego, utworzyy kordon obronny nad Wis midzy Kozienicami a Kazimierzem. W woj. lubelskim w rkach polskich pozostaa twierdza w Zamociu. Jej garnizon kontrolowa okoliczne powiaty i prowadzi aktywn ma wojn na tyach armii rosyjskiej. W nocy z 15 na 16 lutego oddzia z Zamocia wzi w Hrubieszowie do niewoli oficera komendanta placu i 4 dragonw. W tym samym czasie w Starym Zamociu inny oddzia polski rozbi placwk rosyjsk, zabijajc 5 kozakw, a jednego biorc do niewoli.W myl rozkazw z pocztku lutego, Kreutz, jakkolwiek dowodzi samodzielnym korpusem, mia wspomaga gwn armi w jej marszu na Warszaw. Nakazano mu doj do linii Wisy, opanowa Puawy z przepraw, a nastpnie maszerowa ku stolicy Krlestwa prawym brzegiem Wisy. Na lewy brzeg mia wysa jedynie oddziay kozakw, gwnie w tym celu, aby rozpraszay powstacze siy zbrojne, paralioway mobilizacj nowych oddziaw, utrudniay funkcjonowanie administracji i przeciy komunikacj midzy Warszaw a Kaliszem i Krakowem (tym samym z Europ).Wieczorem z 11 na 12 lutego oddzia pod komend gen. Wirtemberskiego opanowa Kazimierz ze znacznym magazynem ywnoci i paszy, ktrego Polacy nie zdyli w caoci ewakuowa. Kreutz zaj Puawy 12 lutego. W Kazimierzu doszo do star w obronie magazynu. Rosjanie wzili doniewoli oficera i 47 szeregowych, prawdopodobnie ze Stray Bezpieczestwa, oraz krakusw z 2. Puku Jazdy Lubelskiej Ora Biaego (dalej krakusi Ora Biaego). Kazimierz Oborski, dowdca tego puku, opisywa w prasie, jak heroiczne boje w obronie magazynu toczy jego puk, dziki czemu wywieziono z niego par tysicy korcy zboa. Raporty polskich urzdnikw wskazuj, i 80 kozakw wpado do Kazimierza od strony Puaw i zabrao do niewoli kilkunastu krakusw. Od wojewdztwa sandomierskiego oddzielaa Kreutza tylko Wisa pokryta lodem, ktrego stan, wbrew nadziejom Polakw, pozwala na dokonanie przeprawy. Ju 12 lutego pierwsze oddziay rosyjskie pojawiy si na lewym brzegu, gdzie natkny si na polsk obron. W Gniewoszowie stacjonowaa cz oddziau pk. Wincentego Szeptyckiego, ktry mia prowadzi ma wojn w wojewdztwie lubelskim. Oddzia ten wydzieli z podlegych sobie si gen. towski. Liczy on okoo 800-850 onierzy z 15. i 16. pukw piechoty liniowej, uzbrojonych w bro paln (dalej batalion zbiorczy) i od 150 do 200 krakusw Ora Biaego. 12 lutego kozacy odparli pikiety krakusw od brzegw Wisy a po Gniewoszw i wrcili pod Gr Puawsk. Gen. towski nie ruszy si z Kozienic z 15. i 16. pukami piechoty liniowej na wsparcie Szeptyckiego i myla ju o odwrocie do Warki. Polacy rozpoczli ewakuacj zasobw magazynu Gniewoszowa do Mniszewa. W nocy z 12 na 13 lutego kozacy bez strzau przechwycili dwch krakusw z pikiety pod Wysokim Koem (na pd. od Gniewoszowa). 13 lutego od rana Kreutz przeprawi kilkanacie szwadronw kawalerii i 12 dzia. Jeszcze przed poudniem na Gniewoszw ruszya awangarda pk. Szyllinga (ok. 350 szabel i 2 dziaa), prc przed sob krakusw. Szeptycki uzna, i w obliczu znacznej przewagi nieprzyjaciela nie moe utrzyma pozycji i ustpi z Gniewoszowa.Gdy Kreutz pojawi si na lewym brzegu Wisy, od gwnej armii dzieli go dystans ponad 100 km (w liniiprostej). Korpusy centrum szyku rosyjskiego dopiero przekraczay Bug i Liwiec. Zajmoway pozycje w rejonie Wgrowa i Siedlec, z ktrych rozpoczy 17 lutego marsz na Warszaw. W tym momencie Kreutz by ju na lewym brzegu Wisy; wkroczy na obszar Krlestwa uznawany przez wadze powstacze za bezpieczny, i to na dodatek w tym momencie, gdy Polacy cigali swoje siy ludzkie i materialne ku stolicy, szykujc si do walnej rozprawy z Dybiczem.Wojewdztwo sandomierskie stao przed Kreutzem otworem. Dla powstania miao ono due znaczenie. Nie zaliczao si do najludniejszych (7. miejsce na osiem). Rolnictwo miao sabe, ale pomimo nieurodzaju (poza pszenic) dokonano na jego obszarze znacznych zakupw ywnoci i paszy na potrzeby armii powstaczej. Zmagazynowano je bliej Warszawy w magazynach w Grze Kalwarii i Rawie. Mniejsze magazyny znajdoway si Koskich, Radomiu i Magnuszewie. 18 lutego w radomskim magazynie byy znaczne zapasy, gdy stanowi on punkt etapowy w transporcie do Warszawy zasobw magazynu gwnego zlokalizowanego w Kielcach. Pomimo zarzdze ewakuacyjnych, zapasw z Radomia nie wywieziono. Nie dopucili do tego sami mieszkacy, a wadze nie miay siy, aby zarzdzenie wyegzekwowa.Wojewdztwo sandomierskie mogo si poszczyci rozwinitym przemysem metalurgicznym, ktry sta si skadow czci powstaczego przemysu zbrojeniowego. Obejmowa on szereg miejscowoci wzdu rzeki Kamiennej, m.in. Ostrowiec, Suchedniw, Wchock, a w gbi wojewdztwa np. Koskie nad rzek Czarn, Przyborw czy Kozienice w pobliu Wisy. W lutym 1831 roku zakady te dostarczay powstaczym siom zbrojnym gwnie bro bia paasze, kosy i piki, lance oraz pociski (odlewnie granatw w Samsonowie i Suchedniowie). Od Puaw dzieli je dystans od kilkudziesiciu do ponad stu kilometrw.Uksztatowanie terenu wojewdztwa sandomierskiego sprzyjao skrytym dziaaniom, zwaszcza w jego poudniowej i wschodniej czci. Midzy Pilic a Podgrzem Ieckim rozcigaa si falista rwnina (Rwnina Radomska), przez ktr pynie rzeka Radomka i mniejsze dopywy Wisy i Pilicy. Uatwiyby one obron, ale nie w warunkach zimowych, gdy ld sku przeszkody wodne i bagna. Obrocom sprzyjao za to due zalesienie. Wiksze ni obecnie kompleksy lene obejmoway obszar wytyczony przez rzek Pilic i miejscowoci Biaobrzegi, Nowe Miasto n. Pilic, Radom, Skaryszew, Zwole (Puszcza Kozienicka). W poudniowej czci zwarty kompleks tworzya Puszcza witokrzyska, ktra wraz z Grami witokrzyskimi zapewniaa oson wielu zakadom przemysowym i wydobywczym. Naturaln lini obronn wytyczaa w tym rejonie rzeka Kamienna. W warunkach zimowych i przy duym zalesieniu szybko przemieszczania si zaleaa od systemu drogowego, ktry wytycza te szlaki dziaa mas wojska. Najdogodniejsze do szybkiego marszu byy trakty gwne, czyli pastwowe drogi bite (szosy) z tward kamienn nawierzchni z drobnego granitu. Przez woj. sandomierskie przebiega trakt krakowski (z Warszawy do Michaowic bieg przez Nowe Miasto n. Pilic, Drzewic, Opoczno, Koskie i Radoszyce). Z kolei wzdu Wisy bieg trakt lubelski. Form bit (szosow) mia tylko odcinek od stolicy do Mniszewa. Od Mniszewa do Puaw trakt ten nie mia formy szosowej i przebija si przez Puszcz Kozienick jako tzw. trakt pocztowy z gorsz nawierzchni. W Puawach bya przeprawa przez Wis. Tutaj trakt lubelski krzyowa si z traktem czcym Radom z Kurowem. Aby sparaliowa skutecznie komunikacj Warszawy z Krakowem i Europ, Kreutz musiaby posun si na pnocy a za Pilic (po Grjec), a na zachd a za Radom (po Opoczno i Koskie); w przeciwnym wypadku Polacy zachowalibyswobod komunikacji szosowej midzy wojewdztwami lewobrzenymi i Warszawy z Europ. Na tak gbokie wniknicie w terytorium przeciwnika Kreutz nie mia dostatecznych si.2. Dywizja Dragonw po wydzieleniu oddziaw do zabezpieczenia woj. lubelskiego liczya maksimum 2,5 tys. dragonw z pukw Twerskiego i Kazaskiego oraz ksicia Aleksandra Wirtemberskiego (14-16 szwadronw), 450-500 kozakw8 (3 sotnie Puku Choperskiego i 2 sotnie 5. Puku Konnego Czarnomorskiego) i 380 artylerzystw9. Oddzia dysponowa bardzo siln artyleri w postaci 8 dzia lekkich konnych z 28. Roty i 12 dzia cikich konnych z 27. Roty. Cao si Kreutza, ktra operowaa w woj. sandomierskim, oscylowaa wok 3000-3500 onierzy. Oddzia obarczony by taborem liczcym okoo 300 wozw z zapasem ywnoci na dwa tygodnie i wyposaeniem szpitalnym.Powstacze wadze cywilne i wojskowe w wojewdztwie sandomierskim po odejciu oddziaw regularnych do korpusu Dwernickiego byy pozbawione realnej siy zbrojnej zdolnej oprze si oddziaom regularnej armii rosyjskiej. Strona polska moga teoretycznie wysa do boju z Kreutzem od razu okoo 9 tys. piechoty i blisko tysic kawale- rzystw (krakusw) z nowych pukw. Niestety, te imponujce liczby nie odzwierciedlay rzeczywistego potencjau formacji sformowanych po wybuchu powstania; chociaby z dwch nowych pukw kawalerii, 2. Puku Jazdy Sandomierskiej i 2. Puku Jazdy Lubelskiej (krakusi Ora Biaego), do boju mona byo wystawi co najwyej8 Inne rda wspominaj o 800 kozakach.9 Na prawym brzegu Wisy Kreutz zostawi od 6 do 8 szwadronw dragonw z Puku Finlandzkiego (896 szabel) i prawdopodobnie Kazaskiego (ok. 300 szabel), 2 sotnie kozakw z Puku Choperskiego (okoo 200 szabel) i 4 dziaa 28. Roty Konnej. Siy te obserwoway Zamo, stacjonoway w Lublinie, Puawach i Kazimierzu, a take pilnoway traktu na Uciug.400 jedcw, i to nie najlepiej uzbrojonych i wyszkolonych. Obydwa puki przypominay raczej nieregularn kawaleri rosyjsk, kozakw. Podobnie byo z nowymi pukami piechoty, ktre znajdoway si w trakcie prac organizacyjnych nie byy gotowe do walki z racji brakw materiaowych (m.in. mundurw, broni palnej) oraz niedostatecznego wyszkolenia, dowiadczenia onierzy, ktrzy na dodatek uzbrojeni byli gwnie w kosy i piki. Rwnie mao imponujco przedstawiay si widniejce na papierze Stra Bezpieczestwa i Gwardia Ruchoma (13 lutego zarzdzono zbirk tych formacji), ktrych realna warto bojowa bya wrcz znikoma. Po 12 lutego przyszo im zmierzy si z regularn armi rosyjsk.Kreutz wbrew rozkazom Dybicza zdecydowa si przej Wis z caym korpusem. Zamierza utrzyma kontrol nad zasobami magazynu w Kazimierzu. Postanowi odrzuci Polakw od brzegu Wisy, aby nie odbili magazynu w chwili, gdy maszerowaby w d rzeki. O wyborze lewego brzegu jako terenu dziaa zadecydowaa te obawa, i przeprawa przez Wieprz byaby nie mniej trudna i niebezpieczna jak przez Wis. Ponadto nie chcia mie dwch przepraw, przez Wis w Puawach i przez Wieprz w rejonie Bobrownik, gdy rozproszyby tym samym i tak sabe siy.14 lutego, gdy Dwernicki rozprawia si z Geismarem, Kreutz przeprawi na lewy brzeg cao korpusu, wcznie z cik artyleri i taborami. Rosjanie musieli wzmacnia ld, a dziaa pozycyjne rozbiera na czci. Stra przednia korpusu pk. Szyllinga opanowaa ju Gniewoszw, z ktrego ustpi oddzia pk. Szeptyckiego zoony z batalionu zbiorczego ppk. Reszki (onierze 15. i 16. pukw piechoty liniowej) oraz 150-200 krakusw Ora Biaego. Gen. towski z pozostaymi onierzami pukw 15. i 16. nic wspar Szeptyckiego opuci Kozienice i uda si do Warki. Szeptycki zaj Kozienice i osania ewakuacjmagazynu do Mniszewa. 15 lutego cofn si do Ryczywou, gdzie zda komend na rce ppk. Antoniego Reszki. Nie by to fortunny wybr gdy Rosjanie pojawili si pod miastem, Reszka pospiesznie je opuci, nie prbujc nawet rozpozna si, jakie mia przed sob. Jego raport z hiobow wieci o marszu Rosjan na Warszaw dotar do stolicy, gdzie urzdowa gen. Stanisaw Klicki, na ktrym od 8 lutego spoczywaa obrona lewego brzegu Wisy. Reszka zatrzyma si dopiero w Mniszewie, a w Magnuszewie zostawi tylko kompani piechoty (kilkudziesiciu piechurw z 15. i 16. pukw piechoty liniowej i nieco krakusw Ora Biaego) pod dowdztwem ppor. Apolinarego Nyki. Ten mody oficer, bardzo zasuony dla powstania, domaga si od Reszki, aby broni Ryczywou i przeprawy przez Radomk. Reszka podobno go nawet aresztowa za to, e radzi nie ustpowa i energicznie przy tym obstawa. Na nic jednak si zday protesty modego zapaleca10.Napr niewielkiej awangardy Kreutza wystarczy wic aby polskie oddziay cofny si ponad 50 km ku Warszawie, pozostawiajc przeciwnikowi spor cz kraju. Kreutz z gwnymi siami dalej ich nie ciga i zatrzyma si w Gniewoszowie, gdzie sta od 14 do 18 lutego. Jego oddziay operoway na dwch kierunkach: na pnoc ku Kozienicom i Ryczywoowi (kierunek warszawski) i na zachd na Zwole i Radom (kierunek radomski). Najwaniejszy dla niego by kierunek warszawski, co wynikao z operacji gwnej armii rosyjskiej. Od strony stolicy Krlestwa spodziewa si te zapewne najsilniejszej kontrakcji Polakw.10 Apolinary Nyko (27 lat) po ukoczeniu szkoy kadetw w Kaliszu rozpocz sub w 1. Puku Piechoty Liniowej w stopniu podoficera. W szkole podchorych nalea do sprzysienia Wysockiego. Aktywnie uczestniczy w Nocy Listopadowej (m.in. Reszka, dowdca batalionu 4. Puku Piechoty Liniowej prbowa zastrzeli Nyk za to, i wzywa onierzy do broni!). W grudniu awansowa na ppor. w 1. Puku Piechoty Lniowej, a 7 marca 1831 roku otrzyma Zoty Krzy Orderu Virtuti Militari. Do maja 1831 roku awansowano go na stopie kapitana.Na zachd od Puaw (kierunek radomski) Kreutz nie kierowa znaczcych si. Oddziay gen. Kazimierza Dziekoskiego (dowdca si zbrojnych w wojewdztwach sandomierskim i krakowskim), tworzyy acuch posterunkw wzdu Wisy w Opatowie, Lipsku i Zwoleniu oraz zajmoway Radom (okoo 950 kawalerii i 2,2 tys. piechoty11, nie liczc zbierajcej si Stray Bezpieczestwa i Gwardii Ruchomej, ktre raczej nie mogy wesprze skutecznie wojsk liniowych). Ich dowdcy zniknli. Z nowych pukw piechoty 11. tkwi w Nowym Miecie n. Pilic, a 9. i 10. zmierzay na Warszaw traktem krakowskim12. Okazao si, i byo to za mao, aby uniemoliwi Rosjanom zajcie Radomia.Pocztek dziaa zapowiada si dla Polakw obiecujco.13 lutego oddzia 30 krakusw z 2. Puku Jazdy Sandomierskiej wysany ze Zwolenia przez pk. Franciszka Kozakowskiego13, dowdc maej wojny w woj. sandomierskim, zaatakowa w agowie i zmusi do ucieczki 50 kozakw. Krakusi dowodzeni przez mjr. Jana Wielhor- skiego podobno dotarli a do Gry Puawskiej, skd wyparli ich Rosjanie. Pod Gr Puawsk Rosjanie wzili do niewoli kadeta Ksawerego Jasiskiego. Z kolei sami stracili w agowie (zdaniem Polakw) 4 zabitych kozakw,11 W Lipsku 50 koni 2. Puku Jazdy Sandomierskiej i 100 koni jazdy lubelskiej (50-dymowej), w Opatowie 84 konie 2. Puku Jazdy Krakowskiej i 40 lubelskiej, 18 stranikw konnych i 300 ludzi z batalionu Gwardii Ruchomej, a w Zwoleniu 50 koni. Siy w Radomiu: 400 koni 2. Puku Jazdy Sandomierskiej, 160 koni jazdy sandomierskiej (50-dymowej), 50 strzelcw lenych z broni, 1826 onierzy z 12. puku piechoty liniowej.12 9. i 10. puki piechoty liniowej raczej nie mogy by uyte do w a l k i Dopiero 15-16 lutego dzielono je na bataliony i kompanie. 9. Puk Piechoty Liniowej dosta karabiny 19 lutego w Rawie.13 Pukownik kwatermistrzostwa, od 10 lutego dowdca si zbrojnych przeznaczonych do maej wojny w woj. sandomierskim (celnicy, strzelcy leni, Gwardia Ruchoma i wszystko, co da si uy ze Strufty Bezpieczestwa.6 rannych i 10 koni. Urzdowy raport polski wspomina tylko o 4 zabitych kozakach i 2 zdobytych koniach. Inny idzie jeszcze dalej i mwi tylko o zabitym kozaku.14 lutego paeczk przejli Rosjanie. 60 kozakw zaatakowao w Zwoleniu Wielhorskiego, ale oddzia polski wyszed z utarczki bez szwanku, a nawet ciga kozakw. Pomimo sukcesu Kozakowski wycofa si ze Zwolenia na wie, i cz znaczna jazdy rosyjskiej zmierza do Radomia. Nie myli si co do ruchu Rosjan, natomiast w ocenie si przeciwnika przesadzi.Kreutz 14 lutego wysa z Gniewoszowa na Radom oddzia okoo 500 szabel z 2 dziaami (2 szwadrony dragonw i 2 sotnie kozakw) pod komend gen. Wirtemberskiego. Zatrzyma si on na trakcie z Puaw mniej wicej na wysokoci agowa i aguszowa (13 km na zachd od Gry Puawskiej). W nocy z 14 na 15 lutego o 2 rano uderzy na niego od poudnia oddzia 150 koni jazdy sandomierskiej i lubelskiej mjr. Floriana Karczewskiego (z 2. Puku Jazdy Sandomierskiej). Po nocnym ataku, w ktrym Rosjanie podobno stracili 35 zabitych kozakw, krakusi cofnli si ze strat 4 ludzi i 2 koni do Zwolenia. Tam dopad ich po poudniu Wirtemberski. Wypar on polsk jazd z miasteczkai rozbi jej ariergard. Rosjanie wzili do niewoli 22 ludzi, nie liczc zabitych i rannych. Florian Karczewski pisze, i zadano Rosjanom znaczne straty w ludziach i koniach, ale z przebiegu utarczki wynika cakiem co przeciwnego to Polacy podali tyy i cofnli si do Szydowca.Wirtemberski wywalczy tym samym drog do Radomia. Komend nad oddziaem, ktry rozrs si do okoo 600 szabel z 3 dziaami, obj szef sztabu V Korpusu, gen. Iwan Dellingshausen. Opr stawiy Rosjanom niewielkie siy polskie dowodzone przez pk. Piotra agowskiego. Gen. Dziekoski, majc zbyt przesadne wieci o sile przeciwnika (ich rdem byli tchrz oficer i paru ydw [sic!])14, opuci Radom 16 lutego o godz. 14 z 12. PukiemPiechoty Liniowej i 60-75 krakusami; zamiast jednak kierowa si na Jedlisk i Biaobrzegi, aby poczy si z oddziaem gen. Juliana Sierawskiego (3,1 tys. nowej piechoty i kawalerii) zmierzajcym od Warszawy przeciwko Kreutzowi, uda si na Przytyk (na pnocny zachd od Radomia). Ten ruch mia swoje uzasadnienie Dziekoski mg obawia si, i droga na Biaobrzegi jest zagroona przez Rosjan, o czym mogo wiadczy starcie szwadronu2. Puku Jazdy Sandomierskiej mjr. Karczewskiego z kozakami doskimi pod Bartodziejami (6 km na wschd od Jedliska). Krakusi mieli zabi 25 kozakw. Sami stracili oficera i 3 onierzy rannych.Radom opanowali Rosjanie. Wzili w nim do niewoli2 oficerw i 30 podoficerw i onierzy. Zniszczyli mundury i okoo 3 tys. sztuk broni (piki i kosy). Przejli magazyn, ale prawdopodobnie nie zniszczyli go nawet, gdy 17 lutego opuszczali miasto.Na poudnie od Radomia w Szydowcu gromadziy si powstacze oddziay nieregularne, ktrych zadaniem byo prowadzenie wojny partyzanckiej i osona zakadw zbrojeniowych. Formalne dowdztwo nad nimi sprawowa pk Kozakowski, od 15 lutego naczelny dowdca si zbrojnych w woj. sandomierskim. Roci sobie do tego prawo pk Piotr agowski15, ktry kwestionowa podlego Kozakowskiemu i w praktyce kontestowa jego poczynania. Prbowa ich godzi Roman Sotyk16. Spory14 Z ich raportw wynikao, e na Radom mia i korpus zoony z 5 tys. onierzy i 6 dzia.15 Piotr agowski, zwolennik powstania, odwany, energiczny, nie zwykle ambitny i zazdrosny o saw innych, chcia wszystko pod siebie zagarn i kierowa. Przeznaczeniem agowskiego i jego 2. Puku Jazdy Sandomierskiej by Woy, gdzie mia wznieci powstanie. 12 lutego 1831 roku Klicki powierzy mu, jako dowdcy maej wojny, zadanie osony brzegu Wisy od Kozienic do Zawichostu.16 Roman Sotyk, pose, by bardziej politykiem ni wojskowym. M i a niewielki dowiadczenie jako wyszy dowdca, ale za to by zwolennikiemkompetencyjne, zadranienia z przeszoci i wreszcie przekonanie o znaczcej sile Rosjan w rejonie Radomia i Gry Puawskiej sparalioway dziaania tego oddziau, ktry w cigu kilku dni osign stan od 2050 do 2700 ludzi. Nie odegra on powanej roli w walce z Kreutzem i tylko pochania rodki materialne i ywno przeznaczone dla Warszawy. Kozakowski nawet nie zwiza czci si rosyjskich. Najpierw wycofa si z Szydowca do Bliyna, a nastpnie Rejowa. Nie prbowa nawet odzyska Radomia, ktry Dellingshausen opuci w poudnie 17 lutego, i uda si do Kozienic.Wydarzenia rozgrywajce si w wojewdztwie sandomierskim z niepokojem obserwowano w Warszawie. Gen. Klicki i naczelny wdz nie mogli zorientowa si w sytuacji. Jeszcze przed 13-14 lutego liczono si w stolicy z tym, e Rosjanie podejm dziaania na lewym brzegu Wisy. 9 lutego rzd zwrci uwag naczelnemu wodzowi, e kolumna idca od Uciuga moe przeci komunikacj z woj. krakowskim i Krakowem. Okoo 10 lutego obawiano si w Warszawie, i grozi stolicy podwjne oskrzydlenie od Zakroczymia przez gwn armi Dybicza i od grnej Wisy przez Geismara. Konsul francuski w Warszawie, R. Durand, ktry pozyskiwa informacje z krgw rzdowych i wojskowych, w depeszy z 8 lutego pisa, i kilka pukw jazdy po opanowaniu Lublina moe przej Wis w Puawach. 10 lutego wyraa obaw, i Geismar moe przej Wis przed ruszeniem kry. 11-12 lutego odebrano w Warszawie informacj o zajciu przez Rosjan Kazimierza nad Wis i o obecnoci 4 mile od Puaw awangardy gen. Wirtemberskiego (3 tys. piechoty, 800 jazdy i 12 dzia).powstania i patriot podszytym zarozumialstwem i samochwalstwem. Z woli naczelnego wodza mia wzbudza umysy do walki, co uatwi mu miay liczne koneksje w wojewdztwie sandomierskim, ktre reprezentowa w sejmie. Jako dowdcy Stray Bezpieczestwa i Gwardii Ruchomej w woj. sandomierskim podlegali mu Kozakowski i agowski.13 lutego wiedziano w stolicy, e oddzia gen. Wirtember- skiego, ktry przeprawi si w Puawach, zoony jest z samej kawalerii, i nie przypuszczano, aby z powodu sabego lodu dysponowa artyleri. Nawet kawaleri uznawano za nieosobliw17. Dzie pniej do wieczora bdnie sdzono, i Wirtemberski wrci na prawy brzeg.Od 14 lutego Klicki skierowa na poudnie od Warszawy ca kawaleri, jak dysponowa w stolicy, i to bynajmniej nie za spraw dziaa Kreutza. Obawia si, e z racji coraz silniejszych mrozw Rosjanie mogliby swobodnie przej Wis, nawet z artyleri, na caym jej odcinku od Warszawy po Mniszew. Za zgod dowdztwa zacz gromadzi oddziay, ktrych mgby uy przeciwko przeprawionym oddziaom rosyjskim. Znalaz si wrd nich 1. Puk Jazdy Krakowskiej18 oraz 3. Dywizjon 5. Puku Strzelcw Konnych, ktry nie znalaz si w korpusie Dwernickiego.Sztab Gwny zleci Klickiemu zadanie osony Warszawy przed oddziaem Wirtemberskiego (w rzeczywistoci Kreutza) operujcym na lewym brzegu Wisy. Ju 13 lutego upowani go nawet do cofnicia z prawego brzegu korpusu Dwernickiego, ktrego piechota i artyleria byaby niezwykle uyteczna do walki z rosyjskim korpusem, posiadajcym w swym skadzie tylko kawaleri. Ten rozkaz Klicki powierzy kpt. Ignacemu Kruszewskiemu, oficerowi wysanemu przez Kwater Gwn do Dwernickiego.14 lutego od rana do popoudnia w Warszawie odebrano meldunki, e Wirtemberski dysponuje pod Puawami czterema pukami dragonw, kozakami i piechot w sumie 4 tys. ludzi, a na lewy brzeg przeprawia od 100 do 400 kozakw. Klicki otrzyma zgod Sztabu Gwnego na wysanie do Puaw oddziau gen. Juliana Sierawskiego. Juo godz. 6.30 rano wyda rozkaz gotowoci do marszu dla17 rda, t. 1, s. 299.18 Puk ten zmierza do gwnej armii. 13 lutego zjawi si w Warszawie, a 15 lutego mia uda si na prawy brzeg Wisy.przydzielonych mu oddziaw. Byy to: 1. Puk Jazdy Krakowskiej (6 szwadronw 1000 ludzi) i 3. Dywizjon 5. Puku Strzelcw Konnych (300 ludzi). W drodze na poudnie doczy miay do swojej komendy: w Piasecznie 400 onierzy z broni paln z 22. Puku Piechoty Liniowej pk. Teodora Kalinkowskiego, w Czersku nastpnych 400 piechurw z broni paln z 21. Puku Piechoty Liniowej, w Kozienicach lub gdzie si na trakcie znajduje 800 onierzy z 15. i 16. pukw piechoty liniowej oraz 200 szabel krakusw Ora Biaego (oddzia ppk. Reszki). W myl rozkazw, Sierawski mia dotrze do Puaw, przej Wis i zaatakowa znajdujcego si na prawym brzegu gen. Wirtemberskiego. Klicki zakaza Sierawskiemu podejmowania dziaa na prawym brzegu Wisy po wykonaniu zadania; mia on przede wszystkim wypdzi Rosjan za Wis i nie dopuci do tego, aby zagrozili Warszawie. Co do Dwernickiego, Klicki realizowa wytyczne naczelnego dowdztwa, ktre obawiao si utraty kontroli nad wojewdztwem sandomierskim. Liczono si ju nie tylko z dziaaniami kozakw na lewym brzegu Wisy, ale i wikszych si rosyjskich, ktre mogyby zagrozi Warszawie. Klicki wysa wic do Dwernickiego rozkazy, aby zaatakowa oddziay gen. Wirtemberskiego na prawym brzegu Wisy, jeeli si znajdzie w punkcie do tego korzystnym, albo wrci na lewy brzeg jak najspieszniej i dziaa przeciwko tym siom rosyjskim, ktre ju operoway w wojewdztwie sandomierskim19.Klicki zapewni Dwernickiemu du swobod dziaania, ale mimo to stawia go w kopotliwej sytuacji, gdy mia on zwalcza V Korpus, operujcy w dwch zgrupowaniach (Geismara i Kreutza) oddalonych od siebie o kilkadziesit kilometrw.1 9 rda, t . 1 , s . 316-317.Do wieczora 14 lutego sytuacja na froncie walk w wojewdztwie sandomierskim zmienia si. Z raportw m.in. gen. Dziekoskiego, pk. Kozakowskiego i lokalnych wadz (np. burmistrza Magnuszewa) wynikao, e Rosjanie przeprawili si przez Wis w znacznej sile, i to z artyleri, i ruszyli na Kozienice oraz Radom. Z kolei pk Wincenty Szeptycki zaalarmowa, e Rosjanie zbudowali most na Wieprzu na prawobrzenym odgazieniu traktu lubelskiego w pobliu Bobrownik. 14 lutego miaa nim ruszy na Warszaw ku szosie brzeskiej kolumna wojsk. Gdy zestawiano te informacje z wiadomociami o ruchu Geismara z 13 i 14 lutego, wyania si z nich obraz skoordynowanej akcji armii rosyjskiej na poudnie od szosy brzeskiej.Dowdztwo polskie byo przekonane, i zagroone s tyy i lewe skrzydo gwnej armii polskiej. Tymczasem prawda bya taka, e Kreutz dziaa na wasn rk i nic nie wiedzia o poczynaniach swojego podwadnego, generaa Geismara. Dowdztwo polskie musiao jednak podj radykalne kroki, gdy zagroenie Warszawy stawao si realne. Zdawano sobie spraw, i samo pojawienie si rosyjskich oddziaw pod Warszaw (nawet gdyby nie podejmoway ataku) miaoby katastrofalne skutki dla powstania. Ju sam fakt, e Rosjanie przeprawili si przez Wis, budzi niepokj mieszkacw (15 lutego rzd wyda polecenie budowy barykad stolicy)20. 14 lutego wieczorem dowdztwo polskie podjo decyzj o skierowaniu Dwernickiego na lewy brzeg Wisy, gdy uznano, e siy, jakie do tej pory gen. Klicki skierowa przeciwko oddziaom rosyjskim w wojewdztwie sandomierskim, s niedostatecz ne. O godz. 12 w nocy z 14 na 15 lutego Klicki kategorycz nie rozkaza Dwernickiemu, aby przeprawi si przez Wis midzy Mniszewem a Puawami i wyszed na tyy lub20 15 lutego R. Durand pisa w depeszy do Parya: Geismar pokona Wis w Puawach i zapewniaj, e kozacy s oddaleni od Warszawy mc wicej jak 4 mile.skrzydo wojsk rosyjskich, ktre zmierzay na Radom. Z kolei Sierawskiego podnosi na duchu zapewniajc, e w miar jak bdzie szed na poudnie, docz do niego wiksze siy i poinformowa go o rozkazie dla Dwernickiego, aby przechodzi Wis. Zaleca wic, aby do czasu przybycia Dwernickiego osania stolic i stara si przerwa komunikacj Rosjan z Puawami.Jednoczenie Klicki wzmacnia Sierawskiego. Przydzieli mu 1400 piechurw (700 z broni paln i 700 kosynierw) z 11. Puku Piechoty Liniowej pk. Franciszka Mokosie- wicza i 4 dziaa 3-funtowe ppor. Antoniego Frlicha, pierwotnie przeznaczone do wojny partyzanckiej w wojewdztwie augustowskim. Dokona te zmian na stanowiskach dowdczych w wojewdztwie sandomierskim. Dzie- koski i towski ustpili, a ich miejsce zajli Kozakowski, Sotyk i agowski. Klicki poleci im wspdziaa z Sieraw- skim, mianowanym Komendantem Siy Zbrojnej w Wojewdztwie Krakowskim i Sandomierskim.Wkrtce powyszy plan sta si nierealny. W wojewdztwie sandomierskim narasta chaos pogbiany dezinformacj szerzon przez Rosjan, a zwaszcza kozakw operujcych na znacznym obszarze wojewdztwa, i ydw. Kady z dowdcw polskich, w tym Sierawski, Sotyk i Kozakowski, sdzi, e to jego oddzia jest gwnym celem przeciwnika. Wiksza cz oddziau Kreutza tkwia do 18 lutego w Gniewoszowie, a widziano go wszdzie. Genera Klicki, ktry jeszcze 14 lutego rozsdnie ocenia zamiary Rosjan w wojewdztwie sandomierskim, w obliczu alarmistycznych i wykluczajcych si doniesie straci jasno oceny, podobnie jak Sztab Gwny. Co ciekawe, w miar upywu czasu informacje o wojskach rosyjskich w wojewdztwie sandomierskim staway si absurdalne. Do 16 lutego Polacy nawet nie wiedzieli, e walcz z Kreutzem! Przez kilka dni za dowdc uznawano Geismara (do 11 lutego, gdy okazao si, e by on na prawym brzegu). Po nim zmor Polakwsta si znienawidzony gen. Wirtemberski. 16 lutego byo ju jasne, e dowodzi Kreutz, a Wirtemberski to jego podkomendny. Dwernicki w tym dniu jeszcze Wirtember- skiego uznawa za gwnego przeciwnika na lewym brzegu, a dopiero dwa dni pniej Kreutza i Wirtemberskiego.Siy Kreutza w oczach Polakw rozrastay si w miar upywu czasu. Mnoyli je ppk Antoni Reszka, ppk Aleksander Bdowski spod komendy Sierawskiego, a nawet ppor. Apolinary Nyko, dzielny i energiczny oficer, ktry walczc z 350 dragonami i kozakami, przekona Bdowskiego, e bi si z 6000.List wieczy, ale nie zamyka sam gen. Sierawski, ktrego w aden sposb nie mona uzna za zdrajc zaliczany do zwolennikw powstania, gorcy patriota, dowiadczony onierz, ale niezbyt byskotliwy. Na pocztku powstania widoczny by u niego niedostatek wiedzy wojskowej. Ju w. ks. Konstanty zaleca wykorzystanie go w czasie wojny jako organizatora rezerw, a nie dowdc liniowego. By odwany, ale niezdecydowany w dziaaniu, chwiejny i ulegajcy opinii otoczenia. Jzef Puzyna wspomina, e w sztabie Dwernickiego nazywano go nasz stary alarmista, gdy w dziaaniach lutowych by zawsze wtpliwy w swym przedsiwziciu, cigle Dwernickiemu przemagajce siy nieprzyjaciela wystawia. Do bdnej oceny si przeciwnika dorzucali swoje trzy grosze pozostali wojskowi (Dziekoski, towski, Szeptycki), przedstawi ciele administracji lokalnej, mieszkacy wojewdztwa, dla ktrych jeden, a najwyej kilku kozakw urastao do setek21, a zabranie przez nich z poczty listw uznawano za opanowanie miejscowoci.21 Kozakw widziano nawet tam, gdzie nie mili szansy si pojawi. 14-15 lutego, gdy korpus Kreutza przeprawia si przez Wis, Ignacy Szymaski informowa Henryka Dembiskiego w Koskich, i 6 tys. kozakw byo ju w m. Przysusze (ok. 40 km na zachd od Radomia), a cay korpus Kreutza by ju w Radomiu.W Warszawie rosa gorczka, gdy wraz ze zwikszajc si w raportach liczb onierzy rosyjskich rosa obawa o los stolicy. Rano 14 lutego w stolicy wiedziano, e na lewym brzegu Wisy operuje co najwyej kilkuset kozakw, a trzon korpusu rosyjskiego (4 tys. onierzy z artyleri) znajduje si w Puawach. Wieczorem 14 lutego bya ju mowa o przeprawie znacznej siy, i to z artyleri. 15 lutego sdzono, e te 4 tys. ludzi stanowi jedynie awangard wikszych si, ktre przeprawi si miay pniej. 16-17 lutego uwaano, e Rosjanie cofnli si na prawy brzeg, ale w Puawach maj 6-7 tys. ludzi i 20 dzia. W tym samym czasie w Radomiu wyobraano sobie, e Rosjanie id do miasta w sile 5 tys. onierzy z 6 dziaami, a Klicki w Warszawie by przekonany, e Sierawski ma przeciwko sobie 4 tys. kawalerii, 11 dzia i piechot nie wiadomo w jakiej sile.Polacy nie mogli zidentyfikowa rodzajw wojsk, jakimi dysponowa Kreutz, co prowadzio m.in. do pomnaania jego si. Spieszeni dragoni w warunkach zimowych, ubrani w szynele i kaszkiety (pokryte cerat) na gowie, a do tego uzbrojeni w dugie karabiny z bagnetami przypominali zwykych onierzy piechoty, nietrudno wic byo o pomyk przy rozpoznaniu oddziau. Jednak w doniesieniach znajdoway si wzmianki nie tylko o nie wiadomo jak licznej piechocie, ale te o kirasjerach, o dwch pukach dragonw, strzelcw konnych i kozakw, a nawet o huzarach, nie wspominajc ju o artylerii.Nieobecne w oddziale Kreutza rodzaje wojsk pojawiy si gwnie w doniesieniach po 16 lutego. Wynikao z nich, i na lewym brzegu Wisy operuje rozbudowany korpus, zdolny do samodzielnych dziaa. Nawet zwolennik powstania, ale rozsdny dowdca, dysponujcy dopiero co powoanym do suby onierzem, sabo wyszkolonym i uzbrojonym, nie omieliby si atakowa oddziau, w ktrego skadzie znajdowaaby si, obok piechoty i lekkiej jazdy, kawaleria cika (kirasjerzy) z artyleri.Oddziay powstacze, ktre znalazy si w strefie dziaa Kreutza, nie cieszyy si zaufaniem dowdcw. Dla Dzieko skiego podlege mu formacje przedstawiay sabe wyobra nie wojska. Nowa piechota dla wszystkich, nie wyczajc nawet Dwernickiego, nie prezentowaa realnej siy bojowej. Jeszcze gorzej oceniano kosynierw i pikinierw ze Stray Bezpieczestwa i Gwardii Ruchomej. Byli co prawda oficerowie, ktrzy dostrzegali moliwo ich wykorzystania w boju, ale stanowili mniejszo. Kult kosy, ktry lansowa Sztab Gwny, nie dziaa na polskich dowdcw. Dla Dziekoskiego, towskiego, Reszki liczy si tylko ogie broni palnej, zwarte formacje zdolne do manewrowania pod ogniem przeciwnika, a nie partyzancka ruchawka. Nawet dowdcy wyznaczeni do maej wojny cenili wycznie strzelcw. Nowa jazda prezentowaa si lepiej ni piechota, ale nie na tyle, aby obdarzy j penym zaufaniem. Sotyk mg dumnie nazywa swoje oddziay Dywizj Sandomier- sk, ale w rzeczywistoci bya owa dywizja zbieranin rnych oddziaw formowanych po wybuchu powstania. Tworzyo j okoo 600 kawalerzystw; byli to onierze wybrani spord 300-400 jedcw 2. Puku Jazdy Sando mierskiej, 100 z jazdy 50-dymowej sandomierskiej, 100 z jazdy 50-dymowej lubelskiej przydzielonej do Puku Krakusw Ora Biaego, 120 koni z 2. Puku Jazdy Krakows kiej, 18 konnych strzelcw lenych. Do tego dochodzio 500 strzelcw pieszych, w tym 110 strzelcw lenych pieszych (Kozakowskiego) i 105 z formacji Juliusza Maachowskiego. Towarzyszyo im od 1200 do 1300 kosynierw nalecych do dwch batalionw kadrowych gwardii ruchomej i chopw z kosami, spdzonych z okolicznych wsi. Wrd strzelcw i kosynierw byli te grnicy i hutnicy z Korpusu Grniczego w liczbie 400.Sotyk w adnym wypadku nie zamierza wystawi tej zbieraniny do walki z regularnymi oddziaami ro- syjskimi, podobnie jak Kozakowski. Jedynie agowskichcia walczy, ale raczej opowiada si za ma wojn, w ktrej sprawdzi si 2. Puk Jazdy Sandomierskiej. Nie ulega wtpliwoci, e ten oddzia zbierajcy si na poudnie od Radomia mia optymalny skad i liczb ludzi do maej wojny. Mg wyrzdzi sporo szkd Kreutzowi, gdyby tylko sta na jego czele dowdca nieskonfliktowany z podwadnymi i znajcy si na rzeczy. agowski, tak to przynajmniej wynika z jego relacji, gotowy by walczy jak partyzant, a Sotyk i Kozakowski nie sprostali zadaniu, obarczeni odpowiedzialnoci za oson fabryk zbrojeniowych. Wyobraenie silnego przeciwnika przytaczao ich midzy 16 a 22 lutego. Nie mona im z tego wzgldu czyni zarzutw, bo paraliowi ulegli te inni dowdcy, nie wyczajc gen. Sierawskiego. Sytuacj zmienio pojawienie si na lewym brzegu Dwernickiego.Dwernicki decyzj o przeprawie na lewy brzeg Wisy podj 15 lutego w Parysowie, gdy okazao si, e Geismar wycofa si z Seroczyna. Rano 16 lutego polski genera wyda rozkaz gotowoci do wymarszu do Osiecka22. Wybra ten kierunek, gdy swoj obecnoci na prawym skrzydle armii chcia w razie walnej bitwy osabi gwn armi rosyjsk o korpus, ktry Dybicz musiaby skierowa przeciwko niemu. Nie spieszy si. Ksidz Szynglarski od godz. 10 rano gosi kazanie przed kadym z oddziaw korpusu. Chwali onierzy za odwag i mstwo pod Stoczkiem i wzywa do dalszych powice na rzecz wolnej i niepodlegej ojczyzny. Po ceremoniach korpus ruszy do Osiecka. Marsz i nocleg byy bardzo uciliwe, zwaszcza dla nowozacinych. Noc bya mrona i wia ostry wiatr pnocny.W Osiecku Dwernicki odebra rozkaz Klickiego z wieczora 14 lutego, w ktrym kategorycznie kaza mu przeprawi si przez Wis midzy Mniszewem a Puawami,22 Okoo 18 km na zachd od Parysowa i 14 km na wschd od Gry Kalwarii.aby wsplnie z gen. Sierawskim, ktry ju zmierza z Warszawy ku Puawom, osaczy i wzi w kleszcze korpus rosyjski zmierzajcy z Puaw na Radom23.Dwernicki wbrew sugestiom Klickiego zamierza przeprawi si w Grze Kalwarii, gdy obawia si o stan lodu na Wile; gdyby by zbyt saby, genera mgby przej Wis tylko w Warszawie, jego korpus dysponowa bowiem cisz artyleri (armatami 6-funtowymi i jednorogami 1/4-pudowymi). Gdyby poszed do Puaw, to i tak nie mgby przeprawi tych dzia, a naraziby bateri na duszy marsz do stolicy. Poza tym przeprawiajc si w Grze Kalwarii liczy na restauracj korpusu w oparciuo szwadrony rezerwowe zgromadzone w tym miasteczku. Nadal meldowa Klickiemu, e w jego kawalerii znajduj si konie wymagajce przekucia lub kilkudniowego od poczynku. Zapewnia, e korpus zniszczy przeciwnika na lewym brzegu i prosi o wzmocnienie star piechoti szwadronami rezerwowymi strzelcw konnych z owicza. Planowa ju wsplne dziaania z Sierawskim, a jednocze nie skary si Klickiemu, e onierze goduj z braku chleba, ktrego nie mieli od kilku dni. Dwernicki naiwnie uwaa, e polskiemu onierzowi brak ywnoci zupenie" rekompensowaa myl o zniszczeniu nieprzyjaciela. Tro ch inaczej widzieli to onierze, a tym bardziej konie.Ignacy Maciejowski zauway, e onierz polski, aby czemkolwiek sobie podjad, ju piewa i gotw do boju, godny za, aby tylko by w spoczynku, zaraz wyrzeka, e ju trzy dni a on ani ko jego nie jad, e mu godno, chodno i do domu daleko. Stwierdzi te, e ten, kto dowodzi polskimi onierzami, powinien szanowa ich moc duszy (t si moraln ludu polskiego), zapai ch do walki, dbajc o jego potrzeby fizyczne (ciao"),23 Klicki dopisa do rozkazu zdanie: Nie trzeba traci czasu na uskutecznienie tego rozkazu, taka jest wola i Naczelnego Wodza, i potrzeba zasonienia stolicy.bo fizyczno czy si cile z moraln wadz czowieka24. Aby speni ten warunek, Dwernicki powinien mie w korpusie dobrych i zaradnych komisarzy wojennych. Ten warunek nie zosta jednak speniony. Zaopatrzenie korpusu w ywno mogo si poprawi tylko w Grze Kalwarii, gdzie od 7 lutego wskutek wezwania Komisji Potrzeb Wojska gromadzono cz zapasw z lewobrzea.15 lutego jego zasoby byy ju znaczne i pozwalay na zaspokojenie potrzeb korpusu Dwernickiego.17 lutego w Osiecku Dwernicki przeprowadzi odpraw z oficerami. Poinformowa ich o gratulacjach i podzikowaniach za sukces pod Stoczkiem i radoci, jak sprawili mieszkacom stolicy. Tumaczy si, dlaczego cofn korpus do Parysowa i nie ciga Geismara. Wyjani, e musz przeprawi si na lewy brzeg, aby zastpi drog ku stolicy Wirtemberskiemu, ktren niepomny, e z polskiej krwi zrodzony, chce przynajmniej pod rogatkami Warszawy jeden pistoletowy strza uczyni. Zadaniem korpusu byo wic odparcie przeciwnika idcego na stolic, ale te oczyszczenie z Rosjan lewego brzegu Wisy. Dwernicki zapowiada trudn przepraw przez Wis, gdy pokrywa lodowa bya niepewna. Obawia si o artyleri, dlatego te przypomnia Puzynie, jak przeprawi si 11 lutego. Wszystkim dowdcom poleci, aby zwrcili uwag na swoich podkomendnych i strzegli, by przez nieuwag niedowiadczonych onierzy kraj szkody nie ponis25. Ustalono porzdek marszu. Dwernicki pojecha pierwszy, aby przekona si, czy ld na Wile pozwoli na przepraw artylerii. Zaleao mu na niej, gdy doniesienia o oddziale rosyjskim gen. Wirtemberskiego wyranie wskazyway, i dysponowa on artyleri.Dwernicki pojawi si w Grze Kalwarii w poudnie. Na pierwszy rzut oka sytuacja nie wygldaa najlepiej. Ld by24 M a c i e j o w s k i , op.cit s . 4 4 .2 5 P u z y n a , op.cit., s. 210.ju poodrywany od brzegw. Dwernicki zdecydowany by przeprawi piechot i kawaleri, ale co do artylerii, zwaszcza zdobytej na Geismarze, mia wtpliwoci. Rozwaa wysanie jej z eskort dywizjonu kawalerii i dwch kompanii piechoty do Warszawy. Zwrci si nawet do Klickiego z prob o wymian w stolicy koni artyleryjskich, gdy te, ktre do tej pory suyy, byy niezmiernie znuone i jeszcze przez tak dugi marsz zupenie nie bd mogy cign. Liczy, e pomog mu w wymianie koni obywatele dobrowolnymi ofiarami. Prosi ju ktry raz z rzdu o wzmocnienie korpusu starym pukiem piechoty, bo, jak przyzna, na swoje cztery bataliony zoone z samych rekrutw niewiele mg liczy. Domaga si podkw, i to na gwat, bo nie bdzie czym wojowa pisa do Klickiego. 18 lutego odesa do Warszawy dwa dziaa zdemontowane, a trzy, ktre podobno zostay na pobojowisku pod Stoczkiem, rozkaza odesa do stolicy burmistrzowi. Chcia wzmocni swj korpus szwadronami rezerwowymi uanw i strzelcw konnych, ktre stacjonoway w owiczu i Grze Kalwarii.Ju 15 lutego szwadrony rezerwowe 1., 3. i 4. pukw uanw byy piknie ubrane, z przystojnych i ochoczych ludzi zoone. Uani mieli kilkadziesit koni, brakowao jednak zupenie okulbaczenia. Ppk Zieliski, dowdca rezerwowego puku dywizji strzelcw konnych, 18 lutego 1831 roku zapowiada, e w cigu 8 dni byby w stanie wystawi do boju dywizjon zoony z wybranych ludzi, zdrowszych i zdolniejszych do boju. Potrzebowa jednak do tego okulbaczenia i sukna na mantelzaki, ptna na sakwy i torby oraz innych brakujcych skadnikw wyposaenia kawalerzysty. Dwernicki popar danie Zieliskiego, ale do ewentualnego starcia z Kreutzem raczej nie mg liczy na znaczce zasilenie korpusu szaserami. Pozyska tylko uanw. 18 lutego do 3. Dywizjonu 1. Puku Uanw doczyy trzy plutony. Prawdopodobnie takepozostae dywizjony uaskie zostay zasilone dymisjonowanymi i ochotnikami przeszkolonymi w szwadronach rezerwowych. Po raz pierwszy od rozpoczcia dziaa Dwernicki mg w peni wykorzysta potencja bojowy uanw.Najwaniejsza bya jednak przeprawa korpusu. Do poczenia utrzymujcego si w gwnym nurcie rzeki lodu z ldem wykorzystano statki rzeczne. Deskami wyoono cay szlak przeprawy przez rzek. Pomimo upomnie generaa przeprawa odbya si chaotycznie i nieporzdnie. Dowdcy dywizjonw kawalerii wykcali si midzy sob o pierwszestwo. Puzyna musia gwatem odtrca kawaleri. Artylerzyci mczyli si z przepraw ca noc. Prawdopodobnie rozmontowane dziaa przewozili saniami. Do godz.2 w nocy 18 lutego zdoali ju zgromadzi ca bateri w Grze Kalwarii. Kawalerzyci przechodzili przez rzek pojedynczo, pieszo, prowadzc konie za uzd. Przeprawa odbya si w ostatniej chwili. Artylerzysta korpusu, Feliks Saniewski, pisa z Gry Kalwarii 18 lutego, e rzeka jakby na nas czekaa, bo po naszym przejciu woda ju jest na Wile.Na lewym brzegu uani rozlokowali si w Grze Kalwarii i okolicznych miejscowociach (dywizjony 1. i 3. pukw uanw nocoway w Czersku), a szaserzy prawdopodobnie w Poty czy (ok. 7 km na poudnie od Gry Kalwarii).Na froncie walki z Kreutzem gwn rol odgrywa w tym czasie gen. Sierawski. 15 lutego w Grze Kalwarii dysponowa on 1. Pukiem Jazdy Krakowskiej i dywizjonem 5. Puku Strzelcw Konnych. Na nowe puki piechoty nie liczy. Byy one w takim stanie, w jakim widzia je kilka tygodni wczeniej, czyli w ndznym. 16 lutego Sierawski osign Mniszew, gdzie poczy si z oddziaem ppk. Reszki. Zgodnie z rozkazem Klickiego, mia wysa podjazdy kawalerii jak najbliej nieprzyjaciela. Na poudnie ruszy wic ppk Aleksander Bdowski z dywizjonem 5. Puku Strzelcw Konnych. Przed nim operowa juoddzia ppor. Apolinarego Nyki (kilkudziesiciu piechurw z 15. i 16. pukw piechoty liniowej, nieco krakusw Ora Biaego). 16 lutego zjawi si on w Ryczywole (20 km na poudnie od Mniszewa) i wysun swoj stra przedni a do Nowej Wsi (6 km od Ryczywou), gdzie mia utarczk z kozakami26. Naleeli oni do oddziau pk. Szyllinga (350 szabel, 2 dziaa), ktry stanowi stra przedni Kreutza. Nyko utrzyma pozycj do poudnia 17 lutego. Bdowski z dywizjonem szaserw i 11. Pukiem Piechoty Liniowej (2,6 tys. kosynierw i strzelcw) sta w Magnuszewie, skd straszy Sierawskiego i Klickiego, e Kreutz rozlokowa swj korpus wzdu traktu do Puaw, od Kozienic do Gniewoszowa (ok. 23 km) sam Kreutz ze sztabem w Gniewoszowie, dwie i p baterii artylerii i kirasjerzy w Sieciechowie, po dwa puki dragonw, strzelcw konnych i kozakw w Kozienicach i Psarach. Ostrzega, e gen. Sierawski, dysponujc 1500 kawalerzystami, batalionem Reszki z 800 onierzami i 4 dziaami, nie moe mie nadziei, jak tylko pomau i najporzdniej rejterowa27. Sierawski bez zastrzee przyj raporty Bdowskiego i Nyki. Tymczasem swoimi meldunkami wyprzedzili om rzeczywiste ruchy Kreutza; dopiero 18 lutego ruszy on z Gniewoszowa na Kozienice. Jak Kreutz sam stwierdzi, ten ruch wymusiy na nim okolicznoci, w jakich si znalaz przede wszystkim brak informacji z gwnej armii, pogoski zebrane od cywilw i zeznania jecwo porace Geismara pod Stoczkiem, obawa o bezpieczn drog odwrotu za Wis (ld sab, co wryo problemy przy przeprawie dzia i taborw). Rejon Kozienic by dogodny do obrony z trzech stron otoczony Puszcz Kozienick ze sabo rozwinit sieci drg, ale za to z dostpem do Wisy.26 Krakusi stracili jednego onierza, a sami zabili kozaka i zdobyli konia.27 rda, t. 1, s. 345-346.Dwernicki szed ju Kreutzowi naprzeciw, niewiele jednak brakowao, a ponownie wrciby na prawy brzeg Wisy, aby wzi udzia w zmaganiach na gwnym teatrze wojny. 16 lutego armia rosyjska przekroczya Liwiec i zajmowaa Korytnic, Pniewnik (VI Korpus Piechoty), Liw i Strupiechw (I Korpus Piechoty), Siedlce, Opole, Mokobody (rezerwa Konstantego i III Korpus Kawalerii), rejon Seroczyna (Geismar)28. Gwna armia polska dostosowaa swj szyk do linii zajmowanej przez wojska rosyjskie. Zwracaa czoo na pnocny wschd i wschd. Lini obronn wytyczay miejscowoci: Krasz w (droga od Wyszkowa i Kamieczyka), Tu (droga od Jadowa), Stanisaww (na starym trakcie litewskim) i Misk (szosa brzeska). Na szosie brzeskiej sta gen. ymirski (w Kauszynie gros si i w Misku jeden puk piechoty, puk kawalerii i bateria artylerii). Sztab gwny rozkaza mu osania si od Liwa, Mokobod, Siedlec, a take od poudnia od Wody, Latowicza i Siennicy.Midzy 16 a 18 lutego midzy Klickim a Sztabem Gwnym trwaa wymiana korespondencji dotyczca Dwernickiego; rozwaano, gdzie genera powinien by wykorzystany w zmaganiach z Kreutzem, czy z Dybiczem.W rozkazach z 16 lutego (godz. 23) Sztab Gwny wskaza Dwernickiemu jego podstawowe zadania. Naleaa do nich osona Warszawy przed oddziaami przeprawionymi w Puawach, obserwacja Geismara, ktrego ju raz pobi (mcia si poowiczno sukcesu pod Stoczkiem) i osona prawego skrzyda gwnej armii. Naczelne dowdztwo wrcio wic do pierwotnych zada wyznaczonych korpusowi Dwernickiego. Jednoczenie ostrzegao go, e28 Geismar 16 lutego opuci Skrzec i ruszy na Seroczyn. Z rozkazu gen. Tolla mia obserwowa obszar midzy Stoczkiem, Latowiczem i Jeruzalem. 17 lutego Toll cofn jego dywizj do szosy brzeskiej i rozlokowa przy wsi Polaki. 4 dziaa 29. Roty odesa do 2. Dywizji Grenadierw.w najbliszym czasie mogo doj do stanowczych wypadkw, a wic do walnej bitwy z Dybiczem pod Prag. Z tego te wzgldu zalecano, aby genera utrzyma komunikacj z ymirskim na szosie brzeskiej midzy Miskiem a Kauszynem. Naczelne dowdztwo polskie jakby nie dostrzegao, e wyznaczao Dwernickiemu dwa kierunki dziaa rozdzielone coraz trudniejsz do przebycia Wis. Ciar podjcia decyzji, ktre z zada na dany moment byo waniejsze, przerzucono na barki samego Dwernickiego, liczc na jego roztropno, czynno i mstwo29. Klicki, ktry dzie wczeniej wysa Dwernickiemu kategoryczny rozkaz przeprawy na lewy brzeg rzeki, zagodzi dania. W tym momencie by przekonany, e Sierawski jest dostatecznie silny, aby upora si z Rosjanami w wojewdztwie sandomierskim. W oparciu o bdne informacjeo rzekomym odwrocie Rosjan za Wis zaleca Dwernickiemu, aby pozostajc w Osiecku, utrzymywa kontakt zarwno z Sierawskim, jak i ymirskim. Ostrzega go te, e Rosjanie podobno budowali most na Wieprzu w rejonie Bobrownik, aby maszerujc wzdu Wisy wyj na prawe skrzydo gwnej armii.Ze sw Klickiego wynikao, i chcia on, aby Dwernicki nie przeprawia si na lewy brzeg Wisy i by gotowy do dziaania na rzecz gwnej armii polskiej w rejonie szosy brzeskiej i na prawym brzegu. Uzalenia jednak ten scenariusz od postpowania Rosjan w wojewdztwie sandomierskim. Tylko ich odwrt do Puaw i wstrzymanie marszu w gb wojewdztwa sandomierskiego pozwolioby na pozostawienie Dwernickiego na prawym brzegu Wisy do dyspozycji gwnej armii. Klicki by optymist sdzi, e tak wanie Rosjanie postpi, dlatego te z gry uprzedza Sierawskiego, e Dwernicki nie bdzie mg przeprawi si na lewy brzeg, aby go wspomc.29 rda, t. 1, s. 336-337.Caa ta korespondencja stracia sens ju w tym momencie, gdy bya pisana. Dwernicki, zanim j odebra, ju przeprawi si przez Wis i znajdowa si w Grze Kalwarii. Tymczasem tak jak przewidywano 17 lutego na gwnym froncie wojny rozpoczy si boje na szlakach wiodcych do Warszawy od wschodu. Dybicz po trzydniowej przerwie ruszy ku stolicy szos brzesk na Kauszyn (gwne siy) i starym traktem litewskim (VI Korpus). Doszo do dwch bitew: pod Kauszynem bi si gen. ymirski, a pod Dobrem gen. Skrzynecki. Te drobne w sumie starcia, ktre kosztoway obydwie strony kilkuset zabitych, rannych i jecw, znaczyy tylko szlak odwrotu gwnej armii polskiej na Warszaw. W obliczu, tych wydarze drobne utarczki w wojewdztwie sandomierskim straciy na znaczeniu.Po poudniu 17 lutego Sztab Gwny, nie wiedzc, e Dwernicki ju by w Grze Kalwarii na lewym brzegu Wisy, poleci mu zbliy si do szosy brzeskiej, aby by gotw na wszelki wypadek. Oczekiwano walnej bitwy pod Prag30. Klicki mia wysa Dwernickiemu identyczny rozkaz; przygotowa instrukcj, w ktrej nakazywa mu w obliczu walk gwnej armii na wschd od Warszawy ponown przepraw na prawy brzeg i podejcie do szosy brzeskiej na odcinku midzy Warszaw a Miskiem. Z tego jednak wzgldu, e naprzeciw Sierawskiego znajdoway si due siy, rozkaza mu zostawi w Grze Kalwarii dwa dziaa, dwa bataliony piechoty i dwa szwadrony jazdy.17 lutego wieczorem sytuacja si zmienia. Do Klickiego dotary informacje (raporty Sierawskiego i Bdowskiego), e nieprzyjaciel w znacznej sile zmierza ku stolicy. Alarmujce byy ju meldunki z 16 lutego. 17 lutego sytuacja jeszcze bardziej si zaostrzya (przynajmniej tak to wynikao z meldunkw Sierawskiego i Bdowskiego).30 rda, t. 1, s. 348-349.Do poudnia ppor. Nyko z niewielkim oddziaem piechoty i kawalerii utrzyma si pod Now Wsi, a nastpnie, party przez Rosjan, wycofa si do Ryczywou i Gowaczowa nad Radomk. Oddzia pozostawiony w Ryczywole wycofa si za rzek, ale wczeniej zruinowa most. Chwil potem Polakw dopadli rosyjscy dragoni i kozacy z dziaem, nie zdecydowali si jednak na przepraw. Ppk Bdowski szykowa si do opuszczenia Magnuszewa z dywizjonem 5. Puku Strzelcw Konnych i 11. Pukiem Piechoty Liniowej. Nyko zameldowa mu, e oddziay rosyjskie, ktre go atakoway, licz 6000 onierzy. Bdowski nie sprawdzi tej informacji. Natychmiast przekaza j Sierawskiemu z wiadomoci, i zamierza cofa si ze swoimi oddziaami na Mniszew. Gdy okazao si, e oddziay rosyjskie nie przekroczyy Radomki, Bdowski nie uspokoi Sieraws- kiego, dajc tym samym do zrozumienia, e Rosjanie si zbliaj. Sierawski meldowa Klickiemu (ju w nocy17 lutego), e siy rosyjskie licz 7 tys. onierzy31 .Klicki znalaz si w kropce z jednej strony zrozumia, e Sierawski z niedowiadczonymi i sabo wyszkolonymi oddziaami nie zdoa powstrzyma marszu Rosjan ku stolicy, a z drugiej by wiadom, e brak Dwernickiego na prawym brzegu Wisy osabia gwn armi. Dlatego zwrci si do naczelnego wodza z pytaniem, czy Dwernicki od razu mia powrci na prawy brzeg, czy te po oczyszczeniu z nieprzyjaciela lewego brzegu18 lutego rozstrzygn si los Dwernickiego. Po poudniu Sztab Gwny ostatecznie rozkaza mu zniszczy wszystkie siy rosyjskie, ktre operoway na lewym brzegu Wisy. Podporzdkowano mu korpus Sierawskiego i wszystkie oddziay znajdujce si w rejonie walk, a wic take Sotyka, Kozakowskiego i agowskiego. Po zakoczeniu31 Muzeum w owiczu, rkps 4457, nr 295, 30532 rda, t. 1, s. 358.operacji nakazano Dwernickiemu przygotowa wojska do walki z gwn armi Dybicza lub do stanowczej wyprawy za Bug. Sztab Gwny w pimie do Klickiego zauway jednak, e jeeli Sierawski samodzielnie zdolny bdzie oprze si kolumnie rosyjskiej idcej od Kozienic, a ewentualnie z oddziaami wydzielonymi z korpusu Dwernickiego, to Dwernicki powinien przej na prawy brzeg Wisy dla wspdziaania w stanowczej bitwie, ktra wkrtce podug wszelkiego podobiestwa nastpi. Klicki doskonale zdawa sobie spraw z faktu, e ta walna bitwa zdecydowa miaa o losie powstania, uwiadomi wic Dwernickiemu, e to on sam ma zdecydowa czy pozostanie na lewym brzegu, czy te zostawi Sierawskiego z czci si, a sam z reszt korpusu przez Warszaw lub po przeprawie na poudnie od stolicy doczy do gwnej armii.Klicki wiedzia, e to raporty Sierawskiego byy kluczowe dla Dwernickiego, dlatego te zawiadomi tego pierwszego, e powinien zdoby rzetelne i pewne informacjeo siach rosyjskich idcych ku Warszawie od Kozienic, gdy od nich zalea ruch korpusu Dwernickiego w dniu, w ktrym si wa moe losy Polski. Sierawski nie sprosta jednak zadaniu. Utrzymywa, e ma przed sob 6-7 tys. onierzy rosyjskich. Bez Dwernickiego nie zamierza ruszy si z Mniszewa. Tylko z jego wsparciem mg odzyska Radom i zatrzyma pochd Rosjan na Warszaw. Straszy, e Rosjanie przeprawili wicej si na lewy brzeg, gdy obawiali si zniszczenia przepraw przez wezbrane wody Wisy (doprawdy, dziwne kalkulacje rodziy si w gowie Sierawskiego), a poza tym przymierzali si do zniszczenia fabryk broni w wojewdztwach sandomierskim i krakowskim. Przesa raport Bdowskiego z 18 lutego, z ktrego wynikao, e kilometr za Kozienicami znajduje si kawaleria i piechota rosyjskai nieprzyjaciel nowe wojska odkrywa, gdy mwi, e huzary s z niemi.Tak alarmistyczne wiadomoci przesdziy spraw. 18 lutego wieczorem Dwernicki zdecydowa si pozosta na lewym brzegu Wisy, poczy z Sierawskim i ruszy w Imi Boga naprzeciw najezdnikw lubelskiego i sandomierskiego wojewdztwa. Jednoznacznie dawa tym samym do zrozumienia, e w sandomierskim si nie zatrzyma, a z lubelskiego powdruje na Woy. Klicki studzi jego zapdy. By pewny sukcesu, ale rozkaza mu po pobiciu Rosjan w wojewdztwie sandomierskim zabezpieczy wojewdztwo i lini Wisy. Da mu te cenne wskazwki, jak pobi Kreutza; zaleca m.in. utrzymanie grobli i mostu w Mniszewie i wyprowadzenie korpusu przez Gowaczw na tyy lub flank rosyjskich oddziaw, ktre, jak wynikao z meldunkw, zajmoway Kozienice i byy w okolicy Ryczywou.Do starcia z Kreutzem Dwernicki dysponowa wikszymi siami ni 14 lutego pod Stoczkiem. Podlega mu oddzia Sierawskiego, w ktrym do najwartociowszych oddziaw zaliczano szaserw 5. Puku Strzelcw Konnych i krakusw z 1. Puku Jazdy Krakowskiej. Sierawski dysponowa te oddziaami z nowych pukw piechoty. Batalion zbiorczy ppk. Reszki, zoony z onierzy 15. i 16. pukw piechoty liniowej (850 bagnetw), nie cieszy si jego uznaniem. Pisa, i tworzyo go kilkuset wieniakw po chopsku ubranych, przed kilkunastu dniami uzbrojonych w karabiny, na dodatek nieobeznanych z t broni. Prawdopodobnie nie lepszy stan wyszkolenia prezentowali doczeni do batalionu onierze z 21. i 22. pukw piechoty liniowej (po 400 ludzi). Sierawskiego zasiliy take dwa puki nowej piechoty 11. i 12. Pierwszy z nich, dowodzony przez pk. Franciszka Mokosiewicza, mia 700 onierzy uzbrojonych w karabiny i 1000 kosynierw. 12. Puk Piechoty Liniowej pk. Pawa Muchowskiego zasili Sierawskiego 400 onierzami z karabinami i okoo 1400 kosynierami i pikinierami. Jeszcze 14 lutego gen. Dziekoski pisa,i puk jest bez ubrania i butw i generalnie ma sabe wyobraenie wojska. W sumie piechota Sierawskiego na papierze prezentowaa si imponujco ze swoimi 2350-2750 onierzami uzbrojonymi w karabiny i 2400 z kosami i pikami. Nie byli oni jednak dostatecznie wyszkoleni. Brakowao im dowiadczenia bojowego, nie mwic juo butach, mundurach i paszczach. Jan Bartkowski pisa, i wikszo onierzy bya w sukmanach i w czapkach baranich. Sierawski, widzc ndzny stan ubrania piechoty, prosi gen. Klickiego o dostarczenie 4,2 tys. par butwi 800 paszczy.3. Dywizjon 5. Puku Strzelcw Konnych (ok. 300 szabel) stanowi najwartociowszy skadnik oddziau Sierawskiego. Skada si z dymisjonowanych onierzy i modych ochotnikw, szkolonych przez modych oficerw awansowanych ze szkoy podchorych. Dziaaniami dywizjonu kierowa ppk Aleksander Bdowski ze sztabu naczelnego wodza, a dowdc by stojcy te na czele 5. Szwadronu kpt. Ignacy Popawski. 6. Szwadronem dowodzi kpt. Wincenty Laudaski. Wszyscy trzej oficerowie suyli ju w armii Ksistwa Warszawskiego, imponowali dowiadczeniem i odbytym szlakiem bojowym.Bdowski w armii Ksistwa Warszawskiego awansowa od kadeta do kapitana, bijc si w szeregach 2. i 16. pukw uanw. Zaliczy kampanie 1809, 1812-1813 roku. Odznaczono go Zotym Krzyem Orderu Virtuti Militari i Legi Honorow. W armii Krlestwa Polskiego suy w 3. Puku Strzelcw Konnych w stopniu majora. W 1820 roku poda si do dymisji. Po wybuchu powstania wrci do armii i znalaz si w sztabie przybocznym naczelnego wodza.Laudaski suy od 1808 roku. Odby kampanie 1809,1812-1814 roku w 1. Puku Strzelcw Konnych i 1. Puku Uanw. Oficerem zosta w armii Krlestwa Polskiego, suc w puku strzelcw konnych gwardii. Odznaczono goSrebrnym Krzyem Orderu Virtuti Militari (1812) i Legi Honorow (1813). Jeden z podkomendnych pisa o nim, e by on starym napoleoskim onierzem, dekorowanym i tgim oficerem.Popawski oficerem zosta ju w Ksistwie Warszawskim (w 1814 roku). Bi si w kampaniach 1812-1814 w szeregach 16. Puku Uanw i 13. Puku Huzarw. W Krlestwie Polskim suy w puku strzelcw konnych gwardii, awansujc od porucznika do kapitana. Za kampani 1812 r. otrzyma Zoty Krzy Orderu Virtuti Militari.Modszym oficerom, ktrzy doskonale dowodzili swoimi komendami w musztrze, brakowao praktyki suby w polu, wspierali si wic radami starych onierzy. Korzysta z nich m.in. ppor. Erazm Rozwadowski, ktry w swoim plutonie mia odznaczonych krzyami weteranw, uczestniczcych w kampanii 1812 roku. Scharakteryzowa ich jako wprawnych i bardzo porzdnych.1. Puk Jazdy Krakowskiej (biali krakusi) powsta w grudniu 1830 roku z ochotnikw i onierzy z poboru (50-dymowego), tj. z chopw i ludzi lunych bez staego zamieszkania. Jedcy dymowi dominowali nad ochotnikami. Po selekcji suyli w nim mczyni, ktrzy nie ukoczyli 35 lat. Korpus oficerski tworzya szlachta. Jej przedstawicieli mona byo znale take wrd onierzy i podoficerw. Kadr dowdcz tworzyli oficerowie dymisjonowani.Dowdc by pk Kajetan Rzuchowski (56 lat w 1831 r.), ktry suy w armii Ksistwa Warszawskiego od 1807 roku kolejno w 2. Puku Uanw i 3. Puku Uanw, awansujc do stopnia majora. W 1813 r. obj dowdztwo Puku Krakusw. Odby kampanie 1807, 1809, 1812-1814 roku. Po bitwie pod Lipskiem znalaz si w grupie wyszych oficerw, ktrzy nie zamierzali maszerowa z armi francusk za Ren. Za tak postaw zapaci prawdopodobnie stanowiskiem dowdcy krakusw. Po reorganizacji armiipolskiej w Sedanie znalaz si w licznej grupie oficerw bez przydziau. Pukiem Krakusw dowodzi pk. Aleksander Oborski i pukownik Jzef Dwernicki. Rzuchowski by odznaczony Legi Honorow w 1813 r. i Krzyem Kawalerskim orderu Virtuti Militari. Nie suy w armii Krlestwa Polskiego. Poda si do dymisji w stopniu podpukownika. W 1831 roku prawdopodobnie nie w smak mu bya suba pod komend Dwernickiego. W 1831 roku dwa razy nie wykona jego rozkazw pod Now Wsi, a nastpnie na pocztku marca 1831 roku nie doczy do korpusu Dwernickiego zmierzajcego na Lubelszczyzn. By czowiekiem bardzo ambitnym. Nie mg pogodzi si z szybk karier oficerw modszych od siebie (Dwernickiego, a zwaszcza Henryka Dembiskiego, z ktrym konkurowa o dowdztwo nad 1. Pukiem Jazdy Krakowskiej).Stanowiska dowdcw dywizjonw i szwadronw w 1. Puku Jazdy Krakowskiej penili oficerowie dymisjonowani, ktrzy suyli w armii Ksistwa Warszawskiego i Krlestwa Polskiego: major Teodor Marchocki, mjr Ludwik Bystrzonow- ski, mjr Micha Badeni, mjr Teofil Trzebiski.Teodor Marchocki od 1809 r. suy w piechocie Ksistwa, awansujc od ppor. do kpt. adiutanta majora. By adiutantem gen. Sierawskiego do 1818 r., kiedy to poda si do dymisji. Odznaczony Krzyem Zotym Orderu Virtuti Militari.Ludwik Bystrzonowski (34 lata) nie mia zwizkw z armi, gdy za wasne pienidze wystawi jeden ze szwadronw puku.Micha Badeni (37 lat) w armii Ksistwa i Krlestwa Polskiego suy w artylerii konnej. Odby kampani1813-1814 r. Do dymisji poda si w 1818 r.Teofil Trzebiski (34 lata) od 1815 roku suy w armii Krlestwa Polskiego w elitarnym puku strzelcw konnych gwardii. Awansowa od podchorego do porucznika. Peni obowizki adiutanta puku. Poda si do dymisji w 1829 roku.Modsi oficerowie, w tym take ci, ktrzy dowodzili plutonami, nie mieli dowiadczenia, a nawet elementarnej wiedzy wojskowej, pojcia o subordynacji i karnoci. Peni byli za to patriotyzmu oraz chci odznaczenia si w walce.Puk by dobrze uzbrojony ju w poowie stycznia 1831 r. posiada pistolety rnego kalibru, paasze i lance. Biali krakusi byli dopiero na pocztku drogi, ktra zaprowadzia ich do elity jazdy powstaczej. Wyrniali si umundurowaniem, ktre jeden z oficerw uzna za arcy- pikne. Nosili biae sukmany krakowskie z czerwonymi konierzami i kieszonkami na adunki oraz nisk czworograniast czerwon czapk krakowsk obszyt czarnym barankiem (krakuska). Czasami czapk ozdabiano pawim pirem, maymi pirkami lub bia kokard. Ubranie uzupeniay szare rajtuzy podszyte skr, krtki kaftan pod sukman i bura lub czarna sukmana (zwana skalbmiersk), zawieszona na lewym ramieniu jak burka.Ten okazale prezentujcy si puk opuci 2 lutego Kielce i 13 lutego stawi si w Warszawie. Genera Klicki chwali doskonay stan ludzi i koni, ktre nie odczuy dotkliwie marszu w warunkach zimowych. Dwernickiemu puk take zaimponowa umundurowaniem i dobrym stanem wierzchowcw. onierze modzi, pikni i dziarskiej postawy, dobrze uzbrojeni byli chtni do walki i peni najlepszego ducha. Gen. Sierawski bardzo dobrze ocenia puk oddany mu pod komend, uznajc, e jest tak samo zdolny do boju jak 3. Dywizjon 5. Puku Strzelcw Konnych. Nazywa go pukiem lansjerw krakusw lub uaskim krakusw. Na ochocie do walki pukowi nie zbywao, gorzej byo z dowiadczeniem, rozwag i w ogle zrozumieniem zada kawalerii. Puk by dobrze wyszkolony w musztrze; niestety, to nie parady i manewry miay zweryfikowa jego warto, ale pole bitwy pod Now Wsi.Szaserzy i krakusi liczyli cznie okoo 1300-1400 szabel.Krakusi Ora Biaego (okoo 200 szabel) ju od 13 lutego byli na pierwszej linii walk z Kreutzem. Stanowili wartociowy skadnik oddziau, podobnie jak bateria artylerii ppor. Antoniego Frlicha, liczca 4 armaty 3-funtowe.Korpus Dwernickiego wzmocnili krakusi Poniatowskiego (okoo 120 ludzi i 100 koni) i kawaerzyci z rezerw starych pukw, dziki ktrym np. dywizjony 1. i 3. pukw uanw osigny cznie stan 640 koni.18 lutego w 18 szwadronach trzecich dywizjonw (bez 5. Puku Strzelcw Konnych) znajdowao si 2712 onierzy i 2769 koni (patrz tabela 3). Artyleria korpusu pozyskaa dziaa rednie. Liczya cznie 11 dzia 6 armat 3-funtowych , 3 armaty 6-funtowe i 2 jednorogi 1/4-pudowe.Piechot korpusu tworzyy czwarte bataliony starych pukw. 18 lutego osigny one stan 3431 onierzy (w tym 75 oficerw), ale Dwernicki uwaa je za mao wartociowe, podobnie jak piechot Sierawskiego. Kawaleria i artyleria to byy te rodzaje wojsk, na ktrych opiera si walczc z Kreutzem. 18 lutego po poczeniu z Sierawskim Dwernicki dysponowa okoo 4,6 tys. kawalerzystw, 8,2 tys. piechurw, 180 artylerzystami (bez obsugi koni pocigowych), co w sumie przedstawiao na papierze imponujc si blisko 13 tysicy onierzy z 15 dziaami (w tym dziesi 3-funtowych armat). 21 II 1831 roku Kreutz w oparciu o zeznania jecw szacowa si korpusu Dwernickiego na 16 tys. ludzi, w tym 600 strzelcw i liczne tumy kosynierw w 18 szwadronach, 8 batalionach, 3 pukach krakusw. Ta masa dysponowaa, jego zdaniem, 2 dziaami artylerii pieszej i 6 dziaami konnymi.Dwernickiemu podlegay te oddziay zgromadzone na poudnie od Radomia: 2050-2700 ludzi pod dowdztwem Sotyka i Kozakowskiego. Jednak ci nie skorelowali swoich dziaa z Dwernickim udali si do Skaryszewa33, ale na33 6 km na poudnie od Radomia.pierwsz wie o zblianiu si Rosjan bez sprawdzenia stanu faktycznego pospiesznie zrejterowali o pnocy z 17 na 18 lutego na poudnie do Bliyna34. Dwernicki w adnym wypadku nie mg liczy na ich pomoc.18 lutego 1831 roku Dwernicki odebra rozkazy naczelnego wodza, formalnie kierujce go do rozprawy z Kreutzem, oraz nominacj na generaa dywizji. Genera Sierawski, starszy wiekiem i staem suby, zosta mu podporzdkowany. Mogo to rodzi niesnaski, o ktrych wspominali np. Jzef Puzyna i Ignacy Maciejowski35.W Grze Kalwarii Dwernicki zbiera informacje o swoim przeciwniku. Z raportw Sierawskiego i Bdowskiego wynikao, e patrole rosyjskiego oddziau dochodz do Ryczywou nad Radomk. Doniesienia z 17 lutego (z godz.1 rano) wspominay, e Rosjanie zajli Kozienice, a ich patrole byy widoczne we wsi Wilczkowice pod Ryczywoem. Oddziay Sierawskiego, nad ktrymi Dwernicki przej komend, byy rozproszone wzdu Wisy midzy Radomk a Pilic. Pod Mniszewem obozowa puk krakusw Rzuchow- skiego z kosynierami i zbiorczym batalionem 15. i 16. puku piechoty liniowej, w Magnuszewie sta ppk Bdowski z dywizjonem 5. Puku Strzelcw Konnych (na poudnie od miasta), 11. Pukiem Piechoty Liniowej (na pnoc od miasta) i oddziaem ppor. Nyki. Wie Trzebie midzy Ryczywoem a Magnuszewem zajmowaa kompania piechoty Byszewskiego z oddziau podpukownika Reszki, a Ryczyw kompania piechoty i pluton szaserw. Most na Radomce w Ryczywole by zrujnowany przez oddzia ppor. Nyki. Gwne siy rosyjskie w przekonaniu Dwernickiego i Sierawskiego znajdoway si w kilometr za Kozienicami, ale ju 17 lutego sygnalizowano ruch Rosjan na Gowaczw na drodze prowadzcej do Warki. Z kolei patrol szaserw wysany na Radom nie natkn si na nieprzyjaciela.34 16 km na poudniowy wschd od Szydowca.35 M a c i e j o w s k i , op.cit., s. 44; P u z y n a, op.cits. 211.Dwernicki w oparciu o te informacje postanowi skoncentrowa korpus w Mniszewie. Artyleria wraz z piechot ruszya z Gry Kalwarii o godz. 10 wieczorem 18 lutego, uani z Czerska o godz. 1 po pnocy 19 lutego, a Dwernicki ze sztabem z Gry Kalwarii o 2 w nocy. Marsz by bardzo uciliwy z powodu zimna, ostrego wiatru szalejcego wzdu Wisy oraz gooledzi lizgawicy na drodze.19 lutego z dniem szarzejcym pierwsze oddziay korpusu przybyy do Mniszewa, gdzie zarzdzono spoczynek. Uani zjawili si w miasteczku okoo godz. 6 ranoi rozlokowali si na jego poudniowym przedpolu przed lasem. Jan Bartkowski wspomina, e onierzom dokuczao zimno. Zmarzy im nogi pomimo tego, e strzemiona mieli pookrcane krajk (odcity pasek tkaniny). Zejcie z konii dreptanie w miejscu nie pomagao. Uani jakby rozpacz pchnici rozniecili ogie, korzystajc z czci somianego dachu kuni i starych oraz nowych k. Nie przejmowano si wic za bardzo wasnoci prywatn. Uani zamierzali kontentowa si ogniem do czasu przybycia pozostaych oddziaw korpusu. Jednak biwak nie trwa dugo wkrtce po rozpaleniu ognisk onierzy postawiono na nogii zarzdzono wymarsz.Kolumn otwiera oddzia Sierawskiego. 4 dziaa 3-fun- towe baterii konnej Frlicha szy w awangardzie, a bateria Puzyny w ariergardzie. W Magnuszewie pospiesznie naprawiono most. Dwernicki wzmocni bateri Frlicha dwoma jednorogami zdobytymi pod Stoczkiem (dowodzi nimi por. Lipski), ktre doczyy do batalionu zbiorczego Reszki.Po poudniu pierwsze oddziay polskie dotary do Ryczywou. Dywizjon 2. Puku Uanw idcy w awangardzie napotka strzelcw (moliwe, e z oddziau ppor. Nyki). Witali oni uanw okrzykami na cz Dwernickiego. Zapewniali, e Rosjanie byli jeszcze w Ryczywole, a ydziz ich polecenia rozbierali most. Rozjuszyo to starych wiarusw, ktrzy nie ukrywali swej niechci do narodu wybranego i zapowiadali wieszanie jego przedstawicieli. Dywizjon kusem dotar do przeprawy. Jezdnia mostu bya czciowo spalona albo rozebrana zostay tylko palei belki poprzeczne. Cz zniszcze dokonali ju 17 lutego onierze Nyki. Dokoczenie dziea Rosjanie zlecili ydom. Uani czciowo naprawili most i zaczli przechodzi na drugi brzeg pojedynczo piechot, prowadzc za sob konie. Na drugim brzegu byli ju krakusi Rzuchowskiego, ktrzy dotarli do Ryczywou prawdopodobnie przez Gowaczw.Korpus Dwernickiego zbiera si wolno pod Ryczywoem od godz. 14. Dokona nadzwyczajnego wysiku marszowego oddziay miay w nogach od 20 do 40 km36. Wrd onierzy rozesza si pogoska, e w Nowej Wsi znajduj si sztaby gen. Kreutza i Wirtemberskiego. Do zachodu soca pozostay jeszcze trzy godziny (okoo godz. 17.00).Dwernicki prawdopodobnie nie zamierza stacza boju19 lutego korpus dopiero si zbiera, a poza tym musia odpocz po dugim marszu; zamierza jednak zaj dogodne pozycje wyjciowe do dziaa nastpnego dnia. Chodzio mu przede wszystkim o opanowanie Nowej Wsi37, ktra bya pooona w pobliu traktu pocztowego do Kozienic. Pozwoli wic Sierawskiemu ruszy z awangard utworzon przez jego oddzia na poudnie. Sierawski musia to uczyni jeszcze przed godzin 14.Teren midzy Ryczywoem a Kozienicami nie sprzyja dziaaniom zaczepnym. Od Ryczywou na poudnie wiody dwa szlaki. Waciwy trakt pocztowy przebiega w pobliu Nowej Wsi, koloni Chinw38 i wsi Maydan. Od zachodu36 Z Czerska do Mniszewa ok. 16 km w linii prostej, a z Mniszewa do Ryczywou okoo 20 km.37 W 1827 roku wie rzdowa. 52 domy mieszkalne i 722 mieszkacw.38 W 1827 roku 25 domw mieszkalnych i 171 mieszkacw.do traktu przylega las, przez ktry przebija si od Ryczywou do Kozienic nowy trakt (obecnie droga nr 79). By on w trakcie budowy i w 1831 roku prawdopodobnie koczy swj bieg u wylotu z lasu, mniej wicej na wysokoci kolonii Chinw, gdzie czy si ze starym traktem pocztowym.Polany pod Now Wsi i koloni Chinw od zachodu przylegajce do lasu, od wschodu graniczyy ze zmarzym trzsawiskiem naszpikowanym kpami krzakw i drzew. W lutym 1831 roku trzsawiskiem mona byo swobodnie przemieszcza si konno, ale trudno byo wydosta si z niego na trakt pocztowy. Od trzsawiska oddzielaa go wysoka skarpa lub rw. Poza tym trakt w niektrych miejscach bieg grobl wznoszc si kilka stp (stopa ok. 30 cm) nad poziom trzsawiska. Mniej wicej na wysokoci kolonii Chinw grobl przecina botnisty strumie, nad ktrym wznosi si mostek.Polany byy oddzielone od siebie lasem. Polana pod Now Wsi tworzya zwajcy si na poudnie trjkt, ktrego zachodni bok (ok. 700 m) wytycza trakt pocztowy, las i zarola (choina), zachodni (ok. 1,5-2 km) trzsawisko, a pnocny (ok. 1 km) zabudowania wsi. Na tej polanie rozegraa si zasadnicza bitwa. Jak wida, trudno byo na niej rozwin wiksze siy. Do drugiej polany pod koloni Chinw prowadzi z pierwszej trakt pocztowy, ktry przebija si przez 600-700 metrw lasu.Polana pod koloni Chinw od pnocy, zachodu i poudnia bya ograniczona lasami, a od wschodu traktem pocztowym i trzsawiskami. Od tej polany i po przejciu maego lasu trakt bieg otwart przestrzeni, ograniczon od wschodu trzsawiskami, do wsi Maydan, Opatkowice i wpada na ok. 500-metrow grobl zwieczon mostem nad rzeczk Chartowa. Na obydwu polanach, pod Now Wsii koloni Chinw, rozcigay si pola niedogodne do ruchu wojsk (a zwaszcza kawalerii w zwartym szyku i artylerii);wieo wykarczowane i zaorane, byy pene piekw i korzeni wystajcych z ziemi.Bardzo szczegowy opis terenu zawar w swoich pamitnikach Jzef Mrozowski. Wspomina on, e po miniciu pierwszej polany pod Now Wsi wchodzio si do lasu, a po wyjciu z niego na do duy plac po lewej i bagna, na drodze most, ale, jak to mwi, polski most, czyli lichy drewniany, a z prawej las39. Ten opis pokrywa si mniej wicej z tym, co pokazuje mapa terenu z 1839 roku.Kreutz, ktry 18 lutego 1831 roku pojawi si w Kozienicach, osoni si od pnocy awangard zoon z 6 szwadronw dragonw puku ksicia Aleksandra Wirtemberskiego (w trzech dywizjonach okoo 750-900 szabel)40, 3 sotni kozakw Puku Doskiego Choperskiego (okoo 260 szabel)41 i 6 dzia artylerii konnej z Roty nr 28 (ok. 114 artylerzystw)42. Dowdca roty, ppk Pawe Iwanowicz Butowicz43, mia te dowodzi awangard. Kreutz uzasadnia ten wybr tym, i tylko si swojej artylerii liczniejszej od tej, ktr posiada, przeciwnik mgby odeprze jego napr. Przy awangardzie znajdowa si take dowdca puku dragonw pk Szylling, ktry od kilku dni bi si z Polakami na kierunku kozienickimi zna teren dziaa.39 M r o z o w s k i, k. 8, verte.40 Niezwykle zasuony, kontynuowa tradycje puku sformowanego w 1709 roku. Jako Ryski (Riskij dragonskij Pok) uczestniczy w licznych bitwach kampanii z lat 1812-1815.41 Polskie rda wymieniaj jeden lub dwa puki.42 28. Rota Konna za udzia w wojnie z Turcj 1828-1829 otrzymaa na kaszkiety odznak honorow Za Wyrnienie.43 Pawe Iwanowicz Butowicz 40 lat, ukoczy w 1810 roku korpus kadetw. Suy w 18. Rocie Konnej. Uczestniczy w kampanii 1812, 1813 i 1814 roku (m.in. w obleniu Czstochowy). W 1813 roku awansowa na porucznika. W wojnie tureckiej w stopniu kapitana dowodzi 20. Rot Konn, ktra za zasugi otrzymaa Srebrne Trby. Przed wojn 1831 roku awansowa na podpukownika.Awangarda zaja pozycj na polanie koo kolonii Chinw. Po pnocnej stronie strumienia i mostka Butowicz umieci na trakcie swoje dziaa. Przed nimi jakie 500-600 m nowy trakt wychodzi z lasu i czy si z traktem pocztowym. Po obu stronach baterii stany dwa dywizjony dragonw (ok. 500-600 szabel). Przedpole pozycji i las zajy posterunki kozackie. Kozacy posunli si pod Now Wie, a nawet Ryczyw, gdzie cierali si z oddziaem Nyki44. W tyle za strumieniem i mostem zaj pozycj odwd oddziau 2 szwadrony dragonw (250-300 szabel) i 2 dziaa artylerii konnej. Pozostae 10 szwadronw dywizji dragonw (ok. 1500 szabel) z artyleri (14 dzia) Kreutz trzyma w Kozienicach (5 km od pozycji awangardy) wraz z dwiema sotniami kozakw 5. Puku Konnego Czarnomorskiego.Kreutz prawdopodobnie nie spodziewa si, e bdzie zaatakowany. Wskazuje na to oddalenie awangardy od pozostaych si dywizji. Wydaje si wic prawdopodobne, i nie mia adnych informacji o marszu Dwernickiego. Od dawna nie komunikowa si z gwn armi i Geismarem. Gdyby przeczuwa jakie zagroenie, to zapewne przy awangardzie znajdowaby si on lub jego szef sztabu, gen. Dellingshausen.Aura raczej nie sprzyjaa walce. W Warszawie odnotowano tego dnia okoo -2C i opady niegu. Wia silny wiatr poudniowy, ktry zwiewa dymy wystrzaw ku pnocy. W Kozienicach nie syszano huku dzia i wystrzaw karabinowych.Oddzia Sierawskiego zmierza ku Nowej Wsi traktem pocztowym45. Czoo szyku kawalerii tworzyli biali krakusi Rzuchowskiego. Parli oni przed sob kozakw, ktrzy w rejonie Nowej Wsi doczyli do swoich placwek44 W raporcie z bitwy Kreutz wspomina, e jego oddziay walczyy 19 lutego od godz. 10 do nocy.45 Z Ryczywou do Nowej Wsi w linii prostej byo okoo 7 km.i zatrzymali si. Rozpocz si bj flankierski, ktry z reguy powodowa duo huku, a nie przysparza wikszych strat. Dwernicki pospieszy na plac boju traktem pocztowym tylko z trzema dywizjonami uanw z 1., 2., i 3. pukw (okoo 900 szabel). Gdy zbliy si do Nowej Wsi, kozacy (tumy kozactwa) wanie zwinli posterunki i cwaem cofali si w las oddzielajcy polan pod Now Wsi od tej w pobliu kolonii Chinw. Dywizjon krakusw siad im na kark i zacz ciga. Dwernicki, doskonale znajc taktyk kozack, obawia si, e jest wiadkiem klasycznego manewru naprowadzania przeciwnika na dobrze obsadzon pozycj lub w puapk zorganizowan przez wiksze siy docw. Kaza Sierawskiemu zatrzyma krakusw, aby najpierw piechota rozwinita w linie tyralierskie rozpoznaa las. Wysa te do korpusu pod Ryczywoem rozkaz spiesznego marszu pod Now Wie. Dywizjonom uaskim rozkaza zbliy si do lasu i czeka na rozwj sytuacji.Zacza ona przybiera niekorzystny obrt dla Polakw. Rzuchowski kategorycznie odmwi wykonania rozkazu. Chcia, aby jego podkomendni, dni walki, po raz pierwszy starli si z realnym przeciwnikiem i zjednali dla puku chway. Liczy te zapewne na atwy sukces, gdy jego krakusi mieli, jak sdzi, stawa do boju tylko z kozakami, ktrych gromi tak umiejtnie w kampanii 1813 roku w Niemczech. Dwernicki wysa swojego adiutanta, aby poskromi nieposusznego pukownika, ale byo ju za pno. Rzuchowski zapewni biaym krakusom chrzest bojowy niestety, bardzo krwawy.Okoo godz. 15 rozproszeni w pocigu krakusi wypadli na polan pod koloni Chinw wprost pod kartacze rosyjskiej artylerii. Podpukownik Butowicz sprawi im krwaw ani, wybijajc z szyku okoo 40 ludzi zabitych, rannych i zsadzonych z koni, ktre pady raone kar- taczami. By to pierwszy z dwch lub trzech nieudanych atakw krakusw na rosyjskie dziaa, przeprowadzonychw bitwie pod Now Wsi. Po pierwszej porace od razu czmychnli w las i wypadli bez porzdku, w panice, na polan pod Now Wsi, cignc za sob pogrzebowy acuch koni bez jedcw46. Zatrzymali si dopiero za lini uanw i pozostaych dywizjonw swojego puku.Dwernicki nie popeni bdu Rzuchowskiego czeka na wasn piechot i artyleri. Tymczasem rozmieci swoj kawaleri w trzech liniach niedaleko gocica do Kozienic. W pierwszej znalazy si cztery szwadrony krakusw 1. Puku Jazdy Krakowskiej, w drugiej dywizjony 1. i 3. pukw uanw, a w trzeciej dywizjon 5. Puku Strzelcw Konnych i dwa pozostae szwadrony krakusw Rzuchowskiego. Dywizjon 2. Puku Uanw Dwernicki prawdopodobnie trzyma przy sobie jako odwd, a nastpnie przydzieli jako oson baterii artylerii Frlicha, gdy ta przybya pod Now Wie47. Poszczeglne dywizjony stay w kolumnach. Pierwsza linia nie wychodzia poza poudniowy skraj Nowej Wsi i rozwina si w pobliu pasma wzgrz, gdzie stanowisko dowodzenia obra Dwernicki.Tymczasem Rosjanie opucili swoj dogodn do obrony pozycj; weszli w las i idc wzdu traktu, zjawili si na polanie pod Now Wsi. Ruch ten mona wyjani tylko tym, i dowdca rosyjskiej awangardy, pokrzepiony pierwszym sukcesem nad krakusami, chcia kontynuowa dobr pass. Jednoczenie nie wiedzia, e jego przeciwnikiem nie jest ju Sierawski czy te drobne oddziay strzelcw i piechurzy ubrani w sukmany, z ktrymi Rosjanie mieli do czynienia od 13 lutego, ale znacznie liczniejszy korpus z siln artyleri48. Wszystko wskazuje wic na to, i Kreutz4 6 D w e r n i c k i , op.cit., s . 3 3 ; P u z y r e w s k i , op.cit., s. 126; S m i t , op.cit., s. 470, powoujc si na Now Polsk, nr 49, pisa, e krakusi le bili si pod Now Wsi: Chocia oni miao rzucali si dwa razy na kartacze, no nie mogli wytrzyma spotkania z dragonami; T o k a r z , op.cit., s. 212.47 D w e r n i c k i , op.cit., s . 3 3 ; B a r t k o w s k i , op.cit., s . 5 3 .kompletnie nie wiedzia, z kim mia walczy jego osamotniony na lewym brzegu korpus.Gdy rosyjska awangarda wysza z lasu na polan pod Now Wsi, byo ju za pno na odwrt. Widzc przed sob kawaleri polsk rozlokowan na wysokoci Nowej Wsi, dragoni zatrzymali si na chwil, a nastpnie zaczli rozwija szyk w prawo od traktu na znacznej przestrzeni49. Cztery dziaa Butowicza zajy centrum szyku, a skrzyda dywizjony dragonw wsparte kozakami. Rezerwa pozostaa na dotychczasowych pozycjach za botnistym strumieniem na polanie pod Chinowem.Obecno licznej polskiej kawalerii pod Now Wsi z pewnoci zaskoczya dowdc rosyjskiej awangardy, ktry nie mg od razu cofn si na dawne pozycje, gdy naraziby si na pocig. W tyle rozcigay si zmarznite trzsawiska, niedostpne dla dzia i jaszczy z amunicj. Jedyn drog odwrotu wytyczaa Rosjanom droyna przez las50, czyli trakt pocztowy, ktrym sami wpakowali si w puapk. Byli na straconej pozycji. Butowiczowi nie pozostao nic innego, jak rozwin szyk i szuka szczcia w bezporedniej walce, a przede wszystkim w sile swojej artylerii. Liczy, e zdoa przytumi zaczepne zapdy Polakw. Rosyjskie dziaa od razu zaczy razi ich kulami i kartaczami. Gdyby kawaleria polska zdecydowaa si na atak, naraziaby si na powane straty. Tempo jej natarcia spowolniayby zaorane pola z wystajcymi pniakami drzew i dywizjony dragonw gotowe do kontrnatarcia. Dowdca awangardy rosyjskiej liczy wic, i zdoa do zmroku, tj. mniej wicej przez godzin lub dwie, utrzyma pozycj48 Tak decyzj najatwiej podj mg pk Szylling, ktry z t prowizoryczn ruchawk powstacz bi si od 13 lutego i za kadym razem z korzyci dla siebie.49 D w e r n i c k i , op.cit. , s . 3 1 .50 D w e r n i c k i , op.cit., s. 33 wski trakt do Kozienic; B a r t k o w s k i , op.cit., s. 54 droyna midzy lasem a trzsawiskiem.i uratowa swj niewielki oddzia (okoo 500-600 dragonw, 80 artylerzystw i nieznan liczb kozakw).Dwernicki nie atakowa chcia zapa w sieci wiksz ryb, czyli cay korpus Kreutza. Liczy, i rosyjski dowdca ruszy z Kozienic na wsparcie awangardy. Dwernicki potraktowa j jak przynt. Punkt dowodzenia mia na wzgrzu na zachd od Nowej Wsi, skd roztacza si doskonay widok na trakt pocztowy wijcy si wzdu trzsawisk. Kreutz jednak nie nadchodzi; przyczyna bya prozaiczna nie sysza huku dzia spod Nowej Wsi, gdy silny wiatr wia od poudnia. Dopiero kby dymu zaintrygoway sztab rosyjskiego dowdcy i wymusiy reakcj. Na pomoc awangardzie Kreutz wysa szefa sztabu gen. Dellingshausena z czterema szwadronami dragonw (okoo 600 szabel) i ostatnimi dwoma dziaami 28. Roty Konnej. Kolejne dwa szwadrony (okoo 300 szabel) odesa w ty do obrony taboru (300 furgonw z zapasem ywnoci na dwa tygodnie i wyposaeniem szpitalnym) oddalonego od Kozienic o 8 kilometrw. W Kozienicach zostawi sobie pod rk dwa-cztery szwadrony dragonw (300-600 szabel) i dwie sotnie kozakw z 5. Puku Czarnomorskiego (ok. 300 szabel) oraz 12 dzia. Z t ostatni rezerw czeka na wynik boju.Dwernicki nie mg duej czeka od ognia rosyjskiej artylerii polska kawaleria ponosia coraz wiksze straty. Nie wszystkie oddziay cierpiay jednakowo. Witalis Makowski z dywizjonu 3. Puku Uanw wspomina po latach, e on i jego towarzysze stali pod ogniem dzia, ale nikt nie zgin. W puku Rzuchowskiego kule zadaway dotkliwe straty, mimo e krakusi nie widzieli nawet nieprzyjaciela. Jan Komian, strzelec z oddziau Nyki wspomina, e strzelano do nich kartaczami, ale mieli tylko kilku rannych. Przekona si na wasnej skrze, e nie tak wiele ludzi ginie od armat51. Zapomnia jednak doda, e piechota nie operowaa na otwartej przestrzeni, ale dobieraa si dolewego skrzyda dragonw, korzystajc z osony lasu i krzakw52.Na plac boju przybyy wreszcie polska artyleria awangardy. Jej wsparcie pozwolio Dwernickiemu na przeprowadzenie natarcia. Frlich mg zwiza ogniem dziaa rosyjskie, otwierajc tym samym drog polskiej kawalerii. Zanim jednak do natarcia doszo, dywizjon 2. Puku Uanw asekurujcy dziaa Frlicha traci duo ludzi i koni53. Wraz z artyleri na polu bitwy zjawiy si bataliony piechoty z onierzami uzbrojonymi w karabiny, kosy i piki. Do Nowej Wsi zbliyy si traktem pocztowym. Piechurzy zaczli obchodzi lasem pozycje awangardy rosyjskiej, a prawdopodobnie docierali take do polany pod Chino- wem54. Dwernicki by pewny sukcesu i spogldajc na oddzia rosyjski rzek nawet do Sierawskiego: Oto dobry pow. Niestety, przeliczy si.Gwne uderzenie od czoa wykona miaa kawaleria. Dwa pierwsze jej rzuty stanowiy cztery szwadrony krakusw Rzuchowskiego i dywizjony 1. i 3. pukw uanw (razem 8 szwadronw). Trzeci rzut (dwa pozostae szwadrony krakusw i dywizjon 5. Puku Strzelcw Konnych) kierowa si na prawe skrzydo rosyjskie przeciwko dywizjonowi dragonw i kozakom55. Dywizjony polskich uanw51 Biblioteka Zakadu Narodowego im. Ossoliskich we Wrocawiu, rkps, 2207, k. 11 list z okoo 23 lutego 1831 r. Komian pisa, e Polacy mieli 14 dzia, a Rosjanie 20. Jeeli ocenia liczb po intensywnoci strzaw, to bardzo dobrze wiadczyo to o wyszkoleniu i sprawnoci artylerzystw rosyjskich, ktrzy prowadzili bardzo intensywny ogie.52 rda, t. 1, s. 373, Dwernicki w raporcie z bitwy wychwala por. Nyko, ktry cigle z piechot i kawaleri by czynny.53 L. D r e w n i c k i, Za moich czasw, Warszawa 1971, s. 116, relacja podoficera Wincentego Truszyskiego.54 B a r t k o w s k i , op.cit., s. 53 kilka batalionw kosynierw [...] posuno si naprzd ku lasowi.55 Rozkazy natarcia zawiz uanom adiutant Dwernickiego Zenon Niemojewski.miay wykona najcisz prac zdoby bateri artylerii frontalnym atakiem od czoa.Dwernicki najpierw musia ca jazd wyprowadzi przed Now Wie i zbliy si do rosyjskich pozycji, co nie byo atwe z racji nasilajcego si ognia rosyjskiej artylerii i zaoranych p. Krakusi pierwszego rzutu prawdopodobnie znowu jako pierwsi ruszyli ku pozycjom rosyjskim, kierujc si wzdu lasu wprost na lewe skrzydo rosyjskie obsadzone przez dywizjon dragonw i kozakw. Ku baterii posuwa si wolno rozwinity dywizjon 3. Puku Uanw prowadzony przez mjr. Wierzchlejskiego. Nie spieszy si czeka na dywizjon 1. Puku Uanw mjr. Lisickiego, ktry mia rozwin si po jego lewej stronie. Niestety, w trakcie marszu na pozycj wyjciow do natarcia pogubi si nieco. Przygodny mieszkaniec Nowej Wsi, na pozr ekonom56, skierowa kolumn dywizjonu na wschd. Dopiero jaka kobieta krzykiem wielkim ostrzega Lisickiego, e prowadzi ludzi wprost na parowy, w ktrych mogliby ugrzzn. Dywizjon zawrci na zachd ku rosyjskim pozycjom. Trzeci rzut kawalerii zmierza za dywizjonem na skraj lewego skrzyda ataku.Zanim uani 1. Puku doczyli do dywizjonu Wierzchlejskiego, ponownie krwaw ani przeyli krakusi. Moliwe, e Rzuchowski chcia zrehabilitowa si po pierwszej porace i rzuci szwadrony do przodu, liczc na wsparcie rozwijajcych si za nim uanw. Krakusi spdzili kozakw, zbliyli si do pozycji rosyjskich i wpadli pod ogie rosyjskiej artylerii i karabinw dragonw, ktrzy nastpnie uderzyli na krakusw i zmusili ich do odwrotu57. Inaczej nie mona sobie wytumaczy ich panicznej ucieczki, ktrej wiadkiem by Jan Bartkowski z 1. Puku Uanw.56 B a r t k o w s k i , op.cit., s. 377 mniemany ekonom w szaraczku musia by zdrajc przekupionym przez Moskali.57 W. Z w i e r k o w s k i , Rys powstania walki i dziaa Polakw 1830i 1831 roku, Warszawa 1973, s. 171.On i jego towarzysze ujrzeli chmar biaych krakusw uciekajcych przez (choin w strasznym popochu. Jedni byli krwi zbroczeni, drugim si sioda przewracay wspomina Bartkowski. Oficerowie 1. Puku prbowali zatrzyma uciekinierw krzykami i pazami szabel, ale bezskutecznie58. Prawdopodobnie krakusi zatrzymali si dopiero poza zasigiem ognia rosyjskiej artylerii59.Krakusi ponieli porak m.in. i tego wzgldu, e nie otrzymali wsparcia baterii Frlicha, ktra dopiero zbliaa si do dzia rosyjskich na dystans strzau kartaczowego. Dwernicki korzystajc z osony lasu i dymw wystrzaw podprowadzi dziaa tak blisko armat Butowicza, e nawet cztery polskie dziaa 3-funtowe mogy razi bateri nieprzyjacielsk kartaczami. Dywizjon 1. Puku Uanw zmierza na lewe skrzydo dywizjonu Wierzchlejskiego. Rosjanie wiedzieli, co ich czeka, i dlatego wzmogli ostrza. Bartkowski wspomina, i ogie by tak ywy, e kartacze wytrcay uanom z rk lance. Na zajcie nakazanych pozycji i rozwinicie szyku nie byo ju czasu. 5. Szwadron 1. Puku Uanw zmiesza si z 6. Szwadronem 3. Puku Uanw. Gdy Frlich zaj pozycj, pad rozkaz: natarcia. Butowicz ju prawdopodobnie przymierza si do wycofywania dwch dzia z zajmowanych przez nie pozycji, pod oson ognia dwch pozostaych60.58 B a r t k o w s k i , op.cit. , s . 5 3 .59 B a r t k o w s k i , op.cit., s. 377: Bya to gorzka nauka dla pukownika uchowskiego [Rzuchowskiego], ktry w swym zapale i w zaufaniu w bitno Krakowiakw zapomnia, e mody onierz, choby najmielszy, nie powinien by prowadzony pierwszy raz w ogie sam jeden, lecz w asystencji starego i z ogniem ju obeznanego wojaka. Nie wszyscy krakusi zatrzymali si pod Now Wsi. Bartkowski wspomina, i garstka z nich w tym przestrachu opara si dopiero midzy Mniszewem i Gr.60 Moliwe, i sdzi, e po odparciu krakusw to by najlepszy czas na odwrt. Bartkowski twierdzi, e uani dopadli 6 dzia zaprzod- kowanych i gotowych do odwrotu. Z kolei Jzef Dwernicki w raporcie urzdowym stwierdzi, e 4 dziaa artylerii konnej do ostatniego momentu z najwiksz przytomnoci strzelay.Rosyjski oficer ze sztabu Kreutza, ktry stwierdzi, i niepodobna byo nie zachwyci si t szar, w oparciuo relacje wiadkw opisa natarcie polskich uanw. Ruszyli kusem rwno, dzielnie jak na musztrze, kartacze nasze szczerbiy ich szeregi, ale uani szlusujc szli miao naprzd. Na 50 sni [okoo 100 m] przed dziaami dowdca puku zakomenderowa marsz, marsz i pad raony kartaczem, ale uani szalenie jak piorun rzucili si naprzd i zdobyli bateri61.Wacaw Tokarz odtworzy ten opis ataku plastyczniej. Polscy uani......szli kusem, adnie, spokojnie, dowdcy i oficerowie na swoich miejscach, jak na wiczeniach. Kartacze wyryway cae roty, ale uani szlusowali i szli dalej. Na 50 sni przed nami dowdca, ktry jecha przed frontem, dwicznie mikko zakomenderowa Marsz! Marsz. Kartacze zrzuciy go z konia, ale uani poszli62.T szar, zdaniem Dwernickiego, uatwi uanom ppor. Frlich, ktry celnymi strzaami kartaczowymi z bliskiego dystansu zmiesza artylerzystw Butowicza. Mona te szuka innego wytumaczenia tak atwego przebycia deszczu kartaczy, ktry, jak uwaa Dwernicki, wyrwa z szeregw tylko kilka rannych koni i rani w nog Wierzchlej- skiego. Butowicz ju wycofywa si z pozycji i uanw raziy tylko dwa dziaa. W kadym bd razie uani jak byskawica wpadli na rosyjsk bateri i zalali j mas szeciuset lanc i szabel. Dragoni z osony nie mogli jej pomc. Zama ich sam widok szary prowadzonej pod ogniem tak rzsistym, a poza tym sami znaleli si w opaach. Wpadli na nich krakusi Rzuchowskiego i uani z 1. Puku. Zaatakowane zostay obydwa dywizjony. Lewoskrzydowy pierzch, zanim go dopadli polscy kawalerzyci, i zacz ucieka wzdu traktu pocztowego6 1 P u z y r e w s k i , op.cit., s. 127.62 T o k a r z , op.cits. 212.na polan pod koloni Chinw. Krakusi wraz z innymi szwadronami skadajcymi nasze prawe skrzydo lepo popdzili za nimi. Dywizjon z lewego skrzyda mia utrudnion drog ucieczki. Szuka ratunku w trzsawiskach, gdzie, wedug Dwernickiego, cz dragonw stracia konie i pieszo przez bota dobrna do swoich63.Osamotnieni artylerzyci rosyjscy bronili swoich dzia. Walczyli wyciorami i paaszami. Zachca ich do walki ppk Butowicz, ktry bronic si z wciekoci zrani kilku uanw. Sam te odebra kilka ran kutych, ale dopiero lanca starego onierza z 5. Szwadronu 1, Puku Uanw zwalia go z konia na ziemi. Wikszo kanonie- rw polega, zarbana szablami lub skuta lancami uanw. Dziaa znalazy si w rkach polskiej jazdy64. Uani i krakusi cigali uciekinierw; chociaby Jan Bartkowski z 1. Puku Uanw goni po trzsawisku rosyjskiego oficera i przeoczy kontratak rosyjskiej kawalerii.Gdy uani bili si o dziaa, na czoo pocigu wzdu traktu do Kozienic wysunli si krakusi pierwszej linii i trzecia linia kawalerii polskiej (dywizjon krakusw Rzuchowskiego i dywizjon 5. Puku Strzelcw Konnych). Krakusi nie utrzymali zwartego szyku i szli jak zwykle po bokach, w nieporzdku. Za nimi przez las przedzierali si w szwadronowych kolumnach plutonami szaserzy. Krakusi63 D w e r n i c k i , op.cit., s. 35, twierdzi, e dragoni stracili w tej fazie walki poow ludzi.64 Kurier Polski (nr 432, 24 II 1831) zamieci opis ataku na bateri. Wynika z niego, i Butowicz pad ranny na ziemi, gdy zabito pod nim konia. Uani doskoczyli do niego, a jeden z nich chcia go nawet przebi. Wstrzyma go oficer. Butowicz ofiarowywa uanom kies ze zotem, ale uani nie przyjli i powiedzieli: My si nie bijemy dla zota, ale za Ojczyzn. Jest z to z pewnoci kolejny przykad lansowania przez propagand szlachetnej i patriotycznej postawy polskich wiarusw. Wtpi jednak naley, e pogardziliby takim zastrzykiem gotwki. Butowicz nie mg liczy na fory i z pewnoci ogoocony zosta z kosztownoci jak inni. Takie byy prawa wojny.pdzili za dragonami jak na wycigach. Gdy ich dogonili, zachcajc si okrzykami, w rozsypce prbowali atakowa kujc po trochu. Tymczasem dragoni uporzdkowali szyk i doczyli do dywizjonu odwodowego wspartego dwoma dziaami konnymi. Zajmowa on nadal pozycj na trakcie za strumieniem i mostkiem. Przywita krakusw gradem kul i kartaczy. Krakusi ju trzeci raz w tej bitwie znaleli si w takiej sytuacji. Tym razem jednak Rosjanie strzelali zarwno do krakusw, jak i do wasnych towarzyszy broni przemieszanych z polskimi jedcami. Zaraz potem, gdy krakusi jeszcze nie otrzsnli si z zaskoczenia, spada na nich kontrszara dragonw. Krzyczc hurra Rosjanie rzucili si z szablami w doni na Polakw. Doszo do zwarcia kawalerzystw w cisku okropnym, w ktrym nie walczono ju broni, ale na pici65. W tym momencie lance w rkach krakusw byy zawad. Nie zdoali powstrzyma natarcia dragonw. Jeden okrzyk oficera66: Zdrada. Uciekaj, co moesz! i powtrzone przez innych zdrada, zdrada wystarczyy, aby skoczy si ich opr. W penej rozsypce zaczli ucieka na pnoc67. Pierwsz ich ofiar byli szaserzy z 5. Puku, ktrzy dopiero co wyszli z lasu na polan i zaczli rozwija szyk. Wpadli na65 D w e r n i c k i , op.cit. , s . 3 5 ; B a r t k o w s k i , op.cit., s. 55; S m i t, op.cit., s. 470.66 B a r t k o w s k i , op.cit., s. 55, sugeruje, e to by Ignacy Abramowicz. Wida, dla Polakw czowiek o tym nazwisku by synonimem zdrajcy i tchrza. W wykazach oficerw 1. Puku Jazdy Krakowskiej nie pojawi si oficer o tym nazwisku.67 Rosyjski historyk Smitt z luboci pisa, jak to Dwernicki ucieka z krakusami i ledwie wymkn si spod szabli dragona. T plotk powtrzy za nieznanym z imienia i nazwiska polskim podoficerem Leon Drewnicki. Doda te, i modzi krakusi i ich wiee konie bdc pierwszy raz w boju i jeszcze nieoswojeni z prochem, na krzyk dragonw Ura, Ura i biegncych na nich [...] nastraszeni w najwikszym nieadzie przez Ryczyw uciekli. D r e w n i c k i , op.cit., s. 117; S m i t t , op.cit., s. 470.nich w tym momencie uciekajcy krakusi, a tu za nimi rbicy wszystko co si rusza i na drzewo nie ucieka dragoni rosyjscy. Jak przyzna uczestnik tych wydarze Erazm Rozwadowski, adna sia nie moga powstrzyma uciekajcych w pomieszaniu, zamali nasz szyk i musielimy przepuci ich, odpdza atakujcych, ktrzy zastawszy nas niesformowanych nacierali gwatownie caym pukiem68. Szaserzy nie dali si zama, ustpowali w porzdku, ale dragoni zepchnli ich w las, prawdopodobnie na nowy trakt. Na wskiej drodze okopanej przez las szaserom nie pozostao ju nic innego jak cofa si.Rozwadowski, jak by nie byo, oficer puku, oderwa si od oddziau i pobdzi w lesie69. Kady ratowa si jak mg z opresji. Porucznik Kwiryn Russecki z 1. Puku Jazdy Krakowskiej straci konia trafionego kul. Jako dobry gimnastyk wskoczy na konia przejedajcego krakusa. Zacz si z nim nawet targowa, aby ten go nie spycha. Doszed w licytacji do 5 rubli, a gdy to nie wystarczyo, po prostu brutalnie zwali krakusa z konia, a sam umkn z placu boju.Krakusi roznieli popoch po okolicy. Byli i tacy, ktrzy w ucieczce dotarli do Ryczywou, a nawet dalej. Na nowym trakcie natknli si na nich artylerzyci z baterii Puzyny, ktrzy opucili Ryczyw i weszli w las. Krakusi byli w opakanym stanie poranieni, pokaleczeni, i woali do artylerzystw, aby dali ognia do dragonw, ktrzy byli tu za nimi. Bateria zatrzymaa si w lesie i szykowaa si do przyjcia dragonw70. Uniknli jednak starcia, gdy dragoni wybrali inny cel.68 R o z w a d o w s k i , s. 22-23.69 Do dywizjonu doczy dopiero wieczorem wraz z kilku krakusami, ktrzy ze mn wjechali w las i nie miaem satysfakcji udziau w pierwszym boju.70 M a c i e j o w s k i , op.cit., s . 5 9 .Gdy Rozwadowski zaczyna swoje lene wdrwki, a krakusi zmykali jak zajce, dragoni rosyjscy popdzili z polany pod koloni Chinw traktem pocztowym na pole pod Now Wsi. Tak jak szaserzy, zwyciscy uani nie byli w stanie ich powstrzyma.Hieronim Kajsiewicz, podchory 3. Puku Uanw, tak jak inni zapdzi si za uciekajcymi kanonierami rosyjskimi, gdy niespodziewanie otoczyli go dragoni krzyczcy Kriczy pardon. Kajsiewicz nie posucha wspomina:Waliem, jak mnie walono, krew si broczya, siy uciekay i upadem. Konie po mnie tratoway, w oczach si zamio, nie wiem, co si ze mn dziao .Odebra cznie osiem ran, w tym cicie szabl w gow. Straci przytomno. Jego brat Leopold, ktry bi si obok, uzna go nawet za umarego71. Obydwaj bracia znaleli si w niewoli. Podobny los spotka Teofila Ogonowskiego z 1. Puku Uanw. Dragoni porbali go szablami m.in. w gow, obdarli z odziey i odprowadzili do Kozienic, a potem do Puaw, gdzie Polacy go odbili. Witalis Makowski z 3. Puku Uanw mia wicej szczcia. W zapadajcych ciemnociach kozak zabi mu konia. Ledwie uan otrzsn si po upadku, ujrza kolegw z puku uciekajcych z krzykiem, e nieprzyjaciel goni. Pan Witalis zmyka z pola bitwy szybciej ni krakusi, mijajc ciaa zabitych i mnstwo koni bez jedcw, biegajcych po polu. Jednego z nich zdoa zapa i uciek spod szabel rosyjskich72.Bardzo pomocna w bitwie bya lanca. Bya ona doskona broni nie tylko w ataku, ale i w obronie. Pod Now Wsi zademonstrowa jej walory dymisjonowany onierz Pra- uch, dawny owczarz. Osaczony przez kilku dragonw, dosta cicie w furaerk, ale od mierci uratowa go71 Modo Hieronima Kajsiewicza i jego udzia w wojnie 1831 roku, Rodzina Polska, 1930, nr 12.72 M a k o w s k i , op.cit. , s . 2 7 .podwjny wojok. Dalej tak dzielnie mynkowa lanc, e rozpdzi dragonw i wywalczy sobie drog ucieczki73.Zacieke pojedynki i gonitwy na polanie pod koloni Chinw przeniosy si te pod Now Wie. Dragoni wpadli na polan, odbili z rk Polakw dwa dziaa i odprowadzili je na poudnie, za koloni Chinw i rzeczk. Do Nowej Wsi nie dojechali, gdy zblia si zacz ku nim dywizjon 2. Puku Uanw wysany przez Dwernickiego w celu wsparcia krakusw. Uaktywnia si take piechota polska, prawdopodobnie z batalionu zbiorowego Reszki. Piechurzy polscy celnie razili dragonw, wywoujc zamt i rozstrj w ich szeregach. Dragoni nie mieli gdzie si ukry przed tymi strzaami. Cofali si wolno, zbierajc z pobojowiska rannych towarzyszy broni oraz polskich onierzy rannych i kontuzjowanych. W niewoli znalaz si wtedy podchory Hieronim Kajsiewicz, jego brat Leopold i kilku kolegw z 3. Puku Uanw, adiutant Dwernickiego Zenon Niemojewski, belwederczyk, ktry dostpi tego zaszczytu, i zosta wymieniony w urzdowym raporcie Kreutza z bitwy pod Kozienicami (Now Wsi) pod nazwiskiem Majecki.Niewoli unikn Jan Bartkowski, ktry obserwowa porak uanw z trzsawiska, na ktrym znalaz si cigajc oficera dragonw. Prbowa dopa traktu przed dragonami. Udao mu si to, w przeciwiestwie do wachmistrza z 1. Puku Uanw, ktremu ko si zwin i zwali w rw. Wachmistrz dosta si w rce rosyjskie. Z kolei podchory 3. Puku Uanw74, ktrego ko wpad na konia wachmistrza i take si powali, zdoa przez trzsawisko zbiec do swoich. Bartkowski dosta si na grobl, gdzie natychmiast usiad mu na ogon dragon z szabl w doni. Wzywa Polaka do poddania: Kriczy pardon, miatietnik!, ale Bartkowski tylko zwrci do tyu lanc i uciek do lasu.7 3 B a r t k o w s k i , op.cit., s. 378.74 Dawny kleryk u pijarw na oliborzu.Dragoni spokojnie cofali si na pozycje wyjciowe, za strumie i mostek. Po pitach depta im dywizjon 2. Puku Uanw. Z relacji jednego z jego onierzy wynika, i mijali miejsce starcia, z trupami dragona i uanw z 1. Puku. Obok nich biegay konie krakusw, tak jak kozackie z poduszkami skrzanymi na terlicach. Po przebyciu lasu uani trafili na ten moment, gdy ich koledzy z pukw 1. i 3. oraz szaserzy rejterowali od mostu z dragonami na ogonie. Jednego z zapalczywych Rosjan zabi nawet trbacz dywizjonu Swiderski. Wraz z dywizjonem 2. Puku Uanw postpowaa piechota, ktra, jak zauway Feliks Porado w- ski, podwjnym krokiem obok nas pospieszaa. Piechurzy tak jak kawaleria kierowali si na polan pod koloni Chinw. Niektre ich oddziay pojawiy si tam nawet wczeniej. Obchodzc polan lasami od zachodu, znalazy si w pobliu mostka nad strumieniem. Uaktywniy si w tym momencie, gdy uani 2. Puku zaatakowali dragonw.Niewiele brakowao, a uani nie podjliby ataku. Oficer dowodzcy dywizjonem75 wyda rozkaz odwrotu, ale uani nie wykonali go, zachceni do walki przez kpt. Lewiskiego. Jak zwykle na czele szyku, jak gdyby na paradzie na Saskim placu, poprowadzi on uanw na szykujcych si do boju dragonw; ci jednak nie dotrzymali pola zawrcili i popdzili na most, gdzie ju witaa ich ogniem polska piechota. Lewiski nie zatrzyma si i przekroczy strumie i mostek. Posuwa si za dragonami. Nie sucha dowdcy dywizjonu, a potem kolejno przybywaj75 Prawdopodobnie by to kpt. Micha Zembrzuski albo dowdca 6. Szwadronu kpt. Filip Domaski, zastpujcy mjr. Jzefa Winiewskiego. M r o z o w s k i , k. 8 verte. Micha Zembrzuski (47 lat) sub rozpocz w 1811 roku od puku szwoleerw-lansjerw gwardii. W 1814 r. suy w 3. Puku Eklererw Gwardii. Odby kampani 1812-1814. W armii Krlestwa Polskiego przydzielono go do 4. Puku Uanw w stopniu podporucznika. Od 1820 roku peni sub adiutanta przy dowdcy dywizji uanw gen. Janie Weyssenhoffie. Awansowa kolejno na stopie porucznika (w 1820) i kapitana.cych adiutantw Dwernickiego. Dopiero widok szwadronw rosyjskich maszerujcych z prawej strony traktu (zapewne Dellingshausena) zatrzyma zapalczywego oficera. Cofa si spokojnie, dwukrotnie zwracajc si czoem do postpujcych za nim dragonw. Pozorowa nawet natarcie. Jednak gdy tylko szwadrony ruszay kusem do natarcia, dragoni zawracali. Lewiski wycofa si na polan pod koloni Chinw, gdzie za strumieniem zbiera si korpus Dwernickiego. Dellingshausen ostrzeliwa polskie oddziay z dwch dzia, ktre przyprowadzi z Kozienic. Zmrok przerwa walk76.Widok gromadzcych si oddziaw polskich wywoa spory niepokj rosyjskich dowdcw. Wydawao si, e dla Kreutza nie byo ju ratunku. Wznowienia boju Rosjanie spodziewali si dopiero nastpnego dnia. Tymczasem niespodziewanie sytuacja przyja inny obrt. Byo jeszcze na tyle jasno, e dostrzeono odwrt wojsk polskich. Sformoway one kolumn marszow i ruszyy spod Chinowa i Nowej Wsi na pnoc do Ryczywou.Dywizjon 2. Puku Uanw cofa si jako ostatni. Wraca jak triumfator. Oficerowie i onierze winszowali Lewiskiemu powodzenia w ostatnim natarciu. Dwernicki stawi si osobicie w dywizjonie z onierzami nioscymi kocioki z wdk. Najpierw odda salut paaszem, nabra z kocioka plkwaterek wdki i przemwi do Lewiskiego: W obozie po oniersku wypij ten pkwaterek wdki do ciebie i za twoje zdrowie, bohaterze, dzisiaj77. Mogoby si wydawa, e niesubordynacja, nieposuszestwo rozkazom i samodzielna inicjatywa popaca; trzeba jednak uwzgldni fakt, i Dwernicki i Lewiski bardzo dobrze si znali, walczc wsplnie od 1809 roku.Dwernicki w raportach urzdowych, a pniej w pamitnikach stara si wykaza, i utrzyma pobojowisko76 M r o z o w s k i , op.cit., k. 8, verte P u z y r e w s k i , op.cit., s. 127.77 M r o z o w s k i , op.cit., k. 8 verte.w swoich rkach. Awangarda nocujca pod Now Wsi miaa uatwi mu kontynuacj marszu na Kozienice nastpnego dnia. Oczywicie czyni tak ze wzgldw prestiowych i propagandowych. Prawda jest jednak taka, i cay korpus wycofa na noc do Ryczywou, gdzie uda si i sam Dwernicki. Awangard zoon z oddziaw niezaangaowanych w bj 19 lutego (dwa dywizjony strzelcw konnych i dwa bataliony piechoty) zamierza wysa z Ryczywou do Nowej Wsi, ale odwid go od tego gen. Sierawski. Zawsze wtpliwy w swym przedsiwziciu, ostrzega Dwernickiego, e Rosjanie maj przewag i mog przygotowa kolejn puapk. Kolumna awangardy przesza prawie p mili (okoo 4 km) i zawrcono j do Ryczywou78.Bilans bitwy nie by zbyt korzystny dla strony polskiej. Dwernicki sam przyzna, e bi si z mniejszymi siami od tych, ktrymi dysponowa79. W wietle danych urzdowych w bitwie zdobyto 3 dziaa z jaszczami amunicyjnymi i zaprzgiem. Do niewoli wzito stu kilkudziesiciu onierzy, z rannym ppk. Butowiczem na czele80. Do Warszawy odesano Butowicza i 80 jecw z artylerii i kawalerii81. Liczb zabitych onierzy rosyjskich szacowano na 200.Urzdowy raport rosyjski wymieni tylko 57 zabitych1 35 rannych, w tym chorych Strukowa i Etingera. Butowicz wrci do armii. W marcu wymieniony zosta za78 M a c i e j o w s k i , s. 44. W obozie a huczao od plotek o sporach midzy Sierawskim a Dwernickiem. Podobno Sierawski odmwi wsplnego dziaania przeciw Rosjanom. Dwernicki w swoich pamitnikach nic nie pisze o jakichkolwiek swarach z Sierawskim 19 lutego.79 W urzdowym raporcie pisa, e Rosjanie mieli puk dragonw,2 puki kozakw i 4 dziaa artylerii.80 W raporcie Dwernicki wspomnia o 40 jecach, a w pamitnikach wymieni Butowicza i 8 kanonierw ciko rannych, 158 dragonw, w tym 6 oficerw.81 Kurier Warszawski, nr 52, 22 II 1831.wzitego do niewoli 10 marca 1831 roku w potyczce pod Wawrem rannego pk. Aleksandra Bdowskiego. Rosjanie przyznali si do straty dwch dzia z 28. Roty Konnej82.Straty wasne Dwernicki zaniy, aby zatrze ze wraenie. W urzdowym raporcie wspomnia o wielu rannych, zwaszcza od kartaczy artylerii. Szacowa nawet, i liczba ich dojdzie do 50. Najwicej od kartaczy ucierpia dywizjon 3. Puku Uanw. Jego dowdca mjr Wierzchlejski by lekko raniony kartaczem w nog. W Warszawie zmar kadet Janowski. W puku krakusw Rzuchowskiego ranny by por. Hipolit Grabkowski (straci nog), a kontuzjowany Adam Linowski. Adiutant Dwernickiego ppor. Sierawski (syn generaa) by ranny w rk. Urzdowy raport wymieni liczb 28 zabitych, 20 rannych i 15 wzitych do niewoli.Rosjanie podwyszyli strat Polakw. Podobno przejli w Ryczywole (po 19 lutego) list polskiego majora, z ktrego wynikao, e powstacy stracili 300 ludzi, gwnie od kartaczy, ktre na ograniczonej przestrzeni czyniy najwiksze spustoszenie w szeregach polskich. W urzdowych raportach dowdcy rosyjscy pisali o 400 trupach Polakw zalegajcych pobojowisko i 70 jecach, wrd ktrych byo 3 oficerw wyszych (sztabsoficerw). W raporcie z 22 lutego Kreutz zwikszy liczb jecw do 105 (wrd nich znaleli si onierze z regularnych pukw piechoty). Stwierdzi, i wikszo z nich bya ciko ranna. Umieci te w raporcie polskiego generaa Jana Tomickiego, ktry w tym czasie uczestniczy w zmaganiach na szosie brzeskiej!Trudno wskaza jednoznacznie zwycizc bitwy z 19 lutego. Dwernicki nie osign zamierzonego celu, jakim byo zajcie Nowej Wsi jako punktu, z ktrego mia rozpocz dziaania nastpnego dnia. Rosjanie odparli atak Polakw i praktycznie utrzymali swoje pozycje sprzed82 28. Rota 2 dziaa stracia pod Now Wsi, a nastpne 3 w bitwie pod Kurowem. 13 III 1831 r. miaa na stanie 7 dzia.bitwy. Zadali przeciwnikowi znaczne straty. Z analizy stanw osobowych oddziaw Dwernickiego z 18 i 27 lutego 1831 roku (tabela 3) wynika, e w trzecich dywizjonach uanw i strzelcw konnych (bez 5. Puku Strzelcw Konnych) ubyo z szeregw 395 oficerw i onierzy, w 3. Dywizjonie 5. Puku Strzelcw Konnych od 30 do 68, a w 1. Puku Jazdy Krakowskiej od 31 do 112. W sumie ubytek w samej tylko kawalerii Dwernickiego wynis od 456 do 575 onierzy83.Trudniej okreli straty rosyjskiego puku dragonw ksicia Aleksandra Wirtemberskiego, ktry tworzy brygad z Kazaskim Pukiem Dragonw. Midzy 6 a 28 lutego z brygady tej ubyo 493 dragonw. Jeeli uwzgldnimy fakt, e 26 lutego 1831 roku w Puawach Polacy zniszczyli jeden szwadron Kazaskiego Puku Dragonw liczcy okoo 125-150 szabel, to puk ksicia Wirtemberskiego straci w cigu 22 dni (w tym pod Now Wsi) okoo 340-360 dragonw.Rosjanie byli jednak pod wraeniem zapalczywoci polskich kawalerzystw. Prbowali tumaczy to ich pijastwem. W wdce doszukiwali si polskiej odwagi. Wedug nich, wsie sodaty Dwernickiego pijanicy, strielaj, strielaj oni wsie bieut na pieriod.Kreutz niczego innego nie spodziewa si nastpnego dnia, jak kontynuacji polskich dziaa zaczepnych. Zdawa sobie spraw ze znacznej przewagi liczebnej Dwernickiego. I niewiele pocieszajcy by fakt, i gros jego korpusu stanowili nowozacini, bo jak si okazao pod Now Wsi, atwo byo krakusw kilka razy pobi, ale nie zwyciy. Dowiedzia si te o porace Geismara pod Stoczkiem, ktra musiaa dla niego i jego onierzy by bardzo przykra, oznaczaa bowiem, e oddzia, ktry mia ich wspiera, nie bdzie mg tego uczyni. Kreutz uzmysowi sobie, e by w puapce. Ld na Wile by saby,83 Nie mona jednak stwierdzi z pewnoci, i s to zabici, ranni i jecy spod Nowej Wsi. Mogy by te inne przyczyny ubytku z szeregw choroby, wydzielenie do innych zada itd.a wic przeprawa nie mogaby odby si atwo. Na szczcie dla rosyjskiego dowdcy po 19 lutego temperatura bya minusowa. Musia wic poczeka jaki czas, a stan lodu umoliwi przepraw na prawy brzeg dzia (zwaszcza cikich z 27. Roty) i licznych taborw.Korpus rosyjski nocowa za Kozienicami na biwakach, nie rozpalajc nawet ognia. Od czoa osaniaa go awangarda rozlokowana prawdopodobnie w pobliu placu boju albo a za rzek Chartow (bliej Kozienic). Puk kozakw wysany dalej na pnoc obserwowa poczynania Polakw. Kreutz uwaa, e Dwernicki cofajc si do Ryczywou chcia upi jego czujno i w nocy ponowi atak. W raporcie do Dybicza (21 II 1831 roku, gdy Dwernicki ustpi nawet z Ryczywou) pisa wprost, e nawet po odwrocie Polakw jego pooenie nie poprawio si i nastpny atak Polakw mgby odeprze tylko nie szczdzc swojej artylerii. Gotowy by jednak kontynuowa marsz ku Warszawie, aby wspomc gwn armi. Zamierza zwiza bojem przynajmniej cz si polskich.Korpus polski noc z 19 na 20 lutego spdzi w Ryczywole. Dwernickiemu zaleao przede wszystkim na tym, aby jego ludzie odpoczli. ywnoci dostarczyli mieszkacy Ryczywou i okolic. Oddziay biwakoway na okolicznych polach. Wiarusy z 2. Puku Uanw ukarali kilku ydw za zniszczenie mostu, ale oficerowie zdoali powstrzyma ekscesy i przywrci spokj. Powszechnie oczekiwano, i nastpnego dnia korpus ponownie ruszy ku Kozienicom, aby ostatecznie rozprawi si z Kreutzem. Stao si jednak inaczej, i co ciekawe, za spraw Geismara, ktrego oddziay niespodziewanie pojawiy si w Gassach naprzeciw Karczewa, blisko 50 km w linii prostej na tyach Dwernickiego.Na gwnym teatrze wojny armia rosyjska zbliya si do Warszawy. 19 lutego doszo do bitwy pod Wawrem84.84 Polacy stracili 2,5 tys. onierzy zabitych, rannych i jecw, a Rosjanie 3,7 tys.Oddziay polskie wycofay si ku Grochowowi, utrzymujc w rkach Olszynk Grochowsk. Staa si ona miejscem zaciekych bojw do 25 lutego, gdy rozegraa si decydujca bitwa midzy gwnymi siami obydwu walczcych stron. Do tego dnia gwna armia rosyjska tkwia na przedpolu Pragi, a jej oddziay skrzydowe dochodziy do linii Wisy. Gen. Klicki, odpowiedzialny za obron lewego brzegu, niepokoi si o jego bezpieczestwo. Rosjanie wykorzystujc fakt, i Wisa nadal bya skuta lodem, mogli przerzuci na lewy brzeg przynajmniej lekkie oddziay (np. kozakw), ktre mogy sparaliowa koncentracj wojsk polskich i wywoa panik wrd mieszkacw stolicy. Obawy te byy tym bardziej uzasadnione, e rano 19 lutego po lodzie swobodnie przeszed na lewy brzeg puk jazdy podlaskiej ppk. Antoniego Kuszlla. Klicki ostrzeg dowdcw oddziaw w Piasecznie i Grze Kalwarii, aby zachowali ostrono.Obawy Klickiego speniy si po poudniu 19 lutego.O godz. 18 kozacy dotarli do Sobie, Radwankowa Szlacheckiego i Ostrwka, pooonych na prawym brzegu Wisy naprzeciw Gry Kalwarii i Czerska. Podjli te prb przeprawy do Gass naprzeciw Karczewa. Stacjonujcy w Grze Kalwarii kpt. Adam Nowicki, dowdca szwadronu rezerwowego 2. Puku Uanw, natychmiast 19 lutego wieczorem wysa Dwernickiemu raport z informacj, e kilkanacie tysicy wojsk nieprzyjacielskich stano nad Wis pod Karczewem naprzeciw Gassw i e kozaki ju Wis przeszli.Doniesienie byo prawdziwe. W Karczewie pojawi si gen. Geismar. Po Stoczku ten ulubieniec Dybicza nie poszed w odstawk. Od 16 lutego z przydzielonymi mu oddziaami osania lew flank gwnej armii. Podlegajce mu siy przebudowano, przygotowujc je na ewentualn now konfrontacj z Dwernickim. Geismar dysponowa 2. Brygad swojej dywizji, Ukraiskim Pukiem Uanw,pukiem piechoty ks. Karola Pruskiego i 16 dziaami artylerii konnej z rot 29. i 30. Od poudnia osaniay go dwa puki kozakw Patowa (zajmowa Jeruzal i Seroczyn) i 5. Czarnomorski (w Winiewie).Wieczorem z 17 na 18 lutego Geismar znajdowa si w Cegowie. 18 lutego poszed do Siennicy, aby osania obszar midzy Latowiczem a Kobiel, a 19 lutego ruszy na Karczew, skd mia przeprawi lekkie oddziay na lewy brzeg Wisy i wysya podjazdy wzdu brzegu rzeki ku Pradze i Warszawie. Dybicz nakaza mu te rozpozna stan lodu na Wile i przeprawy, a take zorientowa si, jakie rodki przeprawowe znajduj si w Karczewie (mogy si przyda, gdyby puciy lody na rzece). Zgodnie z rozkazem, Geismar zjawi si w Karczewie 19 lutego wieczorem z oddziaem liczcym okoo 4,6 tys. onierzy (1,6 tys. piechoty, 3 tys. kawalerii, w tym 488 kozakw) i 12 dzia artylerii konnej. Jednak jeszcze tego samego dnia otrzyma rozkaz zblienia si 20 lutego do gwnej armii (oczekiwano walnego starcia z armi powstacz na rwninie praskiej). W d Wisy mia wysya jedynie patrole kozakw. Polacy dostrzegli z lewego brzegu kilka tysicy onierzy rosyjskich gromadzcych si naprzeciw Gass. Kapitan Nowicki mia wic podstawy do tego, aby wysa wyej wzmiankowany raport. Dwernicki odebra go o godz. 9 rano 20 lutego. Uzna, e Rosjanie pod Karczewem na lewy brzeg Wisy z piechot i jazd przeprawia si poczli85. W tej sytuacji, gdy zagroona bya stolica, Dwernicki natychmiast zarzdzi marsz korpusu na pnoc. Chcia te wzi udzia w walnej bitwie. Huk dzia spod Warszawy syszano ju od dwch dni.Kolumna marszowa polskiego korpusu, gotowa od 9 rano do pochodu na Kozienice, ruszya w przeciwn stron, do85 rda, t. 1, s. 376.Magnuszewa, a nastpnie do Mniszewa. Noc z 20 na 21 lutego onierze spdzili w obozach o godzie i chodzie. Awangard tworzyli uani. Jan Bartkowski z 1. Puku wspomina, i on i jego towarzysze nocowali pod laskiem na roli rozwilonej, na ktrej nie mona byo bez zmoczenia ani si, ani si pooy. ywnoci i paszy nie byo. Oddziay same musiay j zdobywa. Oczywicie nikt nie zwaa na potrzeby mieszkacw. Wiarusi puku bez zmruenia oka wycili cay mody las, pozyskujc choin na legowisko i materia opaowy, ktry jednak do niczego si nie przyda. Uani dusili si w kbach gstego dymu. 21 lutego korpus ruszy w dalsz drog. Jego tyy osoni oddzia wydzielony z komendy Sierawskiego. Trzy bataliony piechoty (dwa z puku ppk. Muchowskiego i batalion Reszki), jeden szwadron uanw i 6 dzia (dwie armaty 6-funtowe i cztery 3-funtowe) stacjonoway w Konarach (okoo 5 km na pnoc od Mniszewa). Nawet gdyby Kreutz zdecydowa si na marsz za Dwernickim, to musiaby si sporo natrudzi, aby przeby dug grobl rozcigajc si midzy Mniszewem a Konarami. Mosty byy przygotowane do zniszczenia. Na obejcie pozycji Kreutz straciby dwa dni. Dwernicki kalkulowa, e przez ten czas zdoaby odeprze oddziay rosyjskie przeprawione pod Karczewem i wrci na rozpraw z Kreutzem.Tymczasem 20 lutego sytuacja pod Karczewem uspokoia si. Kilkudziesiciu kozakw, ktrzy przeszli na lewy brzeg z 19 na 20 lutego, rozpdzonych zostao przez krakusw podlaskich pk. Kuszlla. Z 50 kozakw dwch wzito do niewoli. Reszta ucieka na prawy brzeg. Ld ju by tak bardzo osabiony, e podobno wielu z nich utono.Klicki dobrze orientowa si w sytuacji. Zwikszy obsad posterunkw osaniajcych lini Wisy. Nawet nie myla o sprowadzeniu Dwernickiego do Gry Kalwarii i w rejon Karczewa, dopki nie rozbiby Kreutza. Sdzi, e Dwernicki ju tego dokona i wojsk rosyjskich nie maju na lewym brzegu. Dawa wic Dwernickiemu instrukcj, jak ma dalej postpowa. Poleci mu zostawi Sierawskiego do dokoczenia reszty na pozycji nad Pilic, a z reszt korpusu mia pospiesznie wraca pod Warszaw, aby ewentualnie wzi udzia w zmaganiach u boku gwnej armii. Zapowiada, e jego korpus nadal jest przeznaczony do samodzielnych dziaa. Rozkaz koczy w przyjaznym tonie: ciskam ci i cauj i z serca zawsze bd Twoim przyjacielem86.21 lutego Klicki ju nie by taki pewny, e linia Wisy jest bezpieczna. W rejonie Gass (naprzeciw Karczewa) znowu pojawili si Rosjanie. Raporty osb cywilnych, ppk. empickiego (dowdcy 15. Puku Piechoty Liniowej) oraz rannego oficera 5. Puku Strzelcw Konnych, ktry przyby do Warszawy z Mniszewa, wskazyway, i Rosjanie prbowali przeprawi przez Wis nie tylko kawaleri, ale i oddziay piechoty, ktre widziano maszerujce przez ld. Informacje okazay si prawdziwe. Po jednym dniu przerwy Geismar ponownie pojawi si pod Karczewem. Tym razem dysponowa 2. Brygad swojej dywizji, pukiem kozakw doskich Patowa i 2 dziaami artylerii konnej 30. Roty. Jego zadania nie rniy si od tych, ktre otrzyma dwa dni wczeniej. Gdy jego szaserzy wchodzili na ld i badali jego grubo, obserwatorzy z drugiego brzegu mogli to odebra jako prb przeprawy.Klicki zacz wzmacnia siy stacjonujce w Gassach. Do dwch batalionw 15. Puku Piechoty i czterech szwadronw jazdy kaliskiej i podlaskiej chcia doda jeszcze dwa dziaa artylerii konnej z gwnej armii. Wysa te z Warszawy pbateri artylerii, ktr sam zorganizowa z dzia, jakie znalaz w miecie. Doda im dwie kompanie piechoty, 100 strzelcw i 60 kawalerzystw. Caoci dowodzi mjr Jzef Wilson z korpusu inynierw.86 rda, t. 1, s. 375.Dwernicki po odebraniu rozkazw Klickiego z 20 lutego, ktre nie przedstawiay w ciemnych barwach sytuacji pod Karczewem, mimo wszystko zdecydowa si kontynuowa marsz na Warszaw, spodziewajc si, e niedugo dojdzie do walnej bitwy pod stolic. Podpukownik Rbiszewski ze sztabu Klickiego, ktry wiz rozkaz z 20 lutego, opowiada Dwernickiemu o trwodze i niebezpieczestwie w Warszawie. Dwernickiemu byo to na rk. Wezwanie, aby zbliy si do stolicy, potraktowa dosownie. Uzna, e pobicie Kreutza, ktrego oczekiwa Klicki, nie jest istotne w obliczu zagroenia stolicy i perspektywy walnej bitwy.21 lutego korpus maszerowa z Mniszewa do Gry Kalwarii. W drodze dosta rozkaz przyspieszenia marszu. Wbrew temu, co twierdzi Jzef Puzyna, to sam Dwernicki (a nie poczciwy stary alarmista gen. Sierawski) wyda ten rozkaz. Gdy zjawi si w Gassach, dostrzeg kolumny rosyjskie pod Karczewem gotowe do przejcia przez Wis i przeznaczone do napadu na Warszaw z lewego brzegu tej rzeki.... Geismar, dysponujcy okoo dwoma tysicami jazdy, doskonale pozorowa obecno wikszych si. Dwernicki nie sprowadzi korpusu do Gass. Zatrzyma go na noc w Grze Kalwarii. Obserwujc stan lodu na rzece doszed do wniosku, e Rosjanie nie przeprawi si na lewy brzeg ze znaczcymi siami zdolnymi zagrozi stolicy. W raporcie do gen. Klickiego pisa, e kra na rzece zaczynaa si ama. Rano 22 lutego Dwernicki ponownie zjawi si w Gassach. Rosjanie strzelali nawet z dzia, ale nic stanowczego nie czynili. Geismar obserwowa polskie oddziay. Meldowa Dybiczowi o zbieraniu si pospolitego ruszenia. Jego strzelcy konni zbierali fura i ywno dla gwnej armii, a kozacy trzymali acuch obserwacyjny wzdu Wisy. Dybicz wzmocni jego oddzia 3. Pukiem Jegrw i dwoma dziaami z 30. Roty Konnej.Klicki take wzmacnia oddziay w Gassach. Sztab Gwny ostrzega go, e Rosjanie przygotowywali przeprawy przez Wis i znajdowali si w Karczewie i Jabonnie. Tymczasem od kilku dni pogoda przeprawie nie sprzyjaa. Ocieplenie nadwerao ld na Wile i podnosio poziom jej wd. 19 lutego w nocy i rano pada nieg. Koo godz. 10 w Warszawie zaczo mocno wieci soce. Wisa w wielu miejscach zacza pka. 20 lutego dzie by nader pogodny. 21 II bya agodna pogoda, odwil, i wody Wisy podniosy si. Zdaniem Dwernickiego, Wisa bya nie do przebycia. 22 II wody podniosy si jeszcze bardziej i w Warszawie oczekiwano, e lody rusz lada moment. Tak samo byo 24 lutego. Temperatura rano bya minusowa: 20 II 2C, 21 II 3C, 23 II 2C, 25 II 2C, 26 II nieg i -1C. Wrono rychy moment ruszenia lodu. Nadchodzi czas, gdy Wisa, dobra patriot- ka, jak j nazwa Wadysaw Zamoyski, zapewnia bezpieczestwo powstaniu.Klicki prawdopodobnie ju 21 lutego zdawa sobie spraw, i Dwernicki niepotrzebnie przerwa dziaania przeciwko Kreutzowi. Zaleca mu powrt na poudnie, aby wynagrodzi tak bolesn strat, jak byo wymknienie si Kreutza i Wirtemberga87. Dwernicki odebra rozkaz22 lutego i zobowiza si, e nie wrci pod Warszaw, dopki nie oczyci z nieprzyjaciela wojewdztw lewobrzenych. Doczy do korpusu, ktry o 10 rano 22 lutego ruszy z powrotem na poudnie do Warki. Spdzi tam noc w bardzo dobrych warunkach, bo jak relacjonowa wiadek, wszystko mona byo dosta. Poza tym ze stolicy odebra oporzdzenie dla swoich onierzy (effekty) z magazynw komisariatu wojskowego.W Warce Dwernicki opracowa dalszy plan dziaania. Zdecydowa, e nie bdzie maszerowa gwnym traktem tak jak 18-19 lutego, ale traktami bocznymi, aby obej pozycje Kreutza od zachodu przez rozlege lasy w rejonie Gowaczo-87 rda, t. 1, s. 376.wa. Tym samym realizowa instrukcj, jak ju 18 lutego przedstawi mu Klicki. Jednoczenie od poudnia Kreutza zaatakowa miaa dywizja sandomierska. 22 lutego Dwernicki rozkaza pk. Kozakowskiemu, aby ze swoj kolumn liczc okoo 2 tys. ludzi posun si na Zwole ku Puawom i broni przeprawy przed oddziaami rosyjskimi cofajcymi si z Kozienic lub da odpr oddziaom, ktre zbliyyby si do przeprawy od strony Lublina i prbowayby si przeprawi na lewy brzeg. Gdyby Kozakowski nie zasta nieprzyjaciela w Puawach, Dwernicki poleci mu 23 lutego ruszy na Kozienice, ale nie gwnym traktem pocztowym, tylko szlakiem bocznym, znajdujcym si w pobliu. Po usyszeniu huku dzia z Kozienic, ktry wiadczyby o odwrocie wojsk rosyjskich przed Dwernickim, Kozakowski mia utrudnia Rosjanom odwrt niszczc mosty, tarasujc trakt zawalonymi drzewami i szarpic ich z boku. Od pnocy blokowa Kreutza Muchowski i Mokosiewicz, nadal zajmujcy Konary.Aby usprawni dziaania korpusu, Dwernicki podzieli go na cztery brygady. Pierwsza pod dowdztwem pk. Rzuchow- skiego skadaa si z trzecich dywizjonw 1. Puku Uanw, 1. Puku Strzelcw Konnych, puku jazdy krakowskiej i szwadronu krakusw Poniatowskiego (razem 11 szwadronw). Druga brygada zoona bya z dywizjonw 2. i 4 pukw strzelcw konnych, 4. Batalionu 6. Puku Piechoty Liniowej i 6 dzia artylerii pieszej Puzyny. Trzecia brygada, dowodzona przez ppk. Wierzchlejskiego, skadaa si z dywizjonw 3. i 5. pukw strzelcw konnych, 3. Puku Uanw i 4. Batalionu 2. Puku Piechoty Liniowej. Czwarta brygada pod dowdztwem ppk. Rychowskiego w swym skadzie miaa dywizjony 2. i 4. pukw uanw, szwadron krakusw Kociuszki, czwarte bataliony 1. Puku Piechoty Liniowej i 5. Puku Piechoty Liniowej oraz 4 dziaa artylerii konnej ppor. Frlicha. Do tego dochodziy jeszcze pozostajce poza struktur brygadow: 11. Puk Piechoty Liniowej z 2 dziaami, 12. Puk Piechoty Liniowej z 2 dziaami i zbiorczybatalion zoony z onierzy 15. i 16. pukw piechoty liniowej. 27 lutego korpus liczy ponad 11,3 tys. ludzi (3,5 tys. kawalerii, 7,6 tys. piechoty i 156 artylerzystw) z 14 dziaami.Dwernicki chcia nawet wczy do korpusu puk jazdy podlaskiej; jego dowdc, pk. Kuszlla, kusi stanowiskiem dowdcy jednej z brygad. Kuszell z ochot chcia przysta na taki ukad, ale wyperswadowa mu to sam genera Klicki. Krakusi Ora Biaego mieli pozosta nad Pilic, a w Konarach pk Muchowski z 12. Pukiem Piechoty Liniowej, batalionem zbiorczym, 2 dziaami i maym oddziaem kawalerii.23 lutego korpus rozpocz operacj. Przeprawi si przez Pilic w Lechanicach88, gdzie najpierw trzeba byo przez kilka godzin naprawia most zniszczony przez rosyjskie podjazdy. Od emisariuszy Dwernicki dowiedzia si, e oddzia gen. Wirtemberskiego (puk dragonw, kilkuset kozakw i kilka armat) znajdowa si w Brzozie89. Zdecydowany by go dopa jeszcze tego samego dnia. Jednak przewodnicy, ktrzy prowadzili awangard, zmylili tras w lenych ostpach. Polskie oddziay bkay si bez celu przez cay dzie i ostatecznie spdziy noc w Grabowie, pooonym w obrbie ogromnych lasw. Ognie biwakw dostrzegy patrole rosyjskie z Brzozy. Obecny tam oddzia nie czeka na Polakw; natychmiast uszed do Kozienic i doczy do korpusu.Kreutz po bitwie pod Now Wsi zyska kolejne cztery dni na straszenie Polakw grob marszu na Warszaw, Kielce, Radom, a nawet Kalisz90. Kozacy i dragoni,88 Okoo 7 km na zachd od Warki.89 14 km na zachd od Kozienic i 16 km na poudnie od Grabowa.90 21 lutego komisja obwodu piotrkowskiego zawiadomia komisj wojewdztwa kaliskiego, i Rosjanie zajli Koskie, gdy tymczasem znajdowali si oni prawie 100 km na wschd w rejonie Ryczywou i lizali rany po bitwie pod Now Wsi. Komisja woj. kaliskiego szykowaa si ju nawet do obrony Kalisza.z ktrymi ucierali si onierze z oddziau gen. Sierawskiego91, zapuszczali si za Radomk i od 20 lutego zajmowali Now Wie. Podobno przestrach midzy nimi [dragonami] by tak wielki, e prcz wedet jeden z nich cigle siedzia na najwyszym szczeblu drabiny prowadzcej do komina chaty zajtej przez dowdc oddziau i wytrzeszcza lepia ku Ryczywoowi, skd si spodziewa nowego ataku z naszej strony. Jaki oddzia Kreutza (bez artylerii) zaj nawet Magnuszew z magazynem. Gwne siy dowdca rosyjski trzyma pod Kozienicami i czeka na rozkazy Dybicza. Przygotowywa si, z jednej strony, do marszu na Warszaw, aby cign na siebie jak najwiksze siy polskie w momencie, gdy gwna armia biaby sio stolic Krlestwa92, a z drugiej, szykowa ju sobie drog odwrotu na prawy brzeg pod Wlk Tyrzysk i Tyrzy- nem93. onierze kadli na ld deski i som, ktre polewali wod. Przy brzegu, gdzie nie byo lodu, budowano mostki. Kreutz skorzysta z przeprawy, gdy tylko dowiedzia si, e Dwernicki ponownie zwrci si przeciwko niemu94. Jego oddziay cofajc si zniszczyy magazyny w Magnuszewie i Kozienicach, zabieray mieszkacom bydoi fura, a w nocy z 23 na 24 lutego pospiesznie przeszy lodem na prawy brzeg Wisy z taborami i artyleri. Pod Puawami Kreutz raczej nie mgby tego dokona, gdy do91 Jan Komian pisa w licie: Nocujemy po lasach i cigle ucieramy si z kozakami, teraz jestemy w Mniszewie i w okolicach apiemy dragonw.92 Przygotowywa materiay do odbudowy mostu na Radomce w Ryczywole.93 Kreutz musia zna to miejsce. Rosjanie po raz pierwszy skorzystali z niego w powstaniu kociuszkowskim. Wanie pod Wlk Tyrzysk (po drugiej stronie Wisy Tyrzyn) przeprawia swj korpus gen. Ivan Fersen przed bitw pod Maciejowicami.94 O marszu Dwernickiego dowiedzia si od patroli i ydw wiadczcych mu usugi szpiegowskie.Gry Puawskiej zbliay si z rozkazu Dwernickiego oddziay Sotyka i Kozakowskiego. Miay one zablokowa punkt przeprawy i ewentualnie i na spotkanie Kreutza ku Kozienicom. Cay plan osaczenia rosyjskiego korpusu spali jednak na panewce.24 lutego Dwernicki ruszy w pocig spiesznym bardzo marszem do Brzozy, a stamtd po godzinnym odpoczynku do Kozienic. Gdy oddziay polskie zbliyy si do punktu przeprawy, Kreutz przywita je salwami swojej artylerii. Sztab Dwernickiego i Sierawskiego zatrzyma si w Kozienicach. Bateria Puzyny, trzecie dywizjony 2. i 4. pukw uanw oraz 1., 3. i 5. szaserw zostay w Stani- sawicach. Mimo e pozostae oddziay wkraczay do Kozienic wrd pieww patriotycznych, wesoo..., onierze byli zawiedzeni95. Szukano winnych niepowodzenia. Wachmistrz 1. Puku Uanw, ktry spdzi kilka dni w rosyjskiej niewoli, rozpowiada, jak to pewien kupiec skpicy owsa dla koni krakusw hojnie dzieli si nim z dragonami rosyjskimi. Niewiele brakowao, a pan kupiec skoczyby na latarni jako zdrajca. Oficerowie uspokoili onierzy, ale na krtko. Krakusi obrali sobie za cel ydw. Spustoszyli ich domostwa, konfiskujc cay tyto, jaki by w trzech sklepach. Zaraza rozboju rozesza si na inne oddziay, take piechot. Ofiar ywiou padli ydowscy mieszkacy Kozienic96.Militarne niepowodzenie Dwernickiego zrekompensowali w niewielkim stopniu pk Kozakowski i pk agowski, ktrzy 26 lutego przeprawili si z czci dywizji sandomierskiej przez Wis i rozbili zajmujce Puawy i Kaziemierz oddziay rosyjskie97. Dzie pniej oddzia9 5 M a c i e j o w s k i , op.cit., s . 5 9 .96 B a r t k o w s k i , op.cit. , s . 5 6 .97 Zabito, raniono i wzito do niewoli od 286 do 305 onierzy rosyjskich (dragonw i tzw. niefrontowych). Polacy zdobyli te setk wozw wypenionych zboem.wysany przez ppk. Muchowskiego z Konar na prawy brzeg Wisy we wsi Golin zaatakowa i rozbi oddzia strzelcw konnych z dywizji Geismara (Polacy zabili 14 szaserw z Puku Arzamaskiego, a 6 wzili do niewoli, w tym 2 oficerw rotmistrza i porucznika).Dwernicki myla o przedostaniu si na prawy brzeg rzeki, aby ostatecznie rozbi Kreutza. Nie mg jednak przeprawi si pod ogniem jego artylerii; czeka, a oddali si on od brzegu. Korpus skoncentrowa w Gniewoszowie, Piekarach, Kozienicach oraz we wsi Maydan. Gwn kwater genera ulokowa w Kozienicach.Klickiego zaniepokoiy troch te zapdy Dwernickiego na prawy brzeg Wisy. 25 lutego, jeszcze przed bitw pod Grochowem, zainicjowa on dyskusj w naczelnym dowdztwie na temat dalszych losw korpusu. Rozwaa trzy warianty: cignicie korpusu do Warszawy, ulokowanie go nad Pilic, skd mia wspiera Sierawskiego pozostawionego w wojewdztwie sandomierskim z zadaniem obserwacji przepraw pod Puawami i Kazimierzem lub skierowanie korpusu na prawy brzeg Krlestwa z zadaniem operowania na tyach armii rosyjskiej. W przypadku realizacji trzeciego wariantu Klicki nie wry Dwernickiemu powodzenia; coraz sabszy ld na Wile odciby korpus od lewobrzea. W tej sytuacji Dwernicki musiaby szuka schronienia w Zamociu, ktry nie by w stanie go wyywi, odwrt w granice Austrii lub awanturowanie si na Woy. Naczelne dowdztwo nie podjo dyskusji, pochonite waln bitw pod Grochowem. Dwernicki wprost przeciwnie, myla ju tylko o Woyniu, na ktry dosta si chcia po trupie Kreutza. Ten tymczasem przez dwa dni, rozlokowany midzy Maciejowicami a Styc, przemieszcza si z jednego miejsca na drugie, aby wreszcie na duej zaj Styc i Puawy. Drog na Woy Dwernicki mia na razie zablokowan. Sytuacja zmieni si na przeomie lutego i marca.ZAKOCZENIEStoczek i Nowa Wie nie zaliczaj si do najwikszych bitew powstania listopadowego i wojny polsko-rosyjskiej 1831 roku. Nie przyniosy one stronie polskiej tysicy jecw, niebotycznych zdobyczy materialnych i terytorialnych. Generaowi Jzefowi Dwernickiemu nie udao si nawet zniszczy V Korpusu Rezerwowego Kawalerii, ktry by jego przeciwnikiem w pierwszej fazie wojny. Stoczek zakoczy si zwycistwem Polakw. Bitw pod Now Wsi w najlepszym wypadku mona uzna za nierozstrzygnit. Poza tym nie imponowaa ona pod wzgldem taktycznym tak jak Stoczek. W skali strategicznej obydwie bitwy sparalioway dziaania korpusu gen. Cypriana Kreutza, ktry nie wypeni do koca zada wyznaczonych przez feldmarszaka Iwana Dybicza, gwnodowodzcego wojsk rosyjskich; nie uchroniy jednak powstacw przed utrat wojewdztwa lubelskiego oraz sparaliowaniem dziaa administracji polskiej w wojewdztwie sandomierskim (ucierpiaa na tym mobilizacja si i rodkw do walki). Z kolei obecno Geismara pod Karczewem kilka dni po Stoczku potwierdzia tylko poowiczno sukcesu Dwn nickiego z 14 lutego 1831 roku. Dwernicki nie mg pobi skutecznie gen. Fiodora Geismara i Cypriana Kreutza m.in. ze wzgldu na sabe rozpoznanie przeciwnika, jego si, zamiarw i dyslokacji, nie mwic ju o znacznej odlegocidzielcej obydwie dywizje rosyjskie. Trzeba te zaznaczy, e dziaania midzy 10 a 23 lutego 1831 roku dopiero przygotowyway korpus Dwernickiego do dziaa bojowych w wojewdztwie lubelskim i za Bugiem, hartujc nowoza- cinych i przywracajc sprawno bojow dymisjonowanym. Nie ulega jednak wtpliwoci, e obydwie bitwy wywary powany wpyw na morale armii, wadz powstania i postaw spoeczestwa. Stoczek sprawi to w wikszym stopniu ni Nowa Wie, gdy by atrakcyjniejszy dla zwolennikw powstania. Wykorzystali oni sukcesy do wykrzesania z mieszkacw Krlestwa Polskiego wikszego zaangaowania, hojnoci i powicenia dla powstania. Jeeli spojrzymy wic na Stoczek i Now Wie przez pryzmat oddziaywania na armi i spoeczestwo, to ich znaczenie daleko wykraczao poza te 10 dzia i kilkuset rosyjskich onierzy zabitych, rannych i wzitych do niewoli. Dwernicki pokaza, e mona pobi wojska rosyjskie, jeeli tylko si tego chce i nie s one jak niebotyczn ska, ktrej nie mona skruszy.Dwernicki nie walczy z podrzdnymi generaami rosyjskimi. Pobi opromienionego saw wojen napoleoskich i wojny tureckiej 1828-1829 roku generaa Geismara i mocno nastraszy Kreutza. Dokona tego walczc na czele formacji, ktre zrodzio powstanie. Jego przeciwnikiem byy stare puki, obecne w strukturach armii rosyjskiej od kilkudziesiciu do ponad dwustu lat.Nie mona zarzuci Dwernickiemu, uczestnikom bitwy czy wreszcie autorom raportw czy artykuw prasowych, e ubarwiali fakty, bezkrytycznie malowali obraz bitew i ich polskich uczestnikw, zawyali straty przeciwnika w ludziach i sprzcie, zaniajc jednoczenie straty wasne. Sam fakt, e genera zdoby nawet te 10 dzia, by osigniciem, gdy gwna armia dziaa tracia, a nie zdobywaa; za zawyanie strat przeciwnika przy jednoczesnym zanianiu wasnych byo normaln praktyk walczcych stron.ZACZNIKITabela 1. Parametry broni palnej lekkiej kawalerii polskiej i rosyjskiej w 1831 rokuTypybroniKaliber Waga w kgDugo w metrachZasig strzau w metrachbezbag.zbag.bezbag.zbag.maksymalnyskutecz-cznyPistolet wz 1809 17,78 ok. 1,5 - 0,40-0,42 - ok. 1001 30Karabin dragoski wz. 1809 17,78 3,74 4,01 1,32 1,73 700 180-200Karabin dragoski wz. 1828 17,78 3,48 3,83 ok. 180Karabinek strzelcw konnych wz. 1817 17,78 3,18 3,40 1,07 1,44 ok. 500 140-180Karabinek strzelcw konnych wz. 1828 17,78 2,76 3,05 ok. 7001 .Karabinek huzarski wz. 1817 17,78 3,18 _ ok. 180Karabinek huzarski wz. 1828 17,78 2,69 _ ok. 180Karabin kozacki wz. 1828 17,78 2,77 _ ok. 700 Sztucer kawalerii wz. 1803 16,51 710 Sztucer piechoty wz. 1805 17 4,28 1,3 1,6 750 450Sztucer kawalerii wz. 1818 16,51 675 1 kt podniesienia broni 43. brak danych ----- nie wystpujerda: L.G. B e s k r o v n y j , Russkaja armija i flot v XIX vekc\ Moskva 1973, s. 331; M. M a c i e j o w s k i , Bro palna wojsk polskich 1797-1831, Wrocaw 1980, s. 122.Tabela 2. Parametry dzia towarzyszcych lekkiej kawalerii polskiej i rosyjskiej w 1831 rokuTypy dzia Kaliber w mmCiar dziaa w kgCiar pocisku w kgLiczba koni w zaprzguZasig strzau w kmKulalubgranatKartaczbliszy/dalszyMaksymalny1 Skuteczny1Armata12-funtowa 120 985 4,9/5,7 10/12 6 2,8-(*)-0,7/0,8 0,8()0,3Armata6-funtowa 95 440 2,4/2,8 5,6/5,6 .6 2,6()0,5/0,7 0,7-(*)-0,2/0,3Armata3-funtowa 230 1,43 2,3 6 2,4()1 kolejno: kula granat kartacz bliszy/ dalszy () brak danychrda: J. K o s i s k i , Zasady nauki artylerii, W^arszawa 1820, t. 2, s. 47-51; L.G. B e s k r o v n y j , Russkaja armija i flot v XIX veke, Moskva 1973, s. 331; Istoria materialnoj casti artillierii, S. Peterburg 1904, tabela 13; M. M a c k i e w i c z, Arsena minionych wiekw, [w]: M. K o p c z y s k i , Bitwa pod Stoczkiem 14 lutego 1831, cykl Chwaa Ora Polskiego, dodatek do Rzeczpospolitej, 18 listopada 2006, s. 13; W i e 1 i c z k o-W i 1 e c k i, Artyleria Krlestwa Polskiego w stuletni rocznic, Przegld Kawaleryjski, t. 10: 1930, s. 410.Generalnie, jeeli chodzi o dane dotyczce sprztu artyleryjskiego, s spore rozbienoci w rdach. Prawdopodobnie wynikaj one z tego, i stosowano rne adunki prochowe, podawano wag adunku z pociskiem.Tabela 3. Stan oddziaw dowodzonych przez gen. Jzefa DwernickiegoNazwa oddziau 5-8 II 18 II 27 II 15 IIIDywizjon 1. pu. 200 640 280 14246=260ADywizjon 3. pu. 200 306 306Dywizjon 2. pu. () () 289 11-289=300ADywizjon 4. pu. () () 216 15-271=286ADywizjon 1. psk () () 210 1819222=259BDywizjon 3. psk () () 328 10268=278ADywizjon 2. psk () () 618 1020270=300BDywizjon 4. psk () () 14-160=174ASuma III dywizjonyc () 105- 2607=2712A 2247 2163Dywizjon 5. psk () 300 270 11-205=216AKrakusi Kociuszki ok. 142-100 () 136 ()Krakusi Poniatowskiego ok. 120 () 105 ()Krakusi Ora Biaego 300 150-200 366 ()1. pj Krakowskiej 1020 1081 969 48890=917Al.ppi () 18-88=899A 816 1652576=644B5. ppl 16-851=867A 23-784=807A 790 16516=532A2. ppl 18-669=687A 16810=826A 760 16810=826A6. ppl () 18-881=899A 785 15537=552ABaon zbiorczyz 15. i 16. ppl 800-850 800-850 750 ()11. ppl () 2001 2027-2470 ()12. ppl () 22-1800=1822A 1786-2067 ()Artyleria () 3-84=87A 156 240() brak danychA oficerowie podoficerowie i szeregowi = og.B oficerowie podoficerowie szeregowi = og.C bez 3. Dywizjonu 5. Puku Strzelcw Konnychrda: Biblioteka Uniwersytecka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, rkps 57, k. 107; I. P r d z y s k i , Pamitniki, t. 4, s. 104, zacznik; W. W. B e d n a r s k i , Rola wojskowa ziem poudniowo-wschodnich Krlestwa Polskiego w powstaniu listopadowym 1830-1831, Puawy 1977, s. 215, 266.BIBLIOGRAFIA SELEKTYWNARKOPISYArchiwum Muzeum Wojska Polskiego, syg. 19067, Izlozenie voennych dejstvij protiv poVskich mjateznikov soversennych pod predvoditeVstvom general -fel dmarsala grafa Dybia Zabalkanskogo v pervoj polovine 1831 goda, Varsava 1834, s. 193 s. 33 [w tekcie Ivanov].Biblioteka Narodowa, rkps 10084, Pamitniki Jzefa Mrozowskiego z lat 1830-1848. [w tekcie Mrozowski].Biblioteka Zakadu Narodowego im. Ossoliskich we Wrocawiu, rkps, 2207, k. 23, list Jana Komiana z 23 II 1831.Biblioteka Zakadu Narodowego im. Ossoliskich we Wrocawiu, rkps 7977/11, Pamitniki Erazma Rozwadowskiego 1825-1831, [w tekcie Rozwadowski].Muzeum w owiczu, rkps 4457.RDA DRUKOWANEVojna z poUskimi mjateznikami 1831 goda w perepiskie imperatora Nikoaja I s grafom Dybiem Zabalkaskim, Rus- skaja Starina, R. 5: t. 41, 1884, ks. 1, 2; t. 43, 1884, ks. 9.rda do dziejw wojny polsko-rosyjskiej 1830-1831, t.l, Warszawa 1931, t. 4, Warszawa 1935 [w tekcie rda].PRASA WSPCZESNAGazeta Warszawska, nr 48, 19 II 1831, nr 49, 20 II 1831, nr 50, 21 II 1831Goniec Krakowski, nr 61, 16 III 1831.Kurier Polski, nr 418, 11 II 1831, nr 420, 13 II 1831, nr 423, 16 II 1831, nr 425, 18 II 1831, nr 432, 24 II 1831Kurier Warszawski, nr 51, 21 II 1831, nr 52, 22 II 1831, nr 81, 23 III 1831, Kurier Warszawski, nr 85, 28 III 1831. Merkury, nr 68, 23 II 1831PAMITNIKIB a r t k o w s k i J., Wspomnienia z powstania 1831 roku i pierwszych lat emigracji, Krakw 1967.B a r z y k o w s k i S., Historia powstania listopadowego, t. 2, Pozna 1884.D a v y d o v D.V., Zapiski o poVskoj vojne 1831 goda, Russkaja Starina, t. 6: 1872.D r e w n i c k i L., Za moich czasw, Warszawa 1971.[ D w e r n i c k i J.], Pamitniki jeneraa..., Lww 1870.Jenera Zamoyski 1803-1860, t. 2, Pozna 1913, s. 286 [w tekcie Zamoyski].[ K r u s z e w s k i I.], Pamitniki generaa... 1830-1831, Warszawa 1930.L e w i s k i J., Pamitniki z 1831 roku, Pozna 1895.M a c i e j o w s k i J., Pod rozkazami Dwernickiego. Wspomnienia z roku 1831, Tygodnik Ilustrowany, 1921, nr 1, s. 26, nr 3, s. 44, nr 3, s. 59.M a k o w s k i W., Fragmenty z pamitnika, Wocawek 1931.Modo Hieronima Kajsiewicza i jego udzia w wojnie 1831 roku, Rodzina Polska, 1930, nr 12.N e e l o w N.D., Vospominanija o poVskoj vojne 1831 goda, S. Peterburg 1878.N i e m c e w i c z J.U., Pamitniki z 1830-1831 roku, Krakw 1909.N i e z a b i t o w s k i K.J.A, Pamitniki moje Warszawa (period rewolucyjny), Warszawa 1991.[ P o r a d o w s k i F.], Wspomnienia z roku 1830 i 1831 przez ... podporucznika 2go puku uanw, [w:] Zbir pamitnikw do historii powstania polskiego z roku 1830-1831, Lww 1881, s. 439 [w tekcie Poradowski].P r d z y s k i I., Pamitniki, t. 1-2, Krakw 1909.S a p i e h a L., Wspomnienia (z lat od 1803 do 1863 R.), Lww 1914.W i e l o w i e y s k i H., Wspomnienia, Kielce 1905Z pamitnika Jzefa Kniazia z Kozielska Puzyny, kapitana artylerii wojska polskiego w powstaniu 1831 r. (21 1-3 V), Rocznik Mazowiecki, t. 11: 1999, [w tekcie Puzyna].Z a u s k i J., Wspomnienia, Krakw 1976.Z w i e r k o w s k i W . , Rys powstania walki i dziaa Polakw 1830 i 1831 roku, Warszawa 1973.OPRACOWANIAA l b r e c h t J . , Bitwa pod Stoczkiem, Bellona, R. 4: 1921.B i e l e c k i R . , Sownik biograficzny oficerw powstania listopadowego, t . 1-3, Warszawa 1995-1998.B o r t n o w s k i W., Powstanie listopadowe w oczach Rosjan, Warszawa 1964.B r o n i k o w s k i Ksawery, Wyprawa jeneraa Dwernickiego na Woy, Kurier Polski, nr 520, 27 V 1831.D b k o w s k i W., Genera Jzef Dwernicki w Radomskiem w lutym 1831 roku, Biuletyn Kwartalny Radomskiego Towarzystwa Naukowego, t. 17: 1980, zesz. 4.G e m b a r z e w s k i B., Wojsko polskie. Krlestwo Polskie 1815-1830, Warszawa 1903.Jzefa Dwernickiego odpowiedz na pismo pod tytuem Uwagi Karola Ryckiego nad Wypraw Generaa Dwernickiego na Ru, Londyn 1937.K o c j H., Powstanie Listopadowe w depeszach posa pruskiego Fryderyka Schle ra, Krakw 2003.P a w o w s k i B., Dwernicki, Pozna 1922, s. 10-12.Przewodnik po polach bitew wojny polsko-rosyjskiej 1830-1831, pod redakcj Ottona Laskowskiego, Warszawa 1931.P u z y r e w s k i A . , Wojna polsko-ruska 1831 r., Warszawa 1899.S m i t F., Istorija poVskogo vozstanija i vojny 1830-1831 godov, t. 1-2 , S. Peterburg 1863.S p a z i e r R., Historia powstania narodu polskiego w roku 1830i 1831, t. 2, Pary 1833.S t r z e e k T., Kawaleria Krlestwa Polskiego w powstaniu listopadowym mobilizacja i podstawy funkcjonowania w wojnie, Olsztyn 2006, s. 29.S t r z e e k T., Udzia kawalerii Krlestwa Polskiego w Wielkim Tygodniu Polakw (29 XI-5 XII1830 roku), Echa Przeszoci, t. 8: 2007, s. 111-131.T a r c z y s k i M., Generalicja powstania listopadowego, Warszawa 1988.T o k a r z W., Wojna polsko-rosyjska 1830 i 1831, Warszawa 1993.Z i e k J., Piechota nowej organizacji w powstaniu listopadowym, Studia i Materiay do Historii Wojskowoci, t. 20: 1976.MAPYSPIS ILUSTRACJIGen. Jzef DwernickiGen. Julian SierawskiGen. Cyprian KreutzGen. Fiodor GeismarPolski szaser z 3. DywizjonuPolski uan z 3. DywizjonuKrakusi z 1. Puku Jazdy KrakowskiejKrakusi KociuszkiKrakus PoniatowskiegoKozak armii rosyjskiej w ubraniu zimowymTrbacz rosyjskich dragonw w szynelu, 1826-1827Szwadron w szyku rozwinitymFlankierzyMarsz kolumny rosyjskiej, zima 1831 r.Bitwa pod Stoczkiem, obraz Jana Rosena Bitwa pod Stoczkiem 14 lutego 1831, litografia.Fragment powyszej litografii. Dwernicki w otoczeniu sztabu. Zwycistwo Dwernickiego pod Stoczkiem, rysunek por. K. MalankiewiczaOddzia krakusw opanowuje armaty rosyjskie, litografia. Dwernicki pod Stoczkiem po bitwie.Starcie uanw z kozakami.Artyleria w boju.Kosynierzy walcz z kawaleri rosyjsk.Biwak piechoty polskiej.Biwak kawalerii polskiej.SPIS TRECIWstp ............................................................................................... 5Rozdzia I: Geneza wojny i charakterystyka kawalerii polskieji rosyjskiej ................................................................................... 8Rozdzia II: Koncentracja rosyjskiej armii przy granicyKrlestwa Polskiego i plany operacyjne stron .......................... 63Rozdzia III: Wybuch wojny, pierwsze dziaania stron i organizacja korpusu Dwernickiego ..................................................... 84Rozdzia IV: Dziaania koipusu Dwernickiego na prawym brzegu Wisy i bitwa pod Stoczkiem (14 lutego 1831 roku) 121 Rozdzia V: Walki z Kreutzem w wojewdztwie sandomierskim i bitwa pod Now Wsi (19 lutego 1831 roku) .............. 196Zakoczenie ................................................................................. 271Zaczniki .................................................................................... 273Bibliografia selektywna ............................................................... 276Spis ilustracji ............................................................................... 283W przygotowaniu: M. Leszczyski, OSTROKA 1831